Natywny ZFS na Linuksie

Data: 22 listopada, 2010

W portalu Phoronix pojawił się benchmark systemu plików ZFS działającego natywnie na Linuksie. Port jest dziełem indyjskiej firmy KQ Infotech i opiera się na wcześniejszej pracy Lawrence Livermore National Laboratories.

Udostępniona do testów wersja została oparta na 4 wersji systemu plików i 18 wersji Zpool – zbranchowanej w zeszłym roku z wersji LLNL. Aktualna wersja LLNL opiera się na 5 wersji systemu plików oraz Zpool 28. Aktualnie wersja KQ Infotech została oparta na Zpool 26 ale przed styczniowym wydaniem ma zostać rebazowana na Zpool 28.

Razem z systemem plików dostarczana jest również warstwa Solaris Porting Layer emulująca działanie niektórych podstawowych mechanizmów jądra Solarisa na jądrze Linux. Można się domyślać, że dzięki zastosowaniu tej warstwy spadła znacząco ilość pracy potrzebnej na przeportowanie systemu plików do Linuksa. Z jednej strony to oznacza łatwiejszą aktualizację ZFS do najnowszej wersji, ale z drugiej strony oznacza to również pewien narzut przy działaniu systemu plików oraz nie wykorzystanie części natywnej funkcjonalności Linuksa.

Jak wypada ZFS w porównaniu ze swoim głównym linuksowym konkurentem BTRFS? W trzech testach na dziesięć według Phoronix ZFS wyprzedza BTRFS.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Reddie pisze:

    @autor: warstwa kompatybilności to nie emulator.

  2. spy000yps pisze:

    @Reddie

    Nie napisałem, że to emulator, tylko, że emuluje – a to chyba spora różnica 🙂

    Ok, zgadza się – powinienem zajrzeć do dokumentacji i napisać, że SPL dostarcza sporą część API z solarisowego jądra.

  3. spy000yps pisze:

    @Reddie

    BTW. Sprawdziłem przez Google – termin emulacji odnoszący się do API nie jest tylko moim wymysłem, więc proszę się nie czepiać tylko uzupełnić swój zasób wiedzy 😀

  4. quest pisze:

    Nie każdy wie, że słowo „emulować” odnosi się do czegoś więcej niż „emulacji”, a news jest po to, aby informować, a nie odsyłać do googli.

    1. macias pisze:

      Nie kazdy wie, co oznaczaja w ogole slowa w j.polskim. I jaki z tego wniosek?

  5. Mieszko Kaczmarczyk pisze:

    A co to daje Przeciętnemu Zjadaczowi Buły(R) korzystającemu z Linuksa na desktopie?

      1. No nie takie nic, zfs to chyba najprostszy do nauki file system.
        Tworzenie backupów, snapshotów, mirrorów, rozszerzanie partycji to bajka.
        Więc przyda się większości, wcześniej czy później.

        1. koziolek pisze:

          „Przeciętny zjadacz buły” na dźwięk słowa backup robi w gacie.

  6. spy000yps pisze:

    @Mieszko Kaczmarczyk

    Hmmm…

    No z jednej strony na desktopie nie wykorzystuje się dużej części z tej funkcjonalności. Ale na przykład dla BTRFS w Fedorze dodali wykorzystanie snapshotów przez yum. Dzięki temu masz dostęp do starszych wersji systemu z przed aktualizacji – jeśli aktualizacja coś zepsuła, to możesz zbootować starszą wersję systemu i cofnąć aktualizacje yum history undo.

    1. Mieszko Kaczmarczyk pisze:

      Przydałoby się coś takiego w każdej dystrybucji jako standard i najlepiej działające na ReiserFS…

  7. agent_J pisze:

    ZFS bardzo by się przydał też na Windowsie. Mam dość pojęcia partycji/dysku/etc. Po prostu chcę podłączyć czarną skrzynkę do kompa i na to ma się rozszerzyć system plików.

  8. krzabr pisze:

    Myślałem że to tylko wtyczki do natywnej obsługi ZFS a tu się okazuje że api jądra przenieśli.

  9. spy000yps pisze:

    @krzabr

    „a tu się okazuje że api jądra przenieśli”

    Niestety nie wiadomo co przenieśli.

