Izrael konfiskuje iPady

Data: 16 kwietnia, 2010

Jeżeli planujesz odwiedzić w najbliższej przyszłości Izrael, nie bierz ze sobą nowego iPada – izraelski rząd skonfiskuje go już na lotnisku. Co ciekawe, nie chodzi tu o wady jakie wytykają tabletowi pierwsi użytkownicy. Problemem okazała się implementacja WiFi.

Według izraelskiego Ministerstwa Komunikacji, „technologia bezprzewodowa zawarta w iPadach nie jest kompatybilna z izraelskimi standardami.”

Izraelskie normy dotyczące sieci bezprzewodowych są takie jak w Europie. Chodzi tu oczywiście o dozwoloną moc wysyłania sygnału, która jest wielokrotnie wyższa w Stanach Zjednoczonych. Jak widać w Izraelu przywiązują wielką wagę do kompatybilności z wszelakimi standardami. W Europie jest to jednak trochę mniej restrykcyjnie przestrzegane. Widać to chociażby po tym, że sam premier Norwegii korzysta z iPada w swoim kraju, mimo iż amerykański model jest tam teoretycznie niedozwolony. Ministerstwo Komunikacji poprosiło iDigital, izraelskiego dystrybutora produktów Apple o określenie, czy i kiedy będzie możliwe dostosowanie iPadów do regulacji telekomunikacyjnych Izraela.

Przeczytaj też na: iBlog.pl

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Marynarz z prostatą pisze:

    Może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi z tą mocą?

    1. Sebastian Krzyszkowi pisze:

      Po prostu w USA dopuszczalna jest większa moc sygnału emitowana przez urządzenie niż w Europie, a iPad akurat przekracza dozwoloną europejską normę. Nie ma tu nic do tłumaczenia 😛

      1. lazy_bum pisze:

        Ja bym proponował wycofać iPady z całej Europy dopóki nie dostosują ich do norm. Albo zlikwidować/zmienić normy, bo przecież inaczej mamy jawne gwałcenie przepisów i to na samej górze. A jak nie od dziś wiadomo, przykład idzie z góry. (;

        1. Nie można wycofać czegoś co jeszcze nie trafiło do sprzedaży.

        2. marcinsud pisze:

          Jak nie trafiło jak trafiło, no chyba, że Polska nie jest w Europie.

          Link na szybko znaleziony, dostępność: towar dostępny, duża ilość (ponad 10 szt.)
          http://www.gram.pl/sk1_9QTjJO4_Apple_iPad_16GB_MB…

        3. trasz pisze:

          @marcinsud: Chodzi o sprzedaz oficjalna. To, ze ktos sobie na Allegro sprzedaje, o niczym nie swiadczy – na Allegro jest masa sprzetu WiFi, ktory sluzy do przekraczania norm, zeby sygnal "dalej doszedl".

        4. marcinsud pisze:

          Co za różnica czy jest to firma SAD czy jeden z największych polskich portali okołogrowych?

          Poza tym postawienie na równi takiego portalu do pana Czesia trzymającego ipady w szopie za domem i sprzedającego je na allegro to lekka przesada.

        5. trasz pisze:

          @marcinsud: Naprawde nie dostrzegasz roznicy miedzy niewielka firemka sprowadzajaca sprzet "na krzywy ryj" i oficjalnym dystrybutorem Apple?

        6. Szczególnie, że Gram.pl nie ma ich w sprzedaży, a jedynie robio sobie sprytną reklamę.

      2. Paweł pisze:

        No dobra, ale jest co tłumaczyć laikom. Ta większa moc wifi czym szkodzi? Łysieją ludzie, plemniki brzydzą się jajeczkami, wywraca świnie na drugą stronę,zakłóca sygnały czy o co chodzi? A może odpadają sztuczne pejsy?

        1. Budyń pisze:

          W Europie emisja w pasmach ISM dla WiFi jest ograniczona do 100mW zaś w USA – do 1W.
          A szkodzi to choćby temu, o czym mówi każdy admin sieci osiedlowej – jeżeli kiedyś zasięgi rzędu 200m bywały osiągalne, to teraz w tym samym terenie/budynku 50-70m jest powodem do świętowania. Powód ? Zbyt wiele urzadzeń siejących w eterze i zakłócających się wzajemnie.

        2. skiter pisze:

          Wjedziez z sygnalem np 10W, i dla przykladu zakluccisz CB-Radio strazy pozarnej, albo policji albo sluzbie zdrowia, co tam ze masz zasieg WiFi 2km, i pykasz sobie s kolegami a CS'a, jak nik nikomu nie moze pomoc, bo komunikacja radiowa jest zagluszana, paru zdechnie nic sie nie stanie wazne zeby miec dobre pingi w CS.

          Dlatego sa wprowadzane ograniczenia, by mialo to jaksi sens, a nie ze kazdy sobie rzepke skrobie jak mu sie zywnie podoba.

        3. Czy masz pojęcie o czym w ogóle piszesz? CB-Radio to całkowicie coś innego niż systemy radiowe używane przez służby. Efektywny zasięg można poprawić również w inny sposób niż montując nadajniki wysokiej mocy. Ograniczenia w paśmie ISM wynikają głównie z małej ilości przyznanych kanałów.

