Microsoft potwierdził występowanie problemów z ostatnimi poprawkami [Aktualizacja]

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Microsoft potwierdził występowanie problemów z ostatnimi poprawkami [Aktualizacja]

Data: 12 lutego, 2010

W oficjalnym wpisie opublikowanym w ramach The Microsoft Security Response Center (MSRC), gigant z Redmond przyznał, że część użytkowników systemów z rodziny Windows natrafiła na problemy (Niebieski Ekran Śmierci) po zainstalowaniu opublikowanych we wtorek poprawek. Jednocześnie Microsoft zapewnia, że cały czas pracuje nad rozwiązaniem problemu.

Po wstępnych ustaleniach Microsoft podejrzewa, że sprawcą zamieszania jest łatka MS10-015 (KB977165). W związku z tym dystrybucja podejrzanej poprawki w ramach mechanizmu Windows Update została wstrzymana. Ta ważna aktualizacja, miała za zadani usunięcie luki w jądrze systemu, która to może zostać wykorzystana przez dowolnego zalogowanego użytkownika do uzyskania uprawnień systemowych. Nie jest jednak możliwe wykorzystanie luki w sposób zdalny ani przez użytkownika anonimowego.

W związku z błędem, Microsoft sugeruje tymczasowe wstrzymanie się z instalacją poprawki, przypominając jednocześnie, że dostępne jest narzędzie naprawcze, które pozwala na całkowite zablokowanie możliwości wykorzystania luki. Jednocześnie gigant z Redmond zapewnia, że żadna z pozostałych poprawek nie powinna w żaden sposób zakłócić pracy naszych systemów.

Tymczasem Patrick Barnes poinformował na swym blogu, że udało mu się odkryć pierwotną przyczynę ostatnich problemów użytkowników Windows. Zdaniem blogera problemem nie jest sama poprawka, lecz infekcja systemowego pliku %System32driversatapi.sys. Według zapewnień Barnesa, w razie wystąpienia aktualizacyjnych problemów, wystarczy tylko zastąpić wspomniany plik jego prawidłową wersją, a praca systemu wróci do normy.

[Aktualizacja]
Wygląda na to, że za problemy użytkowników Windows odpowiedzialny jest rootkit Rootkit.TDSS.

Materiał pochodzi z serwisu HARD CORE SECURITY LAB.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. marcinsud pisze:

    Och ach, czyli to jednak nie przez piraty…

    1. ufoludek pisze:

      Oczywiście, że nie. Przewidzenie wszystkich skutków danej zmiany w sofcie mającym X milionów linii kodu działającym na M-set tysięcy konfiguracji u N milionów użytkowników jest po prostu niemożliwe.
      Się robi zmianę, testuje na jakiejś tam liczbie najbardziej prawdopodobnych konfiguracji sprzętu i się ją wypuszcza w świat z nadzieją, że będzie OK albo że się da w miarę sprawnie obsłużyć ewentualne obsuwy.

      1. marcinsud pisze:

        wiesz ostatnio taki jeden był tutaj i twierdził, że jeśli jemu poprawki działają na 2 kompach z legalnym windowsem, to ci którym nie działa maja nielegalne.

        To że coś może nie działać to norma w każdym większym kawałku softu, (nawet u apple i freebsd 😛 )

      2. > Przewidzenie wszystkich skutków danej zmiany w sofcie mającym […]
        Jest banalne – o ile zachowuje się warstwowość.
        Microsoft oczywiście dawno to olał. Windows to jeden wielki śmietnik gdzie wszystko jest pomieszane. Więc nic dziwnego, że zdarzają się takie niespodzianki.

        1. trasz pisze:

          @oO: Wiec wedlug ciebie Linux – gdzie takie regresje zdarzaja sie calkiem czesto – to jeden wielki smietnik.

          (Pytanie kontrolne: uczestniczyles kiedykolwiek w rozwoju czegos wiekszego?)

  2. spy000yps pisze:

    Też mi sensacja.

    W zaszłym tygodniu na kerneloops było zgłoszonych 439978 problemów z fs/quota/dquot.c w Linuksie 2.6.

    Biorąc pod uwagę ilość instalacji Linuksa do instalacji Windows dziwi mnie fakt, że o czymś takim się tu nie pisze. Przecież ten problem dotknął sporą część użytkowników Linuksa.

    1. pjure efil pisze:

      mnie nie dotknął więc nie ma o cym pisać.

