Kategorie:
24

Mary Lou Jepsen: czas na laptopa za 50 USD!

Z początkiem tego roku Mary Lou Jepsen przestała pracować w projekcie OLPC jako dyrektor techniczny (CTO) i zajęła się organizowaniem firmy Pixel Qi. Firma będzie wdrażała nowatorskie technologie, opracowane w OLPC na potrzeby XO-1, do różnych innych urządzeń.

Celem, jaki Jepsen stawia sobie na najbliższe 2-3 lata, jest skonstruowanie laptopa za 50-75 dolarów (już niekoniecznie wyspecjalizowanego wyłącznie do celów edukacyjnych) oraz zmniejszenie kosztów rozwiązań dotykowych. O tym wszystkim, a także o miesiącach spędzonych owocnie w OLPC, opowiada w obszernym wywiadzie udzielonym dla Groklaw.

Jej odejście z OLPC nie jest związane z żadną dramatyczną historią. Po prostu spełniła tam już swoją rolę, poza tym — już jako niezależna ochotniczka — będzie nadal współpracować z zespołem projektu.

Więcej informacji: http://www.groklaw.net/article.php?story...7182525297

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

18 komentarzy

zwiń wątek tomacaster  10 January 2008 o godz. 10:42 #
Gravatar

XO na początku też miał być tani…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek agrest  10 January 2008 o godz. 10:59 #
Gravatar

Ceny lecą w dół… może niedługo zobaczymy zespół, który zacznie pracować nad laptopem za 50 zł?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek perl  10 January 2008 o godz. 12:28 #
Gravatar

nie wiem na jakim Ty świecie żyjesz, ale ceny komputerów czy podzespołów komputerowych nie spadają (no chyba że przy spadkach cen dolara lub euro),

producenci podzespołów wprowadzają następców istniejących produktów (procesorów, kart graficznych, pamięci) w całej gamie od odmian ekonomicznych do bardzo wydajnych,

zastępując produkty, producenci przestają produkować poprzednie modele, lub znacznie ograniczają ich produkcję ale wtedy takie podzespoły idą na rynek producentów OEM,

a więc koniec końców widzimy postęp ale za dobry komputer zawsze musimy zapłacić bardzo podobną cenę niezależnie od roku,

oczywiście pomijam rynek wtórny, ponieważ rozmawiamy o nowym sprzęcie,

widzę zarazem, że projekty takie jak OLPC uświadomiły producentom, że rynek niezbyt wydajnych laptopów spełniających tylko podstawowe zadania istnieje i jest naprawdę chłonny, przykładem może być Intel i Asus

zwiń wątek mk  10 January 2008 o godz. 12:37 #
Gravatar

Kolega to bardzo młody jest zapewne? W okolicach roku 2000 laptopy kosztowały od 6500 (low-end, ekran DSTN, 64 mega ramu) do ponad 30 tysiecy za "high-endowy" sprzet z ekranem TFT. Porównaj to łaskawie z dzisiejszymi cenami.

zwiń wątek jellonek  10 January 2008 o godz. 12:54 #
Gravatar

mk: twoj kolega po prostu nie bardzo rozumie zasady kierujace "rynkiem"

im wiecej nabywcow danego dobra, tym wiecej dostawcow – im wieksza konkurencja, tym mniejsze zyski "jednostkowe", tak wiec to, na co byla przebitka 400% wartosci, w zaleznosci od "rynku" z czasem moze osiagnac tylko 100% przebitke…

 
zwiń wątek rodent  10 January 2008 o godz. 15:58 #
Gravatar

Laptopy tanieją. Może nie tak szybko jakbyśmy chcieli, lecz faktycznie są już ok 3x tańsze niż jakieś 10 lat temu. Rynek robi swoje (chyba największe znaczenie w tej obniżce cen mają współczesne tańsze i nieporównywalnie lepsze technologie produkcji wyświetlaczy LCD). Wątpię jednak by w najbliższej przyszłości coś sensownego mogło kosztować 50$ – komplet ogniw litowych jest droższy.

 
 
zwiń wątek Chavez  10 January 2008 o godz. 22:04 #
Gravatar

Siedem lat temu komuter za prawie 3000zł był ze średnio-niskiej półki. Dzisiaj za taką kwotę (pomijam fakt, że stare 3000zł nie równa się dzisiajszemu 3000zł) można kupić naprawdę dobrą maszynę na kilka lat. Co więcej, dzisiaj komputer za 1500zł jest w pełni wystarczający do pracy biurowej/do domu.

 
zwiń wątek mkwadrat  11 January 2008 o godz. 12:29 #
Gravatar

A kto powiedział, że on będzie złożony ze standardowych części, i że to w ogóle będzie architektura x86 ? Na pewno nie będzie tam napędu CD, i mechanicznego twardego dysku. (zresztą z normalnych laptopów też wkrótce znikną dyski twarde)

Policzmy ile co kosztuje:

1. Klawiatura i obudowa-> nic ;-) (porównując do cen najtańszych klawiatur)

2.Procesor -> nic ;-) (patrząc na ceny najtańszych telefonów)

3.Pamięć FLASH -> 15pln/GB (cena microSD z Allegro, ceny chip'ów u producenta są jeszcze niższe)

4.WIFI,BT -> grosze, a być może będą już wbudowane w procesor.

