Bitcoin pokonał S&P 500 – wzrósł 2,6% gdy indeks spadł 0,5%

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Bitcoin pokonał S&P 500 – wzrósł 2,6% gdy indeks spadł 0,5%

Data: 18 sierpnia, 2026

Bitcoin pokonał S&P 500 - wzrósł 2,6% gdy indeks spadł 0,5%

W poniedziałek bitcoin zapisał na swoim koncie rzadki sukces na tle amerykańskich akcji. Największa kryptowaluta świata wzrosła o 2,6% i przebiła poziom 64 tys. dolarów, podczas gdy indeks S&P 500 zakończył sesję spadkiem o 0,52%. Taki układ ruchu był wyraźnym sygnałem, że BTC tym razem zachował się zupełnie inaczej niż rynek akcji.

Bitcoin znów zrobił to po swojemu

Przez większość swojej historii bitcoin był postrzegany jako aktywo o wysokiej zmienności, które potrafi rosnąć i spadać mocniej niż giełda. W ostatnich miesiącach ten obraz jednak wyraźnie się zmienił, bo kryptowaluta częściej odstawała od Wall Street, niż ją wyprzedzała. Dane przywoływane przez analityków Glassnode pokazują, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy BTC pokonał S&P 500 jedynie w około jednej trzeciej dni handlowych.

To oznacza, że bitcoin rzadziej zachowywał się jak typowy „high beta asset”, czyli instrument, który powinien silniej reagować na ruchy rynku. Zamiast tego częściej pozostawał w tyle za amerykańskimi spółkami, co dla wielu uczestników rynku było zaskoczeniem.

Warto pamiętać, że krótkoterminowe odklejenie bitcoina od indeksów giełdowych nie musi od razu oznaczać trwałej zmiany trendu. Rynek kryptowalut bardzo często reaguje z opóźnieniem na szerszy appetyt na ryzyko. Mimo to takie dni jak ten mogą być ważnym sygnałem dla inwestorów obserwujących relację BTC do akcji.

Co osłabiało BTC w ostatnich tygodniach

Jednym z powodów słabszego zachowania bitcoina był wyraźny entuzjazm wokół spółek związanych ze sztuczną inteligencją na Wall Street. Kapitał płynął tam, gdzie inwestorzy widzieli większy potencjał wzrostu, a to ograniczało zainteresowanie innymi segmentami rynku, w tym kryptowalutami. W praktyce oznaczało to mniej świeżego popytu na BTC.

Na to nakłada się jeszcze cykliczność samego rynku bitcoina. Według opisywanego przez analityków czteroletniego cyklu rynek wszedł w fazę bessy po szczycie przekraczającym 126 tys. dolarów w październiku ubiegłego roku. Taki etap zazwyczaj wiąże się ze słabszym sentymentem i mniejszą skłonnością inwestorów do agresywnych zakupów.

Zobacz także: Bitcoin powraca powyżej 91 tys. dolarów – wsparcie w przedziale 80-85 tys. dolarów. Ten materiał pokazuje szerszy kontekst ruchu ceny BTC i możliwe poziomy wsparcia.

Dlaczego ten ruch jest ważny

Poniedziałkowe zachowanie bitcoina może nie zmieniać długoterminowego obrazu rynku, ale pokazuje, że kryptowaluta nadal potrafi zaskakiwać. Gdy BTC rośnie w dniu spadków na giełdzie, inwestorzy znów zaczynają patrzeć na niego nie tylko jak na spekulacyjny aktyw, ale też jako na instrument, który może poruszać się własnym rytmem.

Dla rynku to istotny sygnał, bo relacja między kryptowalutami a akcjami jest dziś jednym z ważniejszych tematów. Jeśli bitcoin zacznie częściej odrywać się od indeksów giełdowych, może to oznaczać powrót większej siły względnej tego segmentu rynku.

Co dalej z ceną bitcoina

Jednorazowy wzrost nie przesądza jeszcze o zmianie trendu, ale daje podstawę do ostrożnego optymizmu. Bitcoin utrzymujący się powyżej 64 tys. dolarów pokazuje, że popyt wciąż jest obecny, nawet jeśli rynek nie działa jeszcze z pełną mocą. W krótkim terminie wiele będzie zależało od nastrojów na giełdach, rentowności obligacji oraz apetytu inwestorów na ryzyko.

Jeśli jednak BTC zacznie częściej wygrywać z akcjami, może to być pierwszy sygnał, że kryptowaluta wychodzi z okresu wyraźnego niedowartościowania względem reszty rynku ryzykownych aktywów.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. adam_tech pisze:

    Znowu Bitcoin zrobił swoje. Jak on to robi, że potrafi się trzymać pomimo spadków na giełdzie? Osobiście wolę się trzymać akcji, ale może czas na drobne zakupy BTC. Ciekawe, jak to wpłynie na dalsze progi.

  2. Ania S. pisze:

    Zauważam, że BTC zaczyna działać jak normalna waluta, a nie spekulacyjny instrument. Jednak skąd ten nagły wzrost? Może to tylko chwilowa anomalia w i tak szalonym świecie kryptowalut…

  3. Marek B. pisze:

    W artykule jest sporo nieścisłości. Przecież nie można zapominać, że Bitcoin i tak w długim terminie jest wysoce niestabilny. Nie da się przewidzieć, co się z nim stanie, kiedy rynek akcji się odbije.

  4. eMKa pisze:

    Mam BTC od dwóch lat i w sumie to tylko czekam, aż w końcu wzrośnie do tej magicznej 100k. Jednak ten wzrost w poniedziałek mnie zaskoczył, bo nie widać większego entuzjazmu wśród inwestorów.

  5. Sara X. pisze:

    Pytanie do bardziej doświadczonych: czy to dobry moment na wejście w BTC? I co sadzicie o teorii czteroletniego cyklu? Jest sens czekać na większe zmiany, czy hurtowo kupować teraz?

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.