Mark Shuttleworth rozwiązał Bug#1 w Ubuntu, tym samym potwierdzając utratę przez Microsoft pozycji monopolistycznej na rynku systemów operacyjnych.
Jednym z celów powstania projektu Ubuntu było właśnie odebranie firmie z Redmond pozycji monopolistycznej na rynku systemów operacyjnych. Gdy projekt powstawał w roku 2004, sytuacja na rynku była oczywiście zupełnie inna. Dominowały desktopy i laptopy. Wśród urządzeń mobilnych królował Symbian i PalmOS. Nikt nie podejrzewał, że większość ruchu internetowego za niecałą dekadę odbywać się będzie nie za pomocą tradycyjnych komputerów, a smartfonów czy tabletów.
Ubuntu wprawdzie nie przyczyniło się w sposób bardzo znaczący do zakończenia dominacji Windows. Znacznie większy udział miało w tym Apple z systemem iOS oraz Google z Androidem. Mimo wszystko jednak Mark zdecydował o zamknięciu buga, który z punktu widzenia Canonical, został rozwiązany.
Dłuższe uzasadnienie rozwiązania buga znajdziecie w Launchpadzie.



Miejmy nadzieję że za niecałą dekadę będzie już można otworzyć fejsa na tablecie za pomocą zwykłej przeglądarki a nie "specjalnej aplikacji". To tyle w temacie "zastępowania przez tablety".
Dziś też można, nawet w Operze Mini, wystarczy wejść na https://www.facebook.com/?m2w
kolendze/kolezance chodzilo o wygodne korzystanie, a takiego nie ma na urzadzeniach mobilnych nawet z aplikacja 😉
Akurat fejs działa lepiej w przeglądarce niż w appce, ale to wyjątek.
True! szczególnie Tinfoil4FB, sandbox na strone fejsbuka i działa pięknie a przy okazji nie kabluje tyle do suckerberga…
Super!
W ogóle nie jest to żaden bug, a raczej problem biznesowy. A jeśli już to zmiana dominującego Microsoft na Apple i czy Google (Samsung?) nie rozwiązuje problemu małej popularności Ubuntu na desktopie i nie posiadaniu jak na razie w sprzedaży urządzeń mobilnych z Ubuntu.
>W ogóle nie jest to żaden bug
Oczywiście, że nie. To polityczny (skądinąd dojrzały) komunikat, który brzmi: teraz ścigamy się sami ze swoją własną wizją personal computing a nie z Microsoftem.
To jest SPISEG. Shuttleworth od początku był kretem Microsoftu a teraz po prostu zrzucił maskę i zamiast udawać, że walczy z Microsoftem będzie walczył z Androidem (nie udawał)!!11!
http://techrights.org/2013/06/04/bug-in-strategy/
niestety ubuntu to taki inny windows podobna filozofia by dążyć do bycia monopolistą w śród dystrybucji Linuxa a wcale nie jest lepszy od innych dystrybucji – wkurzający jest brak możliwości wybierania tego co sie chce zainstalować z góry jest to narzucone tak jak w windows.
"wkurzający jest brak możliwości wybierania tego co sie chce zainstalować z góry jest to narzucone tak jak w windows."
Tak to jest w każdej dystrybucji (a przynajmniej większości). Po instalacji możesz wywalić to czego nie potrzebujesz.
" by dążyć do bycia monopolistą w śród dystrybucji Linuxa a wcale nie jest lepszy od innych dystrybucji "
Na tym polega zdobywanie popularności. Tylko, że różnica polega na fakcie, że każdy może wziąć sobie na podstawie Ubuntu zrobić własną dystrybucję. Nie wiem więc na co narzekasz. Nie chcesz Ubuntu od Canonical weź Minta, nie chcesz mieć nic wspólnego z Ubuntu weź Debiana, albo zupełnie coś innego: Archa, Suse, Fedorę (wymieniam tylko najbardziej znane).
"Tak to jest w każdej dystrybucji (a przynajmniej większości)."
– odważne stwierdzenie. Jakby kolega wyżej dodał, że większość dystrybucji typu Live, byłbym w stanie się zgodzić 😉
Używałem Ubuntu kilka lat od początku swojej przygody z Linuksem. Zawsze ceniłem je za bogate repozytorium, dość stabilne paczki, a przez popularność także dostępność masy gotowych paczek… Jednak jak wsadzili w to Unity – ich świetna monopolistyczna idea tworzenia najpopularniejszej dystrybucji Linuksa przestała mi się podobać i zacząłem użytkować Archa.
> niestety ubuntu to taki inny windows
niestety, to jest tzw. FUD. Ubuntu tyle łączy z Windows, że firma Canonical chciała stworzyć dystrybucję przyjazną dla tzw. zwykłego użytkownika i powalczyć z Microsoftem na rynku dektop.
To się nawet do pewnego stopnia udało – Ubuntu w pewnym okresie rzeczywiście było najpopularniejszą dystrybucją Linuksa (teraz ponoć MInt jest najpopularniejszy, ale to derywat Ubuntu).
Gdzie tu dążność do monopolu? zwłaszcza wśród dystrybucji Linuksa.
"wkurzający jest brak możliwości wybierania tego co sie chce zainstalować z góry jest to narzucone tak jak w windows."
PCLOS minime
System jest praktycznie "goły", instalujesz co chcesz.
ArchLinux, Debian netinstall, Slackware, OpenSuse, prawie każda dystrybucja posiada minimalną wersję instalacyjną. Ubuntu też.