Przed chwilą (około 15:00 czasu polskiego) wydano KDE 4.5.0, kolejną wersję zaawansowanego środowiska graficznego dla systemów uniksopodobnych. W skład wydania wchodzą trzy produkty KDE: Development Platform (platforma dla deweloperów), Application Compilation (zbiór aplikacji) i Plasma Workspaces (przestrzenie robocze Plasma).
Najważniejsze zmiany w poszczególnych produktach obejmują:
Development Platform:
- Integracja silnika renderującego HTML – WebKit. Wspiera on teraz zapamiętywanie haseł i inne możliwości Konquerora (domyślnej przeglądarki WWW w KDE). Oczywiście, inne aplikacje również mogą korzystać z WebKita w miejsce KHTML.
- KHTML zyskał wsparcie dla XPath.
- Zwiększono wydajność pobierania danych dla potrzeb stron internetowych, poprzez zmianę sposobu kolejkowania pobierania elementów. Zarówno KHTML jak i WebKit zyskały na tej zmianie.
- Przestrzenie roboczy Plasma mogą być teraz konfigurowane przy pomocy szablonów pisanych w języku JavaScript, które mogą być rozprowadzane jako małe, niezależne pakiety. Pozwala to na łatwą zmianę schematów i ustawienie domyślnego wyglądu pulpitu (przydatne dla administratorów i menadżerów wydań w poszczególnych dystrubucjach).
- Wprowadzono nowy mechanizm buforowania (cache) danychdla aplikacji- KSharedDataCache. Jest on już wykorzystywany do buforowania ikon i daje się zauważyć znaczące przyspieszenie w tej części.
- Dodano bindingi dla Perla, poprawiono bindingi dla Ruby. Pakiet KDE Games doczekał się pierwszej gry napisanej w całości w Pythonie.
- Biblioteka Phonon może teraz opcjonalnie używać PulseAudio.
Plasma Workspaces:
- Zwiększono przejrzystość obszaru powiadomień, między innymi poprzez zastosowanie monochromatycznych ikon.
- KWin otrzymał nowy mechanizm układania okien – Tiling; pozwala on na układanie okien w taki sposób, aby pokrywały maksymalną dostępną powierzchnię ekranu, jednocześnie na siebie nie nachodząc (dzieląc ekran np. w stosunku 50:50 lub 50:25:25). Od tej pory można też przeciągać okna chwytając za wolną przestrzeń (działa tylko w aplikacjach Qt).
- Ilość wirtualnych pulpitów można zmieniać bezpośrednio z apletu Pager lub widoku “siatka pulpitu”.
- Zwiększono wydajność efektów graficznych na większości konfiguracji sprzętowych.
- Wprowadzono mechanizm Aktywności (Plasma Workspace Activities), który powinien uprościć zarządzanie widżetami.
- Plasma Netbook otrzymał wiele drobnych modyfikacji, które mogą nie być widoczne na pierwszy rzut oka, ale usprawniają pracę.
- Nowe narzędzie oxygen-settings pozwala zaawansowanym użytkownikom na szczegółowe dostosowanie wyglądu domyślnego tematu Oxygen. Silnik Aurorae otrzymał efekt rozmycia (blur); może on być wyłączony w zależności od możliwości sprzętu.
- Wszystkie aplikacje KDE mogą korzystać teraz z kalendarzy: tajskiego, tajwańskiego i japońskiego. Dodano również wsparcie dla większej liczby zestawów cyfr; lokalne święta są wyświetlane z większą ilością szczegółów (aplet kalendarza).
Applications Compilation:
- W KDE Games pojawiła się nowa gra – Kajongg. Jest to oryginalny, czteroosobowy Mahjongg, pierwsza gra w KDE napisana w całości w języku Python. Kilka innych gier dostało różne ulepszenia.
- Programy edukacyjne również ujrzały wiele usprawnień, najwięcej dotknęło programu wspomagającego naukę – Parley.
