Wielu z pewnością lubi, kiedy telefon wykorzystuje się do wielu zadań czy też oferują mnóstwo funkcji, jednak takie nie należą do najtańszych. Zmienia to Gongkai, która wyceniła swój produkt na 12 dolarów.

Urządzenie, oprócz podstawowych funkcji jak dzwonienie czy wysyłanie wiadomość, nie będzie oferować zbyt wiele. Wyposażone zostało w ekran OLED, Bluetootha czy wejście USB. Wygląda też na to, że posłużyć może jako odtwarzacz muzyki.
Zastosowane podzespoły nie zapierają dech w piersiach, można mówić już o naprawdę minimum, ale spełnią swoją rolę w tym telefonie – znajdziemy w nim procesor MediaTek MT6250A o taktowaniu 256 MHz, 8 MB RAM oraz malutki, dwukolorowy ekran. Dość ciekawie prezentuje się też obudowa, pod którą widać zastosowane podzespoły.
Gongkai próbuje pokazać, że da się stworzyć tani, funkcjonalny telefon. Najwyraźniej poczynili w tym kierunku dość spory krok, bowiem 12 dolarów, czyli około 40 zł, to naprawdę niewiele za tego rodzaju urządzenie.


I to jest przyszłość telefonów. Myślę, że wkrótce ludzie się obudzą i przypomną sobie, że telefon służy do telefonowania. I jedna z jego najważniejszych cech powinno być to, że jest zawsze gotowy do użycia – czyli ma prąd w baterii. Nasz odtwarzacz muzyki, przeglądarka internetu mogą sobie padać z powodu braku prądu ale jak trzeba zadzwonić po pomoc to konieczny jest działający telefon. I tak moim zdaniem za lat kilka będziemy mieli przy sobie 2 rzeczy: telefon trzymający co najmniej 2 tygodnie i jakiś tablet – nie koniecznie z możliwością wykonywania rozmów
Albo fantastyczny zegarek Majkrosoftu:
-Syry, która jest godzina?
-Wystąpił krytyczny wyjątek 0E w module A45F209F, milordzie.
Eeetam, żadna rewelwacja: http://www.euro.com.pl/telefony-komorkowe,d3.bhtm…
biorąc pod uwagę cło, podatek i marżę, takie telefony są już na rynku i jest ich sporo.
Niestety ale wskazany telefon ze sklepu "Euro" to powystawowa sztuka, poobijana, porysowana w stanie niestety poważnie zużytym – niedawno ją sprawdzałem z ciekawości w jednym sklepie w Gdańsku. Dlatego też ten przykład nie jest najlepszy w kontekście powyższego artykułu.
Pozdrawiam
Andrzej
… nie miałem na myśli tego telefonu za 49 pln, tylko całą grupę telefonów za 79 pln. Bo wydaje mi się, że chińskie 40pln to będzie właśnie polskie 80 pln w sklepie "fizycznym". Chodzi mi o to, że ten poziom cen jest już osiągnięty, a nawet jeżeli bohater tego news'a będzie tańszy o 20% od podobnych modeli, to nie jest to temat na news'a.
…a jeżeli jednak jest, to analogicznie, trzeba by na osnews co chwile pisać o jakimś procesorze, dysku twardym, czy kości pamięci, bo co chwila coś trochę tanieje.
Zmień tytuł, bo trąci tabloidem.
"…bowiem 12 dolarów, czyli około 40 zł, to naprawdę niewiele za tego rodzaju urządzenie."
Nie wiele? Bardzo wiele, ponieważ za 40 zł wyrywamy telefon z baterią 300 mAh, który ma działać niecałe 3 dni, a czas rozmów do 1,5 godziny. Biroąc pod uwagę realia… wniosek jest taki, że nawet smartfony działają dłużej. Jak na prosty telefon jest to fatalny wynik, ponieważ dokładając 10-20 zł, można kupić 'firmowy' telefon, w którym bateria może trzymać około 10 dni, a czas rozmów wynieść spokojnie ponad 5h. Zawsze wydawało mi się, że prosty telefon wyróżnia się długim działaniem na jednym ładowaniu. Aż strach pomyśleć, co będzie za rok z baterią w tym telefoniku za 12$, będzie trzeba ładować ją 10 razy dziennie? Krótko mówiąc jest to jednorazowa tandeta w wielkości karty kredytowej, którą już po miesiącu będziemy chcieli wyrzucić do śmietnika. Mam wielką nadzieję, że jak najwięcej ludzi tego nie kupi i to zginie – nie wiem jak wy, ale ja już mam dość tego typu tandet. Mogę mieć tani i nienajlepiej wykonany telefon, ale zdrowe granice rozsądku powinny być zachowane (wolę telefon za 70zł, który przeżyje nawet 5 lat i będzie dobrze służyć, niż telefon za 40zł na pół roku).
Jesli mam modem 3G to jest to super alternatywa!
Jeszcze gdyby tak okropnie nie wyglądał, to mógłbym wydać te 40zł….
jesli by mial linuxa i dobra baterie to bym kupil zamiast zegarka
wiecie co, ale można kupić dużo naprawdę dobrych telefonów, z przyzwoicie trzymającymi bateriami, funkcjami, mp3, aparatem, kolorowym displayem itepe itepe za te pieniądze,
odkąd wszyscy poszaleli na punkcie smarkfonów całkiem fajnych używek jest multum
To wygląda jak prototyp, nie jak gotowy produkt.