12-latek odkrył krytyczną lukę w Firefoksie

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • 12-latek odkrył krytyczną lukę w Firefoksie

Data: 23 października, 2010

Specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem teleinformatycznym mogą na swej pracy w wielu przypadkach zarobić całkiem sporo. Wiele firm i organizacji płaci badaczom za informacje o błędach i lukach, przykładowo odkrywca znaczącej luki w przeglądarce Google Chrome, może liczyć na honorarium w wysokości nawet 1337 USD. Również odkrywcy luk obecnych w produktach Mozilli, mogą liczyć na sowite wynagrodzenie. Co ciekawe, w ostatnich dniach najwyższa tego typu nagroda za odkrycie krytycznej luki w Firefoksie, trafiła w ręce 12-letniego Alexadra Millera!

Wszyscy użytkownicy Firefoksa, którzy w ostatnich dniach zaktualizowali swą przeglądarkę do wersji 3.6.11, zamknęli tym samem szereg luk bezpieczeństwa, które zostały odnalezione w wersji poprzedniej. Obecne wydanie załatało m.in. krytyczną lukę (Mozilla Foundation Security Advisory 2010-65) Buffer overflow and memory corruption using document.write. Co jednak czyni ten przypadek zupełnie wyjątkowym, odkrywcą tej luki jest 12-letni Alexander Miller.

Alexander, zmotywowany niedawną podwyżką wynagrodzeń oferowanych łowcom błędów przez Mozillę, poświęcił kilka tygodni na poszukiwanie błędów w Firefoksie. W końcu udało mu się odkryć, że przekazanie wyjątkowo długiego łańcucha znaków do funkcji document.write, może spowodować przepełnienie bufora (ang. Buffer overflow). Luka okazała się krytyczna, bowiem potencjalny intruz mógł ją wykorzystać do uruchomienia dowolnego kodu na komputerze ofiary. W taki oto sposób Alexander zarobił okrągłe 3000 USD.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. marcinsud pisze:

    Taki hacksior a jednak na ubuntu siedzi 😀

    1. A jakie znaczenie ma używany przez niego system? Dobry admin z każdego zrobi twierdzę. A 2 sprawa to taka, iż Linux to Linux, dystrybucje różnią się oprogramowaniem i pewnymi rozwiązaniami, co nie zmienia faktu, iż wszytko da się dostosować i ustawić jak się komu podoba.

      1. marcinsud pisze:

        Widać, że emota na końcu to za mało.
        Miałem na myśli krążące opinie, że ubuntu jest używane tylko przez ludzi ograniczonych w umiejętnościach obsługi komputera, a true wymiatacze siedzą na true dystrybucjach, jak się okazuje nie jest tak.

        1. Speaktrap pisze:

          idąc tym tropem, tró haxior używa tylko własnoręcznie zbudowanej dystrybucji oryginalnego UNIXa (skompilowanego z wykradzionych źródeł). Tró haxior uważa, że assembler jest dla ostatnich lam – wysyłanie przerywań prosto do procesora dopiero trzyma jakiś poziom. Przy czymś takim Arch Linux nic nie znaczy.

        2. matti pisze:

          Korzystałem ponad 7 lat ze slackware. Jak masz system na biurko, to wybierzesz ubuntu, bo jak chcesz pobazgrać w inkscape to pakieciki pobiorą się szybko i zrobią, a w slacku… slackbuild, zależność, etc…

        3. Budyń pisze:

          Bo Ubuntu oszczędza nieco czasu poświęcony na użeranie się z tymi samymi problemami, co pozwala zajmować się tym, czy hax00r zajmować się powinien – czyli nowymi zagadnienami ?

        4. borizm pisze:

          Ja tam do Ubuntu nic nie mam, choć używam jeszcze RHEL, Fedora, CentOS, Sabayon – inna dystrybucja i to wszystko.
          Ciekawe ilu z tych „twardzieli” co urągają sobie z Ubuntu opanowało choć dobrze bash lub ksh i narzędzia jak vi/vim, awk, find, sed? Bez tego nazwał bym ich lamerami 😉

  2. Ciekawi mnie w jaki sposób udało ci się rozpoznać, że używa Ubuntu? Ja widzę jedynie, że używa Gnoma.

    1. jarek pisze:

      > Ja widzę jedynie, że używa Gnoma.

      Po czym poznales, ze to gnome? Moze to winda z jakims tematem?

      1. el.pescado pisze:

        Może to Hurd albo Plan9 z screenshotem Ubuntu?

    2. marcinsud pisze:

      Tylko ubuntu domyślnie w terminalu ma taki kolor tła, taki theme, przyciski na belce i skróty na belce górnej.

      1. Arekarek pisze:

        dobry jesteś skoro na tak małym zdjęciu dostrzegłeś po której stronie ma przyciski na obramowaniu okien 😉

        1. skiter pisze:

          Powiekszanie obrazka to nie matrix, to juz mozna wykonac w mspaint! 🙂

        2. mariusz pisze:

          @Arekarek: albo Ty masz wybitnie slaby monitor 😉

  3. mini pisze:

    Niemozliwe! Albo ten Alexander to imigrant ukrywajacy sie pod amerykansko brzmiacym nazwiskiem. Wszyscy wiemy, ze amerykanie to „bezmuzgie boraki”.

    1. Piotrek pisze:

      A najpotężniejsze państwo świata zrobiło się samo

      1. hcsl.pl pisze:

        No nie, zrobiło się z imigrantów.

        1. skiter pisze:

          Doliczajac pare AK-7 😉 …

        2. skiter pisze:

          No 4 mi sie zacina, musze kalwiature wyczyscic 😀

      2. Budyń pisze:

        To przeczytaj raport „Nation at Risk”. Taki z czasów administracji Reagana.
        I potem bredź o zrobieniu „najpotężniejszego państwa na świecie”.

        1. Ludzkośc powinna piąć się w górę i awansować mentalnie, a nie budować „najpotężniejsze państwa na świecie”, gdzie 90% „obywateli” stanowi bezmózgi plebs i hołota. 🙂

          Zauważmy, że do zbudowania potęgi wystarczy kilka milionów uzdolnionych, wykształconych i zmotywowanych ludzi oraz kilkanaście, kilkadziesiąt milionów proli. Poza nawiasem może być i pół miliarda ludzi. Nic to. Prawdopodobnie najwybitnijeszy matematyk w dziejach to Hindus, który większość życia spędził odcięty od naukowego świata i sam sobie wyprowadził większość materiału XIX wiecznej matematyki. Stara, szacowna cywilizacja, jednak Hindusi statystycznie wypadają słabo, a Indie to kraj brudny, brzydki i biedny. Ten bród, bieda i brzydota nie przeszkodzi Indiom wylądować w pierwszej połowie XXI wieku na Księżycu.

          Z tego samego powodu Unia Europejska nie musi inwestować w rozwój swoich wschodnich rubieży skoro mózgi ma już we Francji i Niemczech. Tak działają imperia. Czy to UE, USA czy Rosja.

        2. jarek pisze:

          > Prawdopodobnie najwybitnijeszy matematyk w dziejach to Hindus, który większość
          > życia spędził odcięty od naukowego świata i sam sobie wyprowadził większość
          > materiału XIX wiecznej matematyki.

          Podaj jakies detale o tym gostku.

        3. mathmaster pisze:

          Dokładnie tak jest, tylko że nie Hindus a Rosjanin. Mieszka z matką. Siedzi w pokoju duma i pisze. Po nagrodę nie pojechał. Przyjechali z nagrodą ($1mln) a on powiedział, że na kasie mu nie zależy. Opublikował, co wydumał bo światu należy się ta wiedza. Dalej mieszka z matką i stroni od nadętych psorów z uczelni, którzy zresztą są na niego obrażeni.

        4. jarek pisze:

          Jesli mowicie po Grigorim Perelmanie ktory dostal medal Fieldsa i okragla banie
          (obie rzeczy olal) to ten koles od wczesnych lat byl uczony w najlepszych
          matematycznych szkolach na swiecie a nie „sam sobie wyprowadzil 19-to
          wieczna matematyke”.
          Nie to zebym mu ujmowal, ale opanowanie matematyki samemu, od zera
          do poziomu 19-to wiecznego to tylko w Erze lub smieciowych artykulach Onetu.
          Za duzo prior art, a zycie ze krotkie.