      3. Marynarz z prostatą pisze:

        A to jest jakieś niebezpieczne (zdrowie/bezpieczeństwo), że istnieją w ogóle jakieś limity?

        1. marcinsud pisze:

          A cieszyłbyś się gdyby sąsiad z bloku zagłuszał swoim sprzętem twój router i nie miałbyś neta?

        2. Moro pisze:

          Ma to bardzo duże znaczenie i jest to uzasadnione. Chodzi o to że na pasmach ISM masz tylko kilkanaście kanałów dostępnych, Wyobraź sobie że teraz na jakimś większym osiedlu wszystkie nadajniki pracowały by z mocą 2W zamiast 50mW. Nie trudno sobie wyobrazić, że urządzenia by siebie nawzajem zakłócały i znalezienie wolnego kanału do transmisji byłoby bardzo trudne.

  2. mini pisze:

    Rozumiem, ze nie mozna sprzedawac w Europie/Izraelu nowych urzadzen przekraczajacych normy, ale dlaczego nie mozna wwiezc i uzywac tego nie pojmuje. W jaki sposob sprowadzic Hammera do Europy? Czyz nie przekracza poziomu zanieczyszczen?

    1. Budyń pisze:

      Z tego samego powodu – sprzedany czy przywieziony, używany jest tak samo, z takim samym efektem.

  3. pawo12 pisze:

    hmm… A moze mi ktos powiedziec jakie sa ograniczenia w Polsce z moca? Interesuje mnie to bo chce zamowic sobie tablet z USA (nie, nie iPada :p).

    1. E calej unii:

      2,4 – 2,4835 GHz do 100 mW
      5,13 – 5,35 GHz do 200 mW
      5,470 – 5,727 GHz do 1 W

      1. Dodam jeszcze, że to moc EIRP, czyli efektywna izotropowa moc wypromieniowana, więc moc samego nadajnika nie jest kluczowa. Istotne jest, że w paśmie 2,4 GHz, po uwzględnieniu strat na kablu antenowym i zysku anten(y), w eter nie może zostać wypromieniowane więcej, niż 100 mW (20 dBm).

        Czyli w praktyce, homologowany nadajnik o niewielkiej mocy, podłączony niskostratnym torem kablowym do silnie kierunkowej anteny o dużym zysku może nie spełniać unijnych norm i być źródłem nieprzyjemności ze strony UKE.

      2. saint pisze:

        Zna może ktoś podstawę prawną jeśli chodzi o te normy?

        1. Oczywiście:

          Rozporządzenie ministra transportu z dnia 3 lipca 2007 r. w sprawie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia radiowego. Konkretnie tabelka zawarta w aneksie nr 3.

    2. karakar pisze:

      Jeśli dobrzę kojarzę to dozwolone, są kanałyh od 1-11 i moc do 100mW.

        1. karakar pisze:

          Dziękuję za skorygowanie.

        2. karakar pisze:

          Muszę się poprawić, w stanach dozwolone są kanały od 1-11, a w UE od 1-13.

    3. saint pisze:

      Teoretycznie w Polsce nie można sprzedawać urządzeń o większej sile, a wystarczy wejść na Allegro aby się przekonać, że teoria mija się z praktyką.

      1. karakar pisze:

        Sprzedawać wolno, nie wolno używać.

  4. tomgrad pisze:

    Co ciekawe, w Izraelu każdy dorosły może mieć pozwolenie na broń palną. Natomiast iPady są zakazane.

    1. Budyń pisze:

      Broń palna jest znacznie mniej niebezpieczna dla właściciela i postronnych niż chociażby samochód.

      W Izraelu (i Szwajcarii) większość posiadaczy broni (państwowej de facto!) przeszła porządne przeszkolenie tak wojskowe a wszyscy – szkolenia z zakresu bezpiecznego posługiania się i przechowywania sprzętu, tudzież badania psychologiczne. Odpały zdażają się wszędzie, tylko gówniarz jadący Hondą Civic i wbijający się w tłum oczekujących na autobus po prostu nie rusza już nikogo, a strzelanina np. w szkole, zazwyczaj w wykonaniu świra z nielegalnie posiadaną bronia bulwersuje. Ot, cała różnica.

      A jesteś zaskoczony że gdzieś się przestrzega prawa ? Sa takie kraje.

    2. marcinsud pisze:

      Wiesz samym posiadaniem broni krzywdy nikomu nie robisz, a posiadając włączonego ipada już tak.

    3. norbert_ramzes pisze:

      każdy dorosły może mieć pozwolenie na broń palną

      Poprawcie mnie jeśli się mylę. W Polsce też każdy może mieć pozwolenie na broń palną. Pytanie tylko na jakich zasadach może dostać…

      1. tomgrad pisze:

        Tylko w Izraelu dostęp do broni jest łatwy i powszechny. Zestawienie tego faktu z treścią newsa wydało mi się zabawne.

        1. marcinsud pisze:

          Jeśli masz w Polsce zezwolenie to dostęp do broni też masz więc w czym problem?
          Jeśli z drugiej strony jak chcesz kupić kałacha za rogiem to nie potrzebujesz zezwolenia.

  5. loony pisze:

    hehe, iPad gorszy od kałacha 🙂

    Jobs by się przeraził 🙂

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.