SUSE Studio 1.0 – nowa usługa sieciowa od Novella

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • SUSE Studio 1.0 – nowa usługa sieciowa od Novella

Data: 7 sierpnia, 2009

openSUSE Build Service stało się cennym narzędziem dla społeczności programistów w celu rozwijania i utrzymywania pakietów dla różnych dystrybucji. Teraz Novell ogłosił otwarcie kolejnego projektu – SUSE Studio 1.0, które umożliwia tworzenie własnych remixów.Nat Friedman pisze:

SUSE Studio jest sieciową usługą pozwalającą w łatwy i przyjemny sposób każdemu, kto posiada kilkuletnie doświadczenie w pracy z Linuksami na zbudowanie własnego remixu w mniej niż dziesięć minut.

Serwis został zaprojektowany aby ułatwić proces tworzenia niestandardowych maszyn wirtualnych dla określonego zestawu zadań, gotowych do uruchomienia w środowisku produkcyjnym. Usługa obecnie umożliwia tworzenie obrazów w różnych formatach, w tym live CD, dysk twardy USB, jak również gotowe maszyny wirtualne VMware i Xen.Wsparcie dla KVM jeszcze nie istnieje, ale czemu? Biorąc pod uwagę, że Red Hat wybrał KVM jako swoją technologię wirtualizacyjną jest mało prawdopodobne, aby Novell ją wspierał. Novell stara się zająć pierwsze miejsce jako główny dostawca rozwiązań Linuksowych również dzięki tej nowince technologicznej. Serwis z pewnością wydaje się być popularny, prawie pięć tysięcy remixów zostało zbudowanych w ciągu ostatniego tygodnia. Czy nowa usługa zrewolucjonizuje tworzenie serwerów Linuksowych i pomoże firmie w osiągnięciu wzrostu udziału na rynku?

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. tarabaz pisze:

    Poprosiłem o przyznanie dostępu.
    Ciekaw jestem za ile mi go dadzą 😉

    1. DerDevil pisze:

      ja czekam już chyba z dwa tygodnie może więcej :/

      1. czepol pisze:

        ja czekam już chyba z dwa tygodnie może więcej :/

        A już myślałem, że @tarabaz mówi o pieniądzach 😀

      2. lordmorgul pisze:

        Ja czekałem parę miesięcy, parę tygodni temu dostałem zaproszenie. Ale to jeszcze nie było 1.0.

        1. BigKoma pisze:

          A ja jest beta testerem już grubo ponad rok 😛

    2. inmado pisze:

      Ja też trochę czekałem, a potem zadzwoniłem na polską infolinię Novella 0-800226685 i po dwóch dniach miałem już dostęp.

  2. matiit pisze:

    Bardzo fajnie się tworzy… idealne jeśli się chce postawić system mamie/siostrze. Można zmieniać odrazu tapetę, programy w autostarcie, ekran gruba, ekran bootsplasha. Dodawać nie tylko programy, ale także repozytoria, pliki. Na prawdę fajne.

    1. jarek pisze:

      To cos jak windows unattended installation?

      1. vampire pisze:

        unattended installation to jest odpowiednik kickstart'a znanego w swiecie Linux od jakis 10 lat….

        1. jarek pisze:

          Dziwne, ja unatennded installation znam co najmniej od czasow win2k.

  3. lewy pisze:

    ja już dostałem na maila, a czekałem równo tydzień 🙂

  4. ja dostałem dostęp następnego dnia ale jakoś nie miałem czasu posiedzieć i pobawić się odpowiednio długo , pierwsze wrażenie mocno pozytywne.

    1. entro pisze:

      Rozwalił mnie test własnego build'a w przeglądarce

      1. Marek pisze:

        A możesz mi powiedzieć jak odpalić ten testdrive? Dostaję informację o blokadzie na firewallu. Wyłączyłem całkowicie, rebuild i dalej to samo.

        PS. Zgłoszenie wysłałem w sobotę, wczoraj dostałem odpowiedź (4 dni).

  5. iTomek pisze:

    Tutaj macie screencast i recenzję http://ittechblog.pl/2009/08/03/recenzja-i-test-s…

  6. tarabaz pisze:

    Mnie z kolei bardzo by ucieszylo, jesli studio mialoby taka sama funkcjonalnosc jak buid service – znaczy sie tworzylo distra/remixy/respiny czy jak to sie jeszcze moze nazywac nie tylko bazujace na zielonym kameleonie. Gdyby byla dodana mozliwosc ostrej customizacji daje gwarancje, ze pojawiloby sie bardzo wiele przydatnych distr bazujacych na gentoo/slackware/LFS. Ba – sam bym chetnie wzial sie za reaktywowanie swojego distra bazujacego na gentoo i dodalbym wersje ppc, ia, x86_64. Faktycznie – bardzo przydatne, ale nie pasuje mi ograniczenie do SUSE. Ciekaw jestem czy Canonical zrobi jakis projekt w odpowiedzi 😉

    1. marcinsud pisze:

      Przydała by sie odpowiedź canonicala choćby dlatego, że standardowa ich płyta nie pozwala na wybór pakietów, które mają zostać zainstalowane.

  7. MrDoctor pisze:

    Wiemy, że suse studio bazuje na suse. Mnie zastanawia na jakiej wersji oparta będzie dystrybucja, którą tam sobie mogę zbudować? Przykładowo, czy jeśli wybiorę środowisko kde4, to czy to będzie to kde co jest w oficjalnym wydaniu suse11.1, czy może coś bardziej aktulanego np kde4.3?

    1. lordmorgul pisze:

      Możesz wybrać repozytoria, z jakich ma korzystać, tak więc możesz mu podać np. KDE Factory, w którym jest 4.3.

  8. Ciekawe kiedy SUSE Studio będzie dostępne dla wszystkich. Bo ja się już od paru dni nie mogę doczekać na zaproszenie.

    1. marcinsud pisze:

      odnoszę wrażenie, ze gdyby nagle otwarli dla wszystkich witałby ans piękny napis "service is unavailable" 🙂

      1. Pewnie masz racje. Ale skoro działa (być może jeszcze nie ma pełnej funkcjonalności ale działa) to powinni to udostępnić. Bo już od jakiegoś czasu pojawiają się o tym newsy a co z tego jak nie można z tego skorzystać. A widziała to garstka ludzi a reszta co najwyżej może sobie uruchomić swoją wyobraźnię 🙂

  9. revcorey pisze:

    szkoda że dla fedory czegoś takiego nie ma 🙁

    1. adios pisze:

      Co prawda nie jest to taka sama usługa, ale Fedora posiada narzędzie do tworzenia w nomenklaturze fedory "spinów" czyli spersonalizowanych wersji fedory. Nazywa się ono Revisor i działa całkiem całkiem, gdyż tworzyłem parę takich płytek:

      http://revisor.fedoraunity.org/

      1. Livio pisze:

        Nie zapomnij o tym, że Revisor ściąga wszystko na dysk, a SUSE Studio wykonuje wszystko po stronie serwera.

        Nie czekasz na ściąganie niczego. Nawet, żeby przetestowac, nie musisz czekać. Tylko, żeby pobrać obraz 😉 .

        PS: Durny sterownik i oprogramowanie od ATI na Windows blokuje mi literę "ć"…

        1. jullo89 pisze:

          w programie do zarzadzania grafiką musisz zmienić skrót klawiszowy alt+c na jakiś inny np. alt+h i problem z litera "ć" zniknie.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.