IBM zrezygnował z kupna Suna

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • IBM zrezygnował z kupna Suna

Data: 6 kwietnia, 2009

W piątek informowaliśmy o zaawansowanych negocjacjach między IBM i Sun w sprawie przejęcia tej drugiej firmy. Według doniesień New York Times, przyczyną rezygnacji IBM z kupna Sun Microsystems były wahania ceny oraz warunki stawiane przez Suna.

W sobotę IBM zmniejszył ofertę z 9,55 USD za akcję, do 9,40 USD, co spotkało się z niechęcią Suna. Podobno Sun nie odrzuciło tej propozycji, ale zażądało pewnych gwarancji, które z kolei IBM uznał za bardzo niewygodne.

Sun oznajmił, że IBM nie będzie miał już wyłączności w tego typu negocjacjach, a sam IBM w niedzielę wycofał się z rozmów.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. clondike pisze:

    Pytanie kto teraz, Cisco które marzy o rynku serwerowym?

    1. maciek pisze:

      Sun jakotaki ambitnie chce swoje serwery ogólnego przeznaczenia sprzedawać jako sprzęt sieciowy napędzany wolnym oprogramowaniem 😉

    1. ak47 pisze:

      @trsh nie takie uff.

      Mimo to analitycy są raczej przekonani, że dalsze perspektywy firmy Schwartza nie wyglądają za dobrze. Jeśli nie znajdzie szybko kupca, wartość jej udziałów może spaść do poziomu 4-5 USD za akcję. A.M. Sacconaghi z firmy analitycznej Sanford C. Bernstein stwierdził: „Dla IBM-a to nie była jakaś radykalna transakcja. Jednak dla Suna była ona kwestią krytyczną. Teraz Sun został w trudnej sytuacji – był na drodze do sprzedania się, a to co się stało, na pewno wzbudzi wątpliwości potencjalnych kupców, bez względu na to, co Sun będzie mówił o swojej strategii”.
      źródło:

      http://webhosting.pl/IBM.nie.przejmie.Sun.Microsy…

      1. trasz pisze:

        @ak47: Rzecz w tym, ze sprzedaz IBM-a oznaczala zakonczenie rozwoju Solarisa oraz SPARC-ow. A sprzedaz komus innemu – niekoniecznie.

        1. Thar pisze:

          Genialne. IBM nawet nie zakończył etapu negocjacji nie mówiąc o dokonaniu jakiejkolwiek transakcji, a ty już wiesz, co zrobiłby po zakupie.

        2. trasz pisze:

          @Thar: Mozesz podac jeden powod, dla ktorego IBM mialby nie ubijac Solarisa? Bo powodow za ubiciem jest sporo, od ciecia kosztow poczawszy.

        3. ak47 pisze:

          A to że firmy mają systemy(i umowy) na tym i chcą mieć wsparcie?

        4. trasz pisze:

          @ak47: Wsparcie oznacza support i poprawki, nie aktywny rozwoj.

        5. ak47 pisze:

          trsh
          Aix działa na power (+ pochodne IBM'a) klienci na solarisach to x86,sparc. Jak widzisz platforma sprzetowa jest różna. Więc aby nie stracić obecnych klientów (HP bardzo chętnie ich przyjmie). Muszą przynajmniej sportować AIX'a na kolejne dwie platformy. Co także tanie nie jest a może negatywnie wpłynąć na sprzedaż maszyn ibmowych bo klienci zażyczą sobie tańsze x86.
          Co do redukcji kosztów to wydaje mi się, że najpierw leci marketing, księgowowść,prawnicy i inne takie z przejętej firmy. Nikt nie ubija projektu jeśli ma się z tego kasę lub przynajmniej dobre perspektywy na nią.

        6. trasz pisze:

          @ak47: IBM na x86 ma Linuksa. Solaris nie jest mu do niczego potrzebny – jedyne, z czym moglby skutecznie konkurowac na x86, to Linux, czyli wlasny system IBM-a. Sami sobie konkurencji raczej robic nie beda.

        7. ak47 pisze:

          Linux także jest na power i jakoś nie przeszkadza to rozwijać AIX. I od kiedy linux jest własnością IBM'a? Jakoś do mnie nigdy nie doszło aby IBM posiadał własną dystrybucje.

