HP eksperymentuje z kampaniami wirusowymi (viral marketing). Również w Polsce. Postanowilismy poeksperymantować razem z nimi.
Uwaga, ten wpis jest tekstem czysto reklamowym. Za każde wyświetlenie poniższego wideo, do kieszeni michuka wpływa gruba kasa od Hewlett Packard. You’ve been warned!
Miałem w sumie nadzieję, że HP wymyśli coś ciekawszego na polski rynek niż taki ogólnikowy wstęp, ale zapewne to dopiero pierwsza część ich wiralowej kampanii na blogach i serwisach technicznych takich jak OSnews.
W komentarzach można besztać nas i HP :>


„Za każde wyświetlenie poniższego wideo, do kieszeni michuka wpływa gruba kasa od Hewlett Packard.” – prawidłowo 🙂
…a za „An error has occured” – też?
Co to jest „wiral”?
Viral w słowniku i wikipedii: http://pl.wiktionary.org/wiki/viral http://en.wikipedia.org/wiki/Viral_marketing
Po polsku to, jak się okazuje, marketing wirusowy: http://pl.wikipedia.org/wiki/Marketing_wirusowy
Reklama jakich wiele.
Tylko tą nie bardzo sie blokuje adblokiem 😉 a szkoda 🙁
Ano właśnie – a dobry wiral powinien być faktycznie wiralowaty, w sensie, ludzie powinni go sami polecać. Może czegoś nie rozumiem, albo – co bardziej prawdopodobne – panowie z HP czegoś nie rozumieją. Ale przynajmniej płacą 🙂
a działa wam to w ogóle? bo mi ciagle stoi na 0:00
U mnie działa.
o teraz na linuksie zadziałało ;] Pewnie serwer był przeciążony, albo 64 bitowy flash na windows ssie bardziej niż 64 bitowy flash na linuksa.
Dziala, ale nie rozumiem tej reklamy. Wirusowosci tez w niej nie widze ;P
Ja też z niej nie za dużo rozumiem (w sumie jak z większości reklam).
Z wirusowości nic nie łapie :(, Albo jestem zbyt zmęczony, albo zbyt tępy.
U mnie trójca Noscript, Flashblock i Adblock robią swoje i nic nie przechodzi bez mojej wiedzy nawet ta reklama.
Jeżeli HP faktycznie płaci kasę to mogę ją jeszcze raz odblokować i oglądnąć 🙂
@michuk: płacą chociaż tyle, aby na waciki wystarczyło, czy tylko na lizaka?
No po jednym dniu 25 euro wyklikaliście widzę, więc nie jest tragicznie.
Ale suchar 😀
Michuk, odpalać botnet? Dobrze płacą?
To jest wizjonerstwo hp!
Tu wirusowość polega na tym, że wszystkie portale i blogi będą zamieszczać tą reklamę za friko… bo nikt jej nie kuma 🙂
Chcemy zrozumiałych reklam! Chcemy reklam prawdziwie wirusowych!
Zrobionych w Flash, te maja mocne podstawy do bycia wirusem 😉
Nie będę się babrał z NoScriptem (nie działa mimo dodania wyjątku), ale pobluzgam na HP („W komentarzach można besztać (…) HP”). Największą wadę HP:
sterowniki do skanerów. (konkretnie Deskjet F4100)
Okazuje się że nieoficjalne (pod GNU/Linuksa) są lepsze niż oficjalne (pod Windę)!!!
Wiecie jaki toporny jest program do skanowania?
Całkowicie utrudnia jakieś bardziej seryjne skanowanie.
A to dlatego, że przed „właściwym” skanowaniem wykonywane jest wstępne i _nie można tego wyłączyć_. Przy każdej stronie program otwiera się od nowa. I od nowa ma domyślne ustawienia. I trzeba dopiero ręcznie, po wstępnym skanowaniu, wybrać jeden z zapisanych zestawów.
Napisałem „program” – bo to jest program. A na początku pisałem o sterownikach. A to dlatego, że wybierając źródło TWAIN, przy próbie skanowania… uruchamia się ten program. Z Imaging (pamiętacie Windowsa 2000?), GIMPa, z FineReadera, ze wszystkiego.
A może to układ z GNU? Żeby zniechęcać do Windowsa?
O, to ja też chciałbym się przyłączyć do bluzgania 🙂
Mam HP DVD Writer 840b i nie wykrywa czystych płyt DVD Double Layer i zwykłych CD pod Ubuntu. Az chciałoby się rzec: co to kurna jest.