Nate Lanxon, redaktor Wired.co.uk, zauważył ostatnio w App Store aplikację służącą do skanowania stolca, która okazała się być dość popularna, gdyż znalazła się na 29-tym miejscu najpopularniejszych aplikacji w markecie firmy Apple.
Aplikacja Stool Scanner Lite jest popularniejsza na obecną chwilę od takich użytecznych programów jak Spotify czy też Google Earth. Informacja dotyczy App Store znajdującego się w Anglii. W niusie źródłowym aplikację opisano tak:
Instrukcja jest prosta. Palcem ręki, którą się podcieraliśmy pocieramy ekran, a następnie naciskamy go. Aplikacja na tej podstawie „przeanalizuje” możliwości naszych jelit. Później można wybrać bardziej higieniczną zabawę – sprawdzenie, który z naszych znajomych potrafi najdłużej lizać ścianę publicznej toalety.

To, co zaskakuje, to fakt, iż aplikacje pokazujące trzęsące się kobiece piersi czy też karykatury polityczne są blokowane przez Apple, ale tak idiotyczne programy przechodzą bez problemu przez cenzurę firmy. Redaktor Wired bardzo zgrabnie podsumował sytuację i niedawny komentarz Steve Jobsa, który stwierdził, że ludzie którzy chcą oglądać pornografię, powinni wybrać Androida:
Ludzie, którzy chcą oglądać porno powinni kupić telefon z Androidem. Ludzie, którzy chcą wcierać gówno w swój telefon powinni kupić iPhone’a.


Jedno mi tylko przychodzi na myśl: do czego zmierza ten świat?
Świat chyba do niczego nowego nie zmierza. Wykorzystywanie i wzbogacanie się na idiotach jest znane od stuleci 😉
Czego się dziwisz ? Nawet 90% tego portalu to idioci .
To ja należę do pozostałych 25%.
Wyrażenie "ajfon-srajfon" nabiera nowego znaczenia.
Cycki nie, d… tak – a ajfołn taki mały, śliski… 😀
Społeczność Apple to otwarci i tolerancyjni ludzie, ale wszystko ma swoje granice. Są w stanie zaakceptować praktycznie każdą dewiację, jednak promowanie orientacji heteroseksualnej to już chyba trochę za wiele…
To jest… genialne! Wielka szkoda, że nie mam iPhone'a…
Teraz przy zakupie używki trzeba będzie uważać, bo może być wysmarowana kupskiem.
Stool Scanner Lite – gdy pierdzące programy to dla ciebie za mało…
ranking dla Wielkiej Brytanii czy Anglii w końcu?
Wracając do sprawy pojawienia się takiej aplikacji tak wysoko w rankingu, to zaczynam tracić wiarę w ludzi, a to co piszą o użytkownikach tego sprzętu coraz bardziej nie przypomina mi "narzekań Polaków".
Pewnie fala mody na tą popierdółkę przelała się przez ichniejsze gimnazja windując pozycję i za parę tygodnii nikt już o tym nie będzie pamiętał oprócz garstki zatwardziałych wyznawców kupy.
Koprofili na Prozaku?:D
Ciekawe, czy nasz lokalny fan Appla tr*** sobie ją zaKUPIŁ
Coś czuję, że ta aplikacja sprawi iż badania stolca wejdą w nową erę…
Wersja 2.0 z pewnością będzie wymagała po zrobieniu skanu odcisku brudnego palca pobrania skanu języka. Zapewni to lepszą analizę co jedliśmy i co powinniśmy zjeść teraz 🙂
No to czekamy na aplikację do kolonoskopii. Wszak produkty medyczne zawsze są pożądane… Instrukcja obsługi: "potrzeba mieć telefon na smyczy/breloczku. Telefon wkładamy tak by można było go wyciągnąć za pomocą sznureczka. Telefon zostaw tam na 15 minut. Nie odbieraj telefonów w tym czasie" 🙂
Popularność = zarobek? To nieźle… Zamiast SMSa o treści POMAGAM… Heh…
Jakiś gówniany ten program 😀
A Steve Jobsa skłamał mówiąc, że nie ma pornosów w appStore bo są trzeba wpisać sex i wyskakują 🙂
Steve Jobs kłamie, że w AppStore nie ma pornosów, wystarczy wyszukiwać aplikacje zawierające magiczne słowo sex
Na pewno bardzo się wzbogacili na tej aplikacji, tylko mamy jedno "ale". Ona jest darmowa 😀
To zapewne świadomy atak na wtórny rynek używanych iPhonów. Potencjalnych klientów odstraszy świadomość, co ze swoim telefonem mógł robić poprzedni właściciel 😉 Choć ja bym się tego bał i bez tej aplikacji…
Ja się popularności tej aplikacji nie dziwię. Idealna dla <a href="http://www.google.pl/images?q=typical+mac+user" rel="nofollow">typowego użytkownika maca.
