NaszaKlasa zapłaci za zdjęcie z profilu umieszczone na reklamie karty kredytowej

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • NaszaKlasa zapłaci za zdjęcie z profilu umieszczone na reklamie karty kredytowej

Data: 18 marca, 2010

Wrocławski Sąd Okręgowy uznał dziś, że nie można używać zdjęcia z profilu użytkownika Naszej Klasy w reklamie, choćby reklama ta była wyświetlana tylko temu użytkownikowi. Właściciel ma zapłacić 5 tys. zł mieszkańcowi Białegostoku właśnie za użycie jego wizerunku w reklamie karty kredytowej na portalu.

Powód, Krzysztof R., domagał się aż 350 tys. zł tytułem odszkodowania, za to, że po zalogowaniu do profilu na Naszej Klasie pokazała mu się reklama jednego z banków w ten sposób, że została mu wyświetlona karta płatnicza z jego własnym wizerunkiem (wziętym ze zdjęć z jego profilu).

Krzysztof R. uznał, że promowanie kart płatniczych w ten sposób – z wykorzystaniem zdjęcia właściciela profilu na “Naszej Klasie” – narusza jego dobra osobiste – pomimo tego, iż karta ta była widoczna wyłącznie dla osoby korzystającej z danego profilu.

Ponadto powód zarzucał spółce, będącej właścicielką portalu, iż nie dość, że jego wizerunek został użyty bez zgody, to jeszcze na dodatek był on wypaczony. Na zdjęciu bowiem “ucięto mu” kawałek głowy.

Prowadząca portal Nasza Klasa spółka usiłowała zasłaniać się postanowieniami regulaminu. W szczególności twierdziła, że każdy użytkownik logując się do swojego profilu, godzi się m. in. na wykorzystywanie swojego wizerunku. – Ale godzi się na to wykorzystanie wyłącznie w celach społecznościowych, nie reklamowych – zauważyła sędzia Aneta Fiałkowska-Sobczyk, podając główne motywy wydanego przez siebie wyroku.

Zgodnie z orzeczeniem wrocławskiego sądu, wizerunek człowieka jest jego dobrem osobistym i wykorzystanie go bez zgody w celach reklamowych jest naruszeniem tego dobra. Ponieważ jednak nie doszło do rozpowszechnienia reklamy a sytuacja życiowa Krzysztofa R. w związku z zaistniałym naruszeniem nie uległa pogorszeniu (a także nie doznał on uszczerbku na zdrowiu), zdaniem sądu orzekającego, kwota 5 tys. zł powinna stanowić wystarczającą i odpowiednią rekompensatę tytułem zadośćuczynienia dla pokrzywdzonego.

Prawnicy reprezentujący spółkę, którzy byli obecni na sali, odmówili komentarzy. W szczególności nie wiadomo jeszcze czy Nasza Klasa zamierza się odwoływać od tego wyroku.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. cisiu pisze:

    Na końcu źródłowego artykułu lista linków do artykułów o innych przegranych dotąd procesach Naszej Klasy. Ciekawa lektura, polecam.

  2. Paool pisze:

    a moim zdaniem była to całkiem ciekawa forma reklamy, osobiście wolę taką (tym bardziej, że spersonalizowaną) niż kolejne migające bannery… (albo co gorsza grające video)

  3. mstdzw pisze:

    Brawo dla tego pana ;D trochę na tym zarobił.

    1. Zahariash pisze:

      Sprytnie to załatwił 🙂

    2. ramzes pisze:

      Hmmm czyli teraz jesli NK sie nie odwola i tam nie wygra kazdy powinien zabezpieczywszy sobie screenshoot udac sie do sadu po swoje 5kPLN? No bo jhak rozumiem nalezy sie kazdemu po rowno. No to nie bedzie juz nasza klasa SA … zbankrutuja 😀

  4. Amas pisze:

    Nie Białegostoku tylko Głogowa!

