Opublikowano nową specyfikację – 100 watów przez USB

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Opublikowano nową specyfikację – 100 watów przez USB

Data: 22 lipca, 2012

USB 3.0 Promoter Group, wraz ze swoim odpowiednikiem dla USB 2.0, opracowało nową specyfikację rozszerzającą standard USB o możliwość przesyłania prądu o większej mocy.

Nowa specyfikacja umożliwia przesyłanie przez pojedyńczy kabel prądu o mocy nawet do 100 watów. Pozwoli to na „zaspokojenie” wymagań zewnętrznych dysków twardych i stworzy możliwość ładowania baterii notebooków poprzez USB.

Gdy korzystamy z urządzeń zgodnych z nowa specyfikacją, podwójne kable USB służące do zasilania, np. zewnetrznego dysku twardego, przestają być potrzebne, co pozwoli na zwolnienie jednego portu USB.

Aby móc wykorzystać możliwości nowej specyfikacji, niezbędne są nowe, certyfikowane kable USB.

Ciekawostką jest możliwość zmiany kierunku zasilania bez przekładania kabli. Dzięki temu urządzenie które było zasilane z portu USB może zasilać swojego dotychczasowego „dawcę”. Taka funkcjonalność może okazać się przydatna na przykład podczas awarii u dostawcy energii.

W skład grupy która opracowała nową specyfikację wchodzi m.in. HP, Intel oraz Microsoft.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. _kj_ pisze:

    Dalej zostają przy 5V? Jeśli tak, to ciekawe jak będzie wyglądał kabel, którym pójdzie 20A.

    1. Jarek pisze:

      Ciekawe też jak wykonane będą złącza. Próba przesyłania takiego prądu przez teraźniejsze złącza może się skończyć jego zdymieniem.

      1. Będzie to łącze do jednego urządzenia :). Po przepuszczeniu prądu styki zespawają się i nie będzie można się rozłączyć :D.

    2. wladca_kodu pisze:

      20A to nie jest znowuż wcale tak dużo. Wystarczy żyła o polu przekroju 1,5 mm^2. Pewnie będą w sprzedaży osobne kabelki do urządzeń o dużej mocy, charakteryzujące się mniejszą giętkością.

      1. _kj_ pisze:

        Ścieżki na płycie głównej też będą miały przekrój 1.5mm^2? 16A prądu na płytce drukowanej potrafi zmienić stan skupienia miedzi na gazowy ;-).

        1. moloh pisze:

          może bedzie wymagane zasilanie bezpośrednio z zasilacza?

        2. wladca_kodu pisze:

          A dlaczego od razu na płytce drukowanej? Zasilanie może być doprowadzone kabelkiem wprost z zasilacza.

          1. _kj_ pisze:

            To jak kontroler USB ma sterować zasilaniem urządzeń USB w takim układzie?

    3. enkidu pisze:

      zwykły kabel. Chodzi raczej o negocjację napięcia zasilania lub wykorzystanie kierunkowych par do przesyłu prądu. Przecież w PoE też można kilkanaście (albo i kilkadziesiąt) watów przesłać, a żyły są cienkie.

      1. Olga pisze:

        Przy PoE+ można przesłać aż 25W, z tym że przy użyciu wszystkich 4 przewodów. Najważniejsza jednak różnica, to napięcie – ok. 48V, co daje około 0.5A. Nie bardzo sobie wyobrażam jak przesłać 100W przy 5V (20A).

  2. smyraczek pisze:

    Dobrze wiedzieć. Gdy nie będzie prądu podłączę żarówkę do laptopa, która da mi światło i ciepło.

    1. liner pisze:

      Matryca laptopa nie daje Ci światła? A układ chłodzenia w laptopie nie daje Ci ciepła? To kiepskiego masz tego laptopa 😀

      1. no chyba dobrego, skoro mu sie nie grzeje 😛
        moj hp daje mi tyle ciepla ze w zime nie musze w piecu palic zeby ogrzac mieszkanie. :/

  3. michalxc pisze:

    "Ciekawostką jest możliwość zmiany kierunku zasilania bez przekładania kabli. Dzięki temu urządzenie które było zasilane z portu USB może zasilać swojego dotychczasowego dawcę."
    Router asus wl500gp wyraźnie wyprzedził swoją epokę:) On z powodzeniem zasila się z kieszeni z dyskiem podpiętej pod usb.

  4. chmod777 pisze:

    @autor
    "prądu o większej mocy"
    Moc to może mieć odbiornik (urządzenie) i jest podawana w watach.
    Prąd ma natężenie, podawane w amperach.
    Teraz już chyba w szkołach podstawowych tego nie uczą.

    1. wladca_kodu pisze:

      Raczej skrót myślowy. Chodzi o prąd o takim natężeniu i napięciu, aby dało się zasilić urządzenia odpowiedniej mocy.

  5. Wa**sa pisze:

    O Boże, ludzie! spójrzcie na metryczkę zasilaczy swoich laptopów. \\\\\\\\\co dzień podłączacie kilkanaście Amper do swych kapliczek i nic się nie dzieje. To są zasilacze impulsowe, i moc na usb też podana jest w impulsie. Tzw. wartość skuteczna mocy/prądu/napięcia jest o niebo niższa (równa polu powierzchni pod krzywą wykresu; a jeśli wykres mocy wygląda tak: |_|_|_|_|_ ?)

    1. obsservator pisze:

      Patrzę zatem na metryczkę zasilacza i czytam: 24.5 V, 2.65 A… Gdzie się ukryło kilkanaście amper?

        1. Wa**sa pisze:

          No i co? te 9A podawane jest kablem od żelazka? Niemal takie same parametry ma rozrusznik w moim samochodzie, tyle że prą trochę inny. Wg przepisów (SEP, normy ISO itp) powinno być 2.5 mm2 😀 , tak na oko oczywiście. I nie mądruję się tylko sygnalizuję inne spojrzenie na temat 😉
          Oczywiście specyfikacja to specyfikacja, ale przeczytać to nie zawsze znaczy zrozumieć 😀

  6. trollo pisze:

    Zamiast bez sensu bredzić o 20A, proponuję pyskutantom zajrzeć do specyfikacji.

    • Profile 1 capable of supplying 5V @ 2.0A
    • Profile 2 is capable of supplying 5V @ 2.0A or 12v @1.5A
    • Profile 3 is capable of supplying 5V @ 2.0A, 12V @ 3A
    • Profile 4 is capable of supplying 5V @ 2.0A, 12V and 20V at 3A
    • Profile 5 is capable of supplying 5V @ 2.0A, 12V and 20V at 5A

    1. Kenji pisze:

      "pyskutantom", dobre! Muszę zapamiętać na przyszłość :).

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.