Bitcoin spada poniżej 83 000 dolarów po impasie rozmów o Iranie i wzroście cen ropy

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Bitcoin spada poniżej 83 000 dolarów po impasie rozmów o Iranie i wzroście cen ropy

Data: 28 września, 2026

Bitcoin spada poniżej 83 000 dolarów po impasie rozmów o Iranie i wzroście cen ropy

Bitcoin rozpoczął tydzień od wyraźnego spadku, schodząc poniżej poziomu 83 tys. dolarów. Presję na rynek kryptowalut zwiększyły informacje o impasie w rozmowach dotyczących Iranu, wzrost cen ropy oraz rosnące oczekiwania inwestorów wobec polityki Rezerwy Federalnej. W poniedziałek cyfrowe aktywa znalazły się pod wpływem szerokiej fali wyprzedaży obejmującej również akcje i obligacje.

Bitcoin traci po mocnym rajdzie

Notowania bitcoina oscylowały w okolicach 82,6 tys. dolarów, co oznaczało spadek o około 2% w ujęciu dobowym. W szerszym ujęciu rynek CoinDesk 20 zniżkował o ponad 3%, potwierdzając, że korekta objęła większość najważniejszych aktywów cyfrowych.

Najmocniej wśród dużych tokenów tracił Zcash, którego cena spadła o około 7%, do nieco ponad 1540 dolarów. Dogecoin zniżkował o około 5%, a Solana i Hyperliquid odnotowały straty przekraczające 4%. Ethereum, BNB oraz XRP spadały od 2% do 4%, podczas gdy TRON jako jeden z nielicznych większych tokenów utrzymywał się względnie stabilnie.

To klasyczny przykład rynku, który po mocnym wzroście szuka pretekstu do korekty. Najbardziej wrażliwe okazują się teraz aktywa o najwyższej zmienności i dużej ekspozycji na dźwignię. W takich warunkach nawet pojedynczy impuls makroekonomiczny potrafi wywołać bardzo szeroką falę wyprzedaży.

Zobacz także: Bitcoin w obliczu najgorszych prognoz gospodarczych od czasów Covid i upadku FTX: Analiza Bitwise. To uzupełniający materiał, który szerzej pokazuje makroekonomiczne tło obecnych ruchów na rynku BTC.

Napięcia wokół Iranu podbijają ceny ropy

Jednym z głównych czynników pogarszających nastroje na rynkach były doniesienia dotyczące sytuacji wokół Iranu. Teheran nie zdecydował się złagodzić żądań związanych z ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, a sygnały płynące ze strony prezydenta Donalda Trumpa w sprawie dalszych rozmów pozostawały niejednoznaczne.

Inwestorzy zareagowali na to wzrostem cen ropy Brent, która zbliżyła się do 108 dolarów za baryłkę. Droższa energia zwiększa obawy o utrzymywanie się inflacji, a tym samym może ograniczać przestrzeń do łagodzenia polityki pieniężnej przez banki centralne.

Rynek zakłada bardziej restrykcyjną politykę Fed

Wzrost cen ropy zbiegł się z podwyższeniem rentowności amerykańskich obligacji. Dochodowość papierów pięcioletnich wzrosła o 7 punktów bazowych, osiągając 5,06%, co wskazuje na zmianę oczekiwań inwestorów dotyczących przyszłych decyzji Rezerwy Federalnej.

Rynek zaczął wyceniać większe prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Dla bitcoina i innych aktywów postrzeganych jako ryzykowne jest to niekorzystny sygnał, ponieważ wyższe rentowności obligacji zwiększają atrakcyjność tradycyjnych, mniej zmiennych inwestycji.

Kluczowe będą dane o inflacji i zatrudnieniu

W centrum uwagi inwestorów znajdzie się publikowany w środę wskaźnik PCE, który jest jednym z najważniejszych mierników inflacji wykorzystywanych przez Fed. Kolejnym istotnym wydarzeniem będą piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy.

Publikacje mogą zdecydować o kierunku notowań bitcoina w najbliższych dniach. Słabsze dane gospodarcze mogłyby zwiększyć nadzieje na łagodniejszą politykę Fed i pomóc kryptowalutom odzyskać część strat, natomiast wysoka inflacja lub mocny rynek pracy mogą podtrzymać presję na aktywa ryzykowne.

