Rządowy System Informacji – FWiOO zgłasza uwagi do projektu

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Rządowy System Informacji – FWiOO zgłasza uwagi do projektu

Data: 26 lutego, 2010

25 lutego Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania przesłała do Rządowego Centrum Legislacji (RCL) swoje uwagi dotyczące projektowanego właśnie Rządowego Systemu Informacji (RSI) – dostępnego publicznie przez Internet systemu informacji o procesie legislacyjnym. RCL zaprosiło bowiem do nadsyłania uwag i sugestii do przedstawionych założeń RSI.

Jak czytamy na stronie internetowej RCL, RSI będzie zebraniem wszystkich, rozproszonych obecnie, informacji o przebiegu rządowego procesu legislacyjnego. Przedsięwzięcie zakłada zatem utworzenie jednego miejsca (strony WWW), do którego dostęp będą miały wszystkie organy uczestniczące w rządowym procesie legislacyjnym, w którym będą znajdowały się informacje w postaci elektronicznej o przebiegu prac legislacyjnych Rządu (…) tak, aby każdy mógł się z nimi zapoznać, co zapewni nie tylko śledzenie samego czasu trwania procedury legislacyjnej w odniesieniu do poszczególnych projektów, ale również poznanie stanowisk poszczególnych podmiotów i przedkładanych w tym zakresie dokumentów. (…) Założenia RSI znajdują się w dokumencie pn. “Opis funkcjonalny rządowego systemu informacji”.

W przesłanych do RCL uwagach, wypracowanych z udziałem Rady Ekspertów, FWiOO poruszyła trzy istotne kwestie:

1. zakres tematyczny RSI – z sugestią, by system obejmował nie tylko projekty (i projekty założeń) ustaw oraz rozporządzeń Rady Ministrów i Prezeza Rady Ministrów, ale też rozporządzeń poszczególnych ministrów, co pozwoli skupić wszystkie informacje rzeczywiście w jednym miejcu;

2. formaty, w jakich prezentowane będą dane – z sugestią, by były to formaty otwarte, a ponadto funkcjonalne z punktu widzenia podmiotów zainteresowanych pracą nad projektami;

3. rozszerzenie funkcjonalności systemu i dążenie do jego pełnej interoperacyjności, z pożytkiem dla dostępności informacji i możliwości społecznego zaangażowania w proces legislacyjny.

Pełną treść przedstawionych uwag można pobrać ze strony internetowej FWiOO.

FWiOO zadeklarowała również gotowość współdziałania w dalszych pracach nad projektem RSI. Odpowiedź na zgłoszone uwagi ma zostać udzielona – jak deklaruje RCL – do 10 marca, o czym oczywiście poinformujemy.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. trasz pisze:

    "Z uwagi na to, że RSI jest aplikacją sieciową, jak wspomniano w pkt. 1 naszego opracowania, rekomendowaną licencją jest licencja AGPL, uznaną za standard w tym zakresie."

    FWiOO przyzwyczailo wszystkich do braku kompetencji, ale tak bezczelne klamstwo (niby w ktorym miejscu AGPL jest standardem lub chociazby czyms popularnym?) to nadal troche nowosc.

    1. BoBsoN pisze:

      Na razie to do popisowego braku kompetencji wszystkich przyzwyczaił trasz.

      Potrafisz się nie odzywać gdy nie masz nic sensownego do powiedzenia?

    2. Krzysztof Siewicz pisze:

      W dziedzinie licencji wolnego oprogramowania funkcjonują dwie organizacje standaryzujące: FSF i OSI. AGPL jest jedną z trzech wzorców umownych promowanych przez FSF spośród wielu uznanych przez tę organizację (http://www.fsf.org/licensing/licenses – "We recommend that developers consider using the GNU AGPL for any software which will commonly be run over a network."). AGPL jest też jedną z kilkudziesięciu licencji uznanych przez OSI (http://opensource.org/licenses/agpl-v3.html).

      "Popularność" nie jest warunkiem koniecznym uznania za "standard".

      1. trasz pisze:

        @Krzysztof Siewicz: Ani OSI, ani FSF nie jest organizacja standaryzujaca.

        Co do uznania za standard: w przypadku FSF nie ma ani popularnosci, ani zadnego z pozostalych warunkow, takich jak jakikolwiek review.

      2. macias pisze:

        A jakie cialo standaryzujace uznalo te licencje za standard?

        1. kocio pisze:

          Jeśli idzie o serwisy oparte na wolnych licencjach, to nawet nie słyszałem o innych (choć oczywiście można stosować inne). Tu "standard" w sensie "zwykły", "powszechnie spotykany".

