TechCrunch ujawnia tajne dokumenty "skradzione" z Twittera

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • TechCrunch ujawnia tajne dokumenty "skradzione" z Twittera

Data: 15 lipca, 2009

W maju popularny serwis mikroblogowy Twitter został „shackowany”, co było ponoć najbardziej widoczne poprzez fałszywe statusy celebrytów pokroju Britney Spears czy Ashtona Kutchera. Dziś zaczynają wyciekać dokumenty, które włamywacz skopiował ze skrzynek pocztowych pracowników firmy.

Osoba, która dokonała ataku (lub jej współpracownik) przesłał wiele tajnych dokumentów, które uzyskał w ten sposób na adres popularnego bloga technologicznego TechCrunch.com. We wpisie Our Reaction To Your Reactions To the Twitter Confidential Documents Post Michael Arrington tłumaczy dlaczego ujawni część tych danych, mimo że pochodzą z wycieku, czy też — jak określają to niektórzy — „kradzieży” (choć bardziej poprawnym określeniem jest tu nieautoryzowana kopia), zdradzając przy okazji sposób działania dzisiejszej prasy (w tym również blogów „z wejściami” takich jak TechCrunch):

News to coś co ktoś stara się ukryć; cała reszta to reklama.
Lord Northcliffe

W pierwszym ujawniajacym poście dowiedzieliśmy się o szczegółach Final Tweet: The Twitter Reality TV Show Pitch, czyli planów Twittera aby ruszyć z własnym reality show.

W kolejce czekają bardziej smakowite kąski jak umowy Twittera z firmami typu Microsoft, Dell, Nokia czy Samsung, czy raporty ze spotkań wewnętrznych.

Arrington zapewnił, że nie ujawni prywatnych maili, danych osobowych (w tym numerów kart kredytowych pracowników) czy szczegółów dotyczących procesu rekrutacji w Twitterze (ma ponoć informacje na temat osób aplikujących na stanowiska dyrektorskie w firmie, w tym tych którzy nie dostali jednak pracy w Twitterze), a publikować będzie tylko takie informacje, które uzna za ciekawe z punktu widzenia strategii Twittera (co oczywiście nie sprawi, że Evan Williams odetchnie jakoś specjalnie z ulgą). Należy się jednak spodziewać publikacji wszystkich tych informacji przez samego włamywacza lub inne portal, który otrzymał przesłane przez niego (lub nią — nie bądźmy szowinistami) dokumenty.

Aktualizacja 16.7.2009: Arrington ujawnił kolejny dokument, tym razem przewidujący zysk Twittera na miliard dolarów w 2013 roku.

Pojawił się też komentarz Twittera do sprawy: Twitter, Even More Open Than We Wanted .

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. pelanlufa pisze:

    i bardzo dobrze. jednostka tez moze walczyc z systemem. a co ty zrobiles dla upadku korporacjii?

    1. atavus pisze:

      no, nie zapomnij wziac jeszcze czerwonego sztandaru… byle walczyc ze zlymi korporacjami!

      1. A może zamiast czerwonego, sztandar człowieka, a nie ogłupionego przez korporacje robota?

        1. Gunther pisze:

          Wyklęty powstań, ludu ziemi,
          Powstańcie, których dręczy głód.
          Myśl nowa blaski promiennymi
          Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
          Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
          Przed ciosem niechaj tyran drży!
          Ruszymy z posad bryłę świata,
          Dziś niczym, jutro wszystkim my!

          Bój to jest nasz ostatni,
          Krwawy skończy się trud,
          Gdy związek nasz bratni
          Ogarnie ludzki ród.

          (…)

          Rządzący światem samowładnie
          Królowie kopalń, fabryk, hut
          Tym mocni są, że każdy kradnie
          Bogactwa, które stwarza lud.
          W tej bandy kasie ogniotrwałej
          Stopiony w złoto krwawy pot
          Na własność do nas przejdzie cały,
          Jak należności słusznej zwrot.

        2. mantrid pisze:

          porażka systemu edukacji

  2. Burnt_offering pisze:

    hmmm wszystko ok ale czy moze mi ktos w koncu wyjascnic co oznacza okreslenie "celebryci"? bo ni cholery nie widze jakoegos sensownego wyjasnienia by uzywac tego okreskenia w jezyku polskim bo nie wiem co ono oznacza.

    1. hip.X pisze:

      Jedna pani powiedziała, że to ci, co są znani z tego że są znani.

    2. Celebrities, czyli gwiazdy. Znajdziesz tutaj zdjęcia, biografie, filmografie, pornografie… 🙂 Czego dusza zapragnie. Celebryci to po prostu bywalcy prasy bulwarowej.

  3. barthoosh pisze:

    Brawo Michuk: jako jeden z niewielu ludzi z blogosfery, nazywasz tzw. ,,kradzieże'' ,,treści'' po imieniu: nieautoryzowane kopie. Jesteś jaskółką zapowiadającą wiosne 😉 Pozdrawiam

    1. czako pisze:

      Kurcze, to można tak nazywać pobieranie danych z P2P. Dobre.

    2. mantrid pisze:

      ale będzie śmiesznie gdy ktoś w sposób nieautoryzowany wejdzie w posiadanie np Twojego radia w samochodzie. Ty nazwiesz to kradzieżą, a ktoś inny Cię wyśmieje, nazywając rzeczy "po imieniu".

      1. iron_irony pisze:

        tylko, że wtedy to będzie prawdziwa kradzież, a nie kopia 🙂

  4. jedna jaskolka wiosny nie czyni 🙂

  5. lukasz pisze:

    O umowie z MS od miesiąca wiedzą wszyscy ci którzy mają konto na Xbox – Live. Niedługo będzie można scalić swoje konta na twitterze, facebooku i lastfm z livem.

  6. CannibalCorpse pisze:

    dziś na wirtualnym Barcampie bedzie Mike Butcher z TechCrunch Europe – może będzie można zadać mu kilka niewygodnych pytań…? http://lookr.tv/blog_item.php?id=41

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.