Facebook umożliwi wykorzystanie danych użytkowników w reklamach

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Facebook umożliwi wykorzystanie danych użytkowników w reklamach

Data: 26 stycznia, 2011

Facebook uruchomił kilka dni temu usługę umożliwiającą firmom wykorzystanie danych użytkowników – zdjęć profilowych i treści publikowanych na Tablicy – w reklamach w serwisie. Z nowej funkcji korzysta już wiele marek takich jak Starbucks, Coke, Levi’s czy Amnesty International lub Unicef.

Jakiś czas temu regulamin Naszej Klasy uległ zmianie. Było to spowodowane m.in. precedensowym procesem sądowym wystosowanym przeciwko administracji serwisu przez jednego z użytkowników. Jedną z cech kampanii reklamowej pewnej firmy było umieszczenie banera, na którym wyświetlało się zdjęcie danego użytkownika. Nie pomogły tłumaczenia, iż reklama ze zdjęciem profilowym była wyświetlana tylko temu użytkownikowi, którego zdjęcie zostało wykorzystane. Miało miejsce w tym przypadku nieautoryzowane wykorzystanie danych prywatnych – tak zasądził sąd. Facebook wkracza z tym samym pomysłem, jednak na większą skalę – chce uczynić z tego narzędzie standardowo wykorzystywane w kampaniach reklamowych. Przeciwko firmie Zuckerberga nikt jednak nie wystosuje procesu sądowego, gdyż nie ma on siedziby w Polsce – ramię GIODO nie jest w stanie objąć tego serwisu, a drugi, najważniejszy powód – Facebook już na początku zabezpieczył się przed takimi pozwami odpowiednim regulaminem.

Nowy boks reklamowy będzie wykorzystywał dane użytkowników serwisu. Wciąż będą funkcjonować ograniczenia narzucane przez użytkowników – jeśli dana treść została opublikowana tylko do przyjaciół, to reklama wykorzystująca tę treść nie wykroczy poza ramy listy przyjaciół w serwisie. Jeśli jednak użytkownik nie zmienił domyślnych ustawień prywatności i publikuje na Tablicy treści bez ograniczeń widoczności, to jego wpisy mogą zostać bez pytania o zgodę wykorzystane w reklamach nowego typu.

Nowy typ reklamy to tzw. sponsored stories. Odpowiedni boks będzie wyświetlał dane skojarzone z profilem danej marki w serwisie. Reklama będzie wyświetlać takie dane jak, która z osób polubiła daną stronę typu Fan Page, która „check-in’owała” się w danym miejscu związanym z marką (np. kawiarnia, sklep czy restauracja) oraz jaki komentarz dodała na ten temat. Oprócz tego boks wyświetlać będzie mógł jeszcze informacje na temat wykorzystania aplikacji partnerów.

Treści publikowane w boksach, np. komentarze dotyczące miejsc, w których check-in’ował się użytkownik, nie będą cenzurowane, dlatego w przypadku wybrania takiej opcji reklamy w serwisie, reklamodawca godzi się również na komentarze negatywne. Marki przewrażliwione na tym punkcie będą miały możliwość wyłączenia wyświetlania komentarzy użytkowników, a w sponsored stories pojawią się jedynie informacje o użytkownikach „lubiących” daną markę czy produkt oraz o samym fakcie check-in’owania się.

Michael Lazerow, prezes firmy Buddy Media, zajmującej się organizowaniem kampanii reklamowych na Facebooku, powiedział, że cokolwiek dającego markom możliwość wykorzystania prawdziwych słów konsumentów, jest świetnym narzędziem. Dodał także, iż spoglądając na historię marketingu, zdobycie tego typu treści było wyjątkowo trudne. Według Lazerowa jest to dobry krok największego na świecie serwisu społecznościowego, gdyż pozwala firmom inwestującym w marketing w środowisku Facebooka osiągnąć jeszcze lepsze rezultaty, czyniąc kampanie głośniejszymi, bardziej rozpoznawanymi i bliższymi użytkownikom.

