Napływy do spotowych ETF-ów na bitcoina i ether w poniedziałek

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Napływy do spotowych ETF-ów na bitcoina i ether w poniedziałek

Data: 7 lipca, 2026

Napływy do spotowych ETF-ów na bitcoina i ether w poniedziałek

Po kilku słabszych tygodniach rynek kryptowalut zaczyna pokazywać pierwsze oznaki poprawy nastrojów. W poniedziałek amerykańskie spotowe ETF-y na bitcoina i ether zanotowały napływy kapitału, co może sugerować, że inwestorzy wracają do bardziej ryzykownych aktywów. Mimo tego szerszy obraz nadal pozostaje mieszany, bo w ujęciu tygodniowym fundusze na bitcoina wciąż są pod kreską.

Inwestorzy znów interesują się bitcoinem i etherem

Najmocniejszym sygnałem było to, że spotowe ETF-y bitcoinowe w USA przyciągnęły w poniedziałek 265,69 mln dolarów. To najwyższy dzienny napływ od ponad miesiąca i jednocześnie drugi dodatni odczyt w ciągu trzech sesji, po tym jak 2 lipca przerwany został długi okres odpływów. Widać więc, że popyt stopniowo odbudowuje się po wcześniejszej presji sprzedażowej.

Fundusze oparte na etherze również zakończyły dzień na plusie, notując 20,66 mln dolarów napływu. Najwięcej przyciągnął produkt BlackRocka, ETHA, który odpowiadał za 23,29 mln dolarów dodatniego wyniku. To pokazuje, że zainteresowanie inwestorów nie ogranicza się już wyłącznie do bitcoina.

Wzrost napływów do ETF-ów nie musi jeszcze oznaczać trwałej zmiany trendu, ale jest to wyraźny sygnał, że kapitał instytucjonalny ponownie zaczyna obserwować rynek. Tego typu ruchy często wyprzedzają poprawę sentymentu w szerszym ujęciu. Warto więc śledzić kolejne sesje, bo to one pokażą, czy mamy do czynienia z jednorazowym odbiciem, czy z początkiem dłuższego powrotu apetytu na ryzyko.

Zobacz także: Bitcoin ETF jako kluczowe źródło dochodów BlackRock, twierdzi przedstawiciel firmy — to kolejny sygnał, jak istotną rolę odgrywają fundusze notowane na giełdzie w napędzaniu całego rynku.

BlackRock liderem napływów

W segmencie bitcoinowych ETF-ów największy udział w poniedziałkowym wzroście miał IBIT od BlackRocka. Fundusz zebrał 209,40 mln dolarów, czyli zdecydowaną większość całego dziennego napływu. Dobre wyniki odnotowały też ARKB z 32,98 mln dolarów oraz mini fundusz BTC od Grayscale, który dodał 42,25 mln dolarów.

Nie wszystkie produkty korzystały jednak z poprawy nastrojów. GBTC od Grayscale stracił 44,45 mln dolarów i był jedynym funduszem notującym odpływ. To kolejny sygnał, że część kapitału nadal odpływa ze starszych lub mniej konkurencyjnych struktur inwestycyjnych.

Tygodniowy obraz nadal pozostaje słaby

Mimo poniedziałkowego odbicia sytuacja w szerszym ujęciu nie wygląda jeszcze w pełni stabilnie. W skróconym tygodniu świątecznym spotowe ETF-y na bitcoina zanotowały łącznie odpływ w wysokości 526,6 mln dolarów. To już ósmy z rzędu tydzień z ujemnym bilansem.

Również etherowe ETF-y zakończyły tydzień lekkim minusem, tracąc 13,7 mln dolarów. Oznacza to, że choć na rynku widać pierwsze oznaki poprawy, inwestorzy wciąż zachowują sporą ostrożność. Jednodniowy wzrost nie przesądza jeszcze o odwróceniu trendu.

