Są już pierwsze efekty wprowadzenia przez Microsoft ekranu wyboru przeglądarki dla europejskich klientów, którzy nabyli komputer z systemem Windows.
Aktualizację Windows zawierającą „ballot screen” otrzymać ma 200 milionów użytkowników Windows w Europie.
Z pierwszych raportów wynika, że może mieć ona realny wpływ na to z jakich przeglądarek będą korzystać Europejczycy.
W ciągu kilku tygodni Explorer stracił aż 2,5 procent rynku we Francji, 1,3 procenta we Włoszech oraz 1 procent w Wielkiej Brytanii (dane firmy badawczej Statcounter).
Potwierdzają to producenci przeglądarek. Opera notuje dwa razy więcej pobrań, a w niektórych krajach, jak w Hiszpanii, Włoszech czy Polsce wynik jest aż trzy razy lepszy niż w styczniu (czyżby katolicy lubili przeglądarkę z Norwegii?).
O ile w przypadku Opery jednym z powodów wzrostu może być wydanie nowej wersji (10,5), o tyle Mozilla nie wydała nowego Firefoksa, a również raportuje znaczne zwiększenie liczby pobrań.
Przeglądarki, które nie załapały się na główny ekran, jak bazujący na Firefoksie Flock, nie notują spektakularnych wzrostów.


Nius generalnie ok ale…
to już przegięcie. Wystarczyło napisać np. badawczej 🙂
No co Ty, przecież kaleczenie języka jest takie trendi. I to dwa języki za jednym razem.
Mnie rozwaliło to:
w Korei powstała nowa dystrybucja Linuksa Czerwona Gwiazda OS! Czyżby ateiści lubili system z Finlandii?
chyba komuniści nie ateiści
A czy komunizm to religia?
Komunizm to ideologia, jak myślisz dlaczego walczy z religią (w szczególności katolicyzmem)?
Hehehe…dokładnie…. jaka "głębia" w tym komenatrzu…
Korea to nie ateiści, tylko wyznawcy boskiego Kima
No właśnie research to nie do końca badania chyba… nie wiem czy jest nasz odpowiednik tego słowa. W tym przypadku to bardziej firma analityczna niż badawcza. Wyciąga dane z różnych źródeł i je analizuje.
hmm mamy polskie "badania rynku" więc firmy "badawczej" jest jak najbardziej na miejscu.
R&D = Research and Development jest tłumaczone jako "badania i rozwój". Moim zdaniem słowo "badawcza" pasuje w tym kontekście idealnie.
> (czyżby katolicy lubili przeglądarkę z Norwegii?)
co ma piernik do wiatraka?
Ot takie spostrzeżenie. To, poza Irlandią, trzy najbardziej katolickie kraje Europy. Zaciekawiła mnie ta zależność.
zależność jest chyba nieco bardziej oczywista. opera niedawno wydała nową stabilną wersję 10.50. stąd większe zainteresowanie tą przeglądarką. choć rzeczywiście w polsce opera zawsze była bardziej popularna niż w innych krajach.
Owszem ale szczególne zainteresowanie widzimy w krajach "katolickich".
To co używają muzułmanie/terroryści itp etc?
No jak to czego? Linuksa, oczywiście…
https://sites.google.com/a/johndball.com/www2/ima…
Chodziło mi o przeglądarkę…
🙂 oczywiście takie korelacje pomiędzy przeglądarkami a religiami to z przymrużeniem oka, aczkolwiek wzmożony ruch na polskim rynku, może dziwić. Wszak od dawna jesteśmy do przodu na tym polu (patrz mały udział IE duży FF), które jest obecnie bardzo zróżnicowane. Mam nadzieję, że odbywa się to kosztem IE6 (bo odejście tej przeglądarki to jak wejście w nowe milenium 😉 ).
troche upraszczajac. w krajach katolickich (ale nie tylko) historycznie kuleje klasa srednia. spoleczenstwa te sa zdominowane przez potomkow chlopstwa i bunt przeciw moznym maja we krwi.
Boże ale zawaiło lewacką propagandą :P. Jeśli potomkowie chłopstwa i bunt przeciwko możnym to tylko _bolszewia_.
ta a Francja to istny tego przykład. Włochy w okresie renesansu też pasują jak ulał 🙂 ale nic, jesteśmy na stronce IT a nie historii.