- “Wirtualny Glob” – Marble, otrzymał funkcję wyznaczania trasy i możliwość pobrania map (np. przed podróżą)
Oprócz tego poprawiono oczywiście mnóstwo błędów (i pewnie wprowadzono kilka nowych). Kolejnej “dużej” wersji (4.6) możemy spodziewać się pod koniec stycznia przyszłego roku, do tego czasu, zgodnie z polityką KDE, będą wydawane comiesięczne wydania poprawkowe (4.5.x).


Tak się zastanawiam od jakiegoś czasu… Może warto by było gdyby stworzyli jakiś własny graficzny aktualizator KDE, niezależny od dystrybucji, pomagający przechodzić do kolejnej, nowszej wersji? A może istnieje takie narzędzie?
Jedną z przewag dystrybucji linuksowych (i bsdowych też, nie?) nad windowsem jest to, że nie trzeba każdego elementu systemu aktualizować osobno. Po to jest menadżer pakietów, żeby się tym zajmował.
Mnie nie interesuje menedżer pakietów i oczekiwanie, kiedy z łaski swojej zostanie dodana do repozytorium kolejna wersja oprogramowania – chcę zaktualizować KDE samemu, niezależnie od używanej dystrybucji, bez onanizowania się w konsoli. O to mi chodzi.
Powodzenia pionierze.
PS Żeby zaktualizować KDE, jakoś będziesz musiał je kiedyś skompilować.
To napisz sobie skrypt ktory sciagnie trunka badz najnowsze wydanie i Ci skompiluje. Ew. wynajmij kogos zeby Ci napisal.
To kde ma jakiś wewnętrzny menadżer pakietów ?
Z tego co pamiętam, to w kde 3* był taki gadżet.
@D3X: tu chodzi raczej o dostosowanie ustawień użytkownika do nowszej wersji. Menadżer pakietów nie ma tu nic do roboty – chyba, że podmieni czyjeś dopieszczone konfigi na standardowe, tylko z nowszej wersji…
Podstawową zaletę Windows jest możliwość łatwej aktualizacji pojedynczego komponentu (programu) od zewnętrznego względem Microsoftu dostawcy oprogramowania bez czekania na odpowiednik czegoś takiego jak aktualizacja systemu. Dystro to całość i aktualizacją pojedynczego komponentu (jak napisano marketingowym bełkotem – produktu) spoza tej dystrybucji wcale dla większości użytkowników nie jest sprawą prostą.
Podstawową zaletą każdej dystrybucji linuksa jest możliwość samodzielnego ściągnięcia źródeł, kompilacji, zbudowania pakietu, a nawet wystawienia go w ogólnodostępnym repozytorium ku uciesze i wygodzie całej reszty użytkowników tejże dystrybucji 🙂
@kie w dystrach też możesz sobie aktualizować pojdyncze programy na własną rękę i nikt nie każe ci aktualizować całego dystro. Za to w windows mając powiedzmy 20-30 programów człowiek musi sam dbać i latać po stronach by mieć aktualne oprogramowanie.