Przynajmniej nie są to wiecznie sępiące kasę od rodziców dzieci/studenci 😉
jak nie jak tak, a do tego emo!
> jak nie jak tak, a do tego emo!
Ciekawe w sumie ktore wypaczenie gorsze, emo czy lino?
oO: Obserwuję twoje komentarze od jakiegoś czasu i trudno nie oprzeć się wrażeniu, że twoje komentarze o Apple i ich użytkownikach zabarwione są jakąś wręcz nienawiścią.
Głupi program, z który ściągają pewnie dzieciaki z ciekawości, co w pewnym momencie dało efekt kuli śniegowej. No ale zawsze można pod to podciągnąć filozofię o preferencjach seksualnych/budowie ciała/ilorazie inteligencji/ilości pieniędzy itp. użytkowników Apple.
Sorry, ale to jest poziom faktu.
Do użytkowników nigdy nic nie mam. Przynajmniej tych nieświadomych. Bo jeśli ktoś jest fanboyem np. microsoftu i popiera ich przestępczą działalność, to co innego.
Co do samej firmy Apple, to owszem – mam odruch wymiotny od ich polityki podejścia do użytkowników i, co więcej, nawet developerów tworzących na ich platformę.
Ta firma bardzo się zmieniła – jeśli chodzi o własnych klientów jest nawet gorsza od microsoftu. Microsoft jeszcze "wygrywa" jedynie w podejściu do konkurencji i standardów.
Ale czy od razu nienawiść do Apple? Bez przesady. Po prostu prześmiewcze komentarze idealnie pasują do mojej (całkiem obiektywnej) oceny tej firmy. Nawiązując do tematu newsa, Apple to dzisiaj po prostu gówno.
@oO: Pewnie zmienilbys zdanie, gdybys znal ta firme z czegos wiecej niz obrazkow w sieci i linuksiarskich forow – na przyklad uzywal ich produktow albo znal jakiegos developera. Ale wtedy pewnie przestalbys poruszac ten temat, bo nie zwykles wypowiadac sie na tematy, o ktorych masz jakiekolwiek pojecie – vide twoje pobredzania na temat rzekomych bledow bezpieczenstwa w protokole SMB albo na temat praw autorskich.
To tak na potwierdzenie twoich słów:
"Ja się raczej zastanawiam, kiedy powstaną dla nich dedykowane psychiatryki." – oO 7 maja 2010 (w kontekście użytkowników)
Fanboje, gdy komentują, ich wypowiedzi cechuje agresja, brak obiektywności, wąski horyzont, brak merytorycznych argumentów, obsesje dotyczące danego tematu, forsowanie swojej opinii za wszelką cenę, obrażanie itp. Moim zdaniem twoje wypowiedzi takie właśnie są. Jedyna różnica jest taka, że forsujesz/reprezentujesz inny pogląd.
"To tak na potwierdzenie twoich słów: […]"
Nie chodziło mi tu o wszystkich użytkowników produktów Apple, ale o tych, których należy identyfikować z tamtym artykułem (randki dla applowców).
Taka sekciarska zamkniętość i wywyższanie się grupy związanej ze sobą, o zgrozo, sprzętem komputerowym kwalifikuje do leczenia.
Niestety dotyczy to dużej części użytkowników Apple, stąd mój dość ogólny komentarz – ale w kontekście artykułu nie dotyczy on wszystkich użytkowników. Więc nie stosuj tu chwytów rodem z wyborczego brukowca.
