NetBSD 5.1

Data: 20 listopada, 2010

Wydano kolejną wersję wysoce przenośnego systemu operacyjnego NetBSD. Wprowadzono wiele zmian, główny nacisk położono na wirtualizację w xenie, poprawki do jądra oraz lepszą współpracę systemu z X.org.

Zmiany obejmują.

System:

  • Znaczne ulepszenie działania systemu w Xenie dodano m.in. obsługę PCI pass-through oraz i386PAE w dom0.
  • W jądrze dodano poprawki do planisty, poprawiono zgodność z POSIX-em, uodporniono system na panikę jądra w przypadku załadowania uszkodzonego modułu ELF, drobne poprawki w FFS.
  • Usprawniono współpracę z systemami plików innymi niż FFS.
  • Aktualizacja podsystemu graficznego X.org.
  • Usprawnienie biblioteki wątkowania.

Sterowniki:

  • Dodanie nowych sterowników sieciowych, dźwięku, usprawnienie działania sterowników dysków.
  • Mapy parzystości w RAIDframe poprawiające wydajność ponownego zapisu po nieczystym wyłączeniu systemu.
  • Poprawka usprawniająca działanie systemu w przypadku korzystania z hubów USB i czytników kart.
  • Wsparcie dla procesorów Intel Core i7, Atom i Xeon.

Architektura Sparc64:

  • Naprawa regresji dyskowej przy dużym obciążeniu.
  • Dodanie sterownika sunleo.
  • Wprowadzenie monitora urządzeń dla tej architektury.

  • Poprawki dotychczas wykrytych błędów i mniejsze zmiany na różnych architekturach.

System jest dostępny dla ponad 50 architektur.

Wydanie to jest dedykowane tragicznie zmarłemu w wypadku drogowym wieloletniemu developerowi PkgSrc i NetBSD – Marttiemu Kuparinenowi.

Mirrory obrazów ISO.

Dokumentacja systemu.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Bartek Krawczyk pisze:

    Od dawna jestem sympatykiem tego systemu, jednak FreeBSD posiada odrobinę więcej sterowników. W tym wydaniu w końcu działa moja sieciówka bezprzewodowa na Atherosie (Samsung NC10), ale wciąż nie ma sterownika do Ethernetu (Marvell Yukon, bug zgłoszony kilka miesięcy temu, a można go przeportować z FBSD, bo tam jest).

    Od literówek i błedów to jest formularz zgłaszania. Może jakieś komentarze na temat newsa?

    1. makak pisze:

      Brak sterowników jest główną przyczyną dla której *BSD nie gości na moim dysku na stałe.
      Na marginesie: nie przesiadają się na Wayland?;) Bo odniosłem wrażenie, że nie są zadowoleni z x.org(nikt nie jest).

  2. jarek pisze:

    > przypadku załadowania uszkodzonego moduły ELF

    Pyrrusowe zwyciestwo. Kernel jako taki przezyje, ale
    system bez ELF i tak w praktyce jest bezuzyteczny.

  3. krzabr pisze:

    Prawdopodobnie chodzi o systemy wbudowane gdzie jest uruchomianych stale kilka programów i w razie niedopatrzenia przy „stawianiu” embeedu , system mógł działać i dalej wykonywać te programy.

  4. „przenośny system operacyjny” – trochę to dziwnie brzmi. a co by oznaczało że system jest „nieprzenośny”…

  5. krzabr pisze:

    @makak – Znając życie freebsd stworzy fork waylanda który jest w obecnej chwili zbyt mocno związany z kernelem linuxa , kwestia czasu zwłaszcza że mają zasoby , reszta rodziny BSD jest mniej lub bardziej zależna od standardowych narzędzi.

    Ostatecznie jak xws kogoś bardzo denerwuje może zainstalować microwindows lub coś podobnego , działa całkiem nieźle 🙂

  6. Pjoter pisze:

    http://www.netbsd.org/about/portability.html

  7. krzabr pisze:

    @b. – Duże systemy (monolity) są bardzo trudne w przenoszeniu , specjalnie w tym celu tworzy się gałęzie jądra , sheldery , narzędzia , api , pół userlandu a nawet specjalne kompilatory pod daną architekturę.

