W świecie akcesoriów komputerowych rzadko pojawia się coś, co naprawdę zaskakuje. A jednak pewien użytkownik Reddita pokazał projekt, który może spodobać się wszystkim zmęczonym wiecznym chaosem na biurku: mata pod mysz z ukrytymi, dotykowymi przyciskami. Pomysł jest prosty, ale bardzo sprytny — zamiast dokładać kolejne urządzenia do zestawu, jeden przedmiot ma łączyć kilka funkcji naraz.
Mata, która zastępuje kilka akcesoriów
Projekt nazwany Kage GhostPad wygląda z zewnątrz jak zwykła podkładka pod mysz. Pod jej powierzchnią ukryto jednak 16 stref dotykowych, które można zaprogramować według własnych potrzeb. Dzięki temu użytkownik zyskuje szybki dostęp do skrótów klawiszowych, makr, sterowania multimediami, a nawet komend MIDI czy funkcji pada.
Twórca podkreśla, że celowo zrezygnował z fizycznych wystających przycisków. W efekcie powierzchnia ma być maksymalnie minimalistyczna i niemal niewidoczna na biurku. To właśnie ten aspekt najbardziej spodobał się wielu osobom komentującym projekt w sieci.
Jak działa GhostPad

Mata łączy się z komputerem przez USB, a konfiguracja odbywa się w przeglądarce za pomocą specjalnej aplikacji. Użytkownik może przeciągać funkcje na konkretne pola, ustawiać progi nacisku, dodawać własne ikonki i dostosowywać działanie poszczególnych stref. W praktyce oznacza to, że jeden produkt może pełnić rolę panelu makr, klawiatury numerycznej albo prostego kontrolera do pracy i zabawy.
Na boku urządzenia znajduje się też odpinany moduł LCD. Wyświetla on aktualny tryb pracy, przypisane skróty oraz podstawowe informacje o statusie urządzenia. Dzięki temu łatwiej zorientować się, co dokładnie w danym momencie jest aktywne.
To jeden z tych projektów, które pokazują, że prosty pomysł potrafi być naprawdę atrakcyjny. Najciekawsze jest to, jak dobrze łączy minimalizm z praktycznością. Jeśli kiedykolwiek biurko było zbyt zagracone, taki koncept może wywołać prawdziwy entuzjazm.
Minimalizm zamiast kolejnych gadżetów
Pomysł powstał z bardzo konkretnej frustracji. Twórca przyznał, że miał już dość sytuacji, w której Stream Deck, numpad, kontroler MIDI i inne akcesoria zajmują cenne miejsce na biurku. Chciał stworzyć coś, co łączy ich możliwości, ale jednocześnie nie dominuje wizualnie przestrzeni roboczej.
To podejście może szczególnie spodobać się osobom lubiącym porządek i prostotę. Mata nie tylko porządkuje stanowisko pracy, ale też pozwala ograniczyć liczbę osobnych urządzeń. Dla wielu użytkowników może to być argument ważniejszy niż sama nowinka technologiczna.
Zobacz także: Powerbank Lenovo Go USB-C: Porządek w torbie dzięki wbudowanemu kablowi! To kolejny przykład sprzętu, który stawia na wygodę i sprytne uporządkowanie codziennych akcesoriów.
Czy dotykowa powierzchnia nie będzie mylić?
W komentarzach pojawiło się też pytanie o przypadkowe uruchamianie funkcji. W końcu jeśli przyciski są ukryte pod powierzchnią, można się obawiać, że wystarczy oprzeć dłoń albo odłożyć coś na matę i system zacznie reagować. Twórca odpowiada jednak, że część stref można wyłączać, zwłaszcza gdy nachodzą na nie elementy klawiatury.
Pad ma być też dość odporny na codzienne użytkowanie. Według autora można na nim nawet postawić coś tak lekkiego jak pół litra napoju bez ryzyka przypadkowego wciśnięcia strefy aktywnej. Sama powierzchnia nie nadaje się do prania w pralce, ale ma być odporna na wodę i możliwa do czyszczenia delikatniejszymi metodami.
