Kategorie:
39

Francuski sąd nakazał zwrot kosztów za niechciany Windows

Francuski sąd orzekł, że transakcja wiązana kupna komputera z preinstalowanym MS Windows bez możliwości zwrotu pieniędzy za oddanie niechcianego oprogramowania jest nielegalna.

UFC-Que Choisir, czyli francuski odpowiednik naszego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wygrał właśnie sprawę w sądzie dotyczącą wniosku zgłoszonego przez klienta, który kupił komputer firmy Asus i któremu odmówiono zwrotu pieniędzy za niechciany system operacyjny mimo napisania do firmy podania argumentowanego darmowym Open Source. Producent dodatkowo jeszcze zamiast zwrócić pieniądze powiedział mu, że koszty związane z tą operacją będą wynosić nawet więcej niż zysk jakiego mógłby się spodziewać, bo aż €130.

Wygląda na to, jak pisze autor, że teraz każda firma zajmująca się sprzedażą komputerów będzie musiała zmienić swój system sprzedaży na umożliwiający zakup bez dodatkowych kosztów związanych z oprogramowaniem. Zapowiada się niepowetowana strata dla Microsoft.

Zainteresowani (i znający język francuski) mogą przeczytać treść orzeczenia sądu tutaj.

Więcej informacji: http://www.theinquirer.net/gb/inquirer/n...bbles-asus

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

49 komentarzy

zwiń wątek Sławek  20 May 2008 o godz. 19:03 #
Gravatar

Rozumiem brak chęci do zwrotu pieniędzy, ale kazać komuś dopłacić za to, że będzie korzystać z innego systemu operacyjnego?? Już nie mają z czego pobierać funduszy?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Pablo  21 May 2008 o godz. 9:07 #
Gravatar

No ale ktoś musiał list przeczytać, zastanowić się. A to boli przecież!

 
 
zwiń wątek Adrian  20 May 2008 o godz. 19:25 #
Gravatar

Apelacja do obrońców "mikrosoft":

Niech mi ktoś powie dlaczego mamy tolerować "microsoft" za jego biznesową politykę ?

Nawiązuję do tych tekstów typu np: "microsoft" jest be.., to ZUO, siedziba lucyfera i inne takie rozmaite epitety na temat "microsft".

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek niedzwiedz_2  20 May 2008 o godz. 19:42 #
Gravatar

strata dla Microsoft.

Słuszałem kiedyś o takim wynalazku jak odmiana rzeczownika. Polecam zapoznanie się z tym wynalazkiem ;)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Ezgt  1 June 2008 o godz. 14:07 #
Gravatar

Ten wynalazek jest dedykowany dla polskich słów Microsoft – jako nazwa własna nie powinna być odmieniana ;] człowieku naucz się lepiej hebrajskiego może lepiej Ci to wyjdzie. Peace…

zwiń wątek PACH  1 June 2008 o godz. 14:28 #
Gravatar

bardziej po polsku było by "strata dla firmy Microsoft", a wydaje mi się ze poprawne jest też "strata dla Microsoftu". to prawie tak samo jakby powiedzieć "strata dla Linux" tymczasem wiadomo ze poprawnie powinno być "strata dla systemu Linux" bądź "strata dla Linuksa". Wbrew pozorom istnieje w języku polski coś takiego jak odmiana przez przypadki i do tego też należy się stosować.

No ale co ja tam wiem.

 
 
 
zwiń wątek MichalW  20 May 2008 o godz. 20:05 #
Gravatar

Nareszcie sie cos ruszylo w tej sprawie, tylko szkoda ze nie u nas.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek yoshi314  21 May 2008 o godz. 9:37 #
Gravatar

i tak sie odwołają od tej decyzji. to jest bardziej niz pewne :(

 
 
zwiń wątek jan  20 May 2008 o godz. 20:28 #
Gravatar

Mam nadzieję że podobnie będzie w Polsce, na razie nie mam nagłej potrzeby kupna laptopa, ale przeglądając oferty wszystkie są z Vistą, ewentualnie z XP. Gdzieś na Allegro można znaleźć sprzęt bez OSa ale to bardzo rzadko. Jak dla mnie to paranoja że trzeba kupić system z OSem jednej firmy – powinno to być zakazane (transakcje wiązane Sprzęt+OS jak najbardziej, ale z możliwością kupna 'czystego' sprzętu).