    NetBSD jest inne , tu API , kernel , userland , pakiety a nawet planista jest wspólny dla wszystkich arch. Wszystko w jednym wielkim drzewie kodu , co na tak rozbudowany system jest ewenementem.

    O przemyślanych podstawach świadczy chociażby fakt że 2 kolejne systemy pod względem przenośności mają tylko 26 (Contiki OS) i 13 (RTEMS) architektur , systemy które są znacznie mniejsze i są prawdę mówiąc ascetyczne (rtems).

    Ukazuje to z jak dobrze zaplanowanym i trzymanym systemem mamy do czynienia , fakt na desktop wypada blado ale w embeed króluje i jak masz stare urządzenie które chcesz ożywić to najpierw przeszukaj dokumentacje netbsd czy ktoś nie zrobił już takiego portu 😉

    Niewykluczone też że jak dalej devovie NetBSD będą tak uparci i zdeterminowani to doczekamy się wspólnego kompilatora pod wszystkie obsługiwane przez nich architektury – PCC , fakt to odległa przyszłość ale technicznie możliwa , zwłaszcza mając takich ludzi , a uwierzcie mi taki kompilator ułatwiłby życie wielu programistom.

  8. jarek pisze:

    > NetBSD jest inne , tu API , kernel , userland , pakiety a nawet planista jest
    > wspólny dla wszystkich arch. Wszystko w jednym wielkim drzewie kodu , co na
    > tak rozbudowany system jest ewenementem.

    Ze co?? API, kernel, userspace i scheduler sa wspolne we wszystkich
    OSach z jakimi mialem do czynienia bez wzgledu na platforme.

  9. krzabr pisze:

    No właśnie nie bardzo samo api z punktu widzenia programisty wygląda niemal identycznie jednak sama implementacja na różnych architekturach może być różna.

    Kernel również, dla przykładu uClinux jest znacznie mniejszy i wiele elementów jest napisanych od zera aby działały, znowu z punktu widzenia nie sysdevelopera wszystko wygląda identycznie.

    Scheduler – w samym tylko linuxie znam 3 – BFS , CFS i główny prowadzony przez Torvaldsa.

    Userspace – j/w w samym linuxie nie distra gnu/linuxa mają różne US , przykładowo pakiety deb debiana działają na zmodyfikowanym jądrze freebsd czy hurda a nie działają na wielu distrach , dlaczego ? Mają własną kombinacje US , nie będę wspominał o takich dziwadłach jak rythmbox , android czy uClinux gdzie większość systemu jest zaprojektowana pod distro, a pokrewienstwo między nimi a mainline jest niewiele mniejsze niż dfly a freebsd 🙂

    //Edit co do api przypomniała mi się sytuacja z opensolarisem na porty system z i arm gdzie część aplikacji trzeba było przebudowywać na poziomie kodu źródłowego a wiele elementów pisać od zera 🙂

  10. el.pescado pisze:

    Ze co?? API, kernel, userspace i scheduler sa wspolne we wszystkich
    OSach z jakimi mialem do czynienia bez wzgledu na platforme.

    Nie scheduler tylko schelder;)

  11. jarek pisze:

    @krzabr, nie wiem, czy mam teraz powaznie traktowac co tam popisales. Zwlaszcza
    o tych strasznych zmianach w API pomiedzy platformami, KONKRETY poprosze tutaj.
    Wtret o roznych wersjach schedulera pozostawie bez komentarza.

    W obu przypadkach, najwyrazniej nie odrozniasz gdzie konczy sie
    kod zalezny od platformy a gdzie nie.

    Jak gdzies wczesniej sam napisales, zamiast trolowac przejrzyj sobie
    choc pobieznie zrodla linucha czy solarisa.

  12. tpablo pisze:

    Na pewno o to chodzi? Myślałem, że to nie dotyczy samego modułu do obsługi czegokolwiek w formacie ELF, tylko pojedynczych modułów skompilowanych do formatu ELF, które mają być ładowane do jądra.

  13. krzabr pisze:

    Akurat na źródła linuxa miałem okazje rzucić okiem , jakoś tak się składa że kod niektórych architektur jest trzymany w osobnych gałęziach i z tego co wiem w mainline kernel ma moduły dla danej architektury i podczas kompilacji są one wybierane.