  4. konski_pytong pisze:

    Ładnie dziurawy ten lisek skoro byle gimnazjalista może znaleźć tak wielki błąd 🙂 To pokazuje tylko, że nie ważne ile osób pisze kod, ale jakiej jakości są to specjaliści – jak mawia stare porzekadło, gdzie kucharek sześć tam niema co jeść. Myślę, że mozilla powinna przejąć model rozwoju FreeBSD z silnym core team, ew. bardziej liberalne podejście Linusa (core team na strazy jakości kodu, społeczność jako nadzorcy i recenzenci, wybierający miedzy opcjami rozwoju przedstawionymi przez core team).

    1. hcsl.pl pisze:

      Myślę, że to jednak nie jest „byle gimnazjalista”.

      1. Matełósz pisze:

        Myślę, że jednak znalazł tę dziurę przypadkiem np. próbując włożyć cały kod strony w document.write – szczegółów nie znam bo nie mam dostępu do tego zgłoszenia na bugzilli.

        1. Większość dziur znajduje się przypadkiem. Zresztą może próbował swoich sił bo pieniądze nie małe oferują. Nie patrzcie tak na wiek, bo równie dobrze może mieć większy poziom intelektualny w wieku 12 lat niż nasze 16 latki w Polskim Internecie.

        2. Speaktrap pisze:

          Myślę, że on przerósł nas wszystkich – pewnie dlatego nie komentuje na osnews jak ostatni niedorozwój

        3. norbert_ramzes pisze:

          @Speaktrap powinienem Cię teraz zbanować za ten komentarz.

          http://serwer22962.lh.pl/regulamin-komentowania/

          Komentarz jest obraźliwy (bezpośrednio obraża innego komentującego lub dowolną inną osobę).

          odkrywcą tej luki jest 12-letni Alexander Miller

    2. krzabr pisze:

      1) Tylko ciekawe skąd taki dynamiczny rozwój dfly ?

      Jakby nie było fbsd uparcie dąży w stronę linuxa.

      2) Na osdev spotkałem 14 letnie dzieci piszące własne osy , więc 12 letni haker firefoxa wcale mnie nie dziwi.

      3) Devów należy trzymać krótko

      1. norbert_ramzes pisze:

        Devów należy trzymać krótko

        ke?

        1. Tomasz Woźniak pisze:

          @norbert_ramzes: nowomowa połączona z tendencją częstszego czytania w językach niepolskich niż rodzimych dzieł literackich (innych niż trollowanie na forach). Coraz częściej ludzie nie widzą nic nienormalnego w tekście 'forwardnij mi layout bo muszę resolwnoć ticketa’. Choroba czasów połączona ogólnie z niską samooceną Polaków jako narodu.

          Co do samego zdania- :D:D krzabr pewnie ma na myśli częste wymiany bebechów w komputerze :D:D

        2. tomo pisze:

          A jak ktoś ma audika w grzechotniku, na leniuchu, w gangsterce, alu-rafka z parapetem, mp-3 w pająku,leadery w budyniu, na szerokiej listwie, glassy i fikołki w prądzie to chyba wypas, nie?

        3. raczej z niską oceną polskiej kultury, niż z własną

        4. krzabr pisze:

          1) Lube pisać żargonem 🙂

          2) Chodzi o to że jeśli zespól developerów nie ma ściśle oznaczonych celów w danym projekcie i zespół nadzorujący jest mało wybredny do tworzy się w kodzie projektu śmietnik i zamieszanie 🙂

        5. @me

          Tomasz Woźniak ma rację. Dla wielu ludzi zapożyczone słówko brzmi po prostu znacznie fajniej. To jak z prowincjuszami odstwiających miastowych. Np. połowa irytującej „warszawki” to tak naprawdę wioski spod Warszawy. Gardzą swoją kulturą – ergo gardzą sobą.

          Są jeszcze przypadki osób niezbyt lotnych. te osoby nawet na torturach nie znajdą polskiego odpowiednika. No bo jak już np. kilka razy zobaczyli „content” w pewnym kontekście, to za cholerę nie kaspną się, że conent znaczy po prostu zawartość. Dla nich to po prostu nowe słówko. Są za głupi by operować abstrakcyjnymi pojęciami i przechodzić z jednego języka na drugi pomijając ośrodek mowy.

