Działająca w branży bezpieczeństwa IT amerykańska firma Rapid7 kupiła kilka miesięcy temu otwarty (Open Source) projekt Metasploit. Kierujący projektem HD Moore objął w Rapid7 stanowisko szefa ds. bezpieczeństwa (CSO) oraz zajął się koordynowaniem rozwoju Metasploita. W związku z pojawiającymi się przy tego typu transakcjach obawami, amerykańska firma zapewniała, że podporządkuje się w stu procentach otwartemu charakterowi projektu oraz w pełni zachowa społecznościowy modelu jego rozwoju. Tymczasem dowiadujemy się, że mający się wkrótce ukazać Metasploit Express 3.4 został wyceniony na 3000 USD…
Metasploit to najbardziej znany i najobszerniejszy framework programistyczny służący do tworzenia oraz praktycznego testowania exploitów dla luk bezpieczeństwa. Cieszy się on ciągle rosnącą popularnością zarówno wśród ekspertów od bezpieczeństwa, jak i crackerów. HD Moore, szef całego projektu, zapowiedział wczoraj nadchodzące wydanie Metasploita w wersji 3.4.0. Jak zwykle nowa wersja przyniesie szereg usprawnień oraz wiele nowych modułów. Bardzo ciekawie brzmi również zapowiedź znacznego rozszerzenie możliwości środowiska w zakresie przeprowadzania ataków typu brute force.
Największe zaskoczenie stanowi jednak zapowiedź wprowadzenia na rynek programu Metasploit 3.4 w wersji Express, który to ma być rozwiązaniem komercyjnym, kosztującym okrągłe 3000 USD (cena rocznej subskrypcji wraz z dostępem do pełnego wsparcia technicznego). Na wersję Express ma zaś składać się standardowy Metasploit Framework, Workflow Manager (odpowiedzialny za automatyzowanie testów penetracyjnych) oraz przyjazny, graficzny interfejs użytkownika.
Metasploit Framework Express ma więc być rozwiązaniem oferującym każdemu zainteresowanemu możliwość przeprowadzania zaawansowanych testów penetracyjnych bez potrzeby zaznajamiania się z zawiłościami samego środowiska Metasploit Framework. Prawdopodobnie więc będzie to narzędzi, po uruchomieniu którego wszystkie testy penetracyjne wykonają się w sposób wysoce zautomatyzowany, przy praktycznie niewielkim udziale użytkownika. Warto zauważyć, że tego typu komercyjne narzędzia umożliwiające w pełni zautomatyzowane testy penetracyjne są już obecne na rynku (np. CORE IMPACT, Immunity CANVAS).


> Tymczasem dowiadujemy się, że mający się wkrótce
> ukazać Metasploit Express 3.4 został wyceniony na 3000 USD
Placisz 3 tysie i dostajesz produkt ze zrodlami
na jednej z licencji OS, no i co tu jest nie tak?
Coś dla społeczności OS, stworzyć "forka" poprzedniej w pełni otwartej wersji.
Po co robić forka starej wersji skoro nowa dalej jest os? Płacisz za wsparcie i za ładne gui, ani jednego, ani drugiego nie ma w starej forkowanej wersji.
Przypomina mi to Mandrive, suma sumarum Linux, zrodla sa itd, ale zaplaci wypadalo by za ladne GUI, czyli 'Klik i juz’.
Konfiguratory tam to jest naprawde fajna rzecz, tylko minus jest taki ze te 'dodatkowe’ bajery nie sa dostepne na GNU (przynajmniej nie wiekszosc).
To jak by ktos dla przykladu napisal 'nowy super uber Compiz’, i go raczyl sprzedawac, tez by bylo zle? Przeco nie musi oddwac kodu za darmo, a same sterowniki nie sa jego.
W tym przypadku nie ma GUI, to napisali, skonfigurowali, i zrobili 'cacy’, wiec za 'zabawke’ trzeba zaplacic 😉