Pidgin, wolnoźródłowy komunikator, doczekał się nowej wersji, przynoszącej wiele zmian oraz pozbawionej błędów z poprzednich wydań.
Pidgin obsługuje ogrom protokołów, w tym nasze rodzime Gadu-Gadu, dlatego znany jest również polskim użytkownikom. Zmiany, które przynosi nowa wersja to m.in.:
- nowe zależności – Pidgin wymaga teraz GTK+ w wersji minimum 2.10.0 oraz GLib w wersji minimum 2.12.0
- użycie opcji –disable-nls funkcjonuje teraz bez problemów, czyli jak to było w poprzednich wersjach – użytkownik nie jest już zmuszany do posiadania intltool
- naprawienie dwóch błędów związanych z obsługą GnuTLS oraz NSS
Pełen dziennik zmian dostępny jest na oficjalnej stronie, tak samo jak pliki instalacyjne.


Mogłeś ująć też jakieś ciekawsze zmiany, które zainteresują zwykłego zjadacza buły, np. polepszenie obsługi gadu-gadu. 😉
jak dodanie przycisku proszącego o uwagę w oknie rozmowy, działającego w sieci jabber, lub przejście wtyczki gg na najnowszą 🙂
Faktycznie, napisałeś tylko o mało znaczących pierdołach które nikogo nie interesują. Przejście na nowe, właściwie poprawkowe wersje bibliotek, to chyba normalne?
Czego Wy oczekujecie od listy zmian w Pidginie? Ten program zdycha… Od dłuższego czasu tylko takie zmiany wprowadza :/ .
…widocznie osiągnął fazę doskonałości. 😉
Nie wiem, kto dał Ci plusa, ani za co… Daleko mu do doskonałości i choćby częściowo pełnej elementarnej funkcjonalności…
> Nie wiem, kto dał Ci plusa, ani za co…
Ach, ta zawiść… 😀
> idealność? Naprawdę wiele mu do niej brakuje…
Dzięki temu, że jest to program dostępny wraz ze "źródłami", masz szansę – Bananikusie – doprowadzić go do pełnej perfekcji. Nie musisz ograniczać się jedynie do narzekań. 😉
Pidgin najgorszy nie jest, ale idealność? Naprawdę wiele mu do niej brakuje… już nawet nie chodzi o obsługę gg, ale choćby wlm którego wielu na świecie używa. Do tego beznadziejnie zrobiona historia rozmów i niewygodny, brzydki interfejs i jeszcze gorsze "ustawienia". Zwykły średniak, żaden ideał…
Muszę być strasznie małowymagający, skoro mi używa się go bardzo dobrze.
jako że kochasz debiana to pewnie tak jest.
@Bananikus to widocznie masz strasznie brzydki temat skoro Ci interfejs nie pasuje. Mnie właśnie w wielu komunikatorach irytuje ich oczojebność wyrużniają się z reszty systemu jak murzyn na zlocie Ku-Klux-Klanu. Zaś pidgin wygląda zawsze tak jak syetm (oczywiście rzy założeniu iż używamy gnome). No w Windowsie pozostawia trochę do życzenia ale i tak wole jego minimalizm od nowego gadu-gadu które jest najlepszym przykładem oczojebności. Za razem mogę mieć to samo archiwum liste kontaktów i ustawienia na Linuxie i Windowsie nie musze przełączać sytemu by dostać się do linku w archiwum z rozmowy z drugiego systemu.
Ogulnie są pewne braki w niektórych protokołach ale nad tym właśnie ciąge pracują, zaś reszta, jak dla mnie jest w pełni wystarczająca.
PS. Co do listy można użyć screenletu który na pulpicie pokaże nam ładną liste z dowolną skórką.
Właśnie, mogliby wprowadzić jakieś gry, kolorowe reklamy, obsługę radia internetowego… Tyle jest możliwości;)
Wystarczyłoby działające przesyłanie plików przez GG.
Komunikator to nie jest program P2P.
A czemu nie ?
No tak, najlepiej mieć 40 programów, każdy do innej pierdółki. Ja wolę mieć możliwość prostego przesłania pliku osobie z którą rozmawiam i nie będę wgrywał do tego specjalnie osobnych programów.
@Ponton
Dalej tak sobie tłumacz… 😉 Niestety pewne "ułatwiacze" życia są dziś potrzebne, aby program zdobył popularność…
Poczta elektroniczna jeszcze zyje i ma się dobrze…
Gadu Gadu? To ten protokół, do którego się wpiąć przez proxy nie mogę? I <a href="http://www.google.pl/search?hl=pl&lr=&q=gadu+gadu+problem+z+proxy&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=" rel="nofollow">nie tylko ja?
Przesyłanie plików i grafik by się w gg przydało. Głównie ze względu na to że właśnie z gg w pidginie kożysta się po to by skomunikować się z tymi mniej ogarniętymi ludźmi który tylko gg znają i czasem mają problem z przesłaniem czegoś przez maila.
Livio: oczekujesz, że amerykańscy, zachodnioeuropejscy i azjatyccy programiści Pidgina zajmą się aktywnym rozwijaniem obsługi tak niszowego i egzotycznego protokołu, jakim jest Gadu-Gadu?
W takim razie niech się zajmą rozwijaniem nie-niszowego XMPP, które w tej chwili jest obsługiwane przez Pidgina może w 5%.
Dla wielu użytkowników pidgin jest jedyną opcją przez gfire – tego nie przeskoczy.
Tak w ogóle, to czy to nie sprawa twórców biblioteki libgadu czy P2P działa czy nie?
Nie, bo libgadu obsługuje przesyłanie plików, lecz w pidginie nie widać implementacji tej funkcji. W kadu działa 🙂
Zmiana minimalnej wersji GTK to nie jest "pierdółka", jak ktoś tutaj zdążył napisać. Wiele razy podchodziłem do zaimplementowania obsługi przesyłania obrazków w Pidginie, pewna funkcjonalność już jest, jednak nie działa to poprawnie. Wraz z nową wersją GTK wchodzi GHashTable, którego używam w moim nowym (generalnie – w 100% działającym) patchu. Nie został zaakceptowany tylko i wyłącznie poprzez wykorzystywanie GHashTable.
Ja tam ciągle czekam na Adium na windows/linux.
Kadu już dawno zostawiło konkurencję lata świetlne w tyle. A nowe Kadu dobije te programy, które nadal nie chcą się z przegraną pogodzić.
Mówisz o tym koszmarku usability?
jeśli chcesz i umiesz programować, mogę wrócić do QTlen4/semaphore, na które nie mam zbyt wiele czasu (sam nie pociągnę czterech protokołów), a jednak źle nie wyglądało od strony usability.
Ostatnio doszedłem do wniosku, że jednym z najlepszych 'komunikatorów' z jakich korzystałem w życiu były karteczki przesyłane sobie podczas lekcji w szkole, jeszcze w podstawówce 😛 Potem te wszystkie komunikatory internetowe zamiast do przesyłania komunikatów zaczęły służyć do przesyłania zdjęć, emo[t]ikonek, których wygląd często sugerował co innego niż bazowe znaki (więc się te głupie graficzki wyłączało), oglądania reklam czy YT w oknie rozmowy i stały się cholernie irytujące.
Na początku był dobry pomysł, żeby przesyłać sobie informacje w ten sposób. A potem ludzie, którzy nie mają pojęcia co to KISS wszystko schrzanili, robiąc głupie rzeczy pod publiczkę ;/
KISS to ten satanistyczny zespół, taak?