Tydzień temu pisaliśmy o apelu o darowiznę na woodstockowe stoisko pod hasłem Wolne Oprogramowanie dla Wolnych Ludzi. Sprawa nabiera rozpędu, stoisko zostało zaakceptowane przez organizatorów Przystanku, a w międzyczasie Darczyńcy zrzucili się na wynajem namiotu. Mamy namiot, mamy stoisko – potrzebujemy jeszcze sfinansować paliwo, transport, materiały, wyposażenie stoiska.
Przystanek Woodstock to coroczny, kilkudniowy festiwal muzyczny organizowany na początku sierpnia przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Jest to też wydarzenie kulturalne i społeczne, pozwalające spotkać się w jednym miejscu wielu kulturom (i subkulturom). Od wielu lat na Woodstocku, w ramach strefy organizacji pozarządowych, organizowane jest stoisko wolnościowe, promujące wolne oprogramowanie i otwarte technologie pod hasłem Wolne Oprogramowanie dla Wolnych Ludzi.
Tradycję zapoczątkowaną przez Stowarzyszenie IEA Actus od 2009 roku kontynuuje FWiOO. Od zeszłego roku stoisko współorganizowane jest przez szereg organizacji działających w temacie wolności w domenie cyfrowej – tym razem na Woodstock jadą z nami Wolna Kultura oraz Warszawski Hackerspace.


Prędzej na Woodstock dam się zindoktrynować sekcie katolickiej lub nawet krisznowcom, niż FWiOO, bo nie wiem co gorsze.
Tym bardziej, że na Woodstock jedzie się bawić, a nie chodzić po straganach i namiotach.
"Tym bardziej, że na Woodstock jedzie się bawić, a nie chodzić po straganach i namiotach."
— czyli nic z tego Woodstocku nie zrozumiałeś. Nic a nic.
Choć nikt ci nie każe wysłuchiwać czy wierzyć NGOsom, to bezrefleksyjne, powierzchowne konsumowanie atrakcji jest obce większości ludzi na tym festiwalu.
FWiOO nie jest też sektą religijną, żeby kogoś indoktrynowała — wartości FLOSS są namacalne i pożyteczne tu i teraz, a nie w zaświatach lub po reinkarnacji. (– uczestnik PW przez 8 lat)
Kiedys skrytykowałem na OSnews dostepnośc stron typu xxx (bylem za opcja przymusowego wrzucenia w określoną domenę). Małolaty rzucili się na mnie (moher nas atakuje czy cuś), onaniz dla mas! Patrzenie na niektóre zjawiska sprawia przykrość, Podobno dodawanie fluoru do wody obniża IQ o 10 pkt.!
Ktoś tu nie rozumie na czym polega indoktrynacja.
Jest dobrze, aby więcej takich akcji 😀
akcja do bani i impreza do bani
Dumny pomysł i i nudna impreza