5.LCD -> ??? to będzie chyba najpoważniejszy koszt.

6.Akumulator -> ???

Powinno dać się to zrobić za 50$.

(a za 100$ to już na pewno ;-)

 
 
 
zwiń wątek Kas  10 January 2008 o godz. 11:56 #
Gravatar

Jestem za! Ważne tylko żeby ten laptop za 50 USD to była prawdziwa maszyna. Może mieć kiepskie parametry, ale nie będzie funkcjonalna. XO-1 to tak naprawdę zabawka, a nie pełnoprawny komputer.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek d3xter  10 January 2008 o godz. 12:59 #
Gravatar

Polecam Asusa EEE. Może faktycznie nie jest zbyt tani, ale w podobnej kategorii wagowej konkurencyjne oferty zaczynają się od 4000 PLN. Mogę mieć tylko nadzieję, że duża konkurencja na tym rynku sprawi, że ceny spadną poniżej 1000 PLN. Pożyjemy, zobaczymy.

 
zwiń wątek artur duleba  10 January 2008 o godz. 20:44 #
Gravatar

OLPC nie jest wcale zabawką, tylko wszystkie programy są przystosowane interfejsem dla młodych ludzi. Dodatkowo ma zdecydowanie mniejsze zużycie energii elektrycznej i przynajmniej teoretycznie pozwala na stosunkowo długą pracę na bateriach. Więc w kwestii przenośności, pracy bez dostępu do sieci energetycznej zabawkami są jednak wszystkie droższe laptopy i komputery a nie ten. Do zadań edukacyjnych, używania kamery, przeglądarki internetowej, czy edycji tekstu jest wystarczający dla więcej niż połowy użytkowników komputerów. Jego wzornictwo jest zabawkowe, tu się zgodzę.

 
 
zwiń wątek agrest  10 January 2008 o godz. 15:37 #
Gravatar

Z tym laptopem za 50 zł to tylko taki żarcik był, ale mówiąc nico poważniej to zastanawiająca jest jakaś moda na supertanie i niezbyt wydajne komputerki linuxowe, np. Everex Green gPC czy wspomniany wyżej Asus.

Ja niedewno kupiłem na giełdzie używanego stacjonarnego Della z 3-gigowym PIV i 512 ramu za 500 zeta. Maszyna lata aż miło popatrzeć. Były też laptopy z P3 za 700.

Zastanawiam się więc po co produkować w dzisiejszych czasach sprzęt, który wydajnością nie może w żaden sposób dorównywać temu, który można za grosze kupić z drugiej ręki?

Macie jakąś opinię w tej sprawie?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Memphis  10 January 2008 o godz. 16:11 #
Gravatar

Może tyle, że tamten nie jest "trendy". Z używanego sprzętu nie uczynisz gadżetu, który każdy chciałby mieć. A w przypadku laptopów o których mowa, a właściwie modelu Eee Asusa, przemawiają rozmiary. Stary lapek z P3 jest sporo większy i cięższy, a bateryjka też na długo nie starcza. Mimo wszystko dla mnie cena jest za duża…

 
zwiń wątek artur duleba  10 January 2008 o godz. 20:55 #
Gravatar

Wspomniana przez ciebie moda to problem energetyczny, dostępna na Ziemi energia nie jest nieskończona. OLPC ma tak małe zużycie energii, że można go bez problemu podładować własnymi siłami (korbką) i pracować dalej na Śnieżce lub w łódce na środku jeziora.

Dodatkowo ilość wydzielanego ciepła wpływa znacząco na nasz klimat. To nie dzieje się w jedną minutę, ale za ileś lat na świecie będzie ileś miliardów pracujących komputerów i warto zmniejszać wielkość zużywanej przez nie energii, tak jak ilość zużywanego paliwa przez pojazdy.

Te dwie cechy dla mądrych ludzi mogą okazać się bardzo istotne.

zwiń wątek pdemb  11 January 2008 o godz. 14:35 #
Gravatar

OLPC ma tak małe zużycie energii, że można go bez problemu podładować własnymi siłami (korbką) i pracować dalej na Śnieżce lub w łódce na środku jeziora.

To jest rewelacja. Tak swoją drogą, to powinni dołączać jakieś dynama tego typu do telefonów komórkowych.

zwiń wątek munk  12 January 2008 o godz. 6:10 #
Gravatar

Była swego czasu "Łapowarka" czyli ładowarka na korbkę do komórek reklamowana przez Heyah.

 
 
 
 
zwiń wątek szlam  11 January 2008 o godz. 1:30 #
Gravatar

I co by ci naiwni marzyciele zrobili bez wolnego rynku i konkurencji? :/

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek pdemb  11 January 2008 o godz. 14:30 #
Gravatar

Mam taki laptop: Acer Extensa, Pentium 150MHz z 32 MiB RAM.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia