Koniec z seksem w AppStore

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Koniec z seksem w AppStore

Data: 22 lutego, 2010

AppStore nigdy nie oferował aplikacji pornograficznych – publikowanie ich było surowo wzbronione. Teraz jednak przyszła kolej ma programy, które mają cokolwiek wspólnego z seksualnością.

Apple zdejmuje z katalogu AppStore nawet aplikacje przedstawiające kobiety w bikini lub … mężczyzn w obcisłych łyżwiarskich strojach. To prawda, że niemądre aplikacje „sexy” można było znaleźć wszędzie, nawet w katalogach z programami narzędziowymi. Nie zmienia to faktu, że wyrzucając wszelkie przejawy seksualności z AppStore, Apple rozwiązuje ten problem w bardzo prymitywny sposób. Nie prościej założyć osobną kategorię „seks”, którą możnaby odblokować w ustawieniach? W dalszej części newsa znajdziecie „siedem przykazań” Apple odnośnie zamieszczania aplikacji o wątpliwej zawartości.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. robertnik pisze:

    Aple chce konkurować z Watykanem? Co następne? Firmware monitorujące dialog i automatycznie przerywające rozmowę po usłyszeniu słowa z Apczarnejlisy?
    Heh ta demokratyczna Amerykańska wolność…

  2. marcinsud pisze:

    6. Zakaz publikowania czegokolwiek co może wywołać podniecenie seksualne

    to przykazanie jest dobre, a co najlepsze gdyby go przestrzegać to appstore świeciłby pewnie pustkami, bo różne zboczenia się pałętają po świecie.

    1. morsik pisze:

      Ta… pewnie mają tam sztab testowy i mówią:
      "Włącz ten program, poużywaj przez 10 minut i powiedz nam czy się podnieciłeś"
      😀

      1. marcinsud pisze:

        a co z sexi lookiem iphona? 🙂
        Sprzedają jakieś kondomy z jabłkiem na iphona?

    2. krzabr pisze:

      Na zboczeniach wiele osób dorobiło się fortuny 😉

  3. Otaq pisze:

    W tym Apple to chyba jacyś dewianci pracują… I nie chodziło mi o dewotów co zobaczą kobietę w bikini i od razu chcą zabronić innym ją zobaczyć, tylko o dewiatów właśnie. Jak można reklamować własny sprzęt terminem "sexy" (sprzęt!) a usuwać aplikacje, bo jest w nich zdjęcie kobiety w bikini?
    Jeszcze jakby ktoś przemycił prawdziwe porno pod przykrywką to bym zrozumiał, ale to jest paranoja.

    1. Ot ameryka. Upadnie, zamiecie się, i nie będzie problemu.

  4. abcman pisze:

    saint ogłosił nam dobrą nowinę: "koniec z seksem w appstore". Śmiać się czy płakać? Oto jest pytanie 🙂

  5. SierraPapa pisze:

    U nas sieksa niet. Dżeza u nas toże niet.

  6. trasz pisze:

    Pozwole sobie wkleic kluczowy fragment:

    "Nie są to informacje oficjalne. Podobno otrzymał je blogger próbujący dowiedzieć się o co dokładnie chodzi z nowymi zasadami akceptacji aplikacji."

    Brzytwa Ockhama sugeruje, ze ktos po prostu sie nudzil i wymyslil sobie niusa.

  7. Speaktrap pisze:

    Całe szczęscie – że dalej można wrzucać filmiki i zdjęcia…

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.