    Z OpenSolarisem dla systemu Z i ARM było podobnie , dla przykładu ARM zmiany były duże – statycznie zlinkowane jądro , wyzbycie się ładowania modułów , podmiana ZFS na CZFS , czy zaniechanie niektórych rozwiązań w jądre.

    Co do przenośności proszę bardzo zwykła funkcja pthreads jest inaczej zaimplementowana w zależności od architektury,.

    Co do planisty – radzę sprawdzić z jakiego korzysta android.

  14. jarek pisze:

    > niektórych architektur jest trzymany w osobnych gałęziach i z tego co wiem w
    > mainline kernel ma moduły dla danej architektury i podczas kompilacji są one
    > wybierane.

    Kod specyficzny dla wszystkich architektur jest
    w kernelu linucha trzymany w podkatalogu arch:

    $ ls -1 /usr/src/linux-2.6.31.13/arch | head -5
    alpha
    arm
    avr32
    blackfin
    cris

    W NetBSD zupelnie podobnie:

    http://cvsweb.netbsd.org/bsdweb.cgi/src/sys/arch/

    > Z OpenSolarisem dla systemu Z i ARM było podobnie , dla przykładu ARM zmiany
    > były duże – statycznie zlinkowane jądro , wyzbycie się ładowania modułów ,
    > podmiana ZFS na CZFS , czy zaniechanie niektórych rozwiązań w jądre.

    Od kiedy OpenSolaris oficjalnie wspiera ARMa? Afair to SPARC i Intel.
    Notabene organizacja zrodel kernela Solarisa jest troche inna niz
    linucha czy nietbsd, ale idea oddzielenia zrodel specyficznych dla
    platform od wspolnego codebase tez oczywiscie tam jest.

    > Co do przenośności proszę bardzo zwykła funkcja pthreads jest inaczej
    > zaimplementowana w zależności od architektury,.

    1. Pthreads to nie funkcja, to funkcjonalnosc.
    2. Pthreads w linuchu i solarisie sa jak najbardziej zaimplementowane
    w sposob przenosny, przestan siac FUD.
    3. Na najnizszym poziomie, wielowatkowosc musi byc zaimplementowana
    w sposob zalezny od architektury. Rozne procesory dostarczaja roznych
    mechanizmow do uzyskanie atomicznosci i wylacznosci, stad mikroskopijna
    czesc wielowatkowosci musi byc zalezna od platformy.

    http://cvsweb.netbsd.org/bsdweb.cgi/src/sys/arch/x86/include/lock.h

    static __inline int
    __cpu_simple_lock_try(__cpu_simple_lock_t *lockp)
    {

    val = __SIMPLELOCK_LOCKED;
    __asm volatile („xchgb %0,(%2)” :

    I w linuchu zupelnie podobnie, dla x86 uzywa sie xchgb, dla innych
    architektur sa to inne podkatalogi z innymi implementacjami.

    > Co do planisty – radzę sprawdzić z jakiego korzysta android.

    Od kiedy scheduler androida jest w drzewie zrodel linucha?
    Sluchaj, jak sforkuje NetBSD pod jakas specjalizowana platforme to ktos
    bedzie mogl powiedziec „hej, NetBSD jest nieprzenosne bo ktos tam zrobil
    jakiegos forka i wymozdzyl sobie nieprzenosny scheduler”.
    Tu masz pliki sched* dla linucha:

    http://git.kernel.org/?p=linux/kernel/git/stable/linux-2.6.36.y.git;a=tree;f=kernel

    Ktore konkretnie kawalki w nich sa nieprzenosne?

  15. krzabr pisze:

    Ano , widać byłem w błędzie.

    Tylko w takim razie co mam rozumieć jako przenośność netbsd ?

    Gdyby nie był taki przenośny w porównaniu z linuchem czy innymi systemami to jego twórcy nie chwalli by się tym .

    „Na najnizszym poziomie, wielowatkowosc musi byc zaimplementowana
    w sposob zalezny od architektury. Rozne procesory dostarczaja roznych
    mechanizmow do uzyskanie atomicznosci i wylacznosci, stad mikroskopijna
    czesc wielowatkowosci musi byc zalezna od platformy.”

