- 9 marca 2010
- blinkkin
LV2 – wydanie 1.
- Dodano: 15 stycznia 2008
- Wprowadził: kocio
- Komentarze: 6
9 stycznia została opublikowana pierwsza stabilna wersja wtyczek LV2. LV2 to nowy format wtyczek dźwiękowych, który ma być następcą formatu LADSPA (The Linux Audio Developers Simple Plugin API – odpowiednika wtyczek VST pod MS Windows) oraz pochodnego formatu DSSI (Disposable Soft Synth Interface – formatu opisu wirtualnych instrumentów).
Zaletą LV2 ma być znacznie większa elastyczność i rozszerzalność.
Więcej informacji: http://lwn.net/Articles/264823/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
6 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Miejmy nadzieję, że się przyjmie także wśród firm. Bo brak wtyczek i trudności z używaniem VSTi pod linuksem są dla tworzenia muzyki na nim strasznym stoperem (a przecież to system świetnie się do tego nadający – stabilny, oszczędny w użyciu pamięci, dobrze gospodarującymi wątkami…). Tak naprawdę nie ma jednak jak przekonać producentów do robienia wersji linuksowych…
Z jednej strony – z technicznego punktu widzenia – LV2 fajne jest. Zwlaszcza w zestawieniu z DSSI (z ciekawszych wpadek z DSSI wymienic mozna zaleznosc od naglowkow Alsy). Z drugiej strony, LV2 to kolejny format wtyczek, a co za tym idzie kolejna rzecz, do ktorej trzeba wsparcie napisac, pod ktora przeportowac i kolejne zrodlo problemow ze wspolpraca jednego z drugim (hostow z wtyczkami w tym przypadku). Pod Windows jest lepiej – VSTi jakie jest, takie jest, ale jest _jedno_; autor pluginow nie musi sie zastanawiac, pod co pisac, zeby dzialalo mozliwie duzej ilosci uzytkownikow.
Jest też DXi i są wtyczki Reasona (czy jakoś tak).
Mieszko Kaczmarczyk Przecież Cubase jest ze stajni Steiberga…
Cubase rulez i tyle. Ja pamietam Cubase jeszcze spod Atari Falcona gdy na rynku jak ktoś chciał zajmowac się dźwiękiem to miał do wyboru Atari lub Mac -=> Cubase lub Steiberg.
Dziś Cubase jest jednym z wielu prgów ale standard VST został i się wręcz upowszechnił – jak kiedyś *.GIF.
Fajnie jakby można było używać takich wtyczek pod Linuxem i najlepeij z poziomu systemu – wtedy również nie ważne było jakiego używa się programu. Taka wtyczka surround czy pitch w Amaroku…..
Teoretycznie powinno sie dac – sporo juz programow obsluguje DSSI i jest dssi-vst, ktory dziala jako mostek miedzy pluginami VST i hostem DSSI. Teoretycznie.