iPhone OS 4.0 będzie zawierał multitasking

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • iPhone OS 4.0 będzie zawierał multitasking

Data: 11 marca, 2010

Apple zdziała wiele tego lata, aby w końcu uciszyć krytyków i zadbać o to, o co najgłośniej dopominają się użytkownicy iPhone’ów. Koncern planuje bowiem w wprowadzić multitasking (czyli wielozadaniowość) do telefonów poprzez aktualizację wewnętrznego oprogramowania do wersji 4.0. Funkcja ta umożliwi uruchomienie kilku aplikacji jednocześnie.

AppleInsider, który ogłosił dziś tą informację, powołuje się na sprawdzone, pewne źródła wewnątrz firmy. Wiadomo, że nie będzie to feature “dopchany” na siłę do aktualnej wersji systemu, ale “rozwiązanie pełnowymiarowe”. Źródła nie podają natomiast tego w jaki sposób Apple rozwiąże problemy dzielenia zasobów, długości działania baterii oraz zagadnień związanych z bezpieczeństwem.

Więcej na ten temat przeczytanie na iBlog.pl

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Michał Dzienisiewic pisze:

    Wow! Klaszczmy czołem! Wielkie Apple dało multitasking! ;|

  2. spy000yps pisze:

    Eeee… ja myślałem, że ten iphone to jakieś zaawansowane rozwiązanie z zaawansowanym systemem. A tu okazuje się, że nawet pierwszy Windows miał pewną funkcjonalność (możliwość uruchamiania kilku programów) a iphone os bardziej przypomina dos'a niż nowoczesny os.

    1. trasz pisze:

      iPhoneOS od samego poczatku ma multitasking – tyle, ze dopuszcza uruchomienie najwyzej jednej aplikacji _z AppStore_. Aplikacji wewnetrznych (przegladarka, odwarzanie muzyki itd) jednoczesnie dziala sporo, ale zewnetrzna jest jednoczesnie tylko jedna.

      Mozna oczywiscie to ograniczenie wylaczyc, ale wymaga jailbreakowania telefonu.

  3. jarek pisze:

    > Źródła nie podają natomiast tego w jaki sposób Apple rozwiąże problemy dzielenia
    > zasobów, długości działania baterii oraz zagadnień związanych z bezpieczeństwem.

    Ale o czym tu mowa? Przeciez ten system od zawsze mial
    multitasking i wewnetrzne mechanizmy za to odpowiedzialne.

    1. marcinsud pisze:

      To odpal kilka aplikacji z appstore na oryginalnym oprogramowaniu.

      1. ufoludek pisze:

        @marcinsud: multitasking jest, tylko przyblokowany dla aplikacji zewnętrznych wg rozumowania "nie kontrolujemy tej aplikacji w pełni, to nie możemy ufać, że będzie się ona zachowywać jak należy i nie zrobi while(1); żeby zeżreć baterię i cykle CPU".

        1. marcinsud pisze:

          Co nie zmienia faktu, że zewnętrznych aplikacji można mieć odpalonych aż 1. Wiem czym jest to spowodowane itd. ale co mi po "Przeciez ten system od zawsze mial
          multitasking i wewnetrzne mechanizmy za to odpowiedzialne." skoro jest to zablokowane.

        2. jarek pisze:

          Umiesz czytac ze zrozumieniem? Autor newsa zapytal "jak Apple
          sobie poradzi z ochrona zasobow i blabla", ten fragment zacytowalem,
          ano Apple poradzil sobie juz dawno, bo system od poczatku to mial.

  4. Reddie pisze:

    No przecież podobno niepotrzebne ;>

    1. ufoludek pisze:

      Dla przeważającej większości userów niepotrzebne. Coś jak linuksiarskie "przecież nikt nie potrzebuje Photoshopa".

      1. Reddie pisze:

        A co mnie Linux obchodzi…

        1. Tomasz Woźniak pisze:

          Coś jak linuksiarskie “przecież nikt nie potrzebuje Photoshopa”.

          Woow. Pierwsze słyszę, a środowisko trochę znam.

        2. Najek pisze:

          Nikt nie potrzebuje wsparcia kamer HD, nikt nie potrzebuje Flash, nikt nie potrzebuje Photoshopa, nikt nie potrzebuje obslugi super wydajnych grafik 3D, nikt nie potrzebuje… itd. to wszystko wmawiają nam linuksowcy by tłumaczyć niemrawość swojego systemu.

