Hana Bank przeprowadził emisję cyfrowej obligacji o wartości 100 mln dolarów, wykorzystując opartą na technologii blockchain infrastrukturę firmy Euroclear. Transakcja jest pierwszym bezpośrednim zastosowaniem infrastruktury rozproszonego rejestru Euroclear przez koreańską instytucję finansową.
Rozliczenie obligacji w dniu emisji
Najważniejszą cechą operacji było zastosowanie modelu T+0, czyli rozliczenia transakcji jeszcze tego samego dnia, w którym wyemitowano obligacje. W tradycyjnym systemie obsługa podobnych transakcji zwykle zajmuje od trzech do pięciu dni roboczych.
Dzięki wykorzystaniu technologii blockchain przydział obligacji oraz płatności zostały zrealizowane w ramach jednego procesu. Skrócenie cyklu rozliczeniowego może ograniczyć ryzyko operacyjne, poprawić płynność i zwiększyć efektywność międzynarodowego rynku długu.
To ważny sygnał, że blockchain coraz częściej wychodzi poza obszar pilotaży i znajduje praktyczne zastosowanie w finansach tradycyjnych. Takie wdrożenia pokazują, że instytucje finansowe szukają nie tylko innowacji, ale też realnej poprawy efektywności operacyjnej. W dłuższej perspektywie może to przyspieszyć upowszechnienie tokenizowanych instrumentów dłużnych.
Zobacz także: J.P. Morgan rozszerza sieć rozliczeń na blockchainie w odpowiedzi na modernizację płatności transgranicznych. To kolejny przykład, jak największe instytucje finansowe wdrażają rozwiązania oparte na blockchainie.
Euroclear jako infrastruktura dla aktywów cyfrowych
Emisję przeprowadzono za pośrednictwem platformy Digital Financial Market Infrastructure (D-FMI) należącej do Euroclear. System pozwala na emisję, rejestrację i rozliczanie papierów wartościowych przy użyciu technologii rozproszonego rejestru, zamiast korzystania wyłącznie z konwencjonalnych systemów finansowych.
D-FMI jest połączona z istniejącą siecią rozliczeniową Euroclear. Oznacza to, że inwestorzy instytucjonalni mogą nabywać i handlować cyfrowymi obligacjami za pomocą swoich dotychczasowych rachunków, bez konieczności wdrażania osobnych systemów technologicznych.
Pierwsza taka transakcja koreańskiego banku
Hana Bank, drugi największy bank w Korei Południowej, zarządza aktywami klientów o wartości bliskiej 500 mld dolarów. Instytucja podkreśliła, że emisja nie była wyłącznie sposobem na dywersyfikację źródeł finansowania, lecz także praktycznym zastosowaniem blockchaina na rynku kapitałowym.
Cyfrowa obligacja została wyemitowana w ramach istniejącego globalnego programu średnioterminowych papierów dłużnych banku. Jedynym organizatorem emisji był Standard Chartered.
Korea Południowa przygotowuje rynek tokenizowanych papierów
Transakcja Hana Banku ma miejsce w czasie intensywnych przygotowań Korei Południowej do uruchomienia kompleksowego rynku tokenizowanych papierów wartościowych. Komisja Usług Finansowych planuje wprowadzenie nowych ram regulacyjnych w lutym 2027 roku.
Emisja pokazuje, że koreańskie instytucje mogą korzystać z globalnej infrastruktury blockchain jeszcze przed pełnym wdrożeniem krajowych przepisów. Może to ułatwić bankom zdobywanie doświadczenia i testowanie nowych modeli finansowania w środowisku obsługiwanym przez uznaną międzynarodową instytucję.
Blockchain w tradycyjnych finansach
Przypadek Hana Banku pokazuje, że tokenizacja nie ogranicza się do kryptowalut ani eksperymentalnych projektów. Technologia może zostać wykorzystana do modernizacji istniejących procesów związanych z emisją i rozliczaniem obligacji.
Jeśli podobne rozwiązania zyskają szersze zastosowanie, rynek kapitałowy może skorzystać z krótszych terminów rozliczeń, mniejszej liczby pośredników oraz łatwiejszego dostępu inwestorów do cyfrowych instrumentów finansowych. Emisja o wartości 100 mln dolarów może więc stać się ważnym testem przed szerszym rozwojem tokenizowanych aktywów w Korei Południowej.


Fajnie, że Korea Południowa w końcu rusza z blockchainem w tradycyjnych finansach. Ciekawe, jak zareagują inni inwestorzy. Jakieś wieści z rynku, kto jeszcze planuje coś podobnego?
T+0 w obligacjach? Ktoś tu uważa, że to dobry pomysł? Przecież każdy wie, że można wpakować się w problemy z płynnością. A co z ryzykiem błędów technicznych? Ja bym nie ufał takiej rzeczy.
Słyszałem, że Euroclear ma solidną infrastrukturę, ale to pierwsza transakcja z blockchainem. Zobaczymy, jak to się rozwinie. Mam nadzieję, że nie będzie zbyt wielu przeszkód technicznych po drodze.
Mam to wrażenie, że znowu próbują przeforsować blockchain, gdzie nie bardzo jest potrzebny. Tyle razy już słyszałem o „rewolucyjnych rozwiązaniach”, a potem się okazuje, że niewiele zmieniają. Operatorzy wciąż będą tym dysponować jak dotychczas.
Dla mnie super info, bo od zawsze interesowałem się rynkiem dłużnym. Jeśli te cyfrowe obligacje zaczną zyskiwać popularność, to może w końcu coś się ruszy w obszarze inwestycji. Pozwoli na szerszy dostęp dla mniejszych inwestorów.
To ma sens. Skoro blockchain ma pomóc w zwiększeniu efektywności rynku, to czemu nie? Ciekawe, jak szybko inne banki wejdą w ten rynek i czy będą gotowe na nowe regulacje, które się szykują.