Bez przesady, większość programów ma wbudowane automatyczne aktualizacje, więc aż tak źle nie jest, ale prawda, że do repozytoriów w Linuksie się to nie umywa. 🙂
I właśnie na tym polega dramat Windows: po pewnym czasie lista usług i programów automatycznie uruchamiających się w Windows jest długa jak papier toaletowy. Całe to dziadostwo chce się łączyć zaraz po uruchomieniu Windows, przez co czas startu systemu wydłuża się niemiłosiernie. Jak jeszcze w dodatku nie ma połączenia z siecią, to muli 10x bardziej, czekając na połączenie… A zwykły użytkownik, usiłujący jako tako zapanować nad systemem, widząc na logach firewalla, że kilkadziesiąt aplikacji typu qxrvfbleble.exe czy podobnych łączy mu się z internetem, przestaje panować nad tym co jest co i zauważać w tym bałaganie zagrożenia… Gdy coś jakiejś np. postępowej kosmetyczce prowadzącej rejestrację klientek na komputerze w końcu jej się zaktualizowało, to, ponieważ jest to kosmetyczka, która przeczytała w Chipie, że „komputer należy chronić przed zagrożeniami” i zainstalowała „pakiet bezpieczeństwa”, przy próbie uruchomienia swojego komputerowego terminarza skaner dostępowy wyświetli jej komunikat: „Aplikacja bleble.exe została zmieniona. Jeśli ufasz tej aplikacji, zezwól na jej uruchomienie. Uruchamianie nieznanych aplikacji może stanowić zagrożenie. Zaleca się nieuruchamianie nieznanych aplikacji” i zegar odmierzający 15s do zablokowania aplikacji. Kosmetyczka duma co to jest bleble.exe i czy temu ufa. Przez 15s tego nie wyduma, a potem jest po ptakach – 99.9% kosmetyczek nie wyszuka w ustawieniach skanera dostępu odblokowania aplikacji… Wtedy jej terminarz nie działa i ma przerąbane. Dzwoni po „informatyka”, który tyle ją kasuje za serwisowanie, że kosmetyczka ma dość „komputeryzacji” i wraca do terminarza „papierowego”, jak nie od razu, to po najwyżej 3 takiej historii… 😉
To coś jak pomysł dodania czwartego przycisku w oknie dialogowym pytającym o zapisanie dokumentu przed zamknięciem programu. Przycisk „nie wiem”.
W praktyce informatyk najczęściej nie ma czasu na pierdoły. Za którymś razem powyłącza we wszystkich programach aktualizacje, albo wywali zajebiste zabezpieczenie w kosmos.
Jak o 15 gdy już ok 9 sobie zainstalowałem? Muszę po tych kilku godzinach powiedzieć że jest dopracowany. Żadnej jak do tej pory zawieszki, crasha. Trochę mi się nie podobają nowe ikony. Są bardzo specyficzne i pasują do wybranego schematu graficznego. I wreszcie działania mają sens chociaż nie znalazłem jak można zmienić ich nazwę.
Mogłeś sobie zainstalować i tydzień temu. Oficjalne wydanie nastąpiło około 15 (15:14 zmieniono topic na #kde @ freenode). Ja z instalacją poczekam na paczki debianowe. To pewnie trochę potrwa 🙁
Obawiam się, że prędzej doczekamy się od razu 4.6.0 🙂
Debiana kilka dni temu zamrożono, także jakieś pół roku minie zanim zaczną tam wprowadzać większe zmiany. A nawet jak już zaczną, to najpierw poleci GCC i X'y, więc to jeszcze dłuuuugo potrwa.
Pół roku? No bez przesady, ja o sidzie mówię 🙂 W porywach experimental nawet może być.
Oczywiście, że o sidzie. Jest w tej chwili zamrożony i nie oczekuj żadnych rewolucyjnych zmian w unstable. experimental może znajdziesz (bo pakiety z experimental nie schodzą niżej). a do unstable wrzucane są pakiety, które mogą trafić do najbliższej stabilnej.
jeżeli chcesz szybciej – pomóż w likwidowaniu RC. Jak zejdzie do zera, to squeeze będzie wydany i wtedy na pewno coś nowego w sid zobaczysz.
Sid nie był, nie jest i nigdy nie będzie zamrożony. Zamarza testing (obecnie Squeeze). W sidzie dalej toczy się rozwój.
@D3X
Nie do końca. Ponieważ poprawki dla Squeeze, przechodzą zazwyczaj przez Sida, dlatego jego rozwój też zostanie przyhamowany. Tylko nowe pakiety nie psujące zależności mogą tam trafić. Co do KDE4.5, to wrzucą, ale jeszcze nie zdecydowali czy do exp czy półoficjalnego.
http://sidux.com/index.php?name=PNphpBB2&file…
No to rozpoczynamy kompilacje na moim gentoo, za 3h będzie działać 😀
„na moim gentoo, ze 3h będzie działać” fixed 😉
“na moim gentoo, za 3d będzie działać” fixed
Osobiście nie wyobrażam sobie kompilacji takiego molocha bez wyraźnej potrzeby .
