Lipcowe wiadomości Hurda

Data: 24 sierpnia, 2010

W minionym miesiącu w projekcie Hurd: podziękowania dla Philipa Charlesa, instalator Debiana, poprawa kompatybilności oraz artykuł w LWN.

Philip Charles, 72-letni deweloper, twórca płyt instalacyjnych Debiana GNU/Hurda zrezygnował ze stanowiska. Jego decyzja doprowadziła do zalewu listy dyskusyjnej publicznymi podziękowaniami, a jeszcze więcej z pewnością zostało wysłanych bezpośrednio. Deweloperzy Hurda po raz kolejny dziękują Charlesowi za stworzenie tych wszystkich obrazów instalacyjnych, których pierwsze wersje liczą sobie już niemal dekadę (a wysyłane były za pośrednictwem modemu 56k…). Pozwoliły one wielu na instalację Debiana GNU/Hurda.

Nie ma jednak powodów do obaw: Jérémie Koenig doprowadził port instalator Debiana dla Hurda do z grubsza używalnego stanu oraz zamieścił instrukcję instalacji w czterech krokach. To duży krok naprzód w kwestii łatwej instalacji Debiana GNU/Hurda oraz zautomatyzowanego tworzenia obrazów instalacyjnych. Rozwój prac można śledzić na stronie użytkownika Koeniga.

Emilio Pozuelo Monfort również poczynił postępy przy swoim projekcie na Google Summer of Code. Dla przykładu opublikował propozycję zmian w exec oraz dodał obsługę wysyłania deskryptorów plików przez Uniksowe gniazda. Te łaty dodają nowe funkcje oraz poprawiają kompatybilność z innymi systemami, dzięki czemu więcej oprogramowania może działać poprawnie na GNU/Hurdzie.

Ludovic Courtès naprawił make dist, który pozwala na łatwe tworzenie archiwów ze źródłami GNU Hurda.

Podobnie jak w poprzednim miesiącu LWN opubklikował obszerny artykuł o stanie Hurda zatytułowany. Zapraszamy do lektury tekstu Koena Vervloesema zatytułowanego Hurd: GNU w poszukiwaniu idealnego jądra.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. azhag pisze:

    Uff, wreszcie. Wybaczcie ten „lekki” poślizg.

    Pozwolę sobie wybiec w przyszłość — w przyszłym miesiącu (czyli za tydzień lub dwa ;)) będzie o wykładzie Michaela Bancka wygłoszonym na DebConfie: http://penta.debconf.org/dc10_schedule/events/595.en.html

    Całkiem ciekawy.

    PS mógłbym prosić administrację o dodanie głównej kategorii Hurd (podobnie jak BSD, Linux, …)? Zawsze jak dodaję niusa o Hurdzie nie wiem czy mam wybrać Open Source, czy UNIX, czy jeszcze coś innego…

    1. konski_pytong pisze:

      Przestań reanimować tego trupa. Fajnie, ze piszesz newsy ale może o czymś bardziej utylitarnym.

      1. azhag pisze:

        Niefajnie, że piszesz cokolwiek. Idź sobie.

      2. Tomasz Woźniak pisze:

        @konski_pytong: hehehehe, coś mało newsów w których można pojechać po Linuskie, więc trzeba dodatkowo zaspokajać się w Hurdzie….

        Pozdrawiam serdecznie.

        1. krzabr pisze:

          http://www.heise-online.pl/open/features/GNU-HURD-ulotne-wizje-i-niedotrzymane-obietnice-1053011.html

          Ciekawe czemu mach/bsd znany jako Mac OS X jest wydajny , a Hurdowi to nie idzie ?

          Nie prościej by było zrobić fork minixa na L-GPL’U ?

          Bo minix chcąc nie chcąc rozwija się bardzo dynamicznie i staje się coraz bardziej używalny .

        2. trasz pisze:

          @krzabr: Mowiac brutalnie – dlatego, ze OSX byl przez ostatnie dwadziescia lat rozwijany (wczesniej jako NEXTSTEP) przez cholernie inteligentnych gosci (m.in. Aviego Taveniana, glownego tworce Macha, oraz cala zgraje gosci od BSD i FreeBSD), a HURD to taka sobie amatorska rzezba po godzinach.

        3. el.pescado pisze:

          Ciekawe czemu mach/bsd znany jako Mac OS X jest wydajny , a Hurdowi to nie idzie ?

          Dlatego, że Mac OS X potrzebuje kernela XNU, natomiast GNU nie potrzebuje kernela Mach. Linux jest wystarczająco dobry. Gdyby Linus nie napisał swojego kernela, (i przy okazji BSD by się nie uwolniło w pełni) pewnie Mach jako tako by już działał.

        4. el.pescado pisze:

          PS. Kernel OSX działa już od ponad 20 lat (NeXTSTEP 1.0 – 1989), w przeciwieństwie do Hurda, który od lat dwudziestu próbuje.

        5. krzabr pisze:

          Ostatnio uruchomiono Hurda na fizycznym sprzęcie 😀

          Sęk w tym że GPL-Naziści od Hurda są strasznie uparci w tym co robią . Dziwi mnie że nie użyją minixa który jest już używalny i bardzo dynamicznie się rozwija .