    2. Bo ludzie chcą chleba i igrzysk, nowy soft/fjuczery w linuksie = chleb, dziury w windowsie = igrzyska ;D

    3. marcinsud pisze:

      Masz rację aż się zdziwiłem, że nie napisałeś o tym, sam się o tym dowiedziałem dopiero teraz i to od ciebie właśnie.

      1. spy000yps pisze:

        Myślałeś nad popełnieniem samobójstwa? Jeśli nie, to przemyśl ten temat. Może jednak warto? Świat będzie lepszy bez ciebie 🙂

        1. marcinsud pisze:

          to chyba z tobą jest coś nie tak, bo się dziwisz, że nikt nie pisze newsów za ciebie. Ten portal jest dla wszystkich, więc nie narzekaj, że ktoś o czymś nie pisał, skoro tobie się nie chciało.

  3. Gall pisze:

    Ktoś coś wspominał o TDL3? 😉

    1. Gall pisze:

      Jak widzę w aktualizacji, potwierdziły się moje podejrzenia 😉 (problem z atapi.sys to wskazanie na TDL3, zwanego też TDSS 😉 )

  4. Najek pisze:

    Czyli jednak moja teoria, ze jak użytkownik legalny i kumaty to z łatkami nie ma problemów okazała się jak najbardziej trafna, mimo że dostałem w sumie 56 minusów.

    Brawo fachowcy, administrujący serwerami Linux, a mający problemy z używaniem Windows XP!

    1. spy000yps pisze:

      Nie zaczepiaj specjalistów, bo się obrażą 😉

      Zresztą jak długo mam Vistę, tak nie mam większych problemów z systemem. Trzeba być niezłą lamą, żeby mieć problemy z Windowsami 😉

      1. Najek pisze:

        Racja, jak to mawiała mojej śp. babcia nie wywołuj wilka z lasu!

    2. marcinsud pisze:

      wiesz nie wiem co ma legalność systemu do tego czy ma się rootkita? a co do kumatości to jednak większość użytkowników komputerów kumatych nie jest. Wyuczyli się schematów i tyle. By przeglądać internet klik tu, by muzyka grała tam itd.

      1. spy000yps pisze:

        Przeciętnie inteligentny homo sapiens jest w stanie używać większości systemów operacyjnych dostępnych na rynku. Tylko tacy z inteligencją w okolicach iq szprotki ograniczają się do jedynego słusznego systemu i twierdzą, że każdy inny jest do d…

        1. marcinsud pisze:

          znowu mi coś wciskasz, bo w żadnym zdaniu nie napisałem nic o jakimś konkretnym systemie (co do dopiero o ograniczaniu się), a widać masz paranoję, bo wszędzie widzisz złych ewangelistów, a siebie nie widzisz.

          Ludzie nie chcą wiedzieć jak komputer działa, chcą go traktować jak mikrofalówkę i pogódź się z tym.

        2. Najek pisze:

          I dlatego Linux nigdy nie będzie miał <5% rynku.

          A psioczenie, na windowsa niemal zawsze będzie dotyczyć lamerów i loserów – jak widać na osnews takich najwięcej. Niema to jak przykryć swoją nie wiedzę z obsługi Windowsa, faktem posiadania Linuksa (o tak każdy kto ma linuksa to h4xi0r i basta!).

        3. marcinsud pisze:

          Najek wiesz mi tam na popularności linuksa nie zależy. Mi działa tak samo jak xp home i niczego więcej nie potrzebuję.

      2. Najek pisze:

        Chyba mają skoro 4 na 5 pirackich wersji Windows zawiera różne rootkity i backdoory 🙂

        1. marcinsud pisze:

          jakieś dane czy widzimisię? Na pewno na jakichś warezach w Kongo są zainfekowane obrazy płyt, ale to margines.

        2. Najek pisze:

          Fakty, tu chyba była mowa o 3 na 10, ale w późniejszym badaniu bodajże BSA wyszło, że średnio w 4/5 piratów mamy "bonusy";

          http://www.dobreprogramy.pl/Rozmowa-z-Krzysztofem…

        3. Najek pisze:

          http://vbeta.pl/2009/10/10/az-80-pirackich-wersji…

        4. Najek pisze:

          http://www.pcworld.pl/news/105733/50.pirackich.ko…

        5. marcinsud pisze:

          No to tu muszę przyznać ci rację, nie przypuszczałem, ze ludzie są na tyle naiwni by ściągać rzeczy i nawet ich nie przeskanować.

