Prototyp interfejsu nowego Impressa!

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Prototyp interfejsu nowego Impressa!

Data: 22 lipca, 2009

20 lipca społeczność OpenOffice.org zaprezentowała prototyp interfejsu nowego Impressa. Ponieważ interfejs programu jest rzeczą wzbudzającą różnorakie emocje, przyjrzyjmy mu się i przekonajmy, kto odetchnie z ulgą, a kto się rozczaruje.

W aktualnej wersji prototypu (0.10) skopiowano ideę menu Zoho Office, w którym połączono klasycyzm z nowoczesnością. Sam interfejs Zoho jest hybrydą Wstążki i menu klasycznego.

Podobne rozwiązanie znajdziemy w prototypie. Na górze ekranu tradycyjnie widnieje wszystkim dobrze znane menu, poniżej zaś odnajdziemy prototyp.

Równoległe menu pojawia się w trzech wariantach:

  • paska przewijania,
  • kart,
  • odwróconej Wstążki (w tym ukrytej, odwróconej Wstążki)

Pobierz i obejrzyj nagranie:

Wyraźnie widać zapożyczenia z innego oprogramowania. Strzałki z paska przewijania z Firefoksa, karty z Lotus Symphony czy elastyczne menu z MS Office.

Prototyp ten jest próbą pogodzenia gustów zwolenników Wstążki, klasycznego menu oraz ich pierwszej hybrydy. Pomimo tego, i tak pojawiają się głosy niezadowolonych użytkowników – głównie właścicieli szerokich ekranów oraz zwolenników interfejsu RedOffice’a.

W prototypie zaimplementowano też kilka funkcji, które wywołały zachwyt wśród odbiorców MS Office. Chodzi głównie o możliwość podglądu styli dla różnych obiektów: slajdów, figur, fontów itd., bez ich stosowania de facto, a także opcje szybkiego dodawania, usuwania i klonowania slajdów oraz podgląd slajdów 3D.

Impress jest pierwszym komponentem, w którym interfejs ma zostać całkowicie przeprojektowany. Doświadczenia wynikającego z tego procesu częściową wykreują interfejs pozostałych składników OpenOffice.org.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. barteqx pisze:

    Animacje, cukierki… a wszytsko na javie(!), co oznacza bardzo obniżoną wydajność. Nie lepiej oprzeć openoffice o biblioteki QT? Będzie 10x szybciej

    1. quest pisze:

      OMG, to tylko prototyp. Nikt przecież nie będzie przepisywał OO.o do Javy.
      Co za pytanie? Więcej pomyślunku!

      Poza tym, pracowałem na pakiecie biurowym w całości napisanym w Javie, szybszym od OpenOffice.org. Powielasz mity.

    2. revcorey pisze:

      co koledzy na dzielni mówią że java to się wlecze?Od 10 lat pewno tak gadają

      1. stronger pisze:

        Daruj sobie. Na tym forum panuje powszechne przekonanie, że VM zawsze był, jest i będzie powolny.

      2. abcman pisze:

        Zrób program do parsowania dużych plików XML w C++ i w Javie. Potem pogadamy. Różnice są nawet 10x na korzyść C++.
        Porównaj też takie programy jak: ArgoUML (Java) i Umbrello (C++) na słabszych kompach. Jakoś ten drugi jest znacznie bardziej zasobooszczędny.

        1. revcorey pisze:

          brawo porównanie java vs c++(jak jest new to i musi być delete, no i jak ktoś dobrze się nie umie wskaźnikami posługiwać biada mu). Nie ma to żadnego sensu. Java vs python vs c# tak. Nie ma się co dziwić że c++ jest szybsze. Po za tym dużo zależy od programisty(patrz jdownloader 0.6 vs 0.4), warto też odpowiedzieć na pytanie jak duży jest spadek wydajności a jakie daje to korzyści (szybkość kodowania,biblioteki itd.). Po za tym w javie se7 dojdzie parę ciekawych rzeczy które zoptymalizują jave(nowy gc,zwalnianie pamięci w wybranych partiach kodu itd.) obecnie można się przyczepić do zużycia pamięci w javie, no i do szybkości grafiki 2d(aczkolwiek już w se5 a na poważnie od se6 sun kapnął się że trzeba zwiększyć tego szybkość). Jedyne czego bym sobie życzył do powrót wyłączonego z oficjalnego jdk java3d
          Ale twierdzenia o tragicznej wydajności javy to bajki rozpowiadane między 'fachmanami', a w biznesie java się mocno trzyma, cuda czy co?