          Można to było ściślej napisać, ale śmiem sądzić, że RCL to akurat nie robi różnicy i bardziej chodzi o praktyczne wskazówki, jakie FWiOO zaproponowała.

        2. przemo_li pisze:

          Żadne 😀
          Ale "przemysł" gdy chce udostępnić każdemu użytkownikowi kod źródłowy całego serwisu (a nie tylko ostateczny HTML) przy zachowaniu 4 praw wybiera AGPL.

    3. rysiek pisze:

      poza tym, nawet gdy weźmiemy popularność pod uwagę… za wikipedią:

      – eyeOs
      – Funambol;
      – Gitorious;
      – Launchpad;
      – StatusNet;
      – Wikidot;

      To, że nie słyszałeś o tej licencji więcej mówi o twojej ignorancji, niż o niepopularności AGPL. 😉

      1. trasz pisze:

        @rysiek: Brawo. A teraz porownaj sobie to kilkanascie aplikacji do tysiecy aplikacji na innych licencjach. Ulamek procenta to niespecjalnie popularnosc.

        1. Tomasz Woźniak pisze:

          @trasz: oki trasz- potrafisz więc wskazać tą najpopularniejszą licencje? Czy tylko marudzisz dla zasady by dokopać GPL-like.
          Zakładam, że z tych tysięcy licencji licencje najbardziej zbliżone do AGPL mogą stanowić znaczny udział- ale nie wiem i nie wypowiadam się. Skoro zajmujesz zdanie, to wskaż jakieś źródło potwierdzającą twoją tezę i kończ dywagacje, a jak nie masz wiedzy z jakiegoś opracowania, to dodaj- frazę WYDAJE MI SIĘ.

        2. trasz pisze:

          @Tomasz Woźniak: Wiekszosc (na oko z 95%) rzeczy webowych jest albo na licencji GPL, albo BSD-like, zaliczajac do tego drugiego na przyklad licencje Pythona albo Apache.

          Wszystkie – GPL i BSD-like – sa _kompletnie_ inne w dzialaniu w przypadku aplikacji webowych niz AGPL. GPL, na ktorym jest masa projektow, dziala tylko w przypadku dystrybucji, natomiast AGPL naklada okreslone obowiazki i ograniczenia na osobe _uzywajaca_ kodu na swoim serwerze.

          Tak wiec oprogramowanie wykorzystujace licencje AGPL lub jakakolwiek podobna do AGPL to nikly odsetek calosci.

      2. michuk pisze:

        I Filmaster! Nie zapominajmy o Filmasterze :>

    4. rafal-b pisze:

      [post został usunięty na prośbę autora, znajdowało się w nim nieprawdziwe informacje, które wynikło z pomyłki]

      1. michuk pisze:

        @rafal-b Pomiliło Ci się z Tharem. Takie rzeczy lepiej sprawdzać, przed napisaniem.

        1. Najciekawsze jest, że ludzie, którzy o sprawie nie mieli zielonego pojęcia, przyznali rafal-b plusy (prawdopodobnie więcej niż 5). To się nazywa zaślepienie nienawiścią.

        2. Tomasz Woźniak pisze:

          @mor: to się nazywa klepaniem po ramieniu- "stary, rozumiem cię. Ale gość przegiął".

          Mi osobiście nie wyglądało to na styl pana Edwarda, więc nie bardzo wierzyłem- jak się okazało słusznie.

          A tak między nami- mor… wyluzuj. Trasz nie potrzebuje obrońców. Jest częścią tego forum i tyle. Osnews bez niego to nie to samo- pewnie każdy z jego oponentów to przyzna. My go nie nienawidzimy, ale uprawiamy taką "szermierkę"- a że czasem trzeba być bardziej agresywnie brutalnym… Cóż i tak bywa.

      2. rafal-b pisze:

        To prawda. Przeprosiłem już adresata mojej wypowiedzi w prywatnym mailu. Niefortunna pomyłka. Dziękuję michuk, że zwróciłeś na mój błąd uwagę.

        1. Reddie pisze:

          @rafal-b: jeśli dobrze rozumiem, to do stwierdzenia że FWIOO kłamie i jest niekompetentna nie zgłaszasz zastrzeżeń? :>

        2. rysiek pisze:

          Myślę, że Rafał bardzo słusznie nie zaszczycił tej wypowiedzi odpowiedzią.

          "Błądzić jest rzeczą ludzką", każdy się może pomylić. Natomiast przypiertalać się do ludzi i instytucji, którzy od lat robią kupę świetnej roboty (przypomnijmy choćby WiOO w Szkole czy PPP IT) za byle głupotę – to już polactwo najgorszej maści.