          Widać GNU-Krzyżowcy wolą stękać nad swoją ideologią niż wykonać raz a dobrze swoją robotę .

        6. krzabr pisze:

          Widzę że nie doszła moja ostatnio wypowiedz to ja powtórze w skrócie .

          Hurd to ewidentna ofiara złego zarządzania projektem , jego twórcom ideologia (GNU-Nazizm) wyprała jakiekolwiek analityczne i logiczne myślenie , aby wziąść jakiś projekt który już dobrze działa (Minix rtos’y) oni wolą bawić się w chore rozgłaszanie swojej ideologii i tysiąc letnia pracę nad projektem 🙂

        7. Tomasz Woźniak pisze:

          @krzabr: prosiłbym cię o ważenie słów. Nazizm to lekko mocne słowo- i chora ideologia. Lżejszym i bardziej trafnym jest Gnu-sekciarze- bo oni raczej są nieszkodliwi- Naziści jak najbardziej są szkodliwi.

          OK?

          Co do krzyżowców… jakby ci to… krzyżowcy byli zawsze cholernie skuteczni- cokolwiek robili :D.

        8. krzabr pisze:

          Lubie się po prostu nabijać z GNU ideologów 😀

          I chcąc nie chcąć próbują stworzyć swój idealny świat nie widząc tego że sama licencja GPL tworzy mnóstwo problemów dla open source .

          Sorka za duplikat 😀

      3. wilq pisze:

        @ pyta i pozostali

        jeżeli są chętni do pracy nad projektem, testowaniem nowych koncepcji i rozwiązań etc… to nie widzę sensu napierania na ludzi którzy coś robią… chyba że kogoś boli że zabierają tlen… ale z takimi w dyskusje nie wchodzę…

        sama idea tworzenia bezwzględnie otwartej implementacji nie jest pozbawiona sensu…

        1. istnieją kompletnie wolne dystrybucje oparte o krenel linux co więcej działają co prawda na bardzo wąskiej grupie sprzętu ale 10 lat temu to była bajka o żelaznym wilku 🙂 zatem postęp jest bardzo znaczny…

        2. nie ma żadnych przeciwwskazań aby prowadzić rozwój nad kernelem o innej architekturze z bezwzględnie otwartym kodem

        3. stratedzy w branży obserwują tego typu tendencje i fakt że można poskładać os z wolnych komponentów jest nie do przecenienia z punktu widzenia gier biznesowych w sektorze

        rozumiem jeżeli ktoś tego nie dostrzega bo nie jest to jego domeną… programiści nie są od tego aby analizować historie branży i uczyć się narzędzi do tego niezbędnych…

        zastanawia mnie jednak szybkość i łatwość ferowania opinii przez ludzi którzy raczej nie byli by w stanie ugryźć kilku linijek kodu w hurdzie.. cóż być może to jest powodem zajadłości…

        1. trasz pisze:

          @wilq: Akurat z punktu widzenia gier biznesowych system, ktorego licencja wymusza rozdawanie efektow wlasnej inwestycji konkurencji, to mocno nie teges jest.

        2. kocio pisze:

          E, to nie o zdolności techniczne chodzi – informatycy przecież też ludzie, nie są wolni od emocji i opinii. Głównym powodem jest niechęć do ideologii GNU, czasem do wszelkiej ideologii w ogóle albo chęć kopnięcia nielubianego Stallmana, a w niektórych przypadkach z kolei własna ideologia. Inaczej krytyka HURD-a byłaby bardziej zwięzła i by tak nie kłuło w oczy, że istnieje.

        3. krzabr pisze:

          Koncepcyjno-Eksperymentalnie projekt jest bardzo dobry .

          Pod względem zarządzania projektem jest źle z nim .

          Pod względem licencyjnym nawet nie wspomnę .

        4. wilq pisze:

          @kocio

          ależ oczywiście że mają i mieć powinni… zresztą cały ruch wolnego oprogramowania niesie dosyć istotną wartość często pomijaną… zmienia optykę ludzi tworzących kod którzy zaczynają zastanawiać się jak aplikacje wpływają na otoczenie pytają o jasne zasady gry w branży kontrują graczy poprzez pr zwracają uwagę na wolność danych patenty itp…

          niestety wielu nie zastania się jakie są historyczne przyczyny powstania gpl? i czemu miała zapobiec w przyszłości… tylko napie….ja bez opamiętania.. osobiście uważam że sprawiła się świetnie jak na tak dynamiczny sektor gospodarki… krytyka owszem ale nie szczeniackie ujadanie…

          popatrz na koment trasza przecież gość nic nie skumał z tego co napisem…

          @ trasz
          nie teges to twoja wiedza w tym temacie jest ale to już twoja sprawa… poczytaj sobie o teorii gier może zrozumiesz…

  2. azhag. dzięki bardzo za wszelkie informacje. pisz dalej takie newsy, bo są bardzo poczytne.

    😉 A i szacun i respekt dla Charlesa i jego Ziomali.

