5 października, po siedmiu latach walki z rakiem trzustki zmarł Steve Jobs. Był współzałożycielem firmy Apple Inc, jej byłym prezesem, CEO oraz współtwórcą największych sukcesów. Ze względu na pogorszenie stanu zdrowia zrezygnował ze swojego stanowiska, na którym jeszcze 24 sierpnia zastąpił go Tim Cook.
Postać, która swoimi słowami, pomysłami i działaniami budziła bardzo wiele kontrowersji. Przez wielu jednak bardzo ceniony za upór w realizowaniu własnej wizji, oraz zdolność do inspirowania między innymi tymi słowami:
Jobs był również współtwórcą systemu NeXTStep, który po przejęciu firmy NeXT przez Apple stał się przyczynkiem do powstania Mac OS X.
Uzupełnienie newsa – sirmacik



niech spoczywa w pokoju… 🙁
No, ktoś się postarał z artykułem.
Intencjonalnie. Tyle samo informacji jest w źródle.
Mimo wszystko pozwoliłem sobie na uzupełnienie, teraz możemy spokojnie puścić go na główną.
Postarał się? Czytając pierwsze zdanie można się udusić, interpunkcja i stylistyka do poprawy.
Ja tego nie napisałem. Oryginalnie news brzmiał tak "Steve Jobs 1955-2011" – to była cała treść. Widziesz w niej jakieś błędy? 😉
@MichalKJP jakkolwiek Twój przekaz i forma bardzo mi się podobały, to jednak z tak czarnym obrazem ery post-Jobs chyba się nie zgadzam. A news powinien zdecydowanie trochę więcej informacji zawierać.
"to jednak z tak czarnym obrazem ery post-Jobs chyba się nie zgadzam"
Ja nie mam czarnego obrazu ery post-Jobs 🙂
Po prostu bardzo mi się podobała forma przekazu Apple i dlatego jej użyłem. Nie jestem fanem tej firmy, ale doskonale wiem że Jobs był genialnym biznesmenem i co osiągnął. Dlatego wydawało mi się, że taka krótka informacja mówi wszystko – szczególnie na portalu, gdzie ludzie wiedzą o Jobsie i Apple bardzo dużo 🙂
I like it (;
Mimo wszystko podtrzymuję swoje zdanie dotyczące wypełnienia newsa treścią.
*Teraz* daje się czytać. Ktoś poprawił.
A co to ma wspólnego z Linuksem?
A musi miec? To jest osnews.pl, a ta wiadomosc ma tylko dwa tagi: "Apple" i "Steve-Jobs"
Ta strona jest o oprogramowaniu open source a apple nie ma z tym nic spólnego.
Błąd. OSnews oznacza Obywatelskie i Społecznościowe newsy, a nie OpenSource news. Lub gdybyśmy się trzymali tematu: "Operating Systems news", ale nigdy nic nie miało wspólnego tylko z OpenSourcem, z resztą, Apple dużo robi opensource i udostępnia wszystko co zmienia i trochę ich rzeczy (chociaz nie muszą bo są na BSD): http://opensource.apple.com/
Apple ma z OpenSource o wiele wiecej wspolnego niz Microsoft 😛
http://www.macosforge.org/ http://developer.apple.com/opensource/
Nawet, gdyby Apple nie mial absolutnie nic wspolnego z oprogramowaniem open soruce, pasowalby tutaj jak najbardziej. Cytujac:
"Czym jest OSnews.pl?
Odpowiedź: OSnews.pl jest społecznościowym serwisem informacyjnym poświęconym oprogramowaniu, systemom operacyjnym i światowi IT.
OSnews.pl jest serwisem społecznościowym, na którym publikowane są aktualne informacje ze wszystkich dziedzin informatyki oraz biznesu zbudowanego na IT. Serwis informuje zarówno o wydarzeniach związanych z otwartym oprogramowaniem (jak Linux czy BSD), własnościowymi produktami (Microsoft, Apple, Adobe i innych firm) a także o rynku internetowym (Google, Web2.0), sprzęcie czy programowaniu. W serwisie można też znaleźć nowości z szeroko rozumianego świata multimediów – ogólnie wszystko, co ma związek z IT i co wydają się Wam interesujące.