krzabr – heh, osobiście nie wyobrażam sobie kompilacji czegokolwiek bez wyraźnej potrzeby 🙂
osobiście nie wyobrażam sobie kompilacji 🙂
osobiscie sobie nie wyobrazam
potrzeba jest :), w wersji 4.4.90 efekty pulpitu strasznie się ślimaczą, przynajmniej u mnie, w 4.5 już działają dużo sprawniej (kompilacja zakończona w 2,5h :))
Tylko ze źródła udostępnili chyba dopiero dzisiaj i devowie archa nie zbudowali paczek na czas… 🙁
Skoro dziś była "premiera" to logiczne że źródła udostępnili dzisiaj…
A do archa trafi i tak szybko nie ma się co martwić.
w archu zazwyczaj pojawiało się jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem wydania. można też próbować z repo kdemod, tam zazwyczaj najwcześniej pojawiają się nowości.
Hmmm głowę bym dał że czasem w Archu było 2 dni przed oficjalnym wydaniem ale może mi się przewidziało
Z tego co mi się wydaje to udostępniają źródła parę dni przed oficjalną premierą aby dystrybutorzy mieli je już gotowe w dzień premiery. Nie pamiętam gdzie ale widziałem dwa dni temu paczki oznaczone jako 4.5.0 a nie rc3 gdzieś na repo fedory ale ręki nie dam sobie uciąć.
Dostępny był już dawno (w tamtym tygodniu np w PLD)… Oficjalna premiera zawsze ma lekkie opóźnienie, żeby dystrybucje mogły sobie na spokojnie paczki zrobić.
Co do samego 4.5 widać, że środowisko dojrzewa, ale cały czas deweloperzy potrafią wtopić – szalejący tray, lekko obniżona po aktualizacji wydajność 🙁 Za miesiąc w okolicach 4.5.1 powinno juz śmigać na całego.
No nie wiem, mogę się mylić ale np. jak testowałem Fedorę 14 pre alpha z KDE rc3 to wydawało mi się o wiele szybsze od KDE 4.4.5 w F13, ale może to też wynik gcc 4.5.1 albo czegoś innego ale 4.5 na pewno było szybsze od 4.4 🙂
Ehh, co za niepotrzebne zamieszanie z numerami wersji.
@grizz
Skoro była dostępne dawno, to nie była do finalna wersja 4.5. Po prostu deweloperzy PLD nie wytrzymali ciśnienia. Jest podobno dziwny błąd pojawiający się u osób testujących wersje rozwojowe – http://aseigo.blogspot.com/2010/08/kde-release-da…
No, chłopaki, a tak subiektywnie: ładnie śmiga?
Tak szczerze, to seria 4.4 działa mi tak dobrze, że nawet nie mam ochoty w chwili obecnej na aktualizację i chyba sobie poczekam aż będzie oficjalnie w portage i to na dodatek w wersji stabilnej ;).
Wiem, że 4.5 znajduje się w overlay kde ale tak jak napisałem, z 4.4 mi dobrze ;).
Zgadza się. Kde 4.4.5 jest bardzo stabilne w gentoo, ale jednak naprawdę bardzo brakuje mi efektu blur. A do kde można dodatkowo ściągnąć przezroczystego Oxygena co naprawdę wygląda wybitnie, no ale bez wspomnianego wyżej blura jest zwyczajnie niewygodne w użytkowaniu. Niestety słyszałem, że stabilnie ma wejść dopiero przy 4.5.1. 🙁
Te pogłoski to stąd, że z wcześniejszymi wersjami tak było, że dopiero 4.n.1 była stabilna. Ale w przypadku 4.5 developerzy mieli się skupić właśnie na stabilności, a nie wodotryskach, więc może bedzie OK. Niestety kmail2 został odłożony właśnie do 4.5.1.
zastąp kwina compizem i będziesz miał blur
Jest blur. W -rc był. Otwarty sterownik radeon z git, mesa z git, kernel 2.6.35.1. W compizie zamiasta bluru mam tęczowe kolory…
dziwne mi w compizie działał blur od bardzo dawna i na zamkniętych sterach i od jakiegoś czasu na otwartych (dopiero od niedawna na nich siedzę)
Tiling, czyli kafelkowe zarządzanie oknami – chodzi tu o coś zupełnie innego. Aplikacja ma zajmować maksymalną powierzchnię ekranu, na jaką mu się zezwoli. Czyli w przypadku dwóch programów może to być zarówno 50:50, jaki i 70:30%. Przy większej liczbie okien najlepiej działa zapewne układ Fibonacci.
