Skype to niewątpliwie popularny komunikator internetowy, a baza użytkowników stale rośnie. Przy pomocy tego narzędzia możemy wykonać rozmowę tekstową, głosową oraz wideo z innym użytkownikiem aplikacji. Skype jest dostępny dla systemów Windows, Linux oraz Mac OS X, także nie jest ważne z jakiego systemu operacyjnego korzysta nasz znajomy. Od teraz oprogramowanie staje się również dostępne z poziomu przeglądarki internetowej, jednak nie wszyscy użytkownicy skorzystają z tej dogodności.
Po zalogowaniu się na nasze konto Outlook.com do dyspozycji otrzymamy komunikator Skype działający za pośrednictwem przeglądarki internetowej. Nim jednak wykonamy pierwszą głosową bądź wideo rozmowę będziemy musieli pobrać i zainstalować niewielką wtyczkę, która nie jest dostępna dla posiadaczy systemu Linux. Użytkownicy pingwina muszą się niestety obejść smakiem. Niestety, nowa aplikacja webowa posiada pewne trywialne błędy. Z poziomu webowego Skype istnieje możliwość wykonania połączenia, jednak wysłania zaproszenia lub zaakceptowania nowego znajomego już nie. Chcą wysłać zaproszenie bądź zaakceptować znajomość konieczne jest posiadanie dedykowanej aplikacji dla systemu Windows.
Brak wyżej wymienionych opcji bardzo mocno obniża ocenę końcową aplikacji. W końcu intensywne korzystanie z danego oprogramowania społecznościowego przyczynia się do poznawania nowych ludzi, więc opcja wysłania zaproszenia bądź zaakceptowania nowego członka byłaby jak najbardziej mile widziana. Mamy nadzieje, że te dwie niewielkie, ale jakże ważne opcje zostaną zaimplementowane w miarę szybko. Oprócz tego niedociągnięcia aplikacja prezentuje się całkiem sympatycznie.


Użytkownicy _pingiwa_? 😉 Wypadałoby zapuścić korektę pisowni przed wysłaniem newsa.
super WebRTC unieważni Skype
A gdzie jest napisane, że Skype webowy korzysta z WebRTC. HINT: korzystaj z kropek, przecinków, … .
W tytule czytamy:
„Skype z poziomu przeglądarki dostępny dla wszystkich”
a w treści:
„Użytkownicy pingwina muszą się niestety obejść smakiem”.
Czyli, autor artykułu nie zalicza użytkowników systemów linuksowych do owych „wszystkich” wspomnianych w tytule?
Niektórzy chcieliby, aby cała treść newsa znalazła się w tytule. 😉
Taaaa… a ponieważ najczęściej podczas sesji z internetem to właśnie przeglądarka internetowa jest cały czas otwarta, więc czyjaś historia biegania po stronach i ściągania różnych rzeczy może się pójść bujać. Jak to dobrze, że prawie w ogóle już nie korzystam z tej czarnej skrzynki i włączam ją tylko na wyraźne życzenie jakiegoś znajomego.
Widzę, że po ostatniej burzliwej wymianie zdań w innym artykule, moje komentarze są cenzurowane 🙂