Według danych marketerów, Facebook uzyskał w zeszłym roku ze sprzedaży reklam w serwisie wpływy na poziomie 1,86 miliarda dolarów, przy czym aż 60% tej kwoty pochodziło od mniejszych firm, które raczej używały narzędzi samodzielnie, niźli współpracowały z agencjami w zakresie kampanii w serwisie. Nowe narzędzie również zostanie udostępnione jako samoobsługowe w najbliższym czasie. Na obecną chwilę z nowej funkcji korzystają jedynie giganci, którzy indywidualnie nawiązywali współpracę w tym zakresie z Facebookiem.

Użytkownicy serwisu Slashdot spodziewają się, iż wielu użytkowników Facebooka nie dość, że nie odczyta tego jako nadużycia, to będą jeszcze zadowoleni, iż właśnie ich twarz pojawiła się w reklamie.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. michuk pisze:

    Ostro pojechali. Wczoraj trochę pokomentowałem na ten temat na http://www.spidersweb.pl/2011/01/nowy-pomysl-face…

    1. piterarts pisze:

      Nie wiem, czy było o tym na osnews, ale na takie ciekawe info się natknąłem http://www.fejsik.pl/Wlamanie-na-profil-Marka-Zuc…

  2. Wizard pisze:

    Co to znaczy check-in’ować? Nie używam facebooka i trochę nie bardzo rozumiem. Chodzi o to, że na stronie klika się na mapce, że się tam jest i pisze komentarz, że frytki są przypalone?

    No i jeszcze kwestia prawna, piszesz: "Facebook już na początku zabezpieczył się przed takimi pozwami odpowiednim regulaminem". Nie wydaje mi się, żeby prawo zezwalało na stosowanie niezgodnych z tym prawem regulaminów. No bo jak to? Pożyczasz pieniądze od prawie uczciwych ludzi i w umowie podpiszujesz, że zezwalasz na obicie ci ryja, jak nie oddasz?

    1. marcinsud pisze:

      a czy fejs ma jakąkolwiek filie w Polsce?
      NK za takie coś przegrała proces, facebook nie przegra bo chyba nie będzie komu takiego procesu wytoczyć.

      1. Wizard pisze:

        Hmm, nie znam się na prawie, ale powinna być jakaś możliwość pozwania zagranicznej firmy/organizacji. Przecież świadczy usługi w Polsce.

        1. mariusz pisze:

          Facebook nie swiadczy uslug w Polsce.

    2. A_od3do20znakow pisze:

      check in – zameldować się, jest usługa rejestrująca gdzie ludzie bywają, wchodzisz do kafejki, meldujesz się i wszyscy twoi znajomi z facebooka wiedzą że jesteś w kafejce pewnie daje się to podpiąć pod smartphona z gps i robić automatycznie. Nie wiem po co ale jest takie coś. Nie pytaj bo nie używam.

      1. misha pisze:

        Jak to po co? Durne pytanie. Po to, żeby złodzieje wiedzieli kiedy przyjść i wziąć Twoje niepotrzebne kosztowności:) Do tego, jak masz telefon z GPSem i faktycznie robi się to wszystko automatycznie to chłopak nawet wie kiedy zbliżasz się do domu i ma czas na opuszczenie domu, żeby Ci nie przeszkadzać w delektowaniu się nowym wyglądem mieszkania bez zbędnych pierdół:)

  3. piter pisze:

    Kolejny powód aby tam moja stopa nie postała.

  4. Reddie pisze:

    I w tym miejscu przydałby się "Rejestr stron i usług niedozwolonych".

  5. Plichu pisze:

    Wszystko jest dla ludzi. Jak ktoś nie umie się obchodzić z portalami społecznościowymi to będzie widniał na bilboardzie z reklamą dureksów…

  6. piterarts pisze:

    Nazwa Facebook coraz bardziej przybiera na nowym znaczeniu 😉 (ot takie odniesienie do przedstawionego w newsie obrazka).

  7. hajflet pisze:

    Kiedy kilka dni temu fejsbuka było pełno w sieci , zastanawiałem sie o co chodzi , dzis juz wiem po co robili tyle szumu . Ciekawe ilu nowych zgarneli do stada ?

  8. Matt pisze:

    Czy to znaczy że jeżeli napisze na tablicy: "I was shitting in McDonald's, yesterday" to poniżej pojawi się ich logo z napisem link sponsorowany?

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.