OSnews.pl to nie tylko agregator treści. Jest to raczej obywatelski serwis informacyjny. Oprócz linków do ciekawych artykułów publikujemy pełne opracowania niusów i na takich treściach chcemy się koncentrować."
jakby na to nie patrzeć, Steve Jobs był ważnym człowiekiem w świecie informatyki i warto o nim tutaj wspomnieć. Nawet jeżeli ktoś myśli, że to portal tylko o Open Source.
Jak dziubałem w Works na Mac Classic w podstawówce, to nic nie słyszałem go Jobsie, ale pierwsze kroczki z kompem zawdzięczam jego firmie i jego wiedzy. [*]
Musicie się żreć i bawić się w zbawicieli poprawnej polszczyzny nawet nad czyimś grobem?! Autor napisał jak chciał! Milczeć, Steve Jobs umarł…
OMUJBORZE
To pewnie, przez to nadużywanie LSD.. Szkoda chopa choć z drugiej strony pewnie zmieni sie image firmy i wypuszcza OSX na PC
"Wypuszą OSX na PC" – Uśmiałem się bo wypuszczają od kilku wersji :DD
tak jak Steve umierał od 7 lat..
To spróbuj zainstalować używając oryginalnej płytkę z iOS na virtualboxie cwaniaku.
A gdzie to rozdają/sprzedają płytki z iOS?
iOS to chyba jest na iPhona/iPada…
istnieje techniczna możliwość instalacji OSX na zwykłym pececie, nawet na laptopie dell jak ktoś chce.
Słowo klucz – hackintosh i opis w angielskiej wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/Hackintosh
radzę małym robaczkom kłócącym się o pierdoły obejrzeć ten film parę razy może coś do polskich zakutych łbów dotrze..
Jobs przez ostatnie lata toczył dwie batalie i to naprawdę duże – o Apple i o to by nie umrzeć. Wielu zdrowych by sobie nie poradziło z jedną. Dlatego doceńmy to, ze był twardym facetem i choć los go nie rozpieszczał do końca to twardo szedł własną drogą. A najbardziej go cenię, za to, że miał wolę przekonywania innych do swoich pomysłów a nie ulegania modzie albo "oczekiwaniom konsumentów".
p.s.
Co do poprawności tłumaczeń, to dodam również od siebie, że najwięcej ubawu z toczonych nie przez siebie, potyczek o język mają zwykle natywnie dwujęzyczni. Bowiem język, w tym jego tłumaczenie na inny, jest czymś więcej jak tylko co daje tłumacz google i wyuczone w szkole umiejętności. Przekaz bez swady to jedynie paplanina.
Ta pierwsza batalia o której piszesz to zwykły biznes, tak jak robi wielu innych (tyle że Jobs robił to ponad przeciętnie). Tę drugą batalię o której piszesz przegrywają wszyscy. Może właśnie źle zrobił bo należało sobie szybciej odpuścić Appla.
Cała działalność Jobsa w sumie nie jest niczym nowym w świecie biznesu, wystarczy chociażby spojrzeć na Phil Knighta i jego Nike. Podobny sposób – produkt jako kult zastępujący religię 😉
Może i mógł sobie odpuścić. Tylko po co? Ile by zyskał czasu? Robił to co lubił i dlatego robił to perfekcyjnie. Zapewne stąd takie rezultaty.
Przykra wiadomość.
Niech spoczywa w pokoju. (albo jeszcze lepiej niech zostanie dyrektorem działu IT w Niebie)
Lepiej nie. Z przyzwyczajenia mógłby zacząć kombinowaćjak ograniczyć pozostałym duszyczkom wolność. Zamiast odpoczywać po trudach ziemskiego żywota musiały by się zabrać za naukę jailbreakingu.
Steve był buddystą, jego chyba niebo nie dotyczy…
A ja się zastanawiam co będzie z linuxem gdy zabraknie Linusa??
Hmmm. . Nie mam pomysłu 🙁
Przekazanie przewodnictwa redhatowi byłoby chyba najrozsądniejsze.
Nic – dalej to bedzie rok linuxa na desktopie
Nawet Bóg miał dość czekania na iPhone 5.
I salute to Steve Jobs