Reakcje w sieci są bardzo pozytywne
Na Redditcie projekt został przyjęty z dużym entuzjazmem. Część użytkowników przyznała, że to jeden z tych pomysłów, które wydają się oczywiste dopiero wtedy, gdy ktoś je w końcu pokaże. Inni podkreślali, że urządzenie wygląda po prostu „genialnie” i świetnie wpisuje się w estetykę minimalistycznych stanowisk pracy.
Szczególnie mocno zainteresowało ono osoby, które chcą ograniczyć liczbę przedmiotów na biurku do absolutnego minimum. Dla takich użytkowników GhostPad może być ciekawą alternatywą dla oddzielnych paneli sterowania czy dodatkowych klawiatur numerycznych. Nie bez znaczenia jest też możliwość wymiany górnej warstwy, jeśli aktualny wygląd przestanie odpowiadać właścicielowi.
Cena i dostępność
Choć projekt wzbudza duże zainteresowanie, cena może ostudzić entuzjazm części osób. Wersja przedsprzedażowa została wyceniona na 129 euro, co jak na samą matę pod mysz wydaje się wysoką kwotą. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że produkt zastępuje kilka osobnych akcesoriów, więc dla niektórych może to być wydatek uzasadniony.
Twórca zapowiada, że kampania crowdfundingowa ma ruszyć za kilka miesięcy. Już teraz można składać zamówienia przedpremierowe, choć wszystko wskazuje na to, że GhostPad będzie pozycjonowany raczej jako sprzęt niszowy niż masowy.
Czy to początek nowego trendu?
GhostPad pokazuje, że nawet tak zwyczajne akcesorium jak mata pod mysz może zostać przekształcone w wielofunkcyjne centrum sterowania. Jeśli projekt się przyjmie, podobne rozwiązania mogą w przyszłości pojawiać się częściej wśród osób pracujących kreatywnie, graczy czy użytkowników ceniących maksymalny porządek na biurku. To kolejny przykład na to, że w świecie technologii czasem najbardziej przyciągają uwagę właśnie te pomysły, które wydają się dziwnie proste – i dziwnie oczywiste.
Źródla zdjęć: https://www.reddit.com/r/pcmasterrace/comments/1uchdfs/ive_created_a_mousepad_with_integrated_input/


Niesamowite, że ktoś wpadł na tak prosty, ale sprytny pomysł. Czekałem na coś takiego! Mniej sprzętu na biurku, a więcej funkcji. Na pewno zamówię w preorderze, jak tylko będzie dostępne.
Znowu ktoś wymyśla coś, co powinno wyglądać inaczej. 129 euro za matę? To chyba żart. Zwykła podkładka pod mysz nie powinna kosztować majątku, zwłaszcza że są tanie alternatywy.
Jakie to ma sens, jeżeli matę dotykową można przypadkowo aktywować? Co się stanie, jak wszystko położę na biurku i matę zasłonię? Myślę, że technologia przedwcześnie na to poszła.
Jako grafik 3D powiedziałbym, że to może być świetne narzędzie do przyspieszenia pracy. Makra, skróty klawiszowe – tego mi brakuje. Tylko czy będzie współpracować z moim oprogramowaniem? Ciekawi mnie, jak to dokładnie działa.
Właśnie przesiadłem się na coś bardziej minimalistycznego, więc ta mata idealnie wpasowuje się w moje wymagania. Ciekawi mnie, jak z tymi strefami aktywnymi. Będzie dobrze działać, jak się zmieni ustawienia?
A co z jakością wykonania? Czytałem, że nie można prać maty? Jak często będzie trzeba ją czyścić, skoro jest odporna na wodę? Nie wierzę w takie bajki, pewnie wystarczy mała plama i wszystko jest zrujnowane.
Trochę off-topic, ale może to zapoczątkować nowy sposób myślenia o akcesoriach. Słyszałem, że inne firmy mogą podjąć podobne inicjatywy. Ale jeżeli się nie przyjmie, to będzie wtórne i będą musieli sporo obniżać ceny.