W poprzedni czwartek gigant z Redmond przedstawił oficjalnie swoje nowe logo. Znak firmowy przeszedł redesign po 25 latach.
Nie jestem może designerem ale swego czasu zajmowałem się trochę grafiką i uważam, że odświeżony wizerunek w porównaniu to poprzedniego logotypu jest po prostu świetny. Proste a zarazem nowoczesne wzornictwo idealnie pasuje do obecnej działalności firmy.
czytaj dalej


Widać tęsknią za designem z lat 90-tych, gdy jeszcze coś znaczyli…
Pierwowzór był znacznie ładniejszy. Obecne logo jest tak samo brzydkie jak nowe GUI
Ja slyszałem ze linuks tez ma zmienic logo gdyz obecne nie przynioslo systemowi sukcesu – chodzą plotki i padalcu.
"logo gdyz obecne nie przynioslo systemowi sukcesu"
Jak to nie przyniosło sukcesu? Zobacz na czym chodzi większość serwerów, jakie systemy są na superkomputerach (top500) i jaki jest najpopularniejszy system na smartfony.
Akurat na sprzęcie top500 główną rolę odgrywa system kolejkowania zadań, któremu wielozadaniowy Linux generalnie… przeszkadza.
Swoją drogą – naprawdę nie rozumiecie, że TOP500 polega na tym, że uruchamia się procesy, które najlepiej, aby w ogóle nie był szeregowane (w sensie: jak jedzie po CPU, to nie ruszać)?
To system kolejkowy ma pełną wiedzę o stanie klastra (obciążeniu poszczególnych elementów) i mając listę zadań z określonymi wymaganiami stara się te zadania w maksymalnie efektywny sposób wykonywać.
Linux na węzłach ma tylko za zadanie przypilnować, żeby proces miał to, czego potrzebuje (pamięć + sieć). Poza tym jądro Linuksa w samych obliczeniach jest dokładnie _po nic_ – całą robotę odwala kod procesu (w przestrzeni użytkownika). Wygląda to tak, że najbardziej użytecznym poleceniem jest cpuset (1), które ogranicza planistę linuksowego.
Nawiasem mówiąc, jedna z najpopularniejszych dystrybucji używanych na klastrach – Scientific Linux używa nieefektywnego alokatora pamięci z glibc. Ale to tylko jeden przykład jak marnuje się zasoby obliczeniowe…
A, jeszcze jedna rzecz: wytłumaczcie mi: jak Linux może mieć cokolwiek do obliczeń numerycznych, skoro jądro samo w sobie nie może korzystać z FPU (lub innego SIMD-a). Jak by ktoś pytał o źródło: http://www.scribd.com/doc/62094330/Linux-Kernel-P… macie w przykładowym rozdziale komentarz na ten temat.
Możesz narzekać, ale jednak buduje się superkomputery na Linuksie, widocznie z jakiś powodów jest to jednak lepszy system na tego typu urządzenia.
A gdzie tam masz narzekanie? Ja się tylko dziwię, że ludzie widzą zawartość 95% linuksa w Top500, a nie widzą bibliotek do obliczeń równoległych (MPI), zaawansowanych technologii sieciowych (Infinibabd, Myrinet), złożoności architektur współczesnych procesorów czy zaawansowanych algorytmów równoległych które tak naprawdę w tym wszystkim są techniką (i to one decydują o efektywności obliczeń).
Linux w tym wszystkim dostarcza sterowników (od strony sprzętu) i alokacji zasobów (od strony oprogramowania). To, że Linux jest instalowany jest spowodowane faktem, że pod niego jest mnóstwo aplikacji, które działają na klastrach (czy innego rodzaju maszynach) i po prostu łatwiej je odpalić na Linuksie niż na czymś innym. Do tego masz dystrybucje wycelowane w ten segment (patrz: Scientific Linux). Do tego dochodzi niewiedza użytkowników (fizyków, chemików i innych), którzy często nie mają pojęcia, że istnieje cokolwiek poza Linuksem. Tak samo było kiedyś z Windowsem, ludzie też nie mieli pojęcia o alternatywach, ale teraz to się zmienia.
To tak jak na moim laptopie. Samo jądro Linux to mniej niż 5% systemu, reszta to różne programy i usługi. 😉
eeetam nie rozumiem dla czego tak chejcicie na nich.
Najnowsze wydanie systemu na prawde stoi na fajnym poziomie. no i co ważniejsze system uruchamia się 3x szybciej od Mac'a czy linuxa 😉
Nowe logo jest impoonujące i bardzo pasuje do ideologii oraz nowego odświeżonego wyglądu systemu.
Ma byc prosty,skupiac uwage tylko na jednym,np tylko na skype. TO ROZUMIEM! 🙂