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Tony  20 May 2008 o godz. 21:57 #
Gravatar

Janie, na rynku notebooków dość intensywnie rozwija się inicjatywa Intela o nazwie VBI. Po naszemu są to kadłubki, które nie ustępują jakością wykonania "markowym" notebookom. Można je zamawiać w dowolnej konfiguracji i co najlepsze, można je bez problemu kupić bez OS. Co więcej, jeżeli masz trochę pojęcia o kompach to możesz sam sobie złożyć takiego notebooka – wszystkie części kupujesz osobno (są w hurtowniach) i składasz go wg własnych upodobań. Na każdą część masz osobną gwarancję. Napisałem wyżej, że są to niemarkowe laptopy co nie do końca jest prawdą. Zarówno dla Toshiby jak i kadłubków VBI dostawcą np obudów jest Compal, o czym zapomina spora część posiadaczy tych markowych notebooków. Podobnie jest z innymi częściami. Bardzo dobre opinie notebooki VBI (FL90) zebrały na portalu notebookcheck.pl (http://www.notebookcheck.pl/Recenzja-Compal-FL90.4123.0.html)

Wracając do newsa, brawo dla Francji. Natomiast w naszym skorumpowanym kraju nie ma szans na podobne wyroki.

ps. Francja w ogóle jest jakaś przeciwna korporacjom ze Stanów Zjednoczonych. Na Planete (francuski kanał dokumentalny) można obejrzeć dokument "Strach ma wielkie Google", stawiający Google w bardzo niekorzystnym świetle! Film jest oczywiście produkcji francuskiej… (http://planete.pl/?prog&25030)

zwiń wątek Karl  21 May 2008 o godz. 13:16 #
Gravatar

…A jeśli ja nie chcę kupować 'kadłubka' od Compala tylko coś bardziej 'markowego' z np. 3-letnia gwarancją (np. lenovo thinkpad)?

Pozostaje Vista, Xp (już niedługo… tylko do końca czerwca) albo _czasami_ jakiś Linux (SuSe, RedHat albo Ubuntu), w zależności od tego co instaluje dany producent. Przy czym konfiguracje z Linuksem na pokładzie to albo najtańszy szajs, albo są rzadziej spotykane od pokładów złota i platyny na Rynku krakowskim ;)

 
 
zwiń wątek oowan  21 May 2008 o godz. 9:12 #
Gravatar

Dla zainteresowanych i sklep Agito.pl ma w ofercie notebooki bez systemu, z DOSem lub z Linuksem na pokładzie.

zwiń wątek Morgoth  21 May 2008 o godz. 18:06 #
Gravatar

"notebooki bez systemu, z DOSem lub z Linuksem na pokładzie."

LOL… "bez systemu"… "z Linuksem na pokładzie"

widać, że nie tylko ja jestem tego zdania…

 
 
zwiń wątek witek  21 May 2008 o godz. 9:30 #
Gravatar

skapiec.pl podajesz jakie parametry chcesz, czy ma być system czy nie i już masz oferty http://www.skapiec.pl/site/cat/17/filtr

zwiń wątek AK-105  21 May 2008 o godz. 10:33 #
Gravatar

Sam tak kupiłem laptopa.

Problem jest taki, że często laptopy bez systemu kosztują więcej niż te z systemem.

Inna sprawa to to że jak już się kupi sprzęt bez OSa to okazuje się, że tak na prawdę działa on w 100% tylko pod vistą. Mimo że są sterowniki pod XP to występują problemy z hibernacją czy stanem wstrzymania czy niektórymi urządzeniami.

