Windows Home Server dzieli luki ze starszymi produktami Microsoftu
- Dodano: 28 stycznia 2008
- Wprowadził: incal
- Komentarze: 2
Kolejny produkt Microsoftu znalazł się na liście podatnych na krytyczną lukę bezpieczeństwa, załataną po raz pierwszy trzy tygodnie temu. Reklamowany jako najbezpieczniejszy i najłatwiejszy w obsłudze system, Windows Home Server okazał się wrażliwy na ataki, przedstawione w styczniowym biuletynie bezpieczeństwa Microsoft.
Wydany 8 stycznia biuletyn MS08-001 ostrzegał przed luką w bezpieczeństwie systemu Windows 2003 Server, gdzie narażony był komponent odpowiedzialny za obsługę protokołu IGMP (Internet Group Management Protocol). Zagrożenie oceniono jako „poważne”.
27 stycznia okazało się, że ten sam kod był też użyty w Windows Home Server, i w nim również IGMP jest domyślnie uruchomionym protokołem. Według badaczy, lukę można wykorzystać poprzez wysłanie ofiarom odpowiednio spreparowanych pakietów danych, które pozwolą na przejęcie kontroli nad komputerem i instalację na nim złośliwego oprogramowania. Microsoft stwierdził, że przygotowanie takich pakietów jest bardzo trudne, ale już w dziesięć dni od pojawienia się styczniowego biuletynu bezpieczeństwa, specjaliści z firmy Symantec przedstawili demonstracyjne wersje ataku.
Więcej informacji: http://webhosting.pl/kategorie/bezpiecze...ndows_2003
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
2 komentarze
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Teraz pewnie napiszą, że Windows Home Server jest do użytku domowego, więc nie musi być bezpieczny. Dodadzą jeszcze, że domowy serwer nie ma być nudny, więc nie widzą powodów, dla których zwykły user miałby łatać swojego Windows Home Server. Przecież to rutyna, a Windowsy ze swoimi bluescreenami miały pomóc w odciągnięciu użytkownika od niej… Wszystko(cała paplanina) będzie, jak w przedstawionej przez Microsoft bajeczce. Tyle tylko, że ta bajeczka może niestety okazać się bardzo złowieszcza.
Inne dzieci mogą się śmiać z tego, że masz Windows Home Server, ale to nic, one po prostu są zazdrosne. Też by chciały taki serwer mieć. W końcu, gdy tatuś kocha bardzo mamusię, kupuje do domu WHS. To taki… owoc miłości.