  3. jarek pisze:

    > Nie ma jednak powodów do obaw: Jérémie Koenig doprowadził port
    > instalator Debiana dla Hurda do z grubsza używalnego stanu

    Z grubsza uzywalny Hurd jest juz od z grubsza 20 lat 😀

    1. konski_pytong pisze:

      wiec za kolejne 20 będzie przestarzały

  4. kocio pisze:

    W tym miesiącu pojawił się też (po polsku) artykuł krytyczny:

    http://www.heise-online.pl/open/features/GNU-HURD-ulotne-wizje-i-niedotrzymane-obietnice-1053011.html

    1. trasz pisze:

      Ów artykul krytyczny pomija prawdopodobnie najwazniejszy aspekt – sens projektu. Czemu wlasciwie mialby sluzyc HURD?

      1. launchpad.net/~mgol pisze:

        Pewnie głównie temu, by mieć jądro na „GPLv3 or later” zamiast GPLv2. 😉

        1. krzabr pisze:

          @Trasz : temu samemu co minix , z tym że minix ma atrakcyjną licencję i zaczyna być przydatny w różnych zastosowaniach .

        2. jarek pisze:

          MINIX3 w przeciwienstwie do Hurda dziala, i to calkiem fajnie.

        3. krzabr pisze:

          Wiem teraz po GSOC będzie na tyle wzmocniony aby skompilować pod nim większość UNIXowych programów NORMALNYM menadżerem oprogramowania – PkgSrc

      2. konski_pytong pisze:

        Dzikiej pasji Stalmana

        1. kocio pisze:

          Rzeczywiście dziwne, że nadal coś z tym robią – ja bym się dawno zniechęcił po tylu przesiadkach, ale cele są drugorzędne i się potrafią zmieniać, jeśli projekt już zaistnieje. Bo gdyby tak ortodoksyjnie rozliczać z celów, to Linux powinien być dziś tylko zabawką (przecież Torvalds twierdził, że to nie ma być nic poważnego), a MINIX nigdy nie wyjść poza salę wykładową OS 101. Zwycięzców po prostu nikt nie rozlicza, nawet jeśli udało się im przypadkiem.

          Istnienie HURD-a jest dziwne, ale że nikomu to nie szkodzi i kilka osób ma z tego frajdę, to szacun za samozaparcie.

        2. krzabr pisze:

          Owszem tylko dziwne że nie użyją czegoś co już dobrze działa (Minix lub jakiś rtos) bądz po prostu nie nazwą tego systemu eksperymentalnym (bo w rzeczywistości nim jest) i nie zaprzęgą do projektu jakiegoś uniwersytetu .

        3. kocio pisze:

          Podpowiedz im. =} Dla mnie to brzmi sensownie.

        4. krzabr pisze:

          Obejrzę ich listę listę dyskusyjną i może coś im skubnę . Ale nie byłbym tego taki pewien że to się uda z powodów poglądowych .

        5. kocio pisze:

          No jak i im wyjedziesz z „GNU-nazizmem”, to z góry szkoda nie tylko waszego czasu, ale i nawet kabli na przesył takich bitów. Nazwanie jądra eksperymentalnym nie jest nacechowane mocniej niż faza „alfa”, a współpracować z uniwerkami chyba mogą.

        6. krzabr pisze:

          Proszę bardzo porównaj sobie wzrost w hurdzie i minixie w ciągu 2-3ch lat widać znaczną różnicę na korzyść Minixa mimo że zespoły developerów są zbliżone wielkością i możliwościami .

          Ba Hurd ma ten Plus że będąc na GPL’u może spokojnie brać ile chce z minixa i innych wolnych mikrokerneli bez obawy o infekcję licencyjną co jest niemożliwe w drugą stronę .

          Spokojnie z GNU-Socjalizmem im nie wyskocze na liście dyskusyjnej 😀

        7. kocio pisze:

          Mnie nie musisz do MINIX-a przekonywać, zwłaszcza od kiedy powstaje 3, ale daj spokój z (nudz)izmami, bo odechciewa mi się czytać – idź powyżywaj się gdzieś indziej.

        8. krzabr pisze:

          Dobra już nie będę robił takich żartów w tekstach o hurdzie 😀

        9. kocio pisze:

          Nie chodzi o HURD-a – pompowanie emocji jest w ogóle zbędne w dyskusji, a wyłącznie do tego się sprowadza takie porównywanie. Bo to mi w ogóle nie brzmi jak żart, tylko jak (strasznie pretensjonalna) próba dyskredytacji.

        10. krzabr pisze:

          No to aż napisze art na osblogu , tym razem pozbawiony emocji . 🙂

        11. kocio pisze:

          Blog je blog, to inna materia i granice szersze, ale nawet na blogach lepiej mi się czyta teksty bez humoru w stylu „jeden gruby wlazł na drzewo, ale gałąź nie strzymała, hehehe!”, a już zwłaszcza jak dowcip się powtarza.

  5. Fajnie, chyba nawet sprawdze czy naleze do wybrancow i sprobuje zainstalowac u siebie. Nie wiem jednak czy nie wyczerpalem limitu cudow na ten rok.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.