Wniosek jest taki że klient nie ma prawa wyboru co kupuje…

zwiń wątek JS  22 May 2008 o godz. 0:41 #
Gravatar

Bzdura. Kupiłem niedawno Fujitsu Siemens Esprimo v5505. Wersja bez systemu (w niektórych sklepach ten sam model był jako z linuksem) była tańsza o 100zł od wersji z Vistą, miała większy dysk (+40GB) i więcej pamięci. W sklepie, gdzie to mieli z linuksem zapewnili mnie, że wszystkie komponenty są obsługiwane. No i się zgadza – jedyny problem to niemożność wyłączenia wifi inaczej niż w biosie. Ale typowe problemy jak suspend, hibernacja i czytnik kart SD/MMC/MMS działa bez zarzutu.

 
zwiń wątek Paralityk  25 June 2008 o godz. 19:49 #
Gravatar

Przepraszam, ale dla mnie "niemożność wyłączenia wifi inaczej niż w biosie" to cholerny problem, szczególnie jeżeli używa się notebooka typowo mobilnie :]

 
 
 
zwiń wątek Yvonne  25 May 2008 o godz. 16:26 #
Gravatar

Przecież istnieją sklepy internetowe, gdzie możesz bez problemu kupić notebooka bez OS i w ogóle nie korzystać z tego zasranego allegro.

 
 
zwiń wątek nie_sTrasz (Dee)  20 May 2008 o godz. 22:21 #
Gravatar

Czekajcie tylko, aż zostanie przelobbowana jakaś ustawa pozwalająca Microsoftowi na nielegalne praktyki. To kwestia chwili.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek bies  21 May 2008 o godz. 11:01 #
Gravatar

Powyższe jest sprzeczne. Co wynika z definicji legalności.

BP, NMSP.

zwiń wątek Nunek  21 May 2008 o godz. 14:53 #
Gravatar

No dobrze, nie "nielegalne" tylko "niewłaściwe moralnie", co nie przeszkadza być zgodnymi z prawem.

 
 
 
zwiń wątek Kacper  20 May 2008 o godz. 22:41 #
Gravatar

damn, jaka znowu "strata dla Microsoftu"? Już była o tym mowa przy okazji "strat" organizacji zarządzających prawami autorskimi. Powinno być "zlikwidowanie potencjalnych zysków dla Microsoftu". Pięknie ktoś wtedy napisał: przynosi straty, to wycofać się z biznesu.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek wadosm  21 May 2008 o godz. 11:10 #
Gravatar

Poniesie pewne niewielkie straty. Wyprodukowanie Visty kosztowało, a teraz będą mieli większy kłopot z jego sprzedażą, bo na sporej części ludzie zainstalują sobie XP. Jedyną szansą na przepchnięcie Visty jest sprzedawanie go razem z laptopem.

 
 
zwiń wątek mlodedrwale  21 May 2008 o godz. 13:20 #
Gravatar

A jak będzie z routerami, telefonami, palmtopami itp. które sprzedawane są z systemem operacyjnym? Będzie można kupić taniej bez systemu?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek MichalW  21 May 2008 o godz. 14:19 #
Gravatar

A czy te telefony stanowia pewna klase zgodnosci tak jak sprzet z pod szysldu x86 i czy mozesz tam zainstalowac dowolny system operacyjny oraz czy rynek tych systemow istnieje? Co wiecej czy telefony maja otwarta specyfikacje tak jak x86?

 
zwiń wątek el.pescado  21 May 2008 o godz. 14:21 #
Gravatar

A dlaczego by nie? Nasz klient nasz pan;)

 
 
zwiń wątek iowafoj  21 May 2008 o godz. 15:56 #
Gravatar

USTAWA

z dnia 15 grudnia 2000 r.

o ochronie konkurencji i konsumentów

1. Zakazane jest nadużywanie pozycji dominującej na rynku właściwym przez jed-

nego lub kilku przedsiębiorców.

2. Nadużywanie pozycji dominującej polega w szczególności na:

4) uzależnianiu zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę

innego świadczenia, niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z

przedmiotem umowy;

Do czego mi bezużyteczny Windows ?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Memphis  22 May 2008 o godz. 2:59 #
Gravatar

No to z tego wynika, że wcale nie Microsoft jest BEE, tylko producenci sprzętu i do nich można mieć jedynie pretensje. Ad 2: Microsoft nie zmusza ich do sprzedawania sprzętu z preinstalowanym Windowsem. Ad 4): Ja umowę (kupna/sprzedaży) zawieram chyba ze sprzedawcą, nie z Microsoftem? I to ten sprzedawca/producent mi wciska razem z lapkiem Windowsa. Inna rzecz, że system operacyjny ma chyba rzeczowy związek z laptopem?

