Krytyczna dziura we FreeBSD

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Krytyczna dziura we FreeBSD

Data: 13 lipca, 2010

Błąd w zarządzaniu pamięcią w podsystemie sieci we FreeBSD umożliwia edycję plików przez użytkowników nie posiadających do nich praw zapisu.

W efekcie możliwe jest przejęcie praw administratora systemu.

Problem dotyczy FreeBSD w wersji 7.x i późniejszych.

Zaleca się uaktualnienie systemów do wersji 7-STABLE lub 8-STABLE.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. WojtekW pisze:

    No ale oczywiście BSD od lat niewykryta żadna luka … ciągle to słyszę od zwolenników BSD. Niestety jakby dokładnie przejrzeć securityfocus to ostatnio trochę tych błędów wyszło. Czyli jednak systemy te nieróżną się od innych jak Linux czy Windows.

    1. trasz pisze:

      Roznia sie iloscia bledow. Pozwol, ze zacytuje ci ostatnie advisory RHEL-a:

      * multiple flaws were found in the mmap and mremap implementations. A local
      user could use these flaws to cause a local denial of service or escalate
      their privileges. (CVE-2010-0291, Important)

      * a NULL pointer dereference flaw was found in the Fast Userspace Mutexes
      (futexes) implementation. The unlock code path did not check if the futex
      value associated with pi_state->owner had been modified. A local user could
      use this flaw to modify the futex value, possibly leading to a denial of
      service or privilege escalation when the pi_state->owner pointer is
      dereferenced. (CVE-2010-0622, Important)

      * a NULL pointer dereference flaw was found in the Linux kernel Network
      File System (NFS) implementation. A local user on a system that has an
      NFS-mounted file system could use this flaw to cause a denial of service or
      escalate their privileges on that system. (CVE-2010-1087, Important)

      * a flaw was found in the sctp_process_unk_param() function in the Linux
      kernel Stream Control Transmission Protocol (SCTP) implementation. A remote
      attacker could send a specially-crafted SCTP packet to an SCTP listening
      port on a target system, causing a kernel panic (denial of service).
      (CVE-2010-1173, Important)

      * a flaw was found in the Linux kernel Transparent Inter-Process
      Communication protocol (TIPC) implementation. If a client application, on a
      local system where the tipc module is not yet in network mode, attempted to
      send a message to a remote TIPC node, it would dereference a NULL pointer
      on the local system, causing a kernel panic (denial of service).
      (CVE-2010-1187, Important)

      * a buffer overflow flaw was found in the Linux kernel Global File System 2
      (GFS2) implementation. In certain cases, a quota could be written past the
      end of a memory page, causing memory corruption, leaving the quota stored
      on disk in an invalid state. A user with write access to a GFS2 file system
      could trigger this flaw to cause a kernel crash (denial of service) or
      escalate their privileges on the GFS2 server. This issue can only be
      triggered if the GFS2 file system is mounted with the "quota=on" or
      "quota=account" mount option. (CVE-2010-1436, Important)

      * a race condition between finding a keyring by name and destroying a freed
      keyring was found in the Linux kernel key management facility. A local user
      could use this flaw to cause a kernel panic (denial of service) or escalate
      their privileges. (CVE-2010-1437, Important)

      * a flaw was found in the link_path_walk() function in the Linux kernel.
      Using the file descriptor returned by the open() function with the
      O_NOFOLLOW flag on a subordinate NFS-mounted file system, could result in a
      NULL pointer dereference, causing a denial of service or privilege
      escalation. (CVE-2010-1088, Moderate)

      * a missing permission check was found in the gfs2_set_flags() function in
      the Linux kernel GFS2 implementation. A local user could use this flaw to
      change certain file attributes of files, on a GFS2 file system, that they
      do not own. (CVE-2010-1641, Low)

      W sumie szesc eksploitowalnych dziur. Przyznasz, ze jest pewna roznica.

      1. Tomasz Woźniak pisze:

        @trasz: przyznasz, że projekt RH to lekko większe przedsięwzięcie niż FB, więc porównania ilościowe możesz sobie darować.

      2. Tomasz Woźniak pisze:

        @trasz: tak szczerze- od kiedy wiedzą o tym błędzie źli ludzie? Patrząc na ilość podatnych wersji, prawdopodobnie od miesięcy. Czy jak zwykle czegoś nie rozumiem.

        1. Reddie pisze:

          No co ty. O błędach we FreeBSD źli ludzie dowiadują się w chwili wydania advisory, z uwagi na świetny security team 😉

        2. trasz pisze:

          @Tomasz Woźniak: Z tego co widze, to blad zostal znaleziony przedwczoraj przez jednego z developerow FreeBSD. To nie jest oczywisty blad programistyczny widoczny na pierwszy rzut oka, jak w przypadku niedawnego problemu z Ubuntu.

          A co do porownan ilosciowych – probujesz powiedziec, ze krytyczne luki w wiekszym projekcie sa mniej grozne niz w mniejszym? ;->

        3. trasz pisze:

          @Tomasz Woźniak: A nie, zle spojrzalem. Blad byl znany wczesniej, kilka dni temu po prostu byl omawiany na ircu. Ale nadal.

        4. bobycob pisze:

          oj naiwni, naiwni
          źli ludzie interesują się tylko błędami w linuksie (zwłaszcza ubuntu)
          słowo unix działa na nich jak raid na komary 😀

        5. trasz pisze:

          @Tomasz Woźniak: Ciezko powiedziec. Problem wyplynal mniej wiecej tydzien temu. Dziura nie jest oczywista na pierwszy rzut oka – inaczej niz niedawna dziura w Ubuntu, wiec nie wiadomo, czy ktos znalazl ja wczesniej i zachowal dla siebie.

        6. Tomasz Woźniak pisze:

          @trasz: odniosę się tylko do porównania ilościowego błędów.

          Podejrzewam panie Edwardzie, że dobrze pan wie o co mi chodzi. Załóżmy, że mamy 2 domy- jeden to 4 piętrowy blok a drugi to 30 piętrowy biurowiec. Zakładamy, że oba wykonane są solidnymi technikami i z dbałością o jakość. Teraz zacznijmy porównywać ilość poprawek jakie trzeba wykonać (bo nie tylko programiści popełniają błędy, ale budowlańcy też). Jak pan myśli- ilościowo gdzie będzie takich poprawek więcej? Odpowiem- w biurowcu. Wynika to z całej masy rzeczy- przede wszystkim skali, ilości firm pracujących i zakresie działania.

          Tak samo z porównywaniem FreeBSD do RH- swoją drogą dlaczego nie do SLES? Sam musi przyznać, że projekt samego jądra to znacznie więcej niż cały FreeBSD.

      3. Koniczynka pisze:

        No
        Nie mogłem się doczekać, aż coś się przytrafi w którymkolwiek BSD. I jak na zawołanie. Ale _UWAGA_!!!! TO NIE JEST TRYWIALNA LUKA. 😉
        Traszu, nie podpieraj się proszę statystykami itd. wszystkie systemy mają błędy. Niedawno można było przeczytać o lukach bezpieczeństwa w bazie Oracle Enterprise z opcjami Security Vault itd. Certyfikowana do zastosowań wojskowych itd. Błędy się zdarzają.

        Przyznaj po prostu, że zżymasz się na fakt, że Linux idzie do góry, natomiast BSD nie. Na pocieszenie podam fakt, że ze statystyk wynika, że Windows idzie do góry szybciej niż Linux.

        1. Wizard pisze:

          BSD (przynajmniej FreeBSD) idzie do przodu i ma się całkiem nieźle, na jakiej podstawie napisałeś, że nie?

        2. konski_pytong pisze:

          to znowu czeka nas rok linuksa? 0_o

        3. bobycob pisze:

          Czy linuks jest jakimś nowym znakiem w chińskim zodiaku?

      4. ak47 pisze:

        @trsh
        liczby nie mowia tego jak latwo blad wykorzystac.
        Splice jest podstawowa funkcja
        a tutaj co podales:
        dwie sa do gfs2, a jeszcze nie widzialem aby ktos tego uzywal wiec raczej jest dosyc zadko stosowane rozwiazanie.
        blad na Tipc opiera sie na wyscigu podczas ladowania modulu wiec tez jest bledem zadkim.
        nfs i sctp od biedy mozna uznac za funkjonalnoscia podstawowa.
        Jedynie futexy i remap daje ci pewnosc ataku.
        Wiec z 6 zrobily sie 2 dziury.
        A tak btw prosze o niestosowania kilkustronicowych komentarzy zle sie je czyta.

        1. trasz pisze:

          Wiesz, wyzej opisana dziura we FreeBSD tez nie daje ci "pewnosci ataku" – wykorzystanie jej do podniesienia uprawnien (zakladajac, ze jest to mozliwe – teoretycznie jest) wymagaloby niezlego kombinowania.

        2. wiktorw pisze:

          Mistrzu, ale jeśli możliwa jest "edycja plików przez użytkowników nie posiadających do nich praw zapisu", to spokojnie można spobie podnieść uprawnienia. Na przykład edytując /etc/shadow i usuwając hasło roota. Tak?

          PWNED

        3. trasz pisze:

          @wiktorw: Wlasnie problem w tym, ze nie do konca. Uzywajac tej luki mozna bardzo latwo _uszkodzic_ pliki, natomiast ciezko wykombinowac, jak je zmodyfikowac w sposob kontrolowany przez atakujacego. To nie jest tak, jak z luka w Ubuntu, ze po prostu zrobisz pare prostych krokow i otworzysz /etc/shadow vimem – tutaj mamy do czynienia z kernelem nadpisujacym kawalek pliku czymstam.

        4. clondike pisze:

          Z tego, co rozumiem, to można _zapisywać_ modyfikacje plików, które użytkownik mógł tylko _czytać_. /etc/shadow nie możesz czytać jako zwykły user. Bardziej prawdopodobny atak to podniesienie sobie uprawnień poprzez dopisanie się do odpowiednich grup, lub coś w tym stylu.

  2. Nie jest to takie proste do wykonania jak ostatni błąd w pam_motd 😉

    1. Nie pam_motd, tylko wersji zmodyfikowanej na potrzeby Ubuntu. Więc to żaden błąd Linuksa.
      A artykuł jest o błędzie konkretnie w BSD.
      Trochę różnica.

      A łatwość wykorzystania nie ma nic do rzeczy. No chyba, że BSD wyznaje politykę "security by users' stupidity".

      1. ak47 pisze:

        nie zapedzaj sie poza free masz jeszcze open/net/desktop i kilka innych bsd ktre potrafia sie od siebie znacznie roznic …
        blad jest w implementacji freebsd tak samo jak problem motd dotyczyl tylko ubuntu.
        Z tego co czytalem (byc moze mam zle zrodlo) blad w ubuntu pozwalal na odczytanie dowolnego pliku,natomiast blad w freebsd pozwala na zmodyfikowanie dowolnego pliku. Niby spora roznica jednak z punktu widzenia napastnika tak naprawde niewielka.

        1. Reddie pisze:

          @ak47: gwoli ścisłości, to relacja między dystrybucjami Linuksa jest inna niż pomiędzy systemami z rodziny BSD. Luka w Ubuntu była na poziomie dystrybucji, luka we FreeBSD jest na poziomie systemu, więc dotyczy zapewne również jego dystrybucji, jak DesktopBSD czy PC-BSD.

        2. ak47 pisze:

          luka z ubuntu takze dotykala kubuntu/xubuntu/itp oraz setki "domowych" przerobek wiec sytuacja jest jak najbardziej analogiczna.

        3. bobycob pisze:

          dorzucić wypada jeżeli luka dotyczy kernela problem może wystąpić też w Debianie z tym kernelem

        4. launchpad.net/~mgol pisze:

          @ak47
          Twój argument jest bezsensowny. Ubuntu/Kubuntu/Xubuntu itp. wszystkie korzystają z tych samych repozytoriów, więc naturalne, że będą dziedziczyć te same błędy. Linuksowe dystrybucje używają natomiast tego samego jądra, w przeciwieństwie do trzech głównych *BSD, które mają swoje własne.

        5. @bobycob
          Bzdury piszesz, trollu.

        6. bobycob pisze:

          dlaczego trollu?
          dlaczego bzdury – Debian w wersji z kernelem freebsd będzie odporny na błędy w tym kernelu?

      2. @ak47: błąd w pam_motd zmieniał ownera pliku.

  3. alazif pisze:

    oczywiście BSD od lat niewykryta żadna luka … no po trochu to prawda jezeli chodzi o prawdziwy BSD czyli OpenBSD – reszta to komercyjny chłam dla nastolatków i gospodyń dowmowych szczególnie netbsd które to gospodynie uwielbiają instalując na testerach , pralkach itp . FReeBSD to wiadomo sataniści

    1. Piotr pisze:

      Mam nadzieje, że to tylko sarkazm 🙂

      1. bobycob pisze:

        raczej nawiązanie do maskotki 🙂

    2. ksx4system pisze:

      Dobrze waszmość powiadasz, wódki waszmościowi nalać. OpenBSD uber alles!

      1. Piotr pisze:

        OpenBSD to i tak fork NetBSD 🙂

    3. letyns pisze:

      A openbsd instalują w ogóle gdzieś? Poza tym nie porównywałbym go do żadnych poważnych systemów, ponieważ nadaje się głównie na mały serwer.

      1. Piotr pisze:

        Pewno tak. Trudno powiedziec (sprawdzic). Jakis tam udzial w rynku na pewno ma- inaczej przestal by istniec.

        Tu tez masz troche racji jesli chodzi o serwery i wydajnosc- OpenBSD ma srednio udany SMP- niby dziala a i tak sie nie skaluje tak jak SMP w FreeBSD czy NetBSD wiec sami sobie troche ograniczaja obszar zastosowan.

        Z drugiej strony OpenBSD to maly projekt- "malo" ludzi nad nim pracuje a maja niezle rozwiazania. I mysle, ze Theo ma racje jesli chodzi o rozwiazania bezpieczenstwa systemo itd.

        Ale do rzeczy, dziura jest, latka jest wiec zrobic update i dziala 🙂

    4. black pisze:

      To znajdzmi taką gospodynie co potrafi zainstalować i skonfigurowac NetBSD, chociażna desktopie i z jakimś openboxem. No chyba że ma w małym palcu edytor Vi to szacun.

  4. konski_pytong pisze:

    Łatka odrazu jest wiec nie widze problemu, tym bardziej, ze dziura trudna do użycia i na pewno nie tak spektakularna jak ta z ubuntu.

    1. Marek Czarek pisze:

      Dziura jest trywialna do uzycia:

      http://www.listware.net/201007/freebsd-net/21068-…

      Zakladajac, ze mamy dostep do webserwera (PHP, Perl etc.) z dostepem jedynie przez FTP.

      Wrzucamy "exploita", uruchamiamy go np. z argumentem "/etc/passwd", i administratora czeka podroz do serwerowni…

      A jak mamy konto lokalne / dostep SSH, to juz w ogole robi sie ciekawie.

      Choc trzeba zaznaczyc, ze podany kod jedynie "popsuje" dane pliki – i to jest druga strona tego problemu – zaaplikowanie latki nie naprawi przeciez plikow, ktore przypadkowo zostaly popsute miesiace wczesniej, na skutek zlej implementacji "sendfile".

      1. konski_pytong pisze:

        a co za włamywacz ma konto FTP na serwerze który atakuje? O_o i od kiedy ftp czy www admin nie trzyma w chroocie?

        1. Reddie pisze:

          a co za włamywacz ma konto FTP na serwerze który atakuje?

          W przypadku tej dziury z Ubuntu atakujący musi mieć konto użytkownika i nie budzi to twoich wątpliwości.

        2. "a co za włamywacz ma konto FTP na serwerze który atakuje?"

          Jak bug w Ubuntu wymagał bezpośredniego dostępu do konta użytkownika w systemie, to była wielka dziura i tragedia.

          Jak ten nawet nie wymaga dostępu do shella, a wystarczy ftp+httpd (czyli standard), to trzeba zapluć krytykujących, bo przecież BSD nie może mieć błędu.

          😐

        3. Wizard pisze:

          No i nie ma, przecież go naprawili :>

        4. konski_pytong pisze:

          konto to jedno, drugie to, ze nieznam systemu gdzie admin by nie trzymał demonow sieciowych w chroocie, tymbardziej, ze jest to obecnie domyślna konfiguracja ;] Natomiast w domyślnej konfiguracji Ubuntu mając dowolne konto, masz dostęp do roota. Wniosek jeden, w przypadku FreeBSD trzeba być idota by sobie tak skonfigurować system i udostepnić jeszcze komuś obcemu konto ftp/www, w przypadku ubuntu – wystarczy ssh lub fizyczny dostęp, czynnik dot. admina niema znaczenia.

        5. Marek Czarek pisze:

          > Natomiast w domyślnej konfiguracji Ubuntu mając dowolne konto, masz dostęp
          > do roota

          @konski_pyton: no to analogicznie jak we FreeBSD – wystarczy SSH lub fizyczny dostep.

          A konta FTP/WWW bez dostepu do shell sa jednak bardzo popularne np. w hostingu.

        6. groszek pisze:

          Każda usługa powinna działać w jailu, być osobno, np osobno ftp, osobno http i tylko podmontowane razem z nullfs (jednokierunkowo – httpd nie może nic nadpisać bo jest read-only).

          A jak już coś ktoś zepsuje to rsync/unison z backupów i ezjail stop $jail; ezjail-admin delete -w $jail; ezjail-admin create $jail $jailip; ezjail start $jail;
          (w końcu basejail i flavors są bezpieczne, nikt by ich nie narażał prawda?)

          Więc ten wasz atak z dostępem do httpd+ftp nie zadziała, a jak w inny sposób ktoś podmieni /etc/master.passwd czy inny sudoers to czysty jail mamy w ciągu 3 sekund, następne kilkadziesiąt na przywrócenie wszystkich paczek i trochę czasu na przywrócenie backupów, w zależności od ich wielkości.

          Tak naprawdę na bsd można dać komuś roota a i tak nie będzie w stanie rozwalić systemu – okazuje się że to root w jailu…

        7. konski_pytong pisze:

          tylko w FreeBSD domysle masz jaila wiec ta dziura istnieje tylko tam gdzie debil (bo na pewno nie administrator) robi hosting bez jaila, który jest domyślny.

      2. trasz pisze:

        @Marek Czarek: Dziura jest trudna do uzycia, bo powyzsze, to tylko lokalny DoS. Nad podniesieniem w ten sposob uprawnien musialbys troche dluzej popracowac.

      3. trasz pisze:

        @Marek Czarek: Dziura jest bardzo trudna do uzycia. To, co wkleiles powyzej, daje ci tylko lokalny DoS. Nijak to sie ma do podniesienia uprawnien.

  5. Tomasz Woźniak pisze:

    @konski_pytong: a błąd w Ubuntu tyczył tylko jednej konkretnej wersji, a nie całej rodziny. Co to za tłumaczenie? Ktoś pisze, że FB ma gorszy błąd niż Ubuntu?

    Czasami odnoszę wrażenie, że bsdiciarze są gorsi od sekciarzy.

  6. Lineux pisze:

    >FReeBSD to wiadomo sataniści

    A OpenBSD to wiadomo – wędkarze.

    1. Identyfikator Chwilo pisze:

      Nie, to theo-kraci 😀

  7. konski_pytong pisze:

    Tylko w przypadki FreeBSD wyszła łatka zanim rootkity 🙂

    1. clondike pisze:

      Chciałbym, żebyś miał rację, ale nigdy nie wiadomo czy i ile czasu wcześniej źli ludzie wiedzieli o błędzie. Szczególnie, że dziura jest dość wiekowa.

    2. Tomasz Woźniak pisze:

      @konski_pytong: a bijesz do tego Ubuntu ponownie? Akurat podatność na taką lukę jest od dość dawna patrząc na ilość wersji jakie obejmuje.

  8. Lineux pisze:

    @trasz
    > Roznia sie iloscia bledow. Pozwol, ze zacytuje ci ostatnie advisory RHEL-a:

    Nie stać Cię na support do linuxa i dorabiasz ideologię.

  9. Pawel pisze:

    @Trasz

    Nic dziwnego, że znalazłeś tyle raportów skoro dotyczą nawet różnych systemów plików. W bsd ile ich jest? Jeden z epoki kamienia łupanego bo zanim da się normalnie korzystać z zfs to minie sporo czasu. Zwróć uwagę na to, że przy Linuksie pracuje znacznie więcej osób i znacznie więcej osób z niego korzysta więc tym samym istnieje ZNACZNIE większa szansa wykrycia luki niż w przypadku freebsd a tym bardziej openbsd. Poza tym RHEL nie jest jakąś zabawką dla fanboyów więc przykłada się znacznie więcej uwagi w wykrywaniu luk.

    1. trasz pisze:

      @Pawel: Systemu plikow niewspieranego przez FreeBSD dotyczy tylko jedna z tych dziur. ZFS jest uzywalny (i uzywany produkcyjnie) od dosyc dawna, a ext4 dopiero niedawno dopedzil UFS pod wzgledem funkcjonalnosci. Proponuje sie douczyc zamiast powtarzac zaslyszane haselka 🙂

    2. trasz pisze:

      Swoja droga, interesujace, ze mit "community audit" nadal zyje w sercach Linuksiarzy, mimo ze – wydawaloby sie – dawno go obalono. FYI: ilosc kompetentnych osob przegladajacych kod systemu w poszukiwaniu dziur jest bardzo niewielka. W praktyce niewiele luk znajduje sie w ten sposob.

    3. baton pisze:

      Możesz rozwinąć, dlaczego nie można normalnie korzystać z ZFSa w tym momencie ?

    4. trasz pisze:

      @Pawel: Jakie ma znaczenie, ile ich jest? Wazne, ze funkcjonalnie dopiero ext4 zblizyl sie do FreeBSD-owego UFS-a (ktory wlasnie znow sie oddalil dzieki SUJ, laczacemu zalety softupdates i journallingu; ext4 nadal uzywa najprostszego journallingu na poziomie calych blokow). Odpowiednika funkcjonalnego ZFS-a pod Linuksem nadal nie ma; Btrfs rozwija sie powoli, ale juz posiada znane bledy projektowe, ktore byc moze beda wymagaly przemyslenia calosci od zera. Poza tym tylko jedna z w/w dziur w Linuksie byla zwiazana z systemem plikow niedostepnym pod FreeBSD.

      1. funkcjonalnie to moze i sie zblizyli (ufs2,ext4), choc ext4 wspiera extents. Natomiast wydajnosciowo to ufs2 dalej pozostaje w tyle

        http://www.phoronix.com/scan.php?page=article&amp…

  10. letyns pisze:

    @Trasz

    Co to? Aż tyle krytycznych luk w przeciągu kilku miesięcy?

    CVE-2010-2693

    II. Problem Description

    The read-only flag is not correctly copied when a mbuf buffer reference
    is duplicated. When the sendfile(2) system call is used to transmit
    data over the loopback interface, this can result in the backing pages
    for the transmitted file being modified, causing data corruption.

    III. Impact

    This data corruption can be exploited by an local attacker to escalate
    their privilege by carefully controlling the corruption of system files.
    It should be noted that the attacker can corrupt any file they have read
    access to.

    CVE-2010-2020

    II. Problem Description

    The NFS client subsystem fails to correctly validate the length of a
    parameter provided by the user when a filesystem is mounted.

    III. Impact

    A user who can mount filesystems can execute arbitrary code in the kernel.
    On systems where the non-default vfs.usermount feature has been enabled,
    unprivileged users may be able to gain superuser ("root") privileges.

    CVE-2010-1938

    III. Impact

    An attacker can remotely crash a service process which uses OPIE when
    stack protector is enabled.

    Note that this can happen even if OPIE is not enabled on the system,
    for instance the base system ftpd(8) is affected by this. Depending
    on the design and usage of OPIE, this may either affect only the
    process that handles the user authentication, or cause a Denial of
    Service condition.

    It is possible but very unlikely that an attacker could exploit this to
    gain access to a system.

    CVE-2010-2022

    II. Problem Description

    The jail(8) utility does not change the current working directory while
    imprisoning. The current working directory can be accessed by its
    descendants.

    III. Impact

    Access to arbitrary files may be possible if an attacker managed to obtain
    the descriptor of the current working directory before the jail call.
    Such descriptor would be inherited by all descendants of the first process
    that starts the jail, unless an intermediate process changes the current
    working directory inside the jail.

    By default, the FreeBSD /etc/rc.d/jail script, which can be enabled
    using the jail_* rc.conf(5) variables, is not affected by this issue.
    This is due to the default jail flags ("-l -U root") used to start a
    jail as these flags will result in jail(8) performing a chdir(2) call.
    If the rc.conf(5) variables jail_flags or jail__flags has been
    set, and do not include '-l -U root', the jails are affected by the
    vulnerability.

    CVE-2009-3563

    II. Problem Description

    If a client requests DNSSEC records with the Checking Disabled (CD) flag
    set, BIND may cache the unvalidated responses. These responses may later
    be returned to another client that has not set the CD flag.

    III. Impact

    If a client can send such queries to a server, it can exploit this
    problem to mount a cache poisoning attack, seeding the cache with
    unvalidated information.

    A tutaj mistrzostwo:

    http://www.zdnet.com/blog/security/exploit-publis…

    Jeszcze bardziej lamerska luka niż w przypadku Ubuntu!

    1. bobycob pisze:

      oj nie kop leżącego 😀

      1. bobycob pisze:

        bidula teraz w odpowiedzi na swoje utyskiwania wobec linuksa będzie od kogoś link do tego newsa dostawał aby pamięć odświeżyć.

    2. trasz pisze:

      @letyns: Zdajesz sobie sprawe, ze zacytowales liste bledow FreeBSD z ponad roku, a ja dluzsza liste dziur w samym kernelu Linuksa z dwoch miesiecy? ;->

    3. trasz pisze:

      @letyns: Ale zdajesz sobie sprawe, ze wkleiles liste dziur we FreeBSD z roku, a ja dluzsza liste dziur w samym kernelu Linuksa z dwoch miesiecy? ;->

  11. kocio pisze:

    O, to prawdziwy cios dla FSF… =} :

    http://www.fsf.org/working-together/gang/freebsd

  12. rhel pisze:

    Widze, ze z osnews.pl zrobilo sie kompletne FUDarium i masturbatorium nad Linuxem, FreeBSD w 2009 mialo 9 SA (security advisory), Red Hat Enterprice Linux 5.x mial ich 742 … http://www.redhat.com/security/data/cve/cve-2009….

    Oczywiscie sa tam tez takie pozycje jak firefox/webkit ale wystarczy sobie odfiltrowac te 'desktopowe' a i tak wyjdzie tego mnostwo …

    1. jarek pisze:

      > FreeBSD w 2009 mialo 9 SA (security advisory),
      > Red Hat Enterprice Linux 5.x mial ich 742 …

      Smiem twierdzic, ze te liczby odzwierciedlaja rowniez
      proporcje w rozpowszechnieniu tych systemow.
      Linucha wiecej, to i wiecej smiecia w nim wydlubuja.

      1. trasz pisze:

        Windows jeszcze wiecej, a dziur – nie. Cos nie tak z twoja teoria.

      2. Tomasz Woźniak pisze:

        @jarek: przede wszystkim te liczy mówią o wielkości projektów FreeBSD lubi się porównywać do RH, ale to pewnie po to by siebie nobilitować.

      3. trasz pisze:

        @jarek: Popularnosc Windows jest znacznie wieksza niz Linuksa, a dziur w nim – minimalnie mniej. Nie uwazasz, ze cos jest nie teges z twoim kryterium popularnosci?

        (Drodzy admini OSNews.pl, moglibyscie moze naprawic, zeby komentarze nie ginely?)

    2. Tomasz Woźniak pisze:

      @rhel: po pierwsze- te projekty są nieporównywalne wielkością. Po drugie- jak przytaczasz listę, to sam sobie odfiltruj i porównaj, a nie siej propagandowej durnoty z niesprawdzalną liczbą.

      Po trzecie- to nie Linuksiarze siedli na BSDarzy, ale BSDarze na Linuksiarzy- przeczytaj sobie wypowiedzi trasza i koła anty Linuksiarskiego w wątku o błędzie na Ubuntu. Teraz w komentarzach ludzie dają odpust tamtym emocjom- i słusznie. Należy się.

      😀

      Co do masturbatorium- nie przeginasz z semantyką?

    3. letyns pisze:

      Odfiltruj tyle, żeby pozostały jedynie te, które wchodzą w skład freebsd to nie będzie ich tak dużo. Ponadto, RHEL i w ogóle dystrybucje Linuksa mają ZNACZNIE większy audyt od *BSD, ponieważ *BSD nie istnieją w sektorze enterprise a tam bezpieczeństwo jest bardzo ważne. Kiedyś scan zrobił raport na temat jakości kodu i wyszło na to, że kod Freebsd jest znacznie gorszej jakości od kodu Linuksa (liczba błędów/1k lini kodu).

      1. pkubaj pisze:

        Nie istnieje?

        Who Uses FreeBSD?
        FreeBSD is used as a platform for devices and products from many of the world's largest IT companies, including:

        •Apple

        •Cisco

        •Juniper

        •NetApp

        FreeBSD is also used to power some of the biggest sites on the Internet, including:

        •Yahoo!