        2. revcorey pisze:

          dodam że parsowałem pliki xml w javie po prawdzie małe bo małe ale wiem że mechanizmów parsowania,bibliotek jest parę i to naprawdę potrafi rzutować szczególnie na zużycie pamięci.

        3. abcman pisze:

          @revcorey – a to dla mnie nowinka, by nie porównywać Java vs. C++. Zgadzam się, że nie powinno się tych języków zbytnio porównywać, ale np. taki Jan Bielecki (śp. znakomity popularyzator Javy) optował za Javą jako językiem o znacznie większej potencjalnej (wraz z rozwojem Javy, nie za jego czasów) wydajności. Większa wydajność to wg mnie nic innego jak większa szybkość (chyba że się mylę). Pomylił się, ale do dziś mamy w sieci pełno sporów Java vs. C++.

        4. revcorey pisze:

          z javą jest ten problem że podczas lat tworzenia było trochę błędnych posunięć suna i język sam się zaśmiecił(no i w samym vm popełniono błędy) i teraz się to naprawia dublując(ale przeważnie zmieniając nazwę i rozszerzając możliwości) funkcje. No i trochę się to zaśmieca no ale mus to mus(patrz. jak zwiększono szybkość swing w stosunku do javy 1.4). A co do wojen java vs c++ zauważyłem że przeważnie zabijają się testami z serii jak szybko program coś policzy(przeważnie krótkie programy liczące jakieś bzdury) no i w takich testach naprawdę java nie odstaje dużo od c++ no ale to takie wojny bez sensu.

        5. stronger pisze:

          @abcman, większa wydajność to _również_ większa szybkość. Prędzej czy później VM-y prześcigną w szybkości wykonania kod natywny. Jest to zupełnie wykonalne i mam nadzieję, że w przeciągu kilku lat dojdziemy do tego punktu. Polecam wykład Steve'a Yegge o wydajności języków dynamicznych i VM-ów.

        6. Nie bądzcie smieszni. Duze aplikacje pisane czy to w Javie czy C# zawsze są powolne i ociężałe.
          Uruchomcie sobie prototyp do którego ktoś niżej podał link. Zuzycie pamięci 560MB. I to ta wydajna i lekka Java?

        7. revcorey pisze:

          "Zuzycie pamięci 560MB"
          żeby nie umieć odczytać zużycia pamięci… żeby nie być gołosłownym
          http://img520.imageshack.us/img520/7886/javak.jpg
          ten aplet to tam gdzie jest napisane javaws /tmp/… ja tam widzę 40 mb z czego 9 dzielone, to albo ja albo ty żyjesz w jakimś matriksie.

          Co do dużych aplikacji będą wolniejsze od tych w np.c czy c++ , javie dużo złego robiła kiepska wydajność swing ale w se6 mocno się poprawiono i poprawa następuje dalej(oczywiście też trzeba używać nowych mechanizmów języka ponadto)

        8. bies pisze:

          Recovery: popatrzymy czy musi być delete…

          {
          some_smart_ptr <Some_Type> ptr(new Some_Type());
          // …
          // …
          } // Tu obiekt jest automatycznie usuwany.

          Widać nie musi. Po prostu nie znasz C++.

        9. bies pisze:

          ,,Recovery'' => ,,Revcorey''. Mea culpa. Jakiś ślepy byłem. 😉

        10. revcorey pisze:

          bies mogłem wspomnieć o inteligentnych wskaźnikach masz rację rzeczywiście mogłem o nich wspomnieć ma winna. Tak znam c++ aczkolwiek teraz mnie katowano C w zeszłym semestrze(aczkolwiek z elementami c++ w postaci klas). Ale się przyjęło że jak jest new to musi być delete i pozostańmy przy tym starym powiedzeniu bo później przychodzą koderzy javy czy c# i masz pełno new ale ani jednego delete a bynajmniej inteligentnego wskaźnika nie używają 😛

  2. MrBogus pisze:

    Jedyna możliwość pogodzenia zwolenników klasycznego menu (ja) i wstążki to wbudowanie dwóch interfejsów z możliwością wyboru jednego z nich.
    Tak przy okazji – w pracy mamy kilka komputerów z MS Office 2007. Gdy muszę pomóc użytkownikowi tego pakietu, to po kilku minutach walki z nowym interfejsem (i niemożliwością/trudnością znalezienia pewnej opcji) jestem chory (delikatnie mówiąc – najchętniej bym wyrzucił cały komputer przez okno).
    Wprowadzenie tak nieintuicyjnego sterowania do programów w Windows 7, to będzie wielki błąd MS (według mnie oczywiście).