        8. trasz pisze:

          @ak47: AIX ma bardzo konkretne zalety w stosunku do Linuksa. I owszem, istnienie AIX-a przeszkadza IBM-owi w rozwoju Linuksa – nigdy nie zainteresowalo cie, dlaczego IBM pcha do Linuksa praktycznie tylko rzeczy bezuzyteczne poza uzytkownikami ich sprzetu (w sensie, drivery), a nie portuje z AIX-a rzeczy naprawde wartosciowych?

  2. zarazek pisze:

    Dzięki Bogu, to byłoby bardzo złe połączenie.

  3. Paweł kondzior pisze:

    A tvn cnbc wlasnie podalo ze Microsoft nie przejmie SUN'a 🙂 heh profesjonalizm pelnal gebal, pomylic ms z ibm 😉

    1. identyfikator pisze:

      Czyli MS jednak przejmie SUNa?

      1. wit3k pisze:

        Ja słyszałem że SUN miał wykupić MS.

  4. pelnalufa pisze:

    w pierwszej chwili przeczytalem 'ibm zrezygnowal z kupna osnews.pl' 🙂

    1. Zombiak pisze:

      Nie, z kupna osnews nie zrezygnował 😉

      1. michuk pisze:

        OSnews już dawno sprzedaliśmy Microsoftowi.

  5. krzabr pisze:

    Sun miał już wile negocjacji , z HP , Toshibą , Fujitsu …..
    Z cisco pewnie też nieoficjalnie rozmowy już trwały ….

    Co do transakcji to zablokowała ją rada nadozorcza SUNa gdyż IBM nie dawał autonomi dla suna , tak czy siak sun ma w ręku ciekawe technologie chociażby serwery sparc mogące działać jako mainframe czy solaris lubiany przez wielu adminów, grunt to dobra ich sprzedaż

    http://www.opensolaris.org/jive/thread.jspa?threa… http://www.nasdaq.com//aspxcontent/newsstory.aspx…

  6. szary pisze:

    Do tych wszystkich malkontentów, którzy wyją że połączenie tych firm to coś złego – pomyślcie co będzie z OO, JAVA, SOLARIS jak Sun upadnie, co wcale nie wydaje się niemożliwe i odległe. Po info, że chce ich kupić IBM ich akcje poleciały do góry. Jak myślicie co będzie teraz?
    Jako drugą kwestię do wzięcia pod rozwagę polecam przypomnieć sobie choćby sprawy Novell-Suse (przypomnijcie sobie ile było biadolenia).
    W IBM nie pracują przygłupy. Jeżeli stwierdzą, że rozwiązania z Solarisa są lepsze od tych z AIX to po prostu je zaimplementują (podmienią), to samo ma się z Eclipse-Netbeans, itp. W końcu razem z technologią wciągnęliby też większość inżynierów z Suna.
    I na koniec pytanie na inteligencję – czy chwiejący się SUN, któremu będzie grozić bankructwo będzie wywalał kasę na wspieranie projektów opensource?

    1. jellonek pisze:

      gdyby sie polaczyly z oo bylby lotus, ibm ma wlasna jave, solaris? maja aiksa 😉 mysql? db2… netbeans? eclipse 😉

    2. sprae pisze:

      Jak upadnie to założę koszulkę "Nie płakałem po Javie"

    3. trasz pisze:

      @szary: Novell i SuSE przed polaczeniem nie konkurowali na dokladnie tych samych rynkach, i nie mialy podobnych produktow. Poza tym, jesli nawet IBM uzylby rozwiazan z Solarisa, nie zrobiloby to roznicy nikomu poza ich klientami – AIX nie jest ani darmowy, ani otwarty, ani nie dziala na maszynach producentow innych niz IBM.

      1. "Jak upadnie to założę koszulkę “Nie płakałem po Javie”"
        Otóż to. Po Eclipse też nie.

        1. vampire pisze:

          Eclipse to dobre IDE.

          Znasz lepsze do programowania nawet i w C++ pod Linuksem / Uniksem ?

        2. genobis pisze:

          [flame]Pewnie – NetBeans![/flame]

        3. wiktorw pisze:

          Wraz z wieloplatformową biblioteką? Estetycznie wykonane? Łatwe w instalacji pod Windows, Linux i innymi systemami?

          Qt Creator 4.5
          (moje odkrycie z ostatnich dwóch tygodni!)