W wolnej chwili przetestuje nowe KDE i ocenię działanie tilingu. Strzelam jednak, że brakuje zarządzania grupowaniem okiem i dynamicznymi układami okien. Natomiast ręczne układanie okienek, mówiąc bardzo ogólnie jest krokiem wstecz.
Nieco uściśliłem o co chodzi z tym tilingiem. Ciężko to wytłumaczyć słowami, to trzeba zobaczyć 😉 Grupowanie okien masz w postaci "kart", a układ jest jak najbardziej dynamiczny – http://www.youtube.com/watch?v=faOQAgapQYQ
Użytkownicy Ion3 z grupowania okien cieszą się od lat. Z innych unikalnych rozwiązań również 🙂
Hmm, ale przecież jest Gnome i KDE.
Kto to obecnie instaluje takiego Iona, przecież to nie kolorowe, nieprzezroczyste, niebłyszczy…
Odkąd poznałem awesome trudno mi się przesiąść na coś innego. Może spróbuje tego, co wprowadzili w nowym KDE, ale wątpię by użytecznością zbliżyło się chociaż do 'prawdziwych' tiled wm.
Według mnie warto poświęcić trochę czasu na dopieszczenie np. skrótów klawiaturowych czy 'wystroju' wm i mieć co się chce. Efektywność pracy na tym sporo zyskuje. Jak dla mnie od jakiegoś czasu widać, że efektowność nie idzie w parze z efektywnością (w aspekcie GUI).
Jest układ Fibonacci (tzw. Spiral w Kwin), więc jest powód żeby to przetestować. Jestem laikiem, jeśli chodzi o KDE. Nie wiem czy rozumiemy to samo przez grupowanie okien.
W innych kafelkowych menadżerach okien (jest ich sporo, popularniejsze to wmii, awesome czy xmonad) można "otagować" aplikacje. Dokładniej to mogę przypisać np. Firefoksa i Pidgina do grupy WWW, w ten sposób okna tych aplikacji będą wyświetlane na jednym pulpicie wirtualnym. Natomiast na drugim pulpicie wirtualnym mogę stworzyć grupę IM, do której należeć będzie ten sam Pidgin i np. Xchat.
Przy kafelkowych menadżerach okien zazwyczaj pracuje się przy sporej ilości wirtualnych pulpitów (6-9 sztuk lub więcej) i niektóre aplikacje mają swoje okna na kilku z nich. Może zadaję głupie pytanie, ale jak wspomniałem nie jestem specjalistą od KDE.
Ach, teraz rozumiem o co chodzi z grupowaniem. Niestety nie mam pojęcia czy jest to w KDE.
Grupowanie okien pojawiło się w KDE 4.4, tutaj masz przykład działania: http://www.youtube.com/watch?v=TCL_6YNgc8w
Chyba nie jest aż tak zaawansowane jak to o czym mówisz (albo ja o tym nie wiem – rzadko korzystam), ale jak widać działa i to dobrze 🙂
Chyba nie jest możliwe wyświetlanie okna na kilku wybranych pulpitach.
W Konqueror nie działają odnośniki javascript window.open. Po przejściu na webkit też i do tego program nie zapamiętuje wyboru tego silnika. Kontact już od wersji 4.0 często się nie zamknie i trzeba go zabić. Widzę też jakiś problem z plasmą, przy zamknięciu okienka do dodawania nowych plasmoidów lub wyboru aktywności, na pulpicie pozostaje widoczna mała część tego okienka. Znika po chwili. I oczywiście plasmoid 'widok katalogu' nie wyświetla w nowej wersji jakichkolwiek podglądów.