 
 
zwiń wątek h-n-s  21 May 2008 o godz. 17:13 #
Gravatar

dokładnie, też mnie to wkurza ,że zawsze jak kupuje komputer to jest na nim Windows i płace 300zł więcej!!

Przecz z komuną!

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek h-n-s  21 May 2008 o godz. 17:14 #
Gravatar

*precz

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Morgoth  21 May 2008 o godz. 17:57 #
Gravatar

Komputer bez Windowsa, czyli ogólnie mówiąc bez systemu operacyjnego, nie nadaje się do pracy. Linucha to można sobie zainstalować na drugiej partycji, do zabawy, bo do niczego innego się na desktopie nie nadaje. Ile z tych krzyczących dzieciaków, że nie chcą Windowsa z kupowanym kompem w końcu z pokorą uzna, że jednak jest on im niezbędny, w końcu i tak go kupi, albo prędzej zainstaluje pirata. Jakby linuch stanowił jakąś alternatywę dla Windowsa na desktopie to co innego, ale tak nie jest. Linuch nadaje się tylko do zabawy dla maniaków komputerowych, którzy mają radochę że ciągle im coś nie działa i dzięki temu mogą się wykazać i pokazać światu jacy to są "intelygentni". LOL

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek pawo12  21 May 2008 o godz. 18:45 #
Gravatar

Morgoth, czy ty kiedykolwiek zadałeś sobie odrobinę trudu by popracować na linuksie? Ja tego systemu używam od dwóch lat. Gdy byłem bardzo zielony, miałem 2 systemy, ale później odinstalowałem Windowsa. Obecnie od ponad roku używam tylko linuksa i mam wszystko czego mi tylko trzeba. Żadna z dystrybucji, których używałem nie sprawiała mi większych kłopotów. Obecnie używam Linux Mint i wszystko chodzi bezproblemowo. Nie jest dla mnie nawet przeszkodą posiadanie palmtopa z Windows Mobile 6, bo pod linuksem można bez większych problemów wgrywać oprogramowanie do takich urządzeń. Jeżeli chodzi o gry, to nie jestem zapalonym i wymagającym graczem i w pełni wystarczyły mi gry w repozytoriach, zwłaszcza że niektóre z nich dorównują tym komercyjnym jeżeli chodzi zarówno o grywalność jak i wykonanie. Tak więc jako osoba od dwóch lat używająca linuksa nie zgodzę się z tobą. Linux może być świetną alternatywą dla Windowsa i przerasta go pod wieloma względami. Obecnie za nic nie wróciłbym do Windowsa, a wcale nie jestem komputerowym guru, tylko zwykłym użytkownikiem. Wielką zaletą linuksa jest dla mnie między innymi to, że nie rozleniwia on tak jak Windows (drodzy użytkownicy Windowsa nie gniewajcie się na mnie :) ) i zmusza szare komórki do pracy. Odkąd uzywam róznych dystrybucji linuksa ciągle rozszerzam swoją wiedzę i umiejętności i mam z tego prawdziwą uciechę. Windows mi tego nie dawał, a przynajmniej nie w takim ogromnym stopniu jak Windows. Teraz nie wyobrażam sobie mojego komputera i życia bez linuksa.

zwiń wątek pawo12  21 May 2008 o godz. 18:48 #
Gravatar

oczywiście w drugiej linijce od dołu powinno być "nie w takim ogromnym stopniu jak linux" :)

zwiń wątek Memphis  22 May 2008 o godz. 2:53 #
Gravatar

To ostatnie, to akurat nie koniecznie zaleta. Wszystko zależy od tego, czym się zajmujesz i ile masz czasu. Niektórych ludzi zupełnie nie obchodzą problemy związane z działaniem systemu operacyjnego i wcale nie chcą uczyć się nowych rzeczy (śmiem twierdzić, że to większość użytkowników). Na przykład taka pani w urzędzie miasta, jeśli ma zacząć pracować na Linuksie, to w trakcie pracy raczej nie chce słyszeć o żadnych niuansach technicznych, żeby móc rozwiązywać swoje problemy. Ja też pisząc pracę zaliczeniową na ostatnią chwilę raczej wolałbym unikać takich rozrywek ;) . Dlatego ten ostatni argument jest niezbyt trafiony, ponieważ świadczy on o tym, że Linux to system dla geeków. A raczej fakt "zmuszania szarych komórek do pracy" może być zaletą tylko dla geeka, bo inni ludzie wysilają komórki pracując na komputerze, a nie pracując nad komputerem, aby ten pracował normalnie ;) . Żeby nie było, to ogólnie się zgadzam, a sam aktualnie używam tylko Linuksa (tak wyszło).