Co oznacza spadek dominacji USDT

Dodatkowym sygnałem poprawy sentymentu jest spadek dominacji USDT, czyli udziału największego stablecoina w całym rynku kryptowalut. Wskaźnik obniżył się do 8,54% z niedawnego szczytu 9,35%, który był najwyższym poziomem od drugiej połowy 2022 roku. Taki ruch często interpretuje się jako znak, że inwestorzy zaczynają przenosić kapitał z bezpiecznych aktywów z powrotem do bardziej ryzykownych.

USDT bywa traktowany jak cyfrowy odpowiednik dolara, więc jego wzrost dominacji zwykle oznacza większą ostrożność na rynku. Gdy ten udział spada, można mówić o rosnącym apetycie na ryzyko. W praktyce bywa to korzystne dla bitcoina i altcoinów, zwłaszcza gdy poprawie nastrojów towarzyszy wzrost płynności.

Bitcoin odzyskuje część strat

W momencie publikacji danych bitcoin był notowany w okolicach 63,2 tys. dolarów. Aktywa wszystkich bitcoinowych ETF-ów wzrosły z 70,95 mld dolarów na koniec czerwca do 77,32 mld dolarów. Warto podkreślić, że do tego wzrostu przyczynił się nie tylko sam napływ kapitału, ale też odbicie ceny BTC.

To ważne, bo pokazuje jak ściśle powiązane są popyt na fundusze i zachowanie rynku spot. Kiedy bitcoina wspiera jednocześnie rosnący kurs i powrót pieniędzy do ETF-ów, łatwiej o dalsze umocnienie trendu. Na razie jednak rynek wygląda bardziej na etap odbudowy niż na pełnoprawne wybicie.

Co może dalej napędzać rynek

Poniedziałkowe dane sugerują, że część inwestorów uznała ostatnie spadki za okazję do wejścia na rynek. Jeśli ten trend się utrzyma, bitcoin i ether mogą zyskać dodatkowe wsparcie ze strony kapitału instytucjonalnego. Kluczowe będzie jednak to, czy kolejne sesje potwierdzą zmianę kierunku.

Na razie sytuacja przypomina ostrożny powrót do ryzyka po okresie wyraźnej defensywy. Spadek dominacji USDT, dodatnie napływy do ETF-ów i odbicie ceny bitcoina tworzą spójny zestaw pozytywnych sygnałów. Dopiero utrzymanie tego układu przez kilka dni lub tygodni pokaże, czy rynek faktycznie wszedł w trwalszą fazę odbicia.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Paweł Z. pisze:

    Ciekawe to wszystko, ale nie można zapominać, że takie krótkotrwałe odbicia na rynku kryptowalut mogą być zwodnicze. Po słabszych tygodniach wielu inwestorów może po prostu rzucać się na wykup, a potem znów zobaczymy odpływy. Jak dla mnie, to jeszcze nic pewnego.

  2. Ania_M pisze:

    Napływy do ETF-ów wyglądają obiecująco, ale pamiętajcie, że wiele osób nadal traktuje kryptowaluty z dużą rezerwą. Miałam doświadczenia z GBTC i szczerze mówiąc, wyszłam na tym jak Zabłocki na mydle. Wolałabym poczekać na stabilizację rynków, niż pchać się od razu w ten syf.

  3. v0ltair3 pisze:

    No i kolejny raz widzimy, jak rynek reaguje na sentyment. Spadki dominacji USDT mogą sugerować, że inwestorzy poszukiwali lepszych okazji, ale to nie oznacza, że wszystko wraca do normy. Pamiętajmy o zmienności tych aktywów – jeszcze chwila i znów stracimy dołek.

  4. Marcin K. pisze:

    Mam wrażenie, że BlackRock staje się za mocnym graczem na tym rynku. Ich ETF-y znacząco dominują, a reszta funduszy wygląda na dosyć mijające. Zobaczymy, jak to się potoczy, ale dopóki nie usłyszę o równym zaawansowaniu innych graczy, nie będę przekonany do inwestycji.

  5. Kamil_N pisze:

    Zanim zaczniemy się ekscytować napływami, warto spojrzeć na długoterminowe trendy. Jak widać, bitcoin nadal boli na poziomie tygodniowym – z net 526,6 mln odpływu to nie za dobra wróżba. Wygląda na to, że rynki chwieją się między nadzieją a rzeczywistością.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.