    1. maciek pisze:

      To po co im pomagasz z MS Office 2007, zamiast namówić kierownictwo na zakup Open Office, który nie dość, że tańszy, to jeszcze ma normalne menu…

    2. hind pisze:

      Wstążka o tyle jest dobra że wszystkie opcje są widoczne i oikonowane. Nie które rzeczy łatwiej i szybciej jest zrobić w wstążce, inne prościej wybrać w menu.

      1. MrBogus pisze:

        To, że wszystkie opcje są widoczne, może być zaletą, może też być wadą:
        – zajmują miejsce na ekranie
        – wstążka "miga" (zmiana ikon) przy klikaniu na "nibymenu" (menu też miga, ale jakby mniej)
        – ciężko znaleźć cokolwiek na wstążce.
        – nie działają wyćwiczone skróty (nie chodzi o akceleratory dwuklawiszowe typu Ctrl+o) typu Alt+f – 3 x strzałka w dół – strzałka w prawo – Enter

        1. PACH pisze:

          "-zajmują miejsce na ekranie"
          To nie można zminimalizować wstążki?

      2. ja mysle ze duzo latwiej przejsc do konkretnej kategoriii w menu rozwijanym niz szukac ikonki pomiedzy stu innymi ikonami. Ale popieram idee wprowadzenia dwóch roznych interfejsow tak aby uzytkownik mogl sobie wybrac taki, ktory mu odpowiada…

    3. Marcin pisze:

      MrBogus – uważam że ulegasz przyzwyczajeniom. To dość powszechne. Sam u siebie to zaobserwowałem.
      Ale gdy odłożymy emocje na bok… sądzę że nowi użytkownicy komputerów uznają to rozwiązanie i w ostatecznych rozrachunku może to być dla nich bardziej intuicyjne.

      1. MrBogus pisze:

        Ale to przyzwyczajenia pozwalają nam pracować wydajnie i nie zastanawiać się gdzie coś, co "zawsze" było tu, jest teraz. Gdyby tak co kilka lat robiono rewolucję w układzie klawiatury, to chyba tylko nowi użytkownicy byliby zadowoleni (i dlatego ciągle używam klawiatury PC-101 – tu Alt jest w normalnym miejscu).

        1. kumien pisze:

          Ale to samo przyzwyczajenie jest przez środowisko Open Source krytykowane jeśli chodzi o Windowsa czy Internet Explorera. To w końcu pozwala działać wydajnie czy ogranicza wybór 😛

        2. norbert_ramzes pisze:

          Heh. Ja używam klawiatury która pamięta czasy XT 🙂

        3. ani to ani to, natomiast pozwala zarabiać górę szmalu na podatku od peceta

      2. RedOffice ma wspaniały UI w porównaniu ze wstażką, a podobny nie jest do OOo 3.1 więc bardzo mylisz się, choć trochę racji masz.. 🙂 100 kroć bardziej wolałbym UI z RedOffice lub OOo 3.1 niż wstążki, najgorsze rozwiązanie jakie do tej pory miałem okazję zobaczyć.. 🙁

    4. revcorey pisze:

      to doinstaluj im classic pack czy jak to się nazywa, który przywraca poprzedni interfejs do 2007

      1. MrBogus pisze:

        Niestety Classic menu for Office 2007 kosztuje, a firmy raczej starają się ciąć koszty. Gdyby się dało, to kupowalibyśmy Office 2003, ale nie idzie go dostać. Mogliby sprzedawać równolegle starszą wersję pakietu biurowego – nie każdy potrzebuje najnowszy wynalazek Microsoftu.

        1. krzy2 pisze:

          Ale przecież licencja pozwala na zrobienie downgrade do 2003…?

        2. wave pisze:

          Nie koniecznie musi kosztować. Istnieje RibbonCustomizer Starter Edition – darmowy nawet do zastosowania w firmie:
          http://pschmid.net/office2007/ribboncustomizer/st… http://pschmid.net/office2007/forums/viewtopic.ph…

          Pozdr.