 
 
 
zwiń wątek juer  21 May 2008 o godz. 19:10 #
Gravatar

Mózg sobie zdefragmentuj i przeskanuj trzema antywirusami …

zwiń wątek Memphis  22 May 2008 o godz. 2:53 #
Gravatar

To akurat kulturalne nie było.

 
 
zwiń wątek Michal  21 May 2008 o godz. 20:15 #
Gravatar

Linuch nadaje się tylko do zabawy dla maniaków komputerowych, którzy mają radochę że ciągle im coś nie działa i dzięki temu mogą się wykazać i pokazać światu jacy to są “intelygentni”. LOL

Za to ty pokazales jaki jestes glupi. Pewnie wogole nigdy nie zaistalowales tego ekhm LinuXA, a jak zainstalowales i nie potrafiles z niego korzystac to podtrzymuje to co powiedzialem w pierwszym zdaniu.

zwiń wątek Memphis  22 May 2008 o godz. 2:48 #
Gravatar

LinuKSA.

 
 
zwiń wątek t0m3k__  22 May 2008 o godz. 12:37 #
Gravatar

HAHAHA xD

Rozwaliłeś mnie koleeeś.

Kumpel przyszedł do mnie z HP dv6705ew. Miał Vistę ale zainstalował XP bo miał pokaz slajdów. Na XP zero sterownikó. Koprocesor (nawet nie wiem co to jest), ETHERNET (!!!), WiFi, Grafika, Jakiś kontroler magistrali, 2 nieznane urządzenia, zewnętrzny modem GPRS i 3 podstawowe urządzenia systemowe nie miały sterowników. Dla zabawy zainstalowałem Kubuntu i WSZYSTKO zainstalował. Grafikę i WiFi po podaniu hasła i podłączeniu kable Eth (eth sam zainstalował – czyli na otwartych sterach xD) modem GPRS też sam, bez problemu uruchomiłem przez kppp(czy coś takeigo), kamerkę tylko musiałem zainstalować ale bez problemów ;)

I był w 100% gotowy do wszystkiego system. Praktycznie tylko stery do kamerki ściągnąłem, uruchomiłem jakiś konsolowy instaler i było ok. A teraz się z Vistą męczę. Chętnie bym komuś tą robotę odstąpił mimo, że dobrze płatna, nie lubię się denerwować ;)

A Vistę mu instaluję bo mu sąsiad 'fachowiec' powiedział, że Linuks to system tylko dla maniaków a mnie słuchać nie chce ;]

Pozdro ziom :D

P.S. Mogę Ci screena z Visty wysłać z tym co nie działa xD Bo to śmiech na sali.

zwiń wątek PACH  1 June 2008 o godz. 15:06 #
Gravatar

ok to czekam na screena :D z chęcią zobaczę co takiego nie działa na Viście.

Ja obecnie siedzę na laptopie Toshiby (A200) na którym mam Vistę i nie narzekam na nią. Próbowałem instalować Ubuntu ok zainstalowałem i jakieś 70% sprzętu mi działało, ale jakoś topornie. Później przyszła pora na Debiana, na starcie jakieś 50% sprzętu nie działało, ale po 2 dniach zabawy doprowadziłem kompa do stanu że tylko kamerka (modemu nie sprawdzałem) nie działała. Co z tego jak po kilku dniach za poradą gości z forum straciłem możliwość bootowania systemu. Więc wolę siedzieć na Viście i nie mam potrzeby downgradować do XP bo wszystko mi działa (nawet Crysis na średnich detalach :D ), a Linuksowi przyglądam się przez VMware (przynajmniej do momentu aż osiągnie zadowalający mnie poziom obsługi).