        6. Tomasz Woźniak pisze:

          @X: 😀 dodatkowo nakłada się tutaj ogólna trudność j.p. Lata rusyfikacji i germanizacji plus przyjęta postawa wielojęzyczna I RP dają swoje. Wśród słowiańskich jesteśmy najtrudniejszym językiem, ze względu na wyjątki i naleciałości. Ludzie jak widać lubią upraszczać, a nasza rada językowa powinna bardzo szybko proponować polskie proste (niewielosylabowe) zamienniki. Skoro nie daje, to ludzie tworzą je slangiem.
          W takim kontekście podoba mi się przedwojenna Polska z tendencją by wszytko było po naszemu- np. liczy urojone (teraz pewnie nazwano by je Imaginowane). Ale czego można wymagać od chronicznie niedofinansowanej nauki.

    3. marcinsud pisze:

      No widzisz byle gimnazjalista zgarnia kapuste, a ty siedzisz przed kompem i wiele z tego nie masz.

  5. peter pisze:

    12 lat, a wygląda jak mój ojciec.

    Oto co komputery i „hakerski klimat” robią z ludźmi.

  6. Reddie pisze:

    Swoją drogą – rączki chude, ale na zdjęciu widać całkiem już zaawansowany brzuszek…

    1. Bastian pisze:

      No nic nie zrobisz, gatunek ludzki ewoluuje.. 🙂

      1. Memphis pisze:

        Zazdrość zżera, sportowcy? ;).

        1. Reddie pisze:

          Zaraz sportowcy. Jest różnica między wyciskaniem kilogramów na siłce a zwyczajnie dbaniem o wygląd i kondycję. Ja w czasie tego lata ostro biegałem i są efekty 😉 . Nadwaga jest przejawem tego, że chłopak poza żarciem, spaniem i siedzeniem przy kompie nie robi nic. Zarobił na tym $3000? Fajnie. Czy jest czego zazdrościć? Niezbyt.

        2. krzabr pisze:

          Oprócz tego że ma mózg dostosowany do analizy i dostosowywania kodu to nie 😀

          Choć ma poważny powód do dumy 😀

        3. Reddie pisze:

          @krzabr: a obwód za parę lat będzie miał niedostosowany do przeciętnego rozmiaru futryny.

        4. krzabr pisze:

          Trudno się mówi – każdy robi to co lubi 😀

        5. Spokojnie, spokojnie. Ja w wieku tego chłopaka byłem jak piłka, po dwudziestce zrobiłem sobie kaloryfer, a teraz mam brzuszek. Pożyj pare latek i potem oceniaj :).

  7. Jako 14-latek czuję, że jestem debilem czytając takie newsy :D.

    1. Speaktrap pisze:

      Jako 17-latek jestem pewien, że umiesz w C więcej ode mnie…

      1. /home/webnull pisze:

        Jako 18 latek wiem, że macie większe doświadczenie w programowaniu ode mnie – ja mam 4 lata…

        1. borizm pisze:

          Jako 37 latek, wiem że za duże doświadczenie połączone z silnym przedawkowaniem powoduje to, że się powoli odechciewa większości, oraz że następuje prawie nieodwracalne przepełnienie bufora 😉
          Oczywiście są rzeczy nowe, które jeszcze bawią, ale w każdej z nich prędzej czy później odkrywa się odgrzewany kotlet inaczej przyprawiony, coś jakby się chodziło po zamkniętej pętli 😉

        2. Speaktrap pisze:

          Jak byłem w piątej podstawowej zacząłem się uczyć pascala, niedługo potem C, ale mój ograniczony umysł nie ogarnia więcej jak 100 linijek – więc moim największym osiągnięciem jest kalkulator i quiz dla ułomnych.

  8. skiter pisze:

    „Alexander, zmotywowany niedawną podwyżką wynagrodzeń oferowanych łowcom błędów przez Mozillę, poświęcił kilka tygodni na poszukiwanie błędów w Firefoksie. W końcu udało mu się odkryć, że przekazanie wyjątkowo długiego łańcucha znaków do funkcji document.write, może spowodować przepełnienie bufora (ang. Buffer overflow).”

    Ludzie drodzy! Czytanie z zrozumieniem! Jak ktos bedzie siedzial 3 lata nad kodem to nie ma innej opcji COŚ! musi zanlezdz.

    1. /home/webnull pisze:

      Ale on szybko znalazł..

  9. kevinmitnicksecurity pisze:

    Jest tylko kilka prawdziwych systemow dla speców komputerowych,Solaris,open,net-bsd i XP-dos. reszta to systemy dla dzieci dla szpanerów,administratorow i tych innych.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.