ApStart można określić mianem specyficznej przeglądarki internetowej. Od przeglądarek, które znasz, różni się on faktem, że dedykowany jest konkretnej aplikacji działającej on-line.
„Przeglądarka” ApStart powstaje za każdym razem specjalnie pod kątem konkretnej aplikacji, którą ma wyświetlać. Dzięki temu jest możliwość nadania jej wielu indywidualnych cech, niemożliwych do wykorzystania
poprzez aplikację on-line w tradycyjnej przeglądarce, a znanych dobrze programistom aplikacji „desktopowych”.
Wśród ww cech są m.in.: praca w tle, automatyczny zapis plików, uruchamianie procedur windows z poziomy HTML’a, wyświetlanie komunikatów w tzw. chmurkach, tryb pełnoekranowy, chowanie kursora i wiele innych.
Przez powiązanie ApStart z daną aplikacją on-line, nadajesz jej charakter zbliżony do programu uruchamianego z poziomu systemu Windows. I tak też jest on kojarzony przez użytkownika.
Rezultaty działania ApStart można porównać do skórki nakładanej na aplikacje on-line i sprowadzania ich z wirtualnej przestrzeni internetu do twardego (dla użytkownika) gruntu systemu operacyjnego komputera.
Ty, jako Webmaster, dostajesz wachlarz możliwości customizacji i decydowania o wyglądzie Twojego programu lub gry. Możesz decydować o bardzo wielu parametrach okna (technicznych i wizualnych), co nada programowi indywidualny charakter i pozwoli na kierowanie działaniem oraz zaangażowanie użytkownika końcowego, więcej na Apstart.com.


Gorsze niby pod jakim względem? Wydajności? Java i C# nie są istotnie powolniejsze niż C, JS jest niewiele w tyle. Zresztą zdecydowana większość aplikacji głównie czeka na użytkownika albo na sieć. Funkcjonalności? Na pewno nie.
Rozumiem, że Ty byś stworzył aplikację webową w asemblerze. Gratuluję dobrego humoru. LOL.
Czyli Adobe AIR lub Java WebStart. Oba są za darmo i można je używać na innych systemach. Javę ma zainstalowane ok. 90% internautów, to więcej niż użytkowników Windows. Przy tym AIR i Java mają znacznie większe możliwości (łącznie z tym przykładem z ikonką w trayu i dzwonieniem, o ile użytkownik zezwoli).
No dobra, Java WebStart też to umie i jest za darmo. I co teraz?