  5. To ma sens. Ten wyrok. Bo to to samo co wystąpienie w reklamie, ale że jak? Za darmo? Tak to to nie ma 🙂 Jak się kogoś umieszcza w reklamie to raz trzeba mieć zgodę, a dwa trzeba zapłacić temu komuś. Z tego co się orientują to nasze prawo chroni wizerunek… To nie czasem dana osobowa?

    Tym lepiej. Te irytujące reklamy znikną. Bo wprowadzają w błąd (nie mnie ale to przeraża ilość osób które wprowadzają się w błąd)

    Jeśli NaszaKlasa odwoła się od wyroku to spytaj ktoś ich – dlaczego się odwołują. Bo jak dla samego odwołania to niech zginą-przepadną.

    Z drugiej strony… To dystrybutor reklamy odpowiada za treść? Bo może słuszniej byłoby skarżyć reklamodawcę. Bo rozumiem że teraz np. TVN odpowiada za reklamę i jak będzie coś w niej jednak nie tak – np. będzie wprowadzać w błąd do UKIE zażąda od TVN kary a nie od nieuczciwego operatora (w końcu to jakiś bank wprowadza tu w błąd człowieka, sytuacja jak dla mnie jak nie taka sama to podobna).

    Ale wszystko zależy od treści umowy jak mniemam.

    „Powód, Krzysztof R., domagał się aż 350 tys. zł tytułem odszkodowania”
    Szkoda że nie 1mln…

    Przy rejestracji jest checkbox:
    „Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez spółkę Nasza Klasa Sp. z o.o., z siedzibą we Wrocławiu, przy ul. Gen. J. Bema 2 („Administrator Danych”) moich danych osobowych przekazanych w formularzu rejestracyjnym oraz w trakcie korzystania z portalu społecznościowego nasza-klasa („Serwis”) w zbiorze danych Administratora Danych oraz zgodnie z Ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity Dz. U. z 2002 r. Nr 101 poz. 926, ze zmianami) oraz Ustawą z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204, ze zmianami) w celu prawidłowego świadczenia usług określonych w Regulaminie Serwisu, jak również w celach operacyjnych i statystycznych związanych z prowadzeniem Serwisu. Oświadczam, że zostałem/am poinformowany/a o prawie dostępu do treści moich danych oraz ich poprawiania i że wszelkie dane osobowe zostały przekazane przez mnie dobrowolnie.”

    To w zasadzie odnośnik w głąb:
    „5.1. W momencie rejestracji Użytkownik wyraża zgodę na umieszczenie i przetwarzanie jego danych osobowych przez Administratora, zgodnie z warunkami określonymi w Polityce Ochrony Prywatności (załącznik nr 1). ”

    Rety… I znów:
    „Wszelkie treści reklamowe związane z działalnością komercyjną Administratora i jego kontrahentów mogą być przesyłane Użytkownikom wyłącznie za ich zgodą, zgodnie z treścią art. 10 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. 2002, Nr 144, poz. 1204, z późn. zm.) ”

    I oczywiście znów trzeba się zagłębić:
    „Art. 10. 1. Zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej.
    2. Informację handlową uważa się za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na otrzymywanie takiej informacji, w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny.
    3. Działanie, o którym mowa w ust. 1, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów ustawy, o której mowa w art. 9 ust. 3 pkt 1.”

    Jak dla mnie to znaczy że żadnych reklam bez mojej zgodny nigdzie być nie powinno…
    >> „Zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do OZNACZONEGO odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej”

    Oznaczony – profil na NK, użytkownik jednoznacznie wyznaczony.
    środków komunikacji elektronicznej – serwis NaszaKlasa
    Informacja handlowa – nie chce się mi już szukać, zaufamy wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Informacja_handlowa

    Zdaje się że będąc zalogowanym nie powinienem widzieć żadnych reklam gdziekolwiek bym nie był.

    1. mpier pisze:

      W ten sposób żadna reklama nie ma prawa pojawić się nigdzie. W telewizji nie, bo nie zamawiałem, w radiu też (w ogóle skąd oni wiedzą, gdzie mieszkam, że mi reklamę "przysyłają" w odbiornik),za oknem na słupie też nie, bo to samo.