        3. Ostatnio flasha nie potrzebuje Steve 😀

  5. Bananikus pisze:

    Haha, szybcy są. Spóźnili się o 5 lat. Pełny multitasking miał już nawet k750i.

    Nie wyobrażam sobie używania telefonu w którym nie mogę mieć włączonego komunikatora i przeglądarki jednocześnie. Już nie wspominając o odtwarzaczu, ale tyle to chyba nawet iPhone potrafi.

    Nie rozumiem jak można zapłacić 1000zł za logo Apple, ten telefon nic poza tym nie oferuje. Ludzie naprawdę są coraz głupsi…

    1. ufoludek pisze:

      Nie wyobrażam sobie używania telefonu w którym nie mogę mieć włączonego komunikatora i przeglądarki jednocześnie (wytłuszczenie moje — ufoludek.

      Brzmi to dość zabawnie 🙂

      Anyway, multitasking w iPhone jak najbardziej jest, jeno przyblokowany dla aplikacji zewnętrznych (odtwarzacze np internetowego radia obchodzą to odtwarzając w Safari, które w tło może zejść).

      A generalnie to vox populi vox dei, więc jak ludzie (i to płacący grubą kasę) chcą, to dostaną.

      Podpisano: zadowolony użytkownik drugiego już iPhone'a.

      1. Bananikus pisze:

        No właśnie przyblokowany dla aplikacji zewnętrznych, innymi słowy bezużyteczny, nie licząc tricków omijających tą blokadę.

        „A generalnie to vox populi vox dei, więc jak ludzie (i to płacący grubą kasę) chcą, to dostaną.”
        No właśnie widać to na tym przykładzie. Doczekaliście się po trzech latach. Chyba, że nie czekaliście, a wasz iPhone ma mieć tylko logo Apple i ładnie świecić…

        Swoją drogą nie wiem co w tym zabawnego. Chyba mi nie powiesz, że telefony teraz nie służą do czegoś więcej niż rozmawiania, a iPhone raczej nie został stworzony by tylko z niego dzwonić. Chyba, że uważasz, że iPhone nie jest telefonem? No w sumie to dla mnie jest tylko świecidełkiem dla bogatych, ale z definicji nadal jest to telefon. (tak, smartfon to wciąż telefon, co zresztą sama nazwa mówi).

        1. ufoludek pisze:

          Relax, take it easy 🙂 U mnie też dzwonienie to jedna z mniej używanych funkcji telefonu. Nie zmienia to jednak faktu, że to stwierdzenie wydaje mi się zabawne.

          Chyba, że nie czekaliście, a wasz iPhone ma mieć tylko logo Apple i ładnie świecić…

          Szczerze mówiąc ja nie czekaliśmy, bo jedyne, co miewam w tle, to odtwarzacz muzyki, a to akurat działało.

          Poza tym pomiędzy "działa multitasking dla aplikacji zewnętrznych i mogę mieć odpaloną przeglądarkę, komunikator, 2 sesje simsów i need for speed" a "ma tylko mieć logo i ładnie świecić" jest jeszcze dość szerokie spektrum stanów pośrednich.

        2. niedzwiedz pisze:

          jak ja chocham takich ludzi jak ty… Centrum kosmosu, wszystkie gwiazdy, ba cały wszechświat się kręci wokół wspaniałego, wielkiego, nieomylnego Bananikusa…

          Wyobraź sobie proszę, jeśli twoje szare komórki ci na to pozwalają, że NIE KAŻDY MA IDENTYCZNE WYMAGANIA JAK TY! I to, że TY czegoś koniecznie potrzebujesz to nie znaczy, że w całym wszechświecie wszyscy tacy są. Naprawdę, jesteś zbyt ograniczony by wyobrazić sobie, że ludzi mogą mieć różna potrzeby i oczekiwania?

          Osobiście się cieszę, że nie ma wielozadaniowości. Czemu? Proste – bateria i tak już krótko działa. Podobnie brak flasha.

          Tylko ja rozumiem, że są ludzie, którzy tych rzeczy potrzebują i nie wybiorą iPhone'a. Natomiast ty najwyraźniej nie potrafisz zobaczyć nic co jest dalej jak końcówka twojego nosa a i to chyba z trudnościami…

        3. el.pescado pisze:

          Jest różnica między:

          "cieszę się że nie ma"

          a

          "nie cieszę się że jest"

          Nikt nie każe uruchamiać na raz wszystkich aplikacji jak pojawi się taka możliwość…

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.