Przy zmianie 'Działania' plasma-desktop wysypuje się. Nie zawsze, ale dzisiaj już 2 razy to mi się zdarzyło.
Kget często zawiesza się przy kończeniu pobierania oraz przy kliknięciu prawym przyciskiem myszy na element z listy.
Nie ma zapamiętywać. Masz ustawiony jako domyślny khtml, zmień w ustawieniach na webkit i po sprawie. Co do Kontactu, to przecież pisali, że najwcześniej od 4.5.1, ma się pojawić PIM współpracujący lepiej z Akonadi.
Jak jest z wyborem webkita na domyślny silnik? Za nic nie mogę takiej opcji znaleźć.
Np. tutaj:
Konqueror>Ustawienia>Konfiguracja:Konqueror>Zarządzanie plikami>Skojarzenia plików>wpisujesz np. html>osadzanie i tam wybierasz hierarchię usług.
Teraz można wybrać, dla jakich plików ma być wyświetlany podgląd.
Pogromcy desktopu – pfff – szału nie ma 😛
Ja już tego nie rozumiem – taki framework jak QT – no bajka jeśli chodzi o C++, a tu już nasta wersja KDE i dalej nie działa.
Mój zdobyli. 😉
@norbert_ramzes
To jak będzie z tym razem z moderacją? Będziesz przepuszczać trolowanie?
A gdzie tu jest trolowanie? "W" po prostu napisał prawdę, bo że KDE 4 nie działa jak należy to jest fakt.
Firmy (Red Hat i Novell – czyli dwie największe w linuksowym świecie) postawiły w swoich komercyjnych produktach na GNOME (czyli bazujące na powszechnie pogardzanej, "dziurawej", "źle napisanej", bibliotece GTK).
Tacy giganci mylić się nie mogą. Mają najlepszych na świecie inżynierów. No może poza Microsoftem, ale to o kilka rzędów wielkości większa firma.
@DS
Mogą. Sprawdź liczbę błędów na liczbę linii kodu. http://scan.coverity.com/rung1.html
GNOME – 0.508
KDE – 0.019
No postawiły i gdzie te komercyjne dystrybucje są dziś w porównaniu z innymi systemami? :>
Jeszcze co do GTK+,to nawet deweloper LXDE nim gardzi. :>
http://lxde.sourceforge.net/faq.html
Według tego skanu Gnome ma 430k linii a KDE 4717k linii. Albo jedna jest zaniżona, albo druga jest zawyżona.
Ponadto, jest to automatyczny skan – może dla pewnych technik kodowania dawać nieprawidłowe wyniki. W Gnome używa/używało się sporo makr preprocesora, możliwe że Coverity ma z tym problem.
Prawdopodobnie GNOMEa jest zaniżona. Nadal ten współczynnik dla KDE, jest jednym z najlepszych wśród testowanych kodów.
@iria: nie wiem czego on się naćpał, ale chyba każdy system, na którym pójdzie GTK+ będzie miał dostępny kompilator C++. GTK+ nie jest trywialną biblioteczką, która rzeźbi w pikselach i też wymaga trochę pamięci.
@agentt_J
Czemu więc wybrał GTK+ miast Qt, pewnie nigdy się nie dowiemy. Ale skoro, jak sam przyznaje, jest masochistą niech robi co chce. 😉
Trzeba przyznac, ze nawet na tutejsze standardy, to jest juz bredzenie
z malignie. Na czym niby ma byc uruchamiane GTK? Na 8051 + 64KB?
Pewnie chciał zrobić LXDE na kalkulator. 😉
Ja nie moderuję, tylko wspomagam moderację bo na więcej nie mam czasu.
Właśnie zainstalowałem. Konfiguracja w jednym oknie powoduje nieco zamieszania, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia. Nowe powiadomienia są ok. Niektóre plasmoidy dziwnie działają. Resztę się zobaczy…
4.5 na archu już śmiga (z repo testing). Ładne, monochromatyczne ikonki w trayu dodaja wiele wdzieku, jednak w spolszczeniu dalej są kwiatki typu open zamiast otwórz…
Niepełnego spolszczenia można się doszukać także w digikam (w opcjach) czy kwrite.
"Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak możesz pomóc w tłumaczeniu KDE na język polski, odwiedź naszą stronę. Możesz również nam pomóc, zgłaszając zauważone błędy w tłumaczeniach listownie na adres kdei18n-pl-uwagi@lists.sourceforge.net."
To nie boli.
Po 1: Dovowie Archa nie zbudowali jeszce paczek lokalizacyjnych do nowego kde… Więc pewnie jedziesz na polonizacji do 4.4.
Po 2 Język ustawia się w systemsettings bez tego to nie dziwne że masz połowe po polsku połowe po angielsku.
Język mam odpowiednio ustawiony na PL.
Czy zbudowali paczki z polskimi lokalami to nie wiem.
Nie chodzi że jest pół pl pół eng. Większość jest pl ale z kwiatkami.
Dobrze że iria podała info do zgłaszania błędów.
Pozdrawiam
@Plichu
Podał. :> W digiKam już zgłosiłem, ale też spróbuj może szybciej poprawią. Sprawdź jaką masz wersję paczki językowej, żebyś nie zgłaszał niepotrzebnych byków.
oczywiście zamierzam napotkane kwiatki zgłosić.
Pozdrawiam
Z kad macie spolszczenie z wersji poprzedniej ? I gdzie mozna zmienic uklad klawiatury bo nie moge pisac polskich liter?Dodatkowo pytanie nie mieliscie problemu z terminalem bo mi skrot do terminalu otwieral terminal ,ale gnome.
Ja mialem zainstalowane kde-l10n-pl z wersji 4.4.5 (4.5 w testing nie ma) i działało. Poczekam aż normalnie trafi do [extra] i zacznę zgłaszać ewentualne błędy w tłumaczeniu.
A ile wymaga ramu?
Zależy jakich funkcji będziesz używać.
ostatnia wersja, którą miałem na desktopie, to była ta w opensuse 11.3 (KDE 4.4.4), zaraz po uruchomieniu zajęte było 220 Mb.
Po obciążeniu firefox-em z flashem i paroma zakładkami — 331 mb ramu.
Z tym podawaniem RAMu bym uważał, bo zauwazyłem dziwną rzecz. Ostatnio zakupiłem nowy komputer i przekopiowałem starą konfigurację na niego.
na poprzednim komputerze miałem system x86 i po uruchomieniu GNOME’a bylo zajete 96M RAM (na 768), teraz na x86_64 mam 220 (4096). Tak, wiem, że x86_64 bierze więcej, pamięci, ale to jest „zbyt więcej”.
Podejrzewam, że ma to związek z cache’owaniem wraz z ilością wolnej pamięci.
BTW, 331 mega to ja mialem po uruchomieniu firefoksa zawsze, nawet po tych 100 mega na starcie, mógłbyś powiedzieć jakiego distra używasz i jakiego firefoksa że zżera mniej?
U mnie bierze ile znajdzie:P Na stacjonarnym mam 4GB i wolne jest coś koło 200MB, a w swapie jakieś 60mb użytego. Ale na starym stacjonarnym gdzie miałem 512MB też kde sobie nieźle radziło. Osobiście uważam, że to dobra polityka, „skoro jest to co się będzie marnować” 😉
@misha – odejmij pamięć „zajętą” przez bufory, okaże się, że zajęte masz pewnie 1-1.5GiB z tych 4
Przy początkach KDE4 wyprorokowałem, że będzie dobrze dopiero przy wersji 4.5 i nie pomyliłem się! 🙂 Ale… poczekam na wersję 5.0 bo na razie KDE dla mnie to jest KUPA! 🙂
Kupa nadal wygrywa z G(nome)ównem.:)
Wygrywa? Nie zauważyłem! 😛
Widocznie, już szkła za słabe masz. 😛
chamstwo zostaw dla siebie
Dużo urósł?
Orientuje się ktoś kiedy kde 4.5 pojawi się w repozytorium ekstra?