@bodo: ja mam inne uproszczenie. Religia mocno odcisnęła się na kulturze i etyce. Kraje protestanckie mają silny kult pracy i cenią praktyczne rozwiązania. W krajach katolickich widać hmmm… mesjanizm? Chodzi o podejście i realizacje wizji szerszych niż twoje podwórko. Tak to jakoś jest.
Widziałem ciekawą dyskusję ze Skandynawami upierającymi się, że mamy stosować notacje pisania maili jaka jest w MSO, bo tak robi cały świat. Obóz podzielił się momentalnie na 2 grupy- Polacy w opcji- przecież to głupie i bardzo merytorycznie wyjaśniali dlaczego- argument o świecie ich nie przekonywał, bo skoro świat robi durnie, to problem świata. Przeciw nim byli Skandynawowie podchodzący do sprawy- no tak, jest to bez sensu, ale ludzie tak robią i nie mamy na to wpływu i basta. 😀 Zaznaczę, że wygrali częściowo Polacy… edukujemy w malutkim stopniu lud Nordycki.
Przy okazji wyszło jak straszliwie mało konfigurowalną (jak się nie zna VB) aplikacją jest MSO.
Temat wręcz klasyczny w socjologii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Etyka_protestancka_a…
Ten pogląd (związek protestantyzmu z kapitalizmem) ma też swoją krytykę.
Wiatrak mieli mąkę, z której piecze się pierniki 🙂
Ja tam dawno już takiego wiatraka nie widziałem, ale od czasu gdy zaczęły produkować prąd to w zasadzie wszystko ma już coś do wiatraka :P.
z wiatraka otrzymuje sie make z ktorej to kolejno powstaje piernik 😉
Co się dzieje jeśli się zamknie ekran wyboru przeglądarki? Domyślną zostaje IE, czy pojawia się przy każdym uruchomieniu systemu, aż dokonamy wyboru?
Znika ikonka IE z paska quicklaunch – więc, dla przeciętnego użytkownika "nie ma internetu" póki nie wybierze ;).
Ttn, że zanim dokonamy wyboru jest już na pasku ikona IE? Znika tylko z paska, czy też z pulpitu i menu start?
"nie ma internetu"
lol 🙂
Możesz wcisnąć przycisk 'Wybierz później'. Pojawi się komunikat, że po ponownym uruchomieniu systemu okno wyboru pojawi się ponownie 🙂
Macie pretensje do slowa po angielsku ale nikt nie zwrocil uwagi na slowe "dzieki" w tytule. to jest negatywne traktowanie IE. Powinno byc z powodu.
Co do krajow "katolickich" – moze poprostu nie wszyscy lubia produkty z USA.
Bardzo dobrze, że tam jest te "dzięki". Bardzo dobrze, że IE jest traktowane negatywnie. 😉
IE trzeba tępić.
Ten news jest mocno naciągany, ktoś w Reuters o tym dziś napisał i cały świat to bezsensownie kopiuje. Prawda jest taka, że patrząc na całą Europę, zmian nie ma. Miły Pan z Reutersa chciał sobie napisać artykuł, że IE dostaje ostro pod wpływem ekranu wyboru przeglądarki, więc wybrał te kraje Europy, w których IE traci, o pozostałych nie wspominając słowem.
A prawda jest inna, gdyż zmian w skali kontynentu brak, co potwierdzają badania Statcounter na które powołuje się autor.
http://gs.statcounter.com/?chart_type=line&statTy…
Hmm, ok ale i tak taka nagła zmiana to jest dużo. Nie mówiąc o możliwym efekcie kuli śnieżnej. Co do statystyk dla całej europy to bym się wstrzymał jeszcze trochę. Aktualizacje w firmach, szkołach tak łatwo się nie robi. (szczególnie, że to nie krytyczna dziura a tylko dodatek)
IE to nie krytyczna dziura?
Większość użytkowników o tym nie wie.
Gadanie. W przypadku tej opcji większy wpływ na rzeczywisty wybór mają okresowe kampanie przeciw IE w mediach niż samo istnienie ballot screena.
Chyba 10.50 (z kropką i zerem na końcu…)
Nie, zwyczajnie nie lubią Wielkiego Babilonu – Microsoftu…
Muchuk, normalnie delikatnie mówiąc z rzyci wzięty ten dopisek.
http://www.favbrowser.com/operas-browser-ballot-s…
Statystyki pobrań dla krajów Europy (niepełne).
Raczej uwierzyli, ze Firefox da im ochrone przed MS i wirusami na ich pirackich systemach.