      Według mnie na reklamę godzisz się wchodząc na stronę która tą reklamę serwuje. Nikt Cię nie zmusza, klikasz link i zamawiasz treść.

      Co do sprawy. Jest jakaś granica reklamy? Może wszyscy użytkownicy wystąpią o odszkodowanie, przecież na stronie z reklamą (chyba wszystkie podstrony NK sa w jakąś zaopatrzone) znajduję się moje (moje akurat nie) zdjęcie! Chociażby ramka na zdjęciu automatyczna to ingerencja w mój wizerunek. Tak nie może być, żeby moja gęba, moje dobro osobiste na stronie gdzieś widniało. No chyba że reklama skończyła się 6 pikseli wcześniej, to w porządku.

    2. cisiu pisze:

      Bardzo fajna analiza. Brawo!

  6. marko pisze:

    No kurde i teraz będę żałował, że też nie poszedłem z tym do sądu ; >

    1. masterx pisze:

      róbmy masowe pozwy! wykończmy ten szajs!

      1. mastier pisze:

        mnie też wkurzała ta reklama

  7. szametu pisze:

    to powinni mu w ramach 'przyjazni' usunac konto bo naruszal regulamin ;d

  8. masterx pisze:

    ja to bym się cieszył gdyby n-k całkiem zbankrutowała.

    1. ramzes pisze:

      A co Ci przeszkadza nk? Jest sobie, nigdy tam konta nie mialem, nigdy miec pewnie nie bede, tak samo na faqcebooku, gronie, twitterze i innych modnych. NIe chce miec tam konta bo mnie to nie interesuje, ale nie przeszkadza mi ze sa bo niby jak?

      1. aajanek pisze:

        U mnie na studiach praktycznie jedyne aktywne forum roku jest na "N****j-k****e" ;( Tak więc [i]volens nolens[/i].

        Po prostu taka jest specyfika mojego pokolenia (tzw. transformacji) – rocznik 1989 i późniejsze. Na szczęście obywam się bez komunikatora, chyba z braku własnego kompa nie wyrobiłem sobie nawyku, ale jakbym chciał lub potrzebował używać… Musiałbym się dostosować do reszty, zakochanej w Generalnym Gubernatorstwie… :((

  9. szametu pisze:

    a i cieszy przy okazji, ze sad wykazal sie zdrowym rozsadkiem, i oskarzajacy 'dostal po lapach’ za chciwosc ewidentna. teraz tylko zmiana regulaminu na nk i spokoj. inna sprawa, ze na portalach, przy zakladaniu konta e-mail, tez otrzymujemy poczta reklamy bankow, i wszystkiego tego, co ma nas ucieszyc, i nikt wiekszego rabanu nie robi.

  10. Przemek R. pisze:

    A jak dla mnie to zwykły cwaniaczek co myślał, że na byle pierdółce się dorobi. Być może i NK faktycznie złamała prawo, ale nie dopatrzyłem się tutaj żadnej szkody i uważam, że gościu powinien mieć zasądzone maksymalnie 500 zł. A gdybym był sędzią to bym orzekł winę i odstąpił od odszkodowania, ze względu na próbę instrumentalnego wykorzystania wymiaru sprawiedliwości przez poszkodowanego.

    1. kwaq pisze:

      Kara w takim przypadku ma być własnie b.wysoka, tylko po to by następny reklamodawca zastanowił się nad tym w jaki sposób reklamuje swoje produkty.Jeśli sąd nie nałoży kary, to każdy sobie złamie prawo, bo będzie wiedział że i tak mu nic nie grozi…

      1. Budyń pisze:

        Kara za co ? Za to że gość – i tylko on – zobaczył w serwisie którego regulamin zaakceptował dobrowolnie zdjęcie które SAM tam umieścił ?

  11. rammiro pisze:

    Dobra, dobra… Trzeba mieć screena żeby isć z tym do sądu? Bo właśnie nie zrobiłem, a się wybieram… 🙂 5k się przyda.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.