Sony Pictures Imageworks podarował 5 projektów społeczności Otwartego Oprogramowania

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Sony Pictures Imageworks podarował 5 projektów społeczności Otwartego Oprogramowania

Data: 30 lipca, 2009

Kilka godzin temu zostałem poinformowany, że Sony Pictures Imageworks udostępnił kody pięciu swoich projektów.

Wśród udostępnionych projektów znajduje się dzieło założyciela OpenImageIO, Larrego Gritza (wcześniej rozwijającego także Gelato). Jest to OSL – Open Shading Language – język do programowania shaderów. Obecnie na stronie projektu można znaleźć informację, że za kilka dni zostanie udostępniona specyfikacja języka a następnie kompilator oraz biblioteki. Sam język jest rozwijany przez SPI z myślą wykorzystania go w filmach i animacjach.

Kolejnym udostępnionym projektem jest PyString – biblioteka C++, która imituje zachowanie klasy string języka Python. Obecnie dostępne metody możemy znaleźć tutaj.

Informacje o pozostałych projektach, Scala Migrations, Field3D oraz Maya Reticle można znaleźć na specjalnej stronie SPI.

Na koniec dodam, że wszystkie projekty udostępnione zostały na nowej licencji BSD – pozwoli to na ich wykorzystanie zarówno w otwartych jak i zamkniętych projektach.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. slotwek pisze:

    A tak z polskiego na chlopski rozum – co to oznacza? Bedzie mozna wykonac takie animacje?:
    http://www.youtube.com/watch?v=mY_maxjiDwM http://www.youtube.com/watch?v=F8r4v9Jcoqo&fe…

    Albo co z tego mozna zrobic i ewentualnie ile potrwa, zeby stworzyc nowe narzedzia? Niestety mi nawet te linki nie pomogly w zrozumieniu tresci…

    1. wojtekm pisze:

      Widzisz tak się składa, że na "chłopski" rozum nie wszystko się da wytłumaczyć. Czasem trzeba mieć jeszcze trochę więcej wiedzy. To jest ten przypadek.
      To co będzie można wykonać zależy nie tylko od narzędzi ale jeszcze od talentu i umiejętności twórcy(ów).

    2. pijaczek pisze:

      Co mają te biblioteki do animacji? Sony udostępniło narzędzia programistyczne (kompilator i język shaderów, biblioteka do działania z voxelami, etc).
      A co można zrobić z tych narzędzi? Przy swoim rendererze możesz sobie odpuścić kilka rzeczy jak język shaderów i użyć ich gotowego rozwiązania. Wynik działania np. Voxeli masz tu: http://www.youtube.com/watch?v=6Yn-D5LnQjI

    3. n-pigeon pisze:

      Tak na chłopski rozum.
      Nie wszystkie projekty OS to ładniutkie okienkowe programiki większość to biblioteki których te ładne okienkowe programiki używają 🙂 a my używamy tych ładnych okienkowych programików bo dojść do wyznaczonego celu :>

  2. wow! sony daje coś za darmo społeczności 🙂

    1. Mieszko Kaczmarczyk pisze:

      Coś co ma małą wartość handlową a jak ktoś użyje – to zawsze będzie darmowa reklama omawianej firmy – jak choćby umieszczenie tego newsa.

      1. umpaumpa pisze:

        Bo za darmo to można w ryj dostać. SPI na pewno na tym zyska. Tak samo jak my wszyscy. I co w tym złego?

        1. Mieszko Kaczmarczyk pisze:

          @umpaumpa:
          .
          Masz skrajnie pesymistyczne nastawienie do życia!

          .
          Ani nikt nie pisał że to źle, że zmienili licencję.
          .
          Kwestia polega na tym, że w/w firma nie robi tego z pobudek altruistycznych lecz jest to zwykłe zagranie biznesowe. Dodatkowo robi sobie reklamę a nie kogoś bije!
          .
          Może nastąpić synergia – i Ty też na tym zarobisz – nikt nie zabrania. Wyciagasz bezpodstawne wnioski!

  3. Pashimito pisze:

    Od razu mi się przypomniał tekst pewnego niskiego byłego premiera: "Zostałem poinformowany, mogłem nawet pewne rzeczy zobaczyć…"
    Sorry mon, nie mogłem się powstrzymać 😉

  4. Marcin Wilk pisze:

    No ale licencja BSD, anie ten komunistyczny GPL 😀 No smialo pieski, czas na flamewar i szczekanie jak bardzo sie myle 😀

  5. artur pisze:

    To sony rzuciła kilka bezwartościowych ochłapów na licencji BSD w nadziei, że zyska w
    ten sposób darmową siłę roboczą. Jak społeczność im to ładnie rozwinie to programiści
    sony wyłuskają najlepsze fragmenty i umieszczą w swoich zamkniętych projektach.
    Aż jestem ciekaw ile jeleni pójdzie na taki układ?

    1. przemysław pisze:

      Trudno uznać to za ochłapy, a poza tym sam możesz tego użyć w swoim zamkniętym projekcie.
      Nie obawiałbym się o los jeleni, zażenowanie zaś budzić może ryk capów nie rozumiejących licencji.

      1. artur pisze:

        Wiesz tylko taki ciołek jak ty, wierzący w to że rozwijając aplikacje na licencji BSD
        zostanie zauważony przez takiego giganta jak M$ i zbije na tym fortunę może wypisywać takie brednie. Nie wiem czy kiedykolwiek powstało coś głupszego niż
        licencja BSD. Czyli pracuj za darmo, a jak uda ci się coś dobrego zrobić to
        ja to ładnie opakuję i będę za to kasował, a tobie zostanie satysfakcja, że ja dzięki
        tobie zarabiam.

        1. Marcin Wilk pisze:

          Tak bo oczywiscie licencja BSD wymusza na Tobie dzielenie sie oprogramowaniem 😀

          Poza tym widac ze komunisci GPL nie rozumieja, ze mozna sie czyms dzielic, nawet pozwalajac na to by ktos inny na tym zarabial. Co prawda mozna dzieki temu kawaleczek swiata IT technologicznie pchnac do przodu, ale dlo komunistow GPL wazniejsze sa pieniadze, ze ktos moze je zarobic. Jakie to zalosne…

        2. jarek pisze:

          > Nie wiem czy kiedykolwiek powstało coś głupszego
          > niż licencja BSD.

          Zdecydowanie powstalo cos glupszego, licencja GPL.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.