    O to mi chodziło – na niskim poziomie schelder , większość funkcji , przerwań czy odnoszenie się do sprzętu może być inne , dlatego powstały wysokopoziomowe interfejsy aby końcowy programista nie musiał sobie tym zaprzątać głowy i jego program działał na możliwie wielu architekturach , choć bebechy mogą być inne zależnie od architektury.

  16. jarek pisze:

    > Tylko w takim razie co mam rozumieć jako przenośność netbsd ?

    Moze to taka sama propaganda jak z ta rzekoma linuksiana stabilnoscia
    i bezpieczenstwem, tak samo utarlo sie i powtarza sie, ze NetBSD
    jest super przenosne a inni sa sto lat za nim.
    Chyba glowna roznica to to, ze systemy takie jak Darwin, Winda, Solaris
    i Linux sa napedzane przez firmy. Ich rozwoj jest dyktowany modelem
    biznesowym a nie hobbystycznymi pobudkami paru kolesi jak w NetBSD.
    To, ze np Solaris wspiera tylko SPARC i Intel nie wynika z tego, ze
    jest skopany. Jaki interes mial SUN w ladowaniu czasu i zasobow ludzkich
    w obsluge niszowych platform takich jak iyonix, pica, walnut czy co tam
    jeszcze wspiera NetBSD? (nawet nie wiem co to za platformy sa)

  17. blinkkin pisze:

    Polecam prezentacje Davida Maxwella pod tytułem The NetBSD Way – sporo tam porównań z Linuksem, ale bez zbędnej propagandy. Temat przenośności jest opisywany mniej więcej od 17 minuty.

    Jaki interes mial SUN w ladowaniu czasu i zasobow ludzkich
    w obsluge niszowych platform takich jak iyonix, pica, walnut czy co tam
    jeszcze wspiera NetBSD? (nawet nie wiem co to za platformy sa)

    Takie GCC wspiera np. PDP-11 czy VAXa, nie wiem po jaką cholerę?

  18. „linuksiana” stabilność i bezpieczeństwo to nie jest taka znowu wielka propaganda, w tym sensie że nic bardziej stabilnego ani bezpieczniejszego nie ma. (Co można dowieść – nikt znający się na rzeczy nie postawi np. firmowego routera/firewalla w oparciu o komputer z windowsem. Większość kupi sobie gotową skrzynkę, a w niej będzie coś opartego na linuksie).
    Określenie „przenośność” netbsd jest trochę niefortunne. Czyli chodzi o to, że ten system operacyjny może być zainstalowany na wielu platformach sprzętowych, może obsługiwać wiele różnych typów/rodzin układów mikroprocesorowych.
    Ta dyskusja ma jeden fajny motyw – można dzięki niej uzmysłowić – o czym się zapomina czasem – jak bardzo działanie komputera jest uzależnione od budowy procesora, jak architektura, czyli fizyczny sposób działania procesora determinuje „wygląd” oprogramowania… Myślimy o tym jak o czystej abstrakcji, a to po prostu urządzenie elektryczne, tyle że bardzo skomplikowane.

  19. Moze to taka sama propaganda jak z ta rzekoma linuksiana stabilnoscia
    i bezpieczenstwem, tak samo utarlo sie i powtarza sie, ze NetBSD
    jest super przenosne a inni sa sto lat za nim.

    przenośność NetBSD polega na tym, że obsługuje najwięcej różnych komputerowych „architektur” i jest to, owszem, jest propaganda, ale (jak się zdaje) zupełnie prawdziwa. Podobnie jak ta o stabilności „linuksa” (systemy bazujące na linuksie na ogół są bardzo stabilne).

  20. el.pescado pisze:

    przenośność NetBSD polega na tym, że obsługuje najwięcej różnych komputerowych „architektur” i jest to, owszem, jest propaganda, ale (jak się zdaje) zupełnie prawdziwa. Podobnie jak ta o stabilności „linuksa” (systemy bazujące na linuksie na ogół są bardzo stabilne).

    Tak, tylko, że ta „przenośnosć” nie wynika z jakiejś szczególnie wyrafinowanej konstrukcji systemu, tylko z faktu, że twórcom NetBSD wciąż chce się kompilować system na sprzęt typu PDP-9, natomiast twórcom innych systemów chce się trochę mniej.

  21. Budyń pisze:

    @Jarek

    Obsługa ARM i PowerPC by jednakowoż nie zaszkodziła, prawda…?

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.