Zcash szykuje jedną z ważniejszych zmian w działaniu swojej sieci. Aktualizacja NU7 ma skrócić czas między kolejnymi blokami z 75 do 25 sekund, co może przyspieszyć potwierdzanie płatności. Deweloperzy wskazali już blok, przy którym zmiana ma zostać aktywowana — jej wdrożenie wymaga jednak jeszcze dopięcia kilku formalności.
Szybsze potwierdzanie transakcji
Planowany moment aktywacji to blok o wysokości 3 543 405, który powinien zostać wydobyty około 5 listopada. Numer bloku uzgodnili redaktorzy propozycji zmian w Zcash, a deweloper Sean Bowe przedstawił go w formalnym wniosku.
Krótszy odstęp między blokami może ograniczyć czas oczekiwania na potwierdzenia. Giełda wymagająca trzech potwierdzeń wpłaty ZEC mogłaby skrócić ten proces z niemal czterech minut do około 75 sekund. NU7 działa już w sieci testowej, gdzie jest sprawdzana od początku października.
Skrócenie czasu między blokami może być zauważalne przede wszystkim dla osób korzystających z ZEC przy płatnościach. Aktualizacja obejmuje jednak również istotne zmiany dotyczące opłat i prywatności. Warto śledzić jej wdrożenie, ponieważ część decyzji wymaga jeszcze formalnego potwierdzenia.
Zobacz także: Grayscale zgłasza zamiar wprowadzenia pierwszego ETF na Zcash w USA. To kolejna informacja dotycząca rozwoju ekosystemu Zcash.
Zmiany w opłatach i prywatności
Aktualizacja przewiduje również czasowe wyłączenie z obiegu 60 proc. opłat pobieranych w każdym bloku. Monety te mają zacząć wracać do górników około lutego 2031 roku, przy zachowaniu dotychczasowego harmonogramu zmniejszania nagród za wydobycie o połowę.
NU7 wyłączy także Sprout — najstarszy system prywatności Zcash. Środki, które pozostaną w nim w chwili aktywacji, staną się niemożliwe do wydania, dlatego ich posiadacze powinni przenieść je wcześniej.
Termin nadal wymaga potwierdzenia
Choć propozycja dotycząca wysokości bloku uzyskała już wstępne poparcie, w chwili publikacji nie została jeszcze włączona do specyfikacji wdrożeniowej. Oznacza to, że wskazany termin nie jest całkowicie ostateczny.
Wybrany numer bloku musi zostać również uwzględniony w oprogramowaniu węzłów. Dopiero po tych krokach aktualizacja będzie mogła wejść w życie w sieci głównej.


25 sekund brzmi lepiej, ale giełdy i tak będą patrzeć na ryzyko reorganizacji, nie tylko na liczbę potwierdzeń. Ciekawe, czy faktycznie obniżą wymagany czas wpłat.
Wyłączenie Sprouta to ważniejsza informacja niż szybsze bloki. Jeśli ktoś ma tam środki, nie odkładajcie migracji na ostatnią chwilę.
Potrojenie częstotliwości bloków nie oznacza automatycznie potrojenia przepustowości ani takiego samego wzrostu bezpieczeństwa. Przy krótszym czasie rośnie znaczenie opóźnień propagacji i ryzyka orphanów.
Mam trochę ZEC i przyznam, że od dawna nie śledziłem tematu. Czy ktoś wie, jak sprawdzić, czy moje środki są jeszcze w Sprout? Portfel sam to pokaże?
Blok w listopadzie, formalności jeszcze niezałatwione, a do tego konkretna wysokość bloku w oprogramowaniu. Czyli termin orientacyjny, nie „aktualizacja już 5 listopada”.
60% opłat zamrożone do 2031 brzmi dość nietypowo. Jak to wpłynie na górników po kolejnych halvingach? Sam krótszy blok nie rozwiązuje przecież kwestii opłacalności kopania.
Zmiany w polityce opłat i wygaszenie Sprouta w jednym forku to sporo jak na jedną aktualizację. Najpierw poczekałbym na finalną specyfikację i wyniki z testnetu, zanim uznam listopadową datę za pewną.