PS. Tego co napisał trasz nie skomentuję, bo ręce opadają. Widzę, że znasz wszystkich na tym portalu lepiej od nich samych, wiesz co czytają, skąd mają informacje, itd. Współczuję ci.
Wartości merytorycznej oraz błędów ortograficznych nie będę tym razem komentował. Chciałem jednak zwrócić się po raz kolejny do Autora z prośbą o wyjaśnianie niektórych meandrów mobilnych nowinek. Jestem jednym z tych nielicznych już mamutów, którzy telefonu używają (o zgrozo!) do dzwonienia i uznają spotify (czymkolwiek to jest) oraz google earth na równi przydatne z aplikacją do skanowania kupy. Cały artykuł Szanownego Autora oparty jest o dane pochodzące z zagranicznego sklepu internetowego niedostępnego w Polsce (albo ja jestem mocno niedoinformowany) i nijak ma się do polskiej rzeczywistości. Pozdrawiam.
AppStore (w przeciwieństwie do "muzycznego" iTunes) jest dostępny w Polsce więc jak najbardziej można się zaopatrzyć w nadwiślańskim kraju w aplikację do skanowania kupy, jeżeli tylko ktoś odczuwa taką potrzebę.
Ale masz pojęcie o tym co piszesz. Nie ma co… Gdybym potrzebował telefonu do dzwonienia to nie kupowałbym urządzeń typu iPhone czy coś z Androidem. Skoro takie kupuję to znaczy, że używam ich funkcji. Nie mierz wszystkich swoją miarą. U mnie akurat funkcja telefonowania jest najmniej potrzebna w moim "telefonie". Dlatego od lat proponuję nie nazywać już tego telefonem. Dziennie kilkadziesiąt razy korzystam z iPhone z internetu na wiele sposobów: maile, gadu gadu, strony, youtube, różne gry sieciowe, synchronizacja własnych tekstów (GoogleDocs) i wiele innych. No a rozmowę telefoniczną przeprowadzam mniej więcej raz na kilka dni. Więc mi tu nie chrzań farmazonów. Poza tym AppStore JEST DOSTĘPNE W POLSCE od samego początku. Pomyliło ci się coś może z Android Marketem w którym Polacy do dzisiaj normalnie kupować płatnych aplikacji nie mogą.
Ejże, nie stawiaj iFona i telefonów z Androidem w tej samej kategorii. Te drugie nadają się do dzwonienia!
@bies: iPhone nadaje sie lepiej, bo ktos pomyslal i nie rozlaczasz rozmowy uchem (goscie z HTC skopiowali ekran dotykowy, ale zapomnieli o "czujniku bliskosci glowy").
Wiesz, ja tylko widzę, że MDW nie używa iFona jako telefonu a ja używam G1 głównie jako telefonu. A Twoje zdanie, cóż… Jest Twoje!
W sam raz dla Wojewodzkiego i Figurskiego. Maja juz pierwsze doswiadczenia za soba.
(19:09:11) SierraPapa: http://serwer22962.lh.pl/aplikacja-do-skanowania-kupy-w-t…
(…)
(19:10:44) Ping: ludzie ktorzy maja maki
(19:10:48) Ping: podcieraja sie bez papieru?
(19:13:49) SierraPapa: ale zauważ, że apple praktycznie jednym posunięciem załatwiło rynek używanych iphone'ów
(19:13:56) Ping: może do ipadów
(19:14:00) Ping: będzie skaner całej reki?
prolonged diary you’ve obtain
London, UK, 11 February 2011: Canon today extends its congratulations to Jodi Bieber, a photographer from South Africa for successful the esteemed Earth Press Picture with the 12 months 2010 for her portrait of Bibi Aisha which was shot for Time magazine and featured on the entrance cover of the 1st August situation. The portrait was also awarded Initially prize within the category Portraits Singles during this yr is contest.
an spectacular share, I just offered this onto a colleague who was performing a little evaluation on this. And he in reality bought me breakfast simply because I found it for him.. smile. So allow me reword that: Thnx for your deal with! But yeah Thnkx for paying the time for you to talk about this, I really feel strongly about it and love looking at far more on this topic. If feasible, when you become expertise, would you thoughts updating your website with much more particulars? It’s really handy for me. Major thumb up for this web site submit!
Some truly nice stuff on this site, I love it.