Mozilla oddaje dwa strzały za jednym razem. Do Sieci trafiają najnowsze wersje przeglądarki Firefox: 3.0.13 oraz 3.5.2

Firefox 3.0.13 nie przynosi żadnych zmian, za wyjątkiem załatanych dziur związanych z bezpieczeństwem. Dwie z tych dziur miały znaczenie krytyczne. Najbardziej znacząca poprawka dotyczy możliwości uruchamiania arbitralnego kodu i kompromisu dotyczącego komunikacji poprzez SSL.
Gałąź 3.5.x również rozwija się prężnie. Wersja 3.5.2 przynosi takie poprawki jak poprawienie renderowania obrazów z profilami ICC, załatanie sześciu dziur związanych z bezpieczeństwem, przy czym czterech krytycznych oraz innych błędów. Naprawienie innych błędów zminimalizowało awarie programu, usunęło zdolność do zdalnego uruchamiania kodu i uszkodzenia danych, zatem aktualizacja jest konieczna.
Firefox jest dostępny do pobrania na swojej stronie internetowej.


Fajnie, nagłe łatanie 4 luk krytycznych… FF jest już lepszy od IE pod absolutnie każdym względem.
…ale za to nie idzie na kompromisy 😉
powiadasz "nie idzie na kompromisy" a w samym tekście pisze "…kodu i kompromisu dotyczącego komunikacji poprzez SSL"
😉
No pewnie… znacznie lepiej by było gdyby przez dwa lata udawali, że tych dziur nie ma :]
Jakich dziur? hehe
Pewnie dla LV lepiej by było jakby łatali po cichu nikomu nic nie mówiąc, jak producent pewnej przeglądarki na "O".
A tak łatają głośno, że autor newsa myli odgłos dwururki z korkowcem. No, ale można mu wybaczyć, bo walnęły naraz dwa kapiszony 😉
I nawet nie musieliśmy czekać, na poprawki błędów, do drugiego wtorku miesiąca. :>
Ciekawiej by brzmiało "Mozilla strzela z fuzji – kto jest dzikiem?"
Ten kompromis to na prawdę kompromis czy tylko twórcze tłumaczenie? 🙂
To się kolega skompromisował…
"Firefox 3.0.13 nie przynosi żadnych zmian[…]"
"Gałąź 3.5.x również rozwija się prężnie."
czy
"Firefox 3.0.13 nie przynosi żadnych zmian[…]"
"Natomiast gałąź 3.5.x rozwija się prężnie[…]"
😉
"Sytuacja jest dobra, ale nie beznadziejna" 🙂
“….I tak, przed wojną staliśmy nad przepaścią, a obecnie zrobiliśmy poważny krok naprzód…”