Fujifilm FinePix 3D – trzeci wymiar fotografii

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Fujifilm FinePix 3D – trzeci wymiar fotografii

Data: 13 lipca, 2009

Producent cyfrowych aparatów fotograficznych, kończy prace nad nowym systemem 3D. Aparat o roboczej nazwie Fuji FinePix 3d zostanie wyposażony w dwie 10-megapikselowe matryce. Dwa obiektywy zostały ustawione w odległości charakterystycznej dla rozstawu ludzkich oczu.

Dzięki temu zabiegowi obraz uzyskany z aparatu jest interpretowany przez ludzki mózg na równi z obrazem rzeczywistego otoczenia. Lampa błyskowa została umieszczona centralnie pomiędzy obiektywami, na tej samej co one wysokości. Aparat został również wyposażony w nagrywanie dźwięku stereo. Do sklepów trafić ma we wrześniu w cenie około 600 dolarów. Niestety nie udostępniono jeszcze próbnych zdjęć, żeby móc się samemu przekonać, czy zapewnienia Fuji mają pokrycie w rzeczywistości.

fujifilm pinefix 3d

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. michuk pisze:

    Usunąłem z niusa hiper-entuzjastyczne przymiotniki. Nie przesadzajmy z tymi "rewolucjami" i "supernowoczesnymi technologiami" przy każdej informacji prasowej od firmy.

    Nie wiem czy na OSnews jest miejsce na niusy o nowych aparatach — niech się wypowiedzą eksperci, czy ten model akurat zasługuje na niusa, czy nie ma w nim nic na tyle szczególnego, żeby marnować miejsce na OSnews.

    1. mobilemanpl pisze:

      znasz moje podejscie, twoj portal rob jak uwazasz, ale wracajac do tematu widziales gdzies aparaty z dwoma obiektywami i technologia 3D, ja nie dlatego dalem taki tytul

      1. garwol pisze:

        ja widziałem, i to nawet z datą produkcji 30 lat temu ;]

      2. michuk pisze:

        Tyle że ja się na tym zupełnie nie znam, dlatego pytam co inni, którzy się znają, myślą o tym.

        Obojętnie jednak co myślą, serwis musi prezentować informacje obiektywnie, więc pisanie o "firmie znanej ze świetnych produktów" nie jest akceptowalne. Nawet jak rzeczywiście są najlepsiejsze.

      3. wojtekka pisze:

        Już samo nazwanie stereoskopii "systemem" albo "technologią 3D" powinno dyskwalifikować autora 😉

    2. maciek pisze:

      spokojnie… to mobilemanpl 😉

  2. BoBsoN pisze:

    LoL? nowa technologia? jakiś żart?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Fotoplastykon

    "… pokazywały w wizjerach dwie fotografie tego samego tematu zrobione z nieco odmiennej perspektywy sprawiając wrażenie fotografii przestrzennej."

    ou-yeah! Nowatorskie, nowoczesne, nigdy wcześniej nie wymyślone… "W Warszawie fotoplastykon działa od 1905 r." czyli trochę ponad 100lat.

    wbijcie sobie do głowy – nie znam się==nie piszę newsa (!). Wystarczyło googlać by nie zmaścić treści tej wiadomości. O stereografii jest multum i ciut ciut wiadomości.

    1. mobilemanpl pisze:

      nie no jasne fotoplastykon , brawo dla ciebie :))) to tak jakby napisac ze 8 bitowiec to to samo co 64 wiec po co o nim pisza 🙂 dobry jestes

      1. maciek pisze:

        jeśli o 64-bitowcu piszemy w kontekście innowacyjnej koncepcji zintegrowanego FPU, to dokładnie tak 😉

      2. BoBsoN pisze:

        @mobilemanpl: brak umiejętności czytania ze zrozumieniem w twoim przypadku to gratis jest, czy ci za to płacą?

      3. brqd pisze:

        Pewnie, że to samo. Na przykład C-64 – i 8-bitowiec i 64 🙂

    2. Sparrow1 pisze:

      BoBsoN: Myślę, że nieco przesadzasz z krytyką. Akurat fotografia stereowizyjna nie jest powszechnie dostępna, a na pewno nie w tak "przystępnej" formie. Choć faktycznie-bombastyczne sformułowania mobilemanpl są BARDZO denerwujące.

      Z drugiej strony z tego newsa znowu (niestety 🙁 ) niewiele wynika, poza tym że "ktoś zrobił coś". Wydaje mi się, że już wystarczy newsów o nowych komórkach, smartfonach, netbookach, aparatach, scyzorykach i bóg wie czym jeszcze, które nie wnoszą tak naprawdę nic nowego. Czy słowa Android czy netbook + nazwa firmy są wystarczającą przesłanką do pisania newsa? Wg mnie nie.

      wbijcie sobie do głowy – nie znam się==nie piszę newsa

      Akurat tutaj popieram Cię w całej rozciągłości-też mam już dosyć newsów, których autor sam nie rozumie co pisze (nie mam tu na myśli tego konkretnie newsa), a w dodatku każe nam to czytać. Niestety, wiele newsów coraz bardziej przypomina onetowe "pierwszy!".

      I na koniec narzekań mała prośba do autorów. Sezon ogórkowy w pełni i generalnie nie ma o czym pisać. Może więc warto po prostu przestać i zaczekać na wydarzenia naprawdę godne uwagi, zamiast zasypywać nas erzacem newsów, których nikt nie ma zbytniej ochoty czytać. Ja osobiście mając do wyboru kilka kiepskich newsów lub nic, wolę nic-przynajmniej nie zepsuje sobie humoru. Tak wiem-nikt mnie nie zmusza do lektury, ale na litość boską kto was zmusza do pisania o 148 smartfonie z Androidem czy kolejnej zapowiedzi zrobienia netbooka z ARMem na pokładzie?

      PS. Nie czytałem pierwotnej wersji newsa, więc trudno mi się odnieść do stylu.

  3. "Dwa obiektywy zostały ustawione w odległości charakterystycznej dla rozstawu ludzkich oczu." – każdy okularnik tudzież właściciel lornetki wie, że każdy człowiek ma inny rozstaw źrenic. Ciekawe zatem, jak tę "charakterystyczną odległość" zdefiniował producent…

    1. Michał Tomaszewski pisze:

      Może na podstawie średniej wyciągniętej z jakieś liczby chętnych do zmierzenia odległości między swoimi oczami?

  4. Wystarczy wyliczyć średnią.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.