          Przy okazji wiem, zeludzie z którymi ja mam kontakt to mało reprezentatywna grupa, ale wielu ma nielegalnego windowsa, ale każdy postarał się o pewne źródło (większość instalowana z kopii oryginalnej płyty, tak przechodzą walidację i instalują się poprawki), ale w sumie co ja się będę tym przejmował kupiłem windows za czasów service packa 1 do xp i to nie moje problemy są.

  5. mby7930 pisze:

    "ale w późniejszym badaniu"

    Niezłe "źródło", tak "super obiektywne", że aż dziw, iż nie wyszło im 99,9999%.

  6. dozorca zoo pisze:

    @Najek
    Nawet MS twierdzi oficjalnie, że 1/3 nielegalny windows jest zainfekowny. Ty, że 4/5.
    Świętszy od papieża. Order ci kierownik da.
    Nikt natomiast nie podaje jak to wygląda w przypadku legalnych.
    9/10, 97/100, 2/1000?

    1. Najek pisze:

      Czytanie ze zrozumiem napisałem, ze badanych płyt 4/5 zawierały dodatki. A 3/10 piratów na rynku w użyciu, zawiera trojany.

      Większa jest podaż zainfekowanego oprogramowania niż te oprogramowanie w użytku na co dzień.

      NIE TROLUJ

      1. Tomasz Woźniak pisze:

        @Najek: "NIE TROLUJ" – stary a czytasz co piszesz?

  7. pioruns pisze:

    "Tymczasem Patrick Barnes poinformował na swym blogu, że udało mu się odkryć pierwotną przyczynę ostatnich problemów użytkowników Windows."

    Tak, to oczywiste, wystarczy instalacja systemu Windows i od razu mamy problem 😉

    1. DustInMadness pisze:

      Podobno jeśli puścić płytę Chicago od tyłu to słychać głos szatana. Ale to jeszcze nic. Jeśli puscić płytę z Windows Vista od początku to zainstaluje się Windows Vista! 😉

  8. masterx pisze:

    Dobra, o co chodzi? Jaki BSOD? Mam zainstalowaną tą aktualizację na XP SP3 i żadnego BSOD do tej pory nie miałem – czym powodowany jest ten BSOD?

  9. masterx pisze:

    i co z tymi, którzy mają już zainstalowaną felerną łatkę w systemie? wypuszczą łatkę łatającą… łatkę?

  10. masterx pisze:

    ok, doczytałem. dla tych co dalej nie wiedzą o co chodzi- ludzie mają problemy kiedy plik atapi.sys jest zainfekowany siakimś dziadowskim rootkit`em i PO instalacji łatki KB977165 występują problemy z restartami. cóż… ludzie sami nie wiedzą co mają na dysku. windows zainstalowany tak jak ktoś wcześniej wspomniał – z .iso zdartego z jakiegoś warez`u w kongo – do tego pewnie masa programów z p2p z cudotwórczymi keygenami i crackami.
    a wystarczy tak niewiele… mały router za którym można "schować" komputery, instalacja programów z zaufanego źródła, odrobina pomyślunku i nie trzeba żadnych antywirusów. aleee… to dla przeciętnej małpy szurającą myszką chyba zbyt wiele.

    1. CeCeron pisze:

      Szczerze. Mi Windows padł po czystej instalce z oryginalnej płyty, komputer był za natem, nawet niczego nie ruszałem. Pokonała go automatyczna aktualizacja – nie wiem jak, nie miałem możliwości sprawdzić. Drugi raz instalowany działał dobrze 🙂

      Swoją drogą zaczęła się jakaś wizja, że wszyscy narzekający na BSODa mieli piraty. Czy naprawdę MS jest na tyle małosprytny, że potwierdził istnienie problemu występującego jedynie w pirackich kopiach? Od kiedy zaczął o nie dbać? Ciekawa jest liczba raportów o błędach, ten rootkit zebrał niezłe żniwo – widocznie użytkownicy nie dbali za bardzo o swój system.

      1. Gall pisze:

        Ten rootkit jest wypuszczany w kilkunastu kompilacjach dziennie, twórcy systemów antywirusowych nie nadążają z dodawaniem nowych sygnatur dla niego 😉 Są zwykle około 1 dzień w plecy przynajmniej 😉 Nowe kompilacje TDL3 już mają poprawiony ten błąd, w końcu nie jest w interesie ich twórców zmniejszać swój botnet, nieprawdaż? 😉

        1. masterx pisze:

          i dlatego uważam, że wszelkie antywirusy to pic na wodę a nie zabezpieczenie

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.