    Solaris ma dość stabilne API, więc wrzucenie SPL do jądra miałoby sens jeśli dałoby się coś jeszcze z Solarisa pożyczyć. Chociaż może lepiej nie wrzucać – niech jest poza drzewem…

  10. sprae pisze:

    A co jak tą skrzynkę odłączysz?

  11. sprae pisze:

    Raf: Te rzeczy są fajne pod warunkiem, że robią się automatycznie i naturalnie.

  12. Reddie pisze:

    @spy000yps: termin „komputer” odnosi się też często do monitora, ale to chyba nie jest argument by ten błąd powielać.

  13. spy000yps pisze:

    @Reddie

    Wybacz, ale to nie mój problem, że nie rozumiesz prostych rzeczy.

  14. Reddie pisze:

    @spy000yps: na razie to ty dałeś dowód, że nie rozumiesz różnicy między emulatorem a warstwą kompatybilności.

  15. jarek pisze:

    > A co to daje Przeciętnemu Zjadaczowi Buły(R) korzystającemu z Linuksa na desktopie?

    Niektorzy Przecietni Zjadacze Buly odczuwaja gleboki, egzystencjalny
    dyskomfort uzywajac softu, jak to nazywaja, nie-wolnego. Zapewnie czuja
    sie spetani, a pisanie na klawiaturze zwiazanym jak baleron do wygodnych
    nie nalezy.

  16. agent_J pisze:

    To powinni wyrzucić klawiaturę i pewnie cały komputer bo wszystko w nim jest własnościowe (firmware, nawet projekty układów scalonych).

    1. makak pisze:

      Dorośnij.
      Właśnie w pełni doceniam bezpieczeństwo jakie doje wolne oprogramowanie: im dla symbiana to koszmar. Strach wpisać swoje hasło do jabbera. Ale znalazłem wolny program, dla pewności szybki zerk na kod i wiem, że moje dane są bezpieczne.

  17. spy000yps pisze:

    @Reddie

    Napisałem „emulująca działanie niektórych podstawowych mechanizmów” bucu a nie, że jest emulatorem, więc nie wtykaj mi słów, których nie powiedziałem. Już na prawdę nie chce mi się prowadzić tej dyskusji.

  18. Tomasz Woźniak pisze:

    @raf: opisane przez ciebie przypadki da się spokojnie robić bez zfs, albo jak się nie da to są to skrajnie rzadkie przypadki użycia na desktopie.

    ZFS to fajne narzędzie, ale raczej dla serwerów.

  19. Teraz pytanie czy każda smok udający kaczkę jest kaczką? 😉

  20. spy000yps pisze:

    @Rsh

    No jeśli wygląda jak kaczka i kwacze jak kaczka, to oczywiście jest to smok 😀

  21. Reddie pisze:

    @spy000yps: to nie prowadź…

  22. el.pescado pisze:

    Sam go skompilowałeś? Własnoręcznie zbudowanym toolchainem?

  23. el.pescado pisze:

    Odpowiadałem na post makaka.

  24. @makak:

    dla pewności szybki zerk na kod i wiem, że moje dane są bezpieczne.

    I po tym „szybkim zerku” byłeś w stanie ocenić bezpieczeństwo? Normalnie guru hacker z Ciebie…

  25. To jak przenoszą API jądra, to możeby tak DTrace…?
    To jedna z lepszych rzeczy w Solarisie… marzy mi sie mieć to na Linuksie…

  26. szymon_g pisze:

    @makak 21:11
    no, z jednej strony wychwalasz wolne oprogramowanie, z drugiej strony- narzekasz na jakby nie patrzec opensourcowy system…

  27. spy000yps pisze:

    @raj

    W Linuksie jest kilka programów robiących podobne rzeczy. Z ostatnich, to chyba warto przyjrzeć się trace – wyszło kilka dni temu – podobno jest bardzo user friendly.

  28. Artwi pisze:

    Na czasie. Może się przydać, gdy Microsoft „zabija” największą zaletę Windows Home Server – Drive Extender:
    Vail

  29. spy000yps pisze:

    ” i najlepiej działające na ReiserFS…”

    Panie, takie rzeczy, to tylko na BTRFS 🙂

  30. Budyń pisze:

    [1] Przecietny Zjadacz Buły (R) nie korzysta z Linuksa, tym bardziej na „desktopie”
    [2] Dzięki temu właśnie nie musiałby „robić w gacie” na dźwięk słowa „backup”.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.