Amerykański developer Valleywag ogłosił dziś, że oferuje nagrodę w wysokości do 100 000 dolarów za autentyczne informacje na temat tabletu Apple.
Okrągłe $10 000 można otrzymać za samo zdjęcie urządzenia. Filmik jest wart już $20 000. Dla ambitniejszych – zdjęcie Steva Jobsa trzymającego tablet: $50 000. Jeżeli znajdujesz się już w posiadaniu urządzenia, radzę wybrać się do biura Valleywag. Firma oferuje $100 000 za użyczenie im tabletu chociażby na godzinę.


A jak rozpoznają, czy zdjęcie rzeczywiście przedstawia tablet firmy Apple (a nie jakiejś innej), nie jest fotomontażem itd ?
Ich małpy, ich cyrk … trudno powiedzieć jak to zrobią, ale to ich pieniądze więc pewnie nie rozdają na lewo i prawo po 10, 20 czy 100 tyś dolarów. Poza tym nagroda ma być wypłacona po premierze tabletu czyli pewnie po 27 stycznia 2010.
Poczekają z wypłatą pieniędzy do premiery.
PR na poziomie iPhone przed jego wejściem na rynek. Niby Apple nie udziela żadnych informacji, a szum medialny się tworzy. Sprawna kampania promocyjna. No i ciekawe czy te $100tys. to faktycznie pieniądze od tego dewelopera, czy też jest w jakiś sposób sponsorowany przez Apple?
W 100% się zgadzam z Bartkiem , jak dla mnie to kolejny numer wywinięty przez Apple w celu zrobienia większej chęci zdobycia ich nowego produktu
Ja z niecierpliwością czekam od dawna na DOBRY Tablet PC. IMO jedynie Apple ma szanse zrobić coś użytecznego w tej klasie urządzeń bo jak dotąd wszystkie dotychczasowe produkty były beznadziejne. Toughbook CF-U1 byłby blisko gdyby nie ta durna klawiatura.
Dla mnie tablet powinien być maksymalnie płaski i posiadać na zewnątrz, oprócz ekranu i przycisków power on, menu i reset, czytnik linii papilarnych, czytnik kart pamięci oraz ewentualnie jakiś port USB. Bajery typu WiFi, Bluetooth, odbiornik GPS oraz modem HSPA też powinny być w standardzie. Oczywiście jeśli chodzi o płaskość to też musi istnieć jakiś kompromis pomiędzy czasem pracy na baterii oraz wagą.