Korekta po dynamicznym wzroście

Część analityków ocenia, że poniedziałkowa wyprzedaż nie musi oznaczać początku długotrwałego trendu spadkowego. Bitcoin wcześniej zanotował silny, czterodniowy rajd, dlatego obecny ruch może być połączeniem realizacji zysków, pogorszenia nastrojów i wymuszonej likwidacji pozycji z dźwignią.

Według analityka LVRG Research, fala likwidacji przekroczyła 500 mln dolarów. Tak gwałtowne zamykanie pozycji może dodatkowo przyspieszać spadki, szczególnie gdy rynek jest mocno zaangażowany po jednej stronie.

Kryptowaluty pozostają wrażliwe na globalne wydarzenia

Poniedziałkowa sesja pokazała, że bitcoin nadal reaguje nie tylko na wydarzenia bezpośrednio związane z rynkiem kryptowalut. Geopolityka, ceny surowców, rentowności obligacji oraz oczekiwania wobec banków centralnych mają obecnie równie duże znaczenie jak przepływy kapitału na rynku cyfrowych aktywów.

Dalszy kierunek notowań będzie zależał przede wszystkim od tego, czy napięcia na Bliskim Wschodzie będą się nasilać oraz jak wypadną nadchodzące dane z USA. Dopóki ropa pozostaje droga, a inwestorzy obawiają się kolejnych podwyżek stóp, bitcoin może mieć trudności z trwałym powrotem powyżej poziomu 85 tys. dolarów.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. SkarpeR pisze:

    Miałem nadzieję, że po tej ostatniej hossie ceny bitcoina pójdą dalej w górę, a tu znów zjazd. Cała sytuacja z Iranem i ropą nie wygląda dobrze. Wydaje mi się, że to tylko początek większej korekty. Ciekawi mnie, jak obecne ceny ropy wpłyną na całą gospodarkę, bo jak się nie ogarną z inflacją, to wszyscy będą mieli problemy.

  2. Magda T. pisze:

    Zawsze kupuję bitcoiny, ale ostatnio to już nie wiem, co robić. Ceny ciągle w dół, a jakby wzrosły stopy procentowe, to jeszcze bardziej uderzy w kryptowaluty. Jak dla mnie to lepiej poczekać na tym rynku aż się ustabilizuje, bo na razie to loteria.

  3. Jakub N. pisze:

    Ciekawe, czy te zmiany w cenie bitcoina rzeczywiście mają coś wspólnego z rynkiem obligacji. Zauważyłem, że jak rentowności się zwiększają, to bitcoin cierpi. A nie mówiąc o tym, że czekamy na dane o inflacji. Jak wyjdą słabe, to może i kryptowaluty odbiją, zwłaszcza jak Fed zacznie kombinować z polityką.

  4. r00tl3ss pisze:

    Kolejna sprzedaż bitcoina, a rynek nie wygląda na stabilny. Po ostatnim rajdzie wszyscy się łudzili, że wartości będą rosły, a teraz? Wydaje mi się, że idziemy w kierunku długotrwałego trendu spadkowego, przynajmniej w krótkim okresie. Jak bym miał teraz coś kupować, to nie bitcoin.

  5. Krzysiek P. pisze:

    Na razie jestem na nie. Od kilku miesięcy niby rozmawiali o tej inflacji, a teraz wszystko skacze w górę, w tym ropa. Straty w krypto mnie niestety nie dziwią. Balansuję między zamknięciem pozycji a trzymaniem. Ktoś ma jakieś doświadczenia z tymi nowymi danymi z rynku pracy? Może po nich coś się wyjaśni.

  6. vX82 pisze:

    Spadki bitcoina to nic nowego, ale tym razem sytuacja z Iranem i ropą ma naprawdę duży wpływ. Jako inwestor w krypto muszę przyznać, że te informacje geopolityczne mają ogromne znaczenie. Obawiam się, że dopóki to się nie uspokoi, nie ma co liczyć na jakieś powroty powyżej 85 tys. Jakieś pomysły na inne kryptowaluty?

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.