Brak robactwa na Androida? Do czasu.

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Brak robactwa na Androida? Do czasu.

Data: 24 sierpnia, 2010

Jak informuje The H, darmowa gra Tap snake okazała się trojanem, który w tle wysyła nasze współrzędne.

Dane te następnie można wyświetlić w Google Maps za pomocą aplikacji GPS Spy tego samego producenta, Maxicom.

Pytanie brzmi jak ustrzec się przed takim złośliwym oprogramowaniem? Sprawa jest prosta: należy zwracać baczną uwagę przy instalacji oprogramowania do czego aplikaca żąda dostępu. Niestety ludzie nie zwracają na te istotne informacje uwagi (czego przykładem jest autor tej krótkiej notki).

Głównym celem tego wpisu było zwrócenie uwagi, by użytkownicy Androida uważali co instalują na swoich smartfonach.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Niestety nie można mieć wszystkiego.
    Jak mawiał Benjamin Franklin – „Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność.”

    Mimo wszystko lepiej móc wybrać czasem źle, niż w ogóle nie mieć wyboru.

    1. Hagar pisze:

      Ja tam zawsze patrzę co instaluję.. ale może jestem dziwny:D

      1. sutek pisze:

        A jak patrzysz? Analizujesz kod źródłowy?

        1. Czocher pisze:

          THIS IS OPENSOURCE! *kick*

        2. przemo_li pisze:

          @ sutek

          Patrzy na to co Android mu wypisuje. A wypisuje, że gra w snaka, wysyła dane GPS. Tu nie trzeba mieć wiedzy informatycznej, aby wiedzieć, że coś tu śmierdzi.

  2. dave pisze:

    Na Adroida jest juz mnóstwo robactwa o ile można tak nazywać szkodliwe oprogramowanie. Ale taki program trzeba samemu wpierw pobrać i zainstalować. Praktycznie na każdy system, nawet Linux, dostepne są szkodliwe programy, ale nie na każdym systemie program moze sie sam zainstalowac bez wiedzy użytkownika, jak to bywa np. na Windowsach.

    1. konski_pytong pisze:

      chyba do czasu xp..

      1. przemo_li pisze:

        Nie zwalał bym tylko na XP. Outlook, ze swoim słynym otwieraniem wszystkiego co popadnie w załącznikach. Ostatnia historia z ładowaniem niepewnych .dll.

      2. sergiusz pisze:

        uruchamiasz IE6 i wchodzisz na jakąkolwiek strone z krakami lub XXXX, lub wkladasz pendriva z nieznanego zródla i juz masz nieproszonych gosci oraz komputer zombie…

  3. Plichu pisze:

    Czy termin trojan jest aby napewno odpowiedni?
    Mi to wygląda na zwyczajne robienie z idiotów jeszcze większych idiotów.

    1. sam ekspert z Symantecu uważa to za trojana:

      the primary reason we consider this a Trojan

      http://www.symantec.com/connect/blogs/androidostapsnake-watching-your-every-move

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.