Zastanawialiście się kiedyś jak odbierane byłyby popularne strony internetowe gdyby były ludźmi? Kim byłby Google, Facebook, Bing czy Twitter? W jaki sposób zachowywaliby się wobec siebie oraz zwykłego „użytkownika”?
Na te pytania w humorystyczny sposób odpowiada serwis cracked.com i bez skrępowania wyśmiewa największe przywary Facebooka, Google’a, Binga oraz kilku innych znanych i lubianych serwisów.
If Famous Websites Were People — powered by Cracked.com
Jak sądzicie, trafili z porównaniami?


Co to tu w ogóle robi?
Mniejsza o to, ale zmusza do myślenia nad przyszłością Internetu.
Internet był raczej tworzony do czegoś innego, i jeszcze 10 lat temu wyglądało to bardzo dobrze. Dzisiaj głównym celem Sieci jest inwigilacja (nieraz przez samych internautów – vide portale społecznościowe, wybór rozwiązań w chmurze w serwerowniach, które każdy bandyta może otworzyć kupionym paragrafem), a nie swobodna wymiana informacji.
Gdy w Internecie gromadzili się hobbyści, linkowali wzajemnie do swoich stron powodując, że automatycznie tworzyła się mapa informacji. Informacje te, znając (ze strony) autora, mogły zostać łatwo odczytane wraz z kontekstem. Dzięki temu informacja była pewna, a dostęp łatwy. Dzisiaj konkurencja zabiła niewielkie strony, a Web 2.0 stara się (i to całkiem skutecznie) wyprać internautom mózgi, by nie wymieniali się informacjami, tylko oglądali zdjęcia kotów i uprawiali marchewki w grze online.
Jeżeli żeby się czegoś nauczyć muszę sięgać do Internet Archive, to podziękuję za taki Internet.
Smutna prawda nie można się z tobą nie zgodzić.
internet jest dzisiaj głównie po to: https://www.youtube.com/watch?v=zsUstRKllCQ
no, by zabijać czas wolny, całkiem słusznie.
przynajmniej jest co oglądać, jak wykorzystać swój czas wolny nieporduktywnie.
e tam, całkiem spoko rzecz- maszyna goldberga to rzadkość w reklamie polskiej, za granicą częściej ten motyw wykorzystują, trzeba iść do przodu 🙂
świetna sprawa można gdzieś zakupić taki samochodzik?
nie kupisz. Musiałabyś poszukać w antykwariatach lub w sklepie firmowym i to w tamtej okolicy.
Teraz newsem jest to, że ktoś zrobił sobie jakiś tam filmik? Do tego kiepskiej jakości. WTF?
Całkiem dobry filmik pokazuje jaki poziom osiągnął dzisiejszy web 2.0
„Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”
– Stanisław Lem
„Dopóki nie założyłem konta na facebooku, nie wiedziałem, że wśród moich znajomych jest tylu idiotów” 😉
PirateBay z kserokopiarką miażdży 😉
albo youtube jedzacy googlowi z reki 😉
Parę smaczków jest, ale gdzieś połowy zobrazowanych stron nie znam i nigdy o nich nie słyszałem.