        3. wave pisze:

          Chyba grupowa? Informowałem się w polskim oddziale MS czy można zrobić downgrade z 2007 SBE na 2003 SBE i odpowiedź była negatywna 🙁

    5. -=marian=- pisze:

      @MrBogus Jeżeli masz problem z znalezieniem funkcji w office 2007 to polecam klawisz F1, ewentualnie tą stronkę http://office.microsoft.com/assistance/asstvid.as… oczywiście działa ta stronka pod IE 😀

  3. kocio pisze:

    Bezpośredni adres do uruchamiania tego dema (w Javie 6):

    http://tools.services.openoffice.org/impressproto…

  4. Kozodoj pisze:

    Genialny pomysł. Zwłaszcza przy współczesnych ekranach 16:10 i coraz powszechniejszych 16:9.
    Jako miłośnik małych laptopów (a takie wkrótce będzie ciężko dostać z rozdzielczością inną niż 13XX na 768) zdecydowanie nie popieram zawalania górnej części ekranu ikonami… 🙁

  5. SobonPiotrQ pisze:

    Doba monitorów o długości dwukrotnie niemal przekraczającej szerokość, a mimo to i tak wszyscy wstawiają paski u góry i sprawiają, że nie widać tego co się edytuje. Czy to naprawdę tak ciężko pomyśleć? Skoro ma facet stronę i widzi ją całą, a po bokach ma szerokie jak cholera paski pustego miejsca, to może właśnie to miejsce zająć?

    No dobra, są jeszcze osoby, które mają to takie śmieszne obracane w monitorze, co z nimi? Sprawa prosta, wstawić możliwość ustawienia tego paska gdzie się komu podoba. I tyle, bez kombinacji, bez problemów.

    1. Neonique pisze:

      To są interfejsy tworzone z myślą o monitorach panoramicznych właśnie- tyle że stawianych pionowo 😉

  6. ireko pisze:

    Słyszałem, że Microsoft tak opatentował swoją "wstążkę" tak, że z tego rozwiązania może korzystać każdy program, z wyjątkiem programów do edycji tekstu. Nie wiem jak ma się to do takich "hybryd", ale chyba interfejs nowego OpenOffica powinnien być jednolity, więc trzeba zastosować podobne rozwiązania z Impressa także we Writerze.

  7. PrzemCio pisze:

    Kuuuuurdeeee… Panie Autor, bez jaj… muszę się zarejestrować w Windows Live (czy cośtam..), żeby obejrzyć filmik działania Impressa??? Nowa polityka na linuxnews.pl? Otwarty format wideo, na szitowskim serwerze… dżizus…

    1. insanelyapplepie pisze:

      nie pamietam czy to kwestia ustawienia opcji udostepniania dla folderu w skydrive czy ogolny wymog calego serwisu; w kazdym razie, przydaloby sie faktycznie inne zrodlo do sciagniecia.

      1. quest pisze:

        To jakiś problem, że plik jest hotowany w Microsoft Windows Live SkyDrive? 😉

        1. insanelyapplepie pisze:

          nie jest problemem sam microsoft; sciagajac plik mialem wrazenie, ze faktycznie trzeba posiadac konto bo strona zaczela mnie automatycznie logowac.

  8. PrzemCio pisze:

    Dobra, zwracam honor… faktycznie da się ściągnąć bez rejestracji…;]

  9. maxpage pisze:

    Kto sponsoruje rozwoj OpenOffice?

    1. przemysław pisze:

      No cóż, na yntelygentny question, enteligentny answer: ATARI!
      A tak na poważnie, bo widzę, że zmęczony jesteś i nawet tych kilku klawiszy klepnąć w gógiełku Ci się nie chce, to żebyś nie był ciemny jak tabaka w rogu: kliknij se tu.

  10. urban69 pisze:

    Zamiast sie wzorowac na *dobrze zaprojektowanych* aplikacjach biurowych (jak np. keynote czy pages z iworka, czy nawet office for mac) to oni sie wzoruja na jakis wstazkach z windows 7…

    1. quest pisze:

      Trzeba było wysłać swoją propozycję, gdy były przyjmowane propozycje interfejsu.
      http://serwer22962.lh.pl/renaissance-stworzyc-nowy-interf…

      Każdy by chciał, ale inny człowiek odgadł co w jego głowie siedzi. Każdy by chciał wygody nie kiwając palcem.

      Ten prototyp to twór w wersji 0.10. Do ostatecznego efektu jeszcze daleko, ale i tak narzekacze nic nie zrobią.

      http://wiki.services.openoffice.org/wiki/HowTo_Jo…

  11. mloskot pisze:

    Dla mnie jest to czysty Ribbon. Niech się chłopy spieszą, zanim Misiosoft nie uzyska patentu. Wtedy to będzie heca – kolejna wojna na "podobny czy nie podobny" 🙂

    Mateo

    1. revcorey pisze:

      taki jaki jest obrazek pokazany w newsie z tymi przyciskami to interfejs jest od lat znany i stosowany, ba jak kiedyś sobie mały edytorek html robiłem w qt4 to miałem karty i co ribbon to był?