P.S. skoro męczysz się na Visćie (na laptopie??) to proponuję sprawdzić na jakim planie zasilania pracujesz (na "Oszczędzaniu energii" częstotliwość CPU spada nawet do 800MHz i spada szybkość działania dysku), a jeśli to system preinstalowany to wywal Norton IS.

zwiń wątek PACH  1 June 2008 o godz. 15:15 #
Gravatar

aha i zapomniałem dopisać

Zastanawiające jest to ze jak ktoś powie negatywne słowa skierowane w stronę Linuksa zaraz zostaje zbluzgany i osądzony o bycie najzagorzalszym windowsowcem, a negatywne wypowiedzi o MS (czasem nie mające sensu i poparcia w faktach) są pochwalane. Czyż to nie jest fan… ups zagalopowałem się. Wszystko ma swoje wady, ale jak ktoś ich nie widzi to znaczy że coś z nim jest nie tak, ale żeby zaraz bluzgać na konkurencje.

 
 
 
zwiń wątek hering  6 July 2008 o godz. 13:43 #
Gravatar

Ja używam lunuksa od prawie 4 lat i nie widzę potrzeby używania winzgrozy. Twoja opinia @Morgoth jest totalnie głupia, wyssana z palca i nieadekwatna do rzeczywistości. W pracy jestem zmuszony do korzystania z badziewia jakim jest winda i jestem tym faktem sfrustrowany bo brakuje mi wielu ułatwień jakie mam w linuksie.

Używam komputerów od pojawienia się w polsce zx spectrum, uwielbiałem Amigę, używałem winszajsu od wersji 3.11 i pierwszego NT, zamiennie z IRIX na Silikonach więc mam jako takie pojęcie o wartościach użytkowych systemów operacyjnych.

Zachowaj więc dla siebie takie głupkowate opinie @Morgoth.

 
 
zwiń wątek h-n-s  21 May 2008 o godz. 20:11 #
Gravatar

Ja używam na laptopie , wcześniej na zwykłym desktopie i sobie chwalę.

Jak ktoś cierpi na indolencje umysłową to niech sobie instaluje Windowsa ale dlaczego wszyscy muszą być zmuszani płacić za niepotrzebny system?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Jordan  22 May 2008 o godz. 1:21 #
Gravatar

Smieszne to jest. Prywatny sprzedawca komputerow ma prawo sprzedawac jakie chce, jak chce z zainstalowanym windowsem to ma do tego prawo. Nie rozumiem jak sad moze tego zabronic. Nie, nie jestem uzytkownikiem windowsa, ale jestem obiektywny.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Michal  22 May 2008 o godz. 2:31 #
Gravatar

Tranzakcje wiazane sa nie legalne, pocztyaj jakies rozprawy na ten temat to otrzymasz fachowe wyjasnienie dlaczego

 
 
zwiń wątek Wojtek  22 May 2008 o godz. 11:55 #
Gravatar

Tak czytam te k0omentarze i sie nagle okazuje ze nikt nie uzywa windowsa, to dlaczego on wciaz dominuje na domowych i czesto firmowych komputerach? co do wyroku sadu to bardzo mi sie on podoba – kazdy powinien miec wybor co chce kupic i z czym zainstalowanym. ja np jak kupilem laptopa to nie dosc ze mialem windowsa to oprocz tego mialem jeszcze 5GB smieci na osobnej partycji dodawanych przez producenta w razie potrzeby rrinstalacji systemu. na szczescie z windowsa juz nie korzystam – komputerowym mainiakiem nie jestem, a uzywam ubuntu- bezpieczniej, prosciej i duuuzo ladniej- dzieki compiz-fuzion.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek much  24 May 2008 o godz. 18:57 #
Gravatar

Bo ludzie używający windowsa nie mają nic do powiedzenia więc się nie odzywają?

 
 
zwiń wątek Jordan  22 May 2008 o godz. 12:54 #
Gravatar

Oczywiscie, kazdy ma prawo kupic co chce wiec niech kupi komputer w sklepie gdzie nie jest dolaczany windows. NIKT Wam nie kaze go kupowac!

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek joszko  22 July 2008 o godz. 1:26 #
Gravatar

Ci linuksiarze co wywalili Windowsa to komputera chyba tylko do jabbera, maila, muzyki i filmow używają. Niestety specjalistyczny soft jest tylko pod Windowsa i nie chodzi pod wine. Także w biurze trzeba używać MS Office, bo OO.org do niczego innego niz napisania wypracowania sie nie nadaje.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia