Microsoft opowiadał o swoim produkcie przez pół roku. Dzisiaj wyjawił, że można go sobie sprawić już 9 lutego!
Urządzenie jest oparte o układ Intel x86, więc będzie on wykorzystywał Windowsa 8 w wersji Pro, co daje nam możliwość wykorzystania pełnoprawnych programów, w przeciwieństwie do Surface RT, który zadebiutował w październiku 2012 roku i można na nim było uruchomić tylko aplikacje z Metro oraz zmodyfikowaną wersję Microsoft Office 2013.
Surface Pro kosztuje 899$ dla wersji z pamięcią o wielkości 64 GB oraz 1000$ z 128 GB. Obie wersje wykorzystują procesor Intela i5. Dla porównania – iPad 64 GB kosztuje 699$ i Surface RT 799$. Pełną specyfikację można znaleźć tutaj
Do zestawu dołączony zostanie rysik do dokładnej obsługi ekranu, który także wspiera ruchy palcami. Niestety, nie dodano dodatkowej klawiatury tzw. Touch Cover (dostępne są dwa modele – dotykowa i fizyczna), który można zakupić w cenie 130$. Microsoft zaprezentował także opcjonalny touchpad, który łączy się poprzez bluetooth. Cena – 70$. Surface Pro będzie wspierał również urządzenia innych producentów.
Sprzedaż zostanie uruchomiona w wielu krajach Europy (m.in. Francja, Niemcy, Belgia, Austria), jednak o Polsce dalej nie ma żadnych informacji.
Czy skusicie się na taki sprzęt? A może to przerost formy nad treścią?


"Czy skucie się na taki sprzęt?"
Rzeczywiście musiałbym się skuć do nieprzytomności, żeby coś takiego kupić.
@cutugno
hmm nie kumam dlaczego – nie jestem jakimś przesadnym fanem MS ale co jest nie ok z tym sprzętem dla Ciebie ?
Łączy większość cech pecetów i tabletów w sposób cokolwiek dziwny – pecetowy system, aplikacje, sprzęt też właściwie, bateria z kolei tabletowa, rozmiary też. Po co to komu? W drogę gdzie nie planuję jakiejś większej pracy mam ipada, jeśli mam pracować to laptop.
Jak dla mnie to jest kolejny symbol zagubienia Microsoftu wśród oczekiwań użytkowników, których nie rozumie.
Cóż, sam sprzęt jest nawet dość przyjemny, jeśli będzie podobnie wykonany do wersji RT (w sensie jakość, materiały), to byłby to całkiem przyjemny komputerek. Ale Microsoft zdecydował, że nie będzie można na nim zainstalować systemu operacyjnego, więc po co to komu?
Jak na razie to jakość wykonania podobno odbiega od tego co zaprezentowali w reklamach. Odklejające się klawiatury to podobno dosyć powszechna dolegliwość surface-a i nie jedyna.
do miana komputerka to mu niestety troche brakuje
Ah, jeszcze taka mała dygresja, bo autorowi jakoś zapomniało się napisać cokolwiek co to ma na pokładzie: http://www.microsoft.com/Surface/en-US/surface-wi…
Specyfikacja była już znana, news opiera się o danych ujawnionych niedawno, choć, oczywiście, w ramach przypomnienia można umieścić link.
Nie kapuje w jaki segment oni celuja z takimi parametrami i cena?
Za slabe i za male to na grubsze robotki, a za podobne pieniadze
mozna dostac MacBook Air lub inny superlekki laptop z gornej polki.
MacBook Air też jakoś nie grzeszy bebechami 🙂
Dobry laptop oferuje porzadne klawisze, wiekszy ekran, sztywna konstrukcje,
takie rzeczy mechaniczne dajace duzo wiekszy komfort przy czyms grubszym.
Surface Pro może nieźle się przyjąć wśród korporacji. W końcu będzie to normalny komputer upakowany w obudowę tabletu, a takie coś będzie o wiele bardziej wygodne w podróży niż niejeden laptop.
10" to nie jest normalny komputer.
Co nie zmienia faktu, że ludzie w korpo mając do wyboru zabawkę, na której pograsz w Angry Birds i tablet, na którym odpalisz aplikacje, z których korzystasz przy biurku, wybiorą drugą opcję.
Tylko taki wybor widzisz?
Na rynku tabletów? Tak. Tablety z Androidem oraz iPady to tylko przerośnięte telefony z nieco większą mocą obliczeniową. Dla klienta biznesowego to nie wystarczy.
A to musi byc tablet? Naprawde wszedzie musi byc tablet?
Nie wszędzie musi być tablet. O wiele lepiej sprawdzi się ultrabook, któremu bliżej do tradycyjnego laptopa, ale na rynku tabletów, Surface Pro ma przewagę w postaci pełnego systemu operacyjnego.
A co to znaczy pełny system operacyjny? Powtarzasz slogany reklamowe? Gdybyś wyrażał się precyzyjniej łatwiej byłoby zrozumieć o co Ci chodzi.
Tzn, że będziesz mógł zainstalować na nim aplikacje desktopowe bo masz "normalny" system i nie musisz czekać aż ktoś raczy przeportować tą aplikację na architekturę ARM.
https://wiki.ubuntu.com/ARM – normalny system, biurkowe aplikacje, gry nawet. Śmiga na płytce za 500zł. ARM FTW!
Nijak nie mogę pojąć jak to się ma do synchronizacji desktopa i tableta
Prawdziwy z ciebie człowiek puzzelek – masz kolejny raz adekwatny komentarz tylko nie do tego pod którym go umieszczasz. Jak słowo daję…
Dostajesz jak byk zbicie argumentu o portowaniu na ARM aplikacji i mętnym definiowaniu prawdziwości systemu operacyjnego. Gdzie tu masz cokolwiek napisane o synchronizacji? Pomijam to, że z tego co mi wiadomo, Ubuntu synchronizuje dane przez Ubuntu One, bo nie o tym tu teraz dyskusja.
"Tzn, że będziesz mógł zainstalować na nim aplikacje desktopowe bo masz "normalny" system i nie musisz czekać aż ktoś raczy przeportować tą aplikację na architekturę ARM. "
OK. To jest zaleta, ale świadczy tylko o braku oprogramowania na tę architekturę, a nie o rzekomej niepełności systemu operacyjnego. Ale jak już napisał Wizard to problem Windowsa.
o ile się zorientowałem to było porównanie windows rt a pełnego prawdziwego windows 8. Niestety ms zadecydowal że na windows RT niczego binarnego nie zainstalujemy, może nie chcieli denerwować Intela…
Znajdź mi ultrabooka ze stacją dokującą…
Łatwo zauważyć, że obecnie wielu klientów biznesowych używa iPadów. Służą im głównie do prezentacji dla klientów plus zwykłe funkcje użytkowe jak poczta, kalendarz, przeglądanie internetu. Większość z nich raczej nie będzie chciało odpalać MS Office na 10 calach. Przekonać ich do zakupu może jedynie dobry marketing, jednak w erze kryzysu nie każdy będzie chciał ryzykować skoro iPad mu wystarcza.
WIdać, nie masz pojęcia o tym co się dzieje w korpo – MS Office jest kupowany nawet na telefony Blackberry po to by podejrzeć jakiś arkusz Excela.
Do podglądania Excela masz aplikacje na każdy system, więc nie potrzebujesz Windowsa. Możliwość drobnej edycji mogłaby być czasem zaletą.
Edytowałeś kiedyś coś na Blackberry ? Nie ? tak mi smutno. Na BB MS Office pozwala edytować ale raczej nie jest to szczyt ergonomi
Edycja na 10 calach Surface nie będzie o wiele wygodniejsza
A jak ty sobie wyobrażasz pracę na 10 calach z aplikacjami które nie są przystosowane do dotyku?
Podpowiadam: nie da się…
Dlatego Surface Pro ma rysik, który doskonale zastępuje myszkę.
jeszcze i doskonale…
Ale problem nie tylko z dotykiem. Rozmiar ekrany i ogolnie tryb pracy
na tablecie jest inny niz na laptopie czy desktopie.
Przeniesienie "na chama" interfejsu z desktopa na tablecie to slabizna.
Na przyklad nie moge pojac dlaczego nikt w Apple jeszcze nie wpadl na to,
ze paski menu w aplikacjach na iPadzie winny byc na dole (tam gdzie
normalnie jest status bar), i winny sie rozwijac do gory.
Dlatego pojawią się tablety 13"
A potem 15'6"? Może nośmy po prostu 20" monitor dotykowy ze sobą. Czy czasem po powstaniu 10" tabletów nowym trendem nie stało się produkowanie 7"? Że niby to o niczym nie świadczy?
Nadal nie rozwiazuje to problemow wynikajacych roznic w pracy.
Jak masz pasek menu na gorze to raz, lapa sie szybko meczy od siegania.
Dwa, jak klikasz i menu sie rozwija w dol, to jest zasloniete lapa.
Zajebiscie to ergonomiczne… Ile cali tablet proponujes by takie problemy rozwiazac?
Inny przyklad, co za debil zamienil kafelki w safari w ipadzie na zakladki?
Zakladki na tablecie to poroniony pomysl – efekt bezsensownego kopiowania
GUI z desktopa na tablet.
Na pewno w wąskie grono odbiorców – takich, których stać (to po pierwsze), którzy chcą mieć wszystko w jednym pudełku, mogą to zabrać do kawiarni, a potem w biurze podpiąć do dużego monitora, myszki i sensownej klawiatury.
Nie wnikam czemu się na powrót bawić w takie rzeczy (pewnie dlatego, że nie opłaca grzebać w Windowsie, żeby był bardziej skalowalny), skoro to raczej chmura jest przyszłością i rozwiązania takie jak Chrome OS (nawet jak sam Chrome OS będzie klapą, to raczej w tę stronę to pójdzie). Łatwiej mi sobie wyobrazić dużo prostszy sprzęt, nie rozładowujący się po 5 minutach pracy z normalnym x86, który działa z chmurą i możliwość odpalenia samego systemu się pojawia na dużo większej ilości i różnorodności sprzętu. Gdzie człowiek nie musi się martwić tym, czy wziął ze sobą tablet, ale również tym, czy tam gdzie idzie będzie mieć kompatybilny monitor i inne peryferia. Zawsze przy sobie mieć tylko pendrive'a z systemem działający w oparciu o chmurę.
Czy tylko ja dostrzegam w Windowsie 8 i RT porażkę, którą ukazuje Surface, gdzie niby Metro miało być nowym lepszym, a w praktyce nawet Windows RT potrzebuje zwykłego pulpitu, żeby podziałać coś w Office'ie?
WIdać, że nawet nie widziałęś na oczy prezentacji a co dopiero dotykałeś lub klikałeś windows 8.
WIndows z Surfacem to jest przykład takiej chmury – po to masz konto aby logować się na Skydrivie. Logujesz się na tablecie – robisz coś zapisujesz , włączasz kompa – synchronizacja – i masz takie samo środowisko tylko większy ekran.
Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem, tylko tym razem do końca…
"Czy tylko ja dostrzegam w Windowsie 8 i RT porażkę, którą ukazuje Surface, gdzie niby Metro miało być nowym lepszym, a w praktyce nawet Windows RT potrzebuje zwykłego pulpitu, żeby podziałać coś w Office'ie?"
Dlatego napisałem, że nie miałeś z Windows 8 wiele wspólnego – jak byś miał to byś się dowiedział dlaczego:P
Dlaczego jest porażką? Ale ja wiem dlaczego jest porażką.
Chyba raczej słabo wiesz
Ach, no tak.
Dzięki za pouczającą i konstruktywną dyskusję.
Nie ma to jak się wypowiadać o produktach których się nie zna, dlatego zaleciłem lekturę i zainstalowanie dostępnej bety systemu na czymś dotykowym 😛 Zrobisz jak będziesz uważał 🙂
Z mojej strony EOT
Spędziłem cały dzień na prezentacji MS dotyczącej programowania dla Moderna i serce się krajało mi gdy zacząłem oswajać ze świadomości, że taki ciekawy pomysł zostanie połączony z tym z czym się oswajaliśmy od czasów Win 98.
Co do macania, jeśli ktoś tu nie odrobił pracy domowej, to osobą tą jesteś ty, twierdząc, że Win 8 miał być wyłącznie na ekrany dotykowe.
Ale ty już zrobiłeś EOT, więc nie dowiemy się co miałeś na myśli kreując tak fascynującą polemikę…
Hmm pokaż mi w którym miejscu napisałem, że windows 8 jest tylko na dotyk ?
Bo zaraz się dowiem, że napisałem, że ziemia jest płaska:P
Jeśli ktoś ma problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego to na pewnie nie jestem to ja.
Wybacz, jakoś z przyzwyczajenia uznałem, że „zainstalowanie dostępnej bety systemu na czymś dotykowym” nie jest zdaniem pozbawionym sensu i wnosi cokolwiek do rozmowy. Nie martw się, następnym razem postaram się uniknąć podobnego błędu. Od teraz faktycznie możesz już pisać, że Ziemia jest jest kwadratowa, a ja grzecznie przytaknę i pójdę w swoją stronę.
Z mojej strony EOT (ale u mnie traktuj to bardziej serio, bo ja na prawdę nie widzę sensu ciągnięcia tej błyskotliwej pogawędki). Amen!
Wybaczam Ci 😛
Czyli ja dobrze rozumiem, że *na pewno* nie będzie się tam dało zainstalować normalnego systemu? Windows 8 albo nic?
"Pro"
Microsoft ma na prawdę jakiś kompleks niższości… Zresztą nie bez przyczyny.
Do Polski jako rynku 3 świata surface nigdy nie zawita… Gates wie co cobi!
Really I impressed from this post. Post is a genius and knows how to keep the readers connected. thanks for sharing this with us
future stock