Samsung zaprezentował wczoraj na targach IFA 2012 w Berlinie nową serię produktów o nazwie ATIV, które działają pod kontrolą nowego systemu Windows 8.
Wraz z premierą systemu Windows 8 firma Samsung wprowadzi na rynek nową markę urządzeń opartych o system Micrososftu. Do oferty ATIV będą należeć urządzenia Smart PC, tablety oraz smartfony. Urządzenia ATIV są proste w obsłudze, wydajne i stylowe. Wypuszczenie nowych produktów Samsunga z Windows 8 niewątpliwie spowoduje wzrost zainteresowania nowym systemem od Micrososftu.
Czytaj dalej</strong


To będzie tragedia. Nazwa "ATIV" ma szansę stać się synonimem porażki, tak jak zrobiła to Nokia "Lumia".
Ale to dobrze. Drugi tak spektakularny niewypał będzie ostatnim gwoździem do trumny bubla microsoftu.
Nie zauważyłeś chyba, że Samsung swojego ATIV wyprodukował z lepszej jakości materiałów niż Galaxy SIII.
Wygląda więc na to, że teraz to do smartfonów z WP8 będzie przykładał większą uwagę niż do Androida. Ale to dobrze – nareszcie gwóźdź do trumny tego szpiegującego, wieszającego się bubla od Google.
Android – bardzo user firendly jednak jakos tak niby to linux i mozna se nawet jadro skompilowac ale i tak na niewiele pozwala. Win 8 – narazie niewiele moge powiedziec ale ladnie wyglada. Ostatnio sprawilem sobie N900 – to co tygryski lubia najbardziej!!! 5 letni telefon a ma mozliwosci jakich nie maja nawet najnowsze telefony z tegra3 (np. dobre sterowniki wifi – monitoring mode, packet injection) poprostu masz malutki komputer w kieszeni. Cos czuje, ze ten telefon bedzie mi sluzyl do konca swoich (lub moich – nigdy nie wiesz) dni az mu sie cos nie przytrafi. Jakos nie widze zeby mial miec jakiegos godnego nastepce.. Tizen z tego co slychac to coraz bardziej zaczyna odbiegac od swojego pierwozoru i stanie sie poprostu drugim androidem (linux posluzy tlyko jako baza do odpalenia biblitotek bady / wirtualnej maszyny..). Takze niech se robia super telefony z najnowszymi procesorami coraz wieksza iloscia ramu kombinuja z systemami tam i spowrotem a i tak beda 100 lat za.. n900 😉 Nie rozumiem tylko jednego jak mozna bylo zaprzepascic taki potencjal.. gdyby kontunuowano maemo / meego (w swoim czasie mysle ze obsluga nie odbiegala bardzo od androida – chodzi mi np o brak portret mode w menu / pulipicie, chociaz z tego co widzialem na youtube mozna i to juz rozwiazac ale nie oficjalnym updatem) w tej chwili by mial ficzery, o ktorych w androidzie bysmy uslyszeli dopiero za kilka lat – potega opensource.
*komentarz pisalem pod wplywem zauroczenia nowym/starym telefonem takze komentarze na temat fanbojstwa prosze se odpuscic.. poprostu znalazlem w koncu telefon, ktory spelnil moje wszystkie oczekiwania.
Nooo.. "monitoring mode, packet injection" …. a fora zaśmiecione pytaniami W"iFi na N900 nie działa" 😀 😀
"Tizen z tego co slychac to coraz bardziej zaczyna odbiegac od swojego pierwozoru i stanie sie poprostu drugim androidem (linux posluzy tlyko jako baza do odpalenia biblitotek bady / wirtualnej maszyny..). "
Te biblioteki Bady to jak sądzę jedna z głównych porażek tego systemu. Niby świetnie zaprojektowane, ale kto by chciał się ich uczyć. Trzeba korzystać z tego co już jest.
Co prawda Titzen ma głównie umożliwiać pisanie w JavaScript, ale jak będzie się chciało napisać coś bardziej wydajnego to trzeba będzie użyć jakiś bibliotek systemowych. Wygląda więc że faktycznie idą drogą donikąd.
Dzisiaj niestety jest tak, że jak się chce napisać coś bardziej wydajnego, to nie idzie się niżej w abstrakcję, tylko kupuje lub wymaga lepszego sprzętu.
Patrz: gówniany i kobylasty .net/mono, podobnie Java.
i jeszcze gorzej syfiasta nakladka na jave – android i dlavik
Akurat Dalvik to całkiem szybka java i nie jest żadną nakładką, tylko jej pełnoprawną implementacją.
Co nie zmienia faktu, że to nadal jednak Java…
Mnie szlag trafia jak widzę coś innego: Kalkulator napisany w C pod PAL'em działa zajmując 150kB pamięci. Co do zużycia CPU – PAL jest raczej jednozadaniowy z przełączaniem, ale procesor to całe 8MHz żywego Intela 186-kompatybilne :). W praktyce 8086-kompatybilne, nie widziałem mocno profilowanego kodu pod ten procesor.
Jak widzę, że kalkulator o gorszych możliwościach (brak solwera, zapisu, definiowanych funkcji), działa na smartfonie zużywając ~20MB RAM, i w dodatku zamulając na procesorze słabszym niż 500MHz, to znaczy, że z programowaniem idziemy w bardzo złą stronę. A potem dziwimy się, że smartfony nie wytrzymują doby na akumulatorach a najpoważniejsze aplikacje służące do prykania pisze gimbaza.
Z drugiej strony trend otwarty zajmuje się "oficjalnie" przedstawianiem programowania jako tajne arkana… podążając cichutko, jakby w ukryciu, z prawem Wirtha. W ten sposób mamy problemy z otwartymi IDE RAD, (szczególnie związane z bazami danych – najlepiej od razu siadać do vi), ale n-te poziomy abstrakcji są implementowane.