      1. mloskot pisze:

        Przeca ironizuję sobie 😉

  12. marcinsud pisze:

    Właściciele szerokokątnych ekranów nie powinni narzekać o ile opcja przesunięcia menu na bok będzie lepiej zrobiona niż teraz we writerze, gdzie po przesunięciu, menu wydaje się jakby mniej czytelne i mimo wszystko dużo mniej rzeczy sie tam mieści (nieproporcjonalnie mniej do różnicy w szerokości i wysokości ekranu)

  13. krzy2 pisze:

    Ten prototyp projektował ktoś, kto w życiu nie zrobił prezentacji.

    Sprawa jest boleśnie prosta: slajdy robi się w wymiarze 4:3 (ze względu na dużą ilość wciąż eksploatowanych starych projektorów), a typowy monitor ma obecnie 16:9. Czyli jeśli wyświetlimy w trybie projektowania slajd po środku monitora, to po bokach nam zostanie wolne miejsce. I tam właśnie trzeba upychać elementy UI, a nie na górze, kosztem powierzchni slajdu.

    IMHO najwygodniejsze z tego powodu było Office 2003, z dodatkowymi paskami narzędzi w łaśnie po bokach.

    Ale oczywiście trzeba bezmyslnie kopiować najnowsze Office żeby było nowocześnie.

    1. typowy aktualnie monitor ma proporcje 16:10, a typowy telewizor ma proporcje 19:9. Nie myl tego.

      1. marcinsud pisze:

        Nie wiem kto go minusuje przecież ma rację! Dopiero ostatnio modne monitory fullHD 21 (pewnie po to to wprowadzono by jechać na opinii fullHD full jakość i wypas) cali maja proporcję 16:9, w innych wypadkach wszystkie monitory panoramiczne mają 16:10

  14. No_Ja pisze:

    Niestety rozwiązanie "wstążki" wprowadzili również w nowej wersji Solid Edge. W przypadku tego konkretnego programu całą masę zabiegów wykonuje się duużo dłużej. W związku z tym idei wprowadzania "wstążki" do każdego możliwego programu jednak podziękuję.

  15. Openoffice może wygrać z konkurencją, jeśli będzie można łatwo przełączać style, i to minimum 3 (aktualny, proponowany, redoffice, od Apple)

  16. Moro pisze:

    Dlaczego nikt nie chce zrobić jakieś ładne menu z prawej lub lewej strony ekranu? Przecież to dokument jest najważniejszy w takich pakietach i on powinien być jak najbardziej widoczny a nie zasłonięty przez menu na pół ekarnu.

    1. quest pisze:

      Było.
      http://wiki.services.openoffice.org/wiki/Proposal…

  17. wujek_bogdan pisze:

    interfejs typu "wstążka", to fajny i wygodny pomysł, ale w dobie monitorów panoramicznych to zupełna porażka. po co jeszcze bardziej zawężać obszar roboczy, skoro po bokach zostaje tak dużo wolnego miejsca?
    O ile w programach graficznych, czy narzędziach do prezentacji itd, jest to jeszcze do zniesienia, tak w edytorach tekstu nie ma to najmniejszego sensu.

    Ok, zawsze mogę obrócić monitor na pivocie o 90stopni, ale nie o to chyba chodzi?

    1. wujek_bogdan pisze:

      nie zauważyłem, że nade mną już sporo osób narzeka na to samo 😉

      dowodzi to chyba, że taki zamysł jest zupełnie bezsensowny… chyba, że będzie możliwość przeniesienia paska na lewo/praco, ale chyba nie zanosi się na to…

    2. Nie musisz, jest opcja zminimalizuj wstążkę. Power user i tak używa skrótów klawiszowych. W efekcie jest więcej miejsca, a nie mniej.

  18. Domker_ pisze:

    Zrobią funkcjonalność z znaną z M$ Office i Micro$oft stanie zacznie ich ciągać po sądach z powodu patentów, jak na sam początek świetnie.

    1. marcinsud pisze:

      T r a s z by ci wytłumaczył, że jest to wstążka dla bogatych, a nie ubogich, bo wg. niego wdrażanie oo.o wychodzi drożej niż mso

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.