Google w końcu zabrało się za interfejs swojej usługi Gmail, aktualizując go, sprawiając, że stał się bardziej intuicyjny. Zmieniono także wygląd Menadżera Kontaktów.
Trzy pierwsze pozycje zajęte są teraz przez funkcjonalność całego Gmaila, a nie tylko usługi pocztowej, którą zapewnia – mamy tutaj Pocztę, Kontakty i Listę zadań. To, co dotyczy Gmaila jako stricte klienta pocztowego, znajduje się poniżej. Zmienił się także nagłówkek – jest mniejszy, dzięki czemu pierwsze wiadomości w skrzynce pojawiają się już 16 pikseli wyżej, niż wcześniej, co może mieć dość duże znaczenie dla użytkowników netbooków.

Grzegorz z Antyweba zgaduje, iż zmiana wyglądu ma na celu umożliwienie wdrożenia części funkcjonalności Google Wave. W komentarzu do jego wpisu czytelnicy mówią o możliwości wprowadzenia „Współpracy” obok Poczty, Kontaktów i Listy zadań.
Zmianom uległ także widok Kontaktów. Strony z poszczególnymi pozycjami są teraz czytelniejsze, zwiększono także formularz Notesu.

Na razie u użytkowników pojawił się nowy interfejs Gmaila, odświeżone Kontakty pojawią się w najbliższym czasie. Google udostępniło też omówienie owych zmian.


Boją się zmian na Hotmailu 😀
Piszesz, że Google to ZUO a używasz diabelskiego Gmaila? 😉
Kto używa? Bo ja nie.
Ta, bardziej intuicyjne? Teraz zamiast kliknąć raz na „Zaznacz nieprzeczytane” trzeba kliknac w tą małą strzałke obok pola do zaznaczania, i „Nieprzeczytane”.
Jak dla mnie to jest mniej intuicyjnie…
Oj zgadzam sie – tez mnie to niesamowicie zirytowalo >:
Całe szczęście istnieje UserJS. 😉
„Google poprawia interfejs Gmaila i Menadżera Kontaktów”, Google w końcu zabrało się za interfejs swojej usługi Gmail, aktualizując go, sprawiając, że stał się bardziej intuicyjny…
:] Dokładnie, jak poprzednicy zgadzam się 100%, a tytuł tego newsa jest co najmniej błędny i mija się z prawdą – radzę poprawić.
Google nieźle schrzaniło sprawę z tym interfejsem, wszyscy są w tym zgodni na forum nawet już ludzie tarabanią i proponuję wesprzeć tę inicjatywę, bo tylko w ten sposób będzie można liczyć na przywrócenie normalnego interfejsu. Wprowadzenie szkaradnych przycisków „gigantów”, jest co najmniej dziwnym posunięciem i bardzo negatywnie wpływa na wygląd i estetykę, psuje wygląd motywów, odstęp pomiędzy wiadomościami powiększył się.
Gmail jest pocztą, a google wciska nam na siłę w nią jakieś swoje inne usługi, może nie każdy tego chce (ja tego sobie bym nie życzył, bowiem korzystam tylko z ich poczty), przez co poszczególne pozycje poczty przechodzą na dalszy plan – są położone niżej, co nieźle mnie irytuje.
Zmienił się także nagłówkek – jest mniejszy, dzięki czemu pierwsze wiadomości w skrzynce pojawiają się już 16 pikseli wyżej, niż wcześniej, co może mieć dość duże znaczenie dla użytkowników netbooków.
🙂 Kolejny uśmiech z mojej strony. Korzystam z nootebook-a, a owa zmiana niestety nie ma „dużego znaczenia” dla mnie chyba, iż mówimy o negatywnym kontekście, choć jednak wydaje mi się iż nie to autor miał na myśli, więc się myli. Powiększono to miejsce ot tak, chyba tylko po to aby powstawiać te szkaradne przyciski i w dodatku porobili kosztem tego chowane, rozwijane listy, co także nieźle irytuje.
Google zarabia na reklamach. Logiczne jest, ze musza robic to, co inne firm zyjace z reklam, jak Gadu-Gadu czy Nasza Klasa – predzej czy pozniej. Oczywiscie jest to wkurzajace. Nie chcesz reklam – płać.
Jeszcze nie grzebalem w ustawieniach, ale mam nadzieje,
ze te „poprawki” da sie wylaczyc, podobnie jak ostatnie,
„udane poprawki” na youtube.