        •Yandex

        •Apache

        •Rambler

        •Sina

        •Pair Networks

        •Sony Japan

        •Netcraft

        •NetEase

        •Weathernews

        •TELEHOUSE America

        •Experts Exchange

        and many more.

      2. trasz pisze:

        Repost, bo komentarze gina. Michuk i s-ka – cos wam ten serwer na GPL-u niespecjalnie dziala ostatnio.

        @letyns: Problem w tym, ze bedzie – ilosc dziur w samym kernelu Linuksa jest wielokrotnie wieksza niz liczba dziur we FreeBSD (calym). Powyzej wkleilem liste dziur w kernelu RHEL-a z dwoch miesiecy, ktora jest mniej wiecej taka, jak wklejona nieco nizej lista dziur we FreeBSD z ponad roku.

        BSD jak najbardziej istnieja w sektorze enterprise – wieksza czesc sieci szkieletowych dziala na pochodnej FreeBSD, cala masa IDS-ow i IPS-ow dziala na pochodnej FreeBSD, podobnie jak cala masa enteprise'owych NAS-ow. Superkomputerom produkcji SGI pochodna FreeBSD serwuje storage. Linux ma tam mniejszy udzial – zgadnij, dlaczego. Ma za to duzy udzial w zabawkowych routerkach (Linksys itp).

        A co do audytu – sorry, ale mit o "community audit" zostal obalony dawno temu. A co do Coverity – to fajny wynalazek marketingowy, ale tylko marketingowy, bo Coverity potrafi miec bardzo rozna liczbe false positives, ktorej nie da sie oszacowac i ktora przeklamuje wyniki.

  13. bobycob pisze:

    http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,81…

    solaris ostatnim bastionem 😉

    1. wiktorw pisze:

      W podlinkowanym artykule stoi, że teraz statystyka firmy Secunia wygląda tak:

      1. Apple
      2. Oracle (w tym Solaris?)
      3. Microsoft

      solaris ostatnim bastionem

      Oby.

  14. Tomasz Woźniak pisze:

    Podsumowując wojnę BSD- Linux:

    Przytaczał kocioł garnkowi.

  15. el.pescado pisze:

    Ale niektórzy mają uciechę:)

  16. krzabr pisze:

    Dla upartych pozostaje jeszcze haiku albo minix 🙂

    1. krzabr pisze:

      Boli mnie w tym wszystkim coraz częstsze znajdywanie banalnie prostych luk we freebsd , oby cały projekt nie zeszedł na zły tor

      1. trasz pisze:

        Mozesz podac przyklad takiej "banalnie prostej luki" znalezionej ostatnio we FreeBSD?

        1. Laszlo pisze:

          Ta jest banalna, była niedawno jeszcze jedna co można sobie było roota zdobyć mając lokalny dostęp. Poza tym wpisz siebie w google "exploit freebsd" trochę tego znajdziesz.

        2. Lashlo pisze:

          http://www.heise-online.pl/security/news/item/Exp…

          oo nie tak dawno 🙂 na szczęście miałem zbyt stary system na serwerze na tego buga, ale potem go zaktualizowałem i dorobiłem się tego o czym mowa w tym newsie. Przyznam się że nienawidzę FreeBSD, pieszczotliwie nazywam go FreeSyf 😛

        3. trasz pisze:

          @Lashlo: Luka w rtld nie jest banalnie prosta, wrecz przeciwnie – pojawila sie na skutek dosyc skomplikowanego splotu wydarzen (pewna funkcja zostala zmodyfikowana w taki sposob, aby zwracala blad zamiast konczyc wykonywanie; wszystkie wywolania zostaly zmodyfikowane – ale tylko to, co bylo w glownej galezi; jakis czas pozniej zmerge'owano inny kod, ktory zmodyfikowany nie zostal). Dla porownania, dziura w Ubuntu to podrecznikowy blad programistyczny, ktory pokazuje, ze ani autor, ani hipotetyczny reviewer nie doczytali o podstawach bezpieczenego programowania.

        4. Więc teraz porównujesz freebsd z ubuntu…
          Jesteś genialny 🙂

  17. techfox pisze:

    FreeBSD zawsze uchodziło za jeden z najbezpieczniejszych systemów. Ale to może dlatego, że jego udział w rynku jest niewielki.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.