Microsoft wypuścił finalną wersję projektu Kodu. To nowy wizualny język programowania gier dla XBoksa. Ma być na tyle prosty, żeby mogły korzystać z niego dzieci.
W Kodu „programujemy” z użyciem gamepada. Język bazuje całkowicie na ikonach. Programy dzielą się na strony, które można rozumieć jako zestaw reguł składających się z warunków i akcji.

Możemy stworzyć proste gry (prototypy gier?) z wykorzystaniem takich konceptów jak wizja, słuch i czas, w celu kontrolowania zachowania bohaterów (przyp. red. przyznam, że nie bardzo rozumiem co mają na myśli autorzy w tym zdaniu).
Z innych ciekawostek, mamy do dyspozycji m.in. interaktywny (wtf?) edytor terenu, z możliwością budowania ścieżek, mostów i ogólnie światów w dowolnym kształcie i rozmiarze. Dostępnych jest też 20 różnych postaci.
Mimo że Kodu stworzony jest przede wszystkich dla Xboksa, działa również na pececie (przy założeniu, że korzystamy z domyślnego systemu).
Tytuł niusa jest nieco zwodniczy, bo Kodu to projekt nieco inny niż stare dobre Logo, ale koncepcja języka programowania dla dzieci jest tu podobna. Z inncyh wizualnych językó do programowania gier nasuwa się tu podobieństwo z o wiele bardziej zaawansowanym Alice dla aplikacji napisanych w Javie.


Podoba mi się to zdanie "przy założeniu, że korzystamy z domyślnego systemu"
ohydny PR…. raczej przy założeniu, że płacimy uzurpatorom podatek od peceta
"Interaktywny edytor".
Wg. mnie po prostu "masło maślane". Gdzie autor jakiś większy problem?
michuk, proszę, chociaż ty się powstrzymaj ze wstawianiem wtf w newsy.
A jak inaczej nazwać taki bełkot?
A może lepiej się zainteresować tematem i zamiast głupich "wuteefów" napisać o co chodzi? Interaktywny edytor terenu to taki, gdzie można testować planszę podczas jej tworzenia. Coś jak edytor map w Sauerbraten.
Swego czasu dobrze się bawiłem z edytorem Sauerbratena.
Co ciekawe, na stronie dot3 labs (twórców Sauerbratena) czytamy:
To się narobi "interaktywnych edytorów" na X-grzejnik:)
Podpisuję się pod tym. Można to ująć w cudzysłów i ewentualnie w nawiasie dopisać "cokolwiek to znaczy".
Mnie wystarczy: (?)
Ewentualnie: (sic!)
sic – oznacza "tak, własnie tak", więc raczej nie pasuje do "?" albo "wtf" 😀
może (sick!)? 🙂
pasuje w tym kontekście, ale tak jest lepiej, mogłoby być też (??), albo (!?)
@morsik (sic!) pasuje jak ulał: podkreśla, że słowo "interaktywny" rzeczywiście pojawiło się w oryginalnym tekście i zwraca uwagę na jego niestosowność. Za Słownikiem Języka Polskiego:
Zgadzam się natomiast z Tobą, że (sic!) i (wtf?) nie są równoważne.
Szczerze polecam Scratch – programowanie to składanie puzzli (warunki pasują tylko do np.: pętli for albo ifów itp). Po dwóch godzinach wykładu ludzie byli w stanie zrobić naprawdę fajne gierki.
http://academicearth.org/courses/introduction-to-… (zdaje się, że wykład 2 i 3 [ewentualnie 1,2,3]).
Przypomina mi to trochę programowanie robotów Lego NXT i wcześniejszych.
O, Microsoft sklonował mojego <a>Małego Czarodzieja! Szkoda, że go nie opatentowałem 😉
<a> <a href="http://;http://littlewizard.sourceforge.net” target=”_blank”>;http://littlewizard.sourceforge.net
HAHAHAHAHAHAHAHAH
A Adobe sklonował Painta 😀