          Pisano już o tym na OSNews.pl – http://serwer22962.lh.pl/qt-creator-ide-dla-qt-od-qt-soft…

        4. Królik pisze:

          QTCreator:
          – nie ma wsparcia dla CVSa,
          – nie potrafi robić refaktoryzacji kodu,
          – nie ma QuickFix,
          – nie umożliwia modyfikacji programu w trakcie sesji debuggera bez przerywania sesji
          – nie ma architektury umożliwiającej pisanie wtyczek integrujących się tak jak w Eclipse

        5. Królik pisze:

          A i zapomniałem dodać o zylionach wtyczek pod Eclipse/Netbeans. Np. integracja z XPlannerem, obliczanie metryk kodu, testy pokrycia itp. QTCreator niewiele lepiej niż zaawansowany notatnik z kolorowaniem składni (a dokładniej notatnik z drzewkiem plików, debuggerem i edytorem okienek).

  7. michalzxc pisze:

    "Po info, że chce ich kupić IBM ich akcje poleciały do góry. Jak myślicie co będzie teraz?"
    Polecą w dół, jaka różnica? Akcje Microsoftu by poleciały do góry, gdyby ktoś ciał kupić.
    "czy chwiejący się SUN, któremu będzie grozić bankructwo"
    Gdzie ty tam widzisz bankructwo? Sun odczuł kryzys trochę bardziej, ale po prosty ma gorszy moment. jak wiele firm dzisiaj (dlatego to się nazywa kryzysem:P). Sprzedawanie dobrej firmy, gdy sytuacja na rynku lekko się pogorszyła, uznał bym za głupie działanie (Na pewno bym nie sprzedawał na miejscu właścicieli – jakikolwiek "nowy" biznes sobie wymyślą, raczej lepszy szybko nie będzie)

    1. kumien pisze:

      Będzie jak AMD. Przyjdzie Arab, wyłoży kasę, kupi pakiet mniejszościowy i będzie pchał petro dolary w SUNa, bo po co mają gnić w skarbcu u Sknerusa.

      1. Petrodolary to margines. Lepsze są te dziadki z FED (też sie każa zwać semitami, ale to nie Arabowie), bo sobie zawsze dodrukują, ustawią kryzys, stopy procentowe, plany wsparcia dla banków… Arab musi mieć pokrycie w ropie i część zysków inwestować w zakupy uzbrojenia w zadanych z góry krajach. Taki mają deal z Ameryką, a jak dealu nie chcą to końćzą jak Saddam.

  8. Sparrow1 pisze:

    A może to prowokacja IBM, który chce wpłynąć na spadek cen akcji przez dyktowanie warunków nie do zaakceptowania dla SUN? Obrzuć kogoś "kupą" to coś się zawsze przyklei. SUN to dość duże "ciacho" i inni kandydaci do przejęcia mogą się nim zakrztusić. I wtedy wielkodusznie IBM powróci u wyciągnie pomocną dłoń?

  9. Krzabr pisze:

    Sun chciał powtórzyć taktyke Red Hata która polega na otwarciu softu , jednak w przeciwieństwie do RH oni otworzyli wszystko ……. co może się źle skończyć

    Z drugiej strony sun ma tajemniczego prezesa o którym wiadomo tylko to że wyleciał z dwóch poprzednich firm , nie wiem kto go tam dystygnował , tak samo z zarobkami prezesów które są mocno zawyżone , a korporacyjna struktura doprowadziła do odejścia twórców MYSQL , więc od pewnego czasu coś było nie tak .

    Recepta na koniec problemów suna jest bardzo prosta – Zmiana kadry zarządzającej na elitę ekonomistów i specjalistów z branży it + jeszcze wieksza rozległość marketingu taka jak w cisco czy apple

  10. nigel pisze:

    IBM może wrócić, to tylko taktyka.

  11. BoBsoN pisze:

    [Spiskowa Teoria Dziejów: mode=on]
    Akcje SUN spadają, bo wyniki nie są za fajne. Skupujemy sporą ilość przy dołkach (nie na raz by nie podbić wartości). Inicjujemy rozmowy przejęcia – akcje idą w górę, bo przejmujący ma renomę. Sprzedajemy z zyskiem. Kończymy rozmowy o przejęciu przed ich finalizacją. Parę $ więcej na koncie 🙂

    1. rkowal pisze:

      Ale w stanach to raczej jest nielegalne a oni tam są czuli na punkcie giełdy.

      1. Zależy kto popełnia przestepstwa. Płotka albo słup zostaną przykładni ukarani, wybraniec nie.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.