          Wiem, nie powinno się karmić trolli. Cóż zrobić. 🙂

        3. Reddie pisze:

          Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Sądzę, że za każdym razem gdy padają takie stwierdzenia, należy na nie odpowiadać – potem może już być za późno. Ale to decyzja rafal-b, nic mi do tego…

    5. Trasz, jedynie krytykujesz i obrażasz, do tego "poziomu" wielu już się przyzwyczaiło. Jednak może czasem nas zaskocz podając inną, konstruktywną propozycję rozwiązania?

      1. Tomasz Woźniak pisze:

        @LM: proszę Cię… trasz po prostu wie i tyle. Jak obserwujesz to forum dostatecznie długo to wiesz, że obowiązują pewne pewniaki wypowiedzi pana Edwarda, czyli:
        1. GPL-like to zło, żenada, kiła i mogiła- zabawa dla cieniasów co nie potrafią niczego porządnie napisać, bo…
        2. BSD-like jest najlepsza. Uwielbiana przez biznes- jedynie słuszna licencja.
        3. Apple to firma innowacyjna, która posiadła monopol na produkcję sprzętu bezawaryjnego, idealnego w użytkowaniu a …
        4. jej konkurencja (mierna zaznaczę) potrafi tyko kopiować pomysły i produkować tanie substytuty.
        5. MS wymiata konkurencję (za wyjątkiem Apple- którego nikt nie wymiata) a Linux to upadający projekt pełen dziur i totalnie źle zarządzany. Przyszłość to…
        6. FreeBSD- które jest ideałem w zarządzaniu i niesamowicie wymiata konkurencją, której właściwie nie posiada.

        Zauważone pomniejsze osobliwości: zamiłowanie do połączeń- BSD->FreeBSD->MacOSX->iPhone, (nie)GPL->(nie)Linux->(nie)OpenOffice, choć… OpenOffice to powiązanie z Sun, a to OpenSolaris i ZFS który jest oczywiście jedynym sensownym współczesnym systemem plików.

        T. zna się na wszystkim- prawo, technika, historia, technologia, informatyka, zarządzanie i oczywiście programowanie. Zalety- inteligencja, wady- nieświadomy fanatyzm, który czasem go zaślepia.

        Co ciekawe- rzadko przyznaje się do błędów, regularnie nawet po spacyfikowaniu powtarza brednie (które jak każdy wie, powtarzane wielokrotnie stają się prawdą- kłania się historia) i popisuje się ciekawymi wizjami. Osobiście podobały mi się jego wieszczenia o Androidzie, ale też o współczynniku mocy w zasilaczach do laptopów.

        Panowie- powiedzmy szczerze- to forum bez t. nie ma smaku. On jest tutaj solą i esencją smaczku. Poziom trollowania naprawdę imponujący- połączony z inteligencją i wiedzą na określone tematy. Osobiście- jeden z moich ulubieńców- bo czytać go warto, gdyż czasami ma rację, a że często jej nie ma- tym bardziej.

        1. kocio pisze:

          Cóż, nie tylko jeden Expert chodzi po sieci ( http://xox.pl/~zamsz/ ) – też zyskał fanów.

        2. Brednie. Gdyby z twojego bełkotu usunąć wszystkie argumenty ad personam, może udałoby się złożyć zdanie "Lubię rowery", ale nic więcej.

        3. mishaaq pisze:

          Toadie broni swojego księciunia Igthorna 😉

          A tak serio:
          @mor, rozumiem, że możesz nie zgadzać się z tą opinią, ale nie próbuj wybielać trasza pisząc, że to brednie. Posprawdzaj wszystkie poprzednie wypowiedzi trasza i spróbuj którąś przyporządkować do innej "kategorii" niż te wymienione przez Tomka Woźniaka.

    6. Sławek pisze:

      Większość forów internetowych jest oparta na podobnej licencji.

  2. przemo_li pisze:

    Mały krok w stronę społeczeństwa cywilizowanego.
    Więcej takich!

  3. Lupinek pisze:

    Cieszy mnie fakt, że wreszcie ktoś zaczyna słuchać FWiOO w tym kraju 🙂

    1. Scorcerer pisze:

      Bez przesady – dopiero otworzyli uszy (i może usłyszeli). Czy posłuchają? Czas pokaże.

      1. rafal-b pisze:

        @Scorcerer to prawda. "Uszy zostały otwarte". Wiele jeszcze pracy przed nami ale fakt ten jest